" /> Dyskusje ogólne :: 14 sierpnia 1980 święto PIERWSZEJ SOLIDARNOŚCI
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

14 sierpnia 1980 święto PIERWSZEJ SOLIDARNOŚCI
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Wto Sie 10, 2010 10:00 am    Temat postu: 14 sierpnia 1980 święto PIERWSZEJ SOLIDARNOŚCI Odpowiedz z cytatem



14 sierpnia 1980 święto PIERWSZEJ SOLIDARNOŚCI




Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes






Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 10 sierpnia 2010r g.11.00
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pią Sie 26, 2011 10:48 am, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 9:37 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sro Sie 11, 2010 10:40 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Historie strajkowe – 18 strajkowych dni

Drugi dzień strajku - do stoczniowców przyłączają się kolejne zakłady. W odcinku pojawiają się sylwetki inicjatorów strajku w kolejnych zakładach, m.in.: Andrzeja Kołodzieja, inicjatora strajku w Stoczni Gdyńskiej. Wspomnienia świadków uzupełnia archiwalny wywiad z Anną Walentynowicz.

VIDEO
http://www.tvp.pl/filmoteka/film-dokumentalny/historia/historie-strajkowe-18-strajkowych-dni/wideo/odc2-solidarni/82328?start_rec=8


Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes






Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 11 sierpnia 2010r g.11.40
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pią Sie 26, 2011 10:49 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sro Sie 11, 2010 10:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

21 postulatów z 17 sierpnia 1980 roku

1. Akceptacja niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych wynikających z ratyfikowanych przez PRL Konwencji nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy, dotyczących wolności związków zawodowych.
2. Zagwarantowanie prawa do strajku oraz bezpieczeństwa strajkującym i osobom wspomagającym.
3. Przestrzegać zagwarantowanej w Konstytucji PRL wolności słowa, druku, publikacji, a tym samym nie represjonować niezależnych wydawnictw oraz udostępnić środki masowego przekazu dla przedstawicieli wszystkich wyznań.
4. Przywrócić do poprzednich praw: 1. ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970 i 1976 r. studentów wydalonych z uczelni za przekonania,
2. zwolnić wszystkich więźniów politycznych (w tym Edmunda Zadrożyńskiego, Jana Kozłowskiego, Marka Kozłowskiego),
3. znieść represje za przekonania.
5. Podać w środkach masowego przekazu informację o utworzeniu Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego oraz publikować jego żądania.
6. Podać realne działania mające na celu wyprowadzenie kraju z sytuacji kryzysowej poprzez: 1. podanie do publicznej wiadomości pełnej informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej,
2. umożliwienie wszystkim środowiskom i warstwom społecznym uczestniczenie w dyskusji nad programem reform.
7. Wypłacić wszystkim pracownikom biorącym udział w strajku wynagrodzenie za okres strajku, jak za urlop wypoczynkowy, z funduszu CRZZ.
8. Podnieść zasadnicze uposażenie każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc, jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen.
9. Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza.
10. Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a eksportować tylko nadwyżki.
11. Znieść ceny komercyjne oraz sprzedaż za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym.
12. Wprowadzić zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej oraz znieść przywileje MO, SB i aparatu partyjnego poprzez: zrównanie zasiłków rodzinnych zlikwidowanie specjalnych sprzedaży, itp.
13. Wprowadzić na mięso i jego przetwory kartki - bony żywnościowe (do czasu opanowania sytuacji na rynku).
14. Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 55 lat, a dla mężczyzn do lat 60 lub przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn bez względu na wiek.
15. Zrównać renty i emerytury starego portfela do poziomu aktualnie wypłacanych.
16. Poprawić warunki pracy służby zdrowia, co zapewni pełną opiekę medyczną osobom pracującym.
17. Zapewnić odpowiednią ilość miejsc w żłobkach i przedszkolach dla dzieci kobiet pracujących.
18. Wprowadzić urlop macierzyński płatny przez okres trzech lat na wychowanie dziecka.
19. Skrócić czas oczekiwania na mieszkania.
20. Podnieść diety z 40 zł na 100 złotych i dodatek za rozłąkę.
21. Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy. Pracownikom w ruchu ciągłym i systemie czterobrygadowym brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu wypoczynkowego lub innymi płatnymi dniami wolnymi od pracy.



VIDEO
http://www.tvp.pl/filmoteka/film-dokumentalny/historia/historie-strajkowe-18-strajkowych-dni/wideo/odc9-postulaty/81914?start_rec=8




Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes






Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 11 sierpnia 2010r g.11.45
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pią Sie 26, 2011 10:50 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Pią Sie 13, 2010 10:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lech Wałesa : "Zostawiam Solidarność, niech dogorywa"

18:46, 13.08.2010 /PAP



Lech Wałęsa nie zamierza uczestniczyć w zjeździe NSZZ "Solidarność" z okazji 30. rocznicy Porozumień Sierpniowych. - W związku z tym, że tak daleko wszystko popsuto, tak daleko mnie poobrażano, zostawiam to, niech to dogorywa. Ja nie mam ochoty na branie udziału w tym wszystkim - powiedział legendarny przywódca Solidarności.
- Dziś związek nie musi już przecież grać na mnie i powoływać się na mnie, jest może mądrzejszy, bardziej przygotowany, to jest inny związek, może nawet lepszy od mojego - argumentował Wałęsa.

Wałęsa zarzuca obecnym i byłym władzom Solidarności upartyjnienie związku. - Zaproponowałem zwinąć sztandary. Prosiłem Śniadka i Krzaklewskiego - zwińcie to, idźcie pod swoim sztandarem "solidność" czy coś podobnego, bo Solidarność będzie jeszcze potrzebna do dalszej gry o Europę. Nie posłuchali mnie, dlatego teraz jesteśmy więźniami przeszłości i nic nie można zrobić - powiedział b. prezydent. Największy sukces? "Wygrali prezydenta"
Po 1000 dniach rządzenia gabinet Donalda Tusk w szkolnej skali ocen ...

VIDEO
http://www.tvn24.pl/12690,1668847,0,1,najwiekszy-sukces-wygrali-prezydenta,wiadomosc.html

Zjazd w Gdyni

Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ "Solidarność" odbędzie się 30 sierpnia w sali widowiskowo-sportowej w Gdyni. Zaproszeni zostali na niego m.in. sygnatariusze Porozumień Sierpniowych, byli i obecni członkowie związku oraz przedstawiciele organizacji związkowych z ok. 30 krajów z całego świata - łącznie prawie 3 tys. osób. Podczas okolicznościowego zjazdu przewidziano siedem przemówień.

W drugiej części zjazdu odbędzie się widowisko słowno-muzyczne zatytułowane "Solidarność to znaczy jeden i drugi" z udziałem m.in. Stanisławy Celińskiej, Antoniny Krzysztoń, Sebastiana Karpiela-Bułecki, Renaty Przemyk, Mariusza Lubomskiego, Roberta Gawlińskiego, Kayah, Stanisława Sojki, Andrzeja Sikorowskiego, Grzegorza Turnaua, Andrzeja Dziubka i Lesława Żurka.

Dzień później związek organizuje także mszę św. dziękczynną przy Pomniku Poległych Stoczniowców w Gdańsku. Obecność na niej potwierdziło już kilkunastu biskupów. Homilię wygłosi metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź.

kaw//kdj
http://www.tvn24.pl/-1,1669196,0,1,zostawiam-solidarnosc--niech-dogorywa,wiadomosc.html


Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes






Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 13 sierpnia 2010r g.23.35
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pią Sie 26, 2011 10:53 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sob Sie 14, 2010 10:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WARTO PRZYPOMNIEĆ !!!

Rocznica porozumień sierpniowych



kliknij , wysłuchaj , zapisz
http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=9047

POZNAJ PRAWDĘ o TAMTYCH CZASACH



Andrzej Gwiazda (2008-09-01)

Joanna i Andrzej Gwiazdowie w Gdyni 10 maja 2008 Cz.1
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=8qc1QYZwoNc

Joanna i Andrzej Gwiazdowie w Gdyni 10 maja 2008 Cz.2
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=iwHcFE-Y4lI&feature=related

Anna Walentynowicz w klubie "GP" w Gdyni. cz. 1
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=lDYyUp9z7Ps&feature=related


Anna Walentynowicz w klubie "GP" w Gdyni. cz. 2
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=K7SvqsIIhVA&feature=related


Anna Walentynowicz w klubie "GP" w Gdyni. cz. 3
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=GqLtWX20SyQ&feature=related

Wałęsa motorówką do stoczni - śp. Anna Walentynowicz
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=CYmObgwBcM8&feature=related


Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes






Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 14 sierpnia 2010r g.23.35
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pią Sie 26, 2011 10:55 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sro Sie 18, 2010 9:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wywiad z działaczami pierwszej Solidarności Andrzejem Gwiazdą i Joanną Dudą-Gwiazdą przeprowadzony w sierpniu 2005 roku.



PAP: Jak dowiedzieli się Państwo, że w Stoczni Gdańskiej wybuchł strajk?

Andrzej Gwiazda: Jak to? My przecież braliśmy udział w jego przygotowaniu.

PAP: Bogdan Borusewicz twierdzi, że w szczegóły przygotowań do strajku wtajemniczył tylko cztery osoby: Jerzego Borowczaka, Bogdana Felskiego, Ludwika Prądzyńskiego i Lecha Wałęsę, którzy mieli ten strajk rozpocząć

A.G.: To znaczy tylko tyle, że nieudolnie starał się to ukryć. Ja nawet wiedziałem, w którym mieszkaniu ma się ukrywać Lech Wałęsa.

Joanna Duda-Gwiazda: Strajki zainicjowały Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża. Napisaliśmy ulotkę wzywającą do obrony Anny Walentynowicz, zwolnionej ze Stoczni Gdańskiej. Do ulotki dołączyliśmy instrukcję "Jak strajkować". Jesteśmy podpisani pod tą ulotką.
W nocy z 14 na 15 sierpnia w mieszkaniu koleżanki na gdańskim Przymorzu ustalaliśmy listę postulatów na strajk w gdańskim „Elmorze” (pracownikiem tego zakładu był Andrzej Gwiazda – PAP). Wtedy właśnie wpadliśmy na pomysł, aby oddzielić tzw. żądania polityczne, które można by negocjować tylko z delegacją rządową, od tych typowo zakładowych do załatwienia tylko z dyrekcją.

A.G.: Gdy na początku sierpnia wróciliśmy z urlopu do Gdańska, wśród robotników już wrzało. Były przecież strajki w różnych częściach kraju: w Lublinie, Świdniku, Warszawie. Pamiętam rozmowę z Bogdanem Felskim o tym, kiedy stanie stocznia. Powiedziałem wówczas, że lepiej zacząć później i porządnie, a nie tak, żeby skończyć po trzech dniach.

J-D.G.: Po strajku „Polmo” w Tczewie zadzwonił do nas Jacek Kuroń i zaczął nas rugać, dlaczego Gdańsk jeszcze nie strajkuje. Odpowiedziałam mu, że my nie będziemy strajkować o pieniądze. Zdawaliśmy sobie wówczas sprawę, że musimy postawić żądanie dotyczące wolnych związków zawodowych, a strajk nie może się ograniczyć do jednego zakładu.

PAP: Kiedy już było przesądzone, że strajk w stoczni na pewno wybuchnie?

J.D-G.: To bezpieka albo nas sprowokowała, albo pomogła, zwalniając z pracy w stoczni Anię Walentynowicz.

A.G.: Wtedy nie było już żadnych wątpliwości, że dojdzie do strajku. Ona cieszyła się ogromnym zaufaniem i popularnością wśród załogi. Jednak pewności, że strajk uda się wywołać nie ma nigdy, dopóki się go nie rozpocznie i nie umocni.

PAP: Jaki interes miały służby specjalne, aby prowokować robotników do strajku?

J.D-G.: Gdy się popatrzy na historię systemu komunistycznego w Polsce, to wyraźnie widać, że nie było innego sposobu na zmianę ekipy władzy, jak właśnie poprzez wywołanie zamieszek społecznych.
Teraz, po latach, nasuwa się mi jeszcze takie przypuszczenie, że być może już w wtedy w sierpniu 1980 roku zapadła decyzja o pierestrojce w ZSRR. „Solidarność” okazała się wypadkiem przy pracy agentury. Taki wolny i niezależny związek nie miał nigdy powstać.

PAP: Czy już w 1980 roku mieliście Państwo świadomość, że za wywołaniem strajku mogła stać Służba Bezpieczeństwa?

A.G.: Oczywiście, tak. Pamiętam dobrze, jak w czasie strajku dziennikarze zachodni poprosili mnie, żebym wyjaśnił im sytuację w stoczni. Odpowiedziałem im wówczas, że władza rozpoczęła partię szachów, tj. walkę o stołki, a społeczeństwa użyto jako figury w tej grze; pionki okazały się mieć jednak własny napęd i przewróciły całą partię.

J.D-G.: Podczas wielu dyskusji, jakie prowadziliśmy w gronie członków WZZ, doszliśmy do wniosku, że nie jest istotne, kto prowokuje. Ważne natomiast jest, czy ludzie się w to włączą.

PAP: Jest 14 sierpnia 1980 roku, w Stoczni Gdańskiej wybuchł strajk. Jak się Państwo dostali na jej teren?

A.G.: To było wieczorem. Podszedłem pod bramę nr 3, gdzie siedziało kilkunastu młodych chłopaków z opaskami. Powitałem ich: „Cześć, jestem Gwiazda”. „O fajnie, że jesteś” – oni na to. Zdziwiłem się, że mnie rozpoznali, bo ja widziałem ich na oczy po raz pierwszy. „Weź opaskę, żeby się ciebie nie czepiali” – poradzili. Spotkałem się z komitetem strajkowym i powiedziałem, żeby się trzymali, bo następnego dnia staną w Trójmieście kolejne zakłady.

J.D-G.: Ja pracowałam wówczas w Centrum Techniki Okrętowej (CTO). Nie udało się tam wywołać strajku. Pomagałam więc Andrzejowi ruszyć ze strajkiem w „Elmorze”. CTO dołączyło do strajku dopiero w poniedziałek.

PAP: W jakich okolicznościach powstał w Stoczni Gdańskiej Międzyzakładowy Komitet Strajkowy (MKS)?

J.D-G.: Stało się to po zerwaniu przez Wałęsę strajku w trzecim dniu. Wzięliśmy nyskę z „Elmoru” i zaczęliśmy pędem objeżdżać wszystkie strajkujące zakłady. Był wtedy z nami m.in. Bogdan Lis oraz nasza sąsiadka Maryla Płońska. Chodziło o to, żeby szybko zwołać tego samego dnia do „Elmoru” międzyzakładowy komitet strajkowy, bo inaczej drobne zakłady nie wytrzymałyby naporu władz i bezpieki. Wierzyliśmy, że nawet bez stoczni, uda się taki strajk utrzymać. Stały już przecież m.in. porty i komunikacja. Gdy wróciliśmy z tego objazdu, okazało się, że strajk w stoczni jest kontynuowany. W tej sytuacji delegaci do MKS kierowani byli już wprost do stoczni.

PAP: Czy byliście Państwo świadkami zakończenia strajku w stoczni w trzecim dniu?

A.G.: Byliśmy wtedy w stoczni, aby uzgodnić wspólną strategię działania i powołać międzyzakładowy komitet strajkowy. W sobotę, 16 sierpnia, w strajku solidarnościowym ze Stocznią Gdańską uczestniczyło już przecież ponad 30 zakładów. Wałęsa nie wpuścił nas jednak na posiedzenie komitetu strajkowego. Czekaliśmy na zewnątrz sali BHP na zakończenie obrad. I nagle słyszymy przez radiowęzeł, że Wałęsa ogłasza zakończenie strajku. Wzywa wszystkich do wytężonej pracy, żeby nadrobić straty wywołane strajkiem. I zaczyna samotnie śpiewać hymn.

J.D-G.: Ludzie stali z opuszczonymi głowami. Na szczęście, znalazło się kilka osób, które nie podporządkowały się decyzji o zakończeniu strajku i próbowały go skutecznie reaktywować. Robiły to m.in. Ania Walentynowicz i Alina Pienkowska.

PAP: Jak powstało 21 postulatów strajkowych?

A.G.: Każdy z 28 zakładów tworzących MKS miał swoje żądania. Wyłoniliśmy więc kilkuosobową komisję, której zadaniem było porównanie tych wszystkich postulatów i przygotowanie zbiorczej listy.

J.D-G.: Postulat powołania wolnych związków zawodowych zgłaszały wszystkie zakłady. Tego nikt nie kwestionował.

A.G.: W poniedziałek do południa lista postulatów była otwarta. Gdy do strajku przystąpiło już wtedy ponad 130 zakładów i okazało się, że w ich żądaniach nie pojawia się nic nowego, MKS zdecydował o zamknięciu listy postulatów.

PAP: Jakie były najtrudniejsze momenty podczas strajku?

J.D-G.: Poważnym zagrożeniem były działania komisji rządowej, kierowanej przez wicepremiera Tadeusza Pykę. Próbował on ominąć MKS, podejmując osobne negocjacje z pojedynczymi zakładami. Kusił ich dobrymi warunkami płacowymi. Taka niepewność, czy ktoś się złamie, trwała kilka dni.

A.G.: Jako MKS byliśmy wobec tego trochę bezradni. Nie mogliśmy wyjść ze stoczni, bo zaraz za bramą zakuto by nas w kajdanki. Kryzys został jednak w końcu zażegnany. Członkowie MKS, oddelegowani z zakładów podejmujących rozmowy z Pyką, przekonywali cały czas swoich kolegów, że takie negocjacje są łamaniem jedności strajkujących. W końcu załogi zrozumiały, że rokowania z Pyką to nic innego, jak zdrada MKS.

PAP: Czy osobiście mieliście Państwo jakieś kryzysowe zdarzenia podczas strajku?

J.D-G.: Próbowano nas otruć lub przynajmniej wyłączyć z negocjacji, gdyż stało się to przed rozpoczęciem rozmów z komisją rządową wicepremiera Mieczysława Jagielskiego. W nocy ktoś podał nam przez płot słoik z kawą rozpuszczalną. Napiłam się jej i dostałam potwornego bólu głowy, miałam podwójne widzenie, traciłam świadomość. Musiałam opuścić stocznię. Chorowałam przez kilka dni, ale długo odczuwałam skutki. Do dziś nie wiem, co wsypano do tej kawy. Prawdopodobnie jakiś silny środek psychotropowy. Andrzej nie pije kawy, ale zatruło się wtedy kilka osób.

A.G.: Dla mnie niezwykle trudnym momentem była rozmowa w cztery oczy z Jagielskim, dotycząca wypuszczenia z więzień członków opozycji, aresztowanych w całej Polsce podczas strajku. Delegował mnie na to spotkanie MKS. Sprawa dotyczyła realizacji czwartego postulatu, który mówił o zaprzestaniu represji za poglądy polityczne. Prezydium MKS było zgodne, że musimy stanąć w obronie aresztowanych. Przekonaliśmy też do tego załogi.

PAP: Jak przebiegało to spotkanie z Jagielskim?

A.G.: Jagielski i ja weszliśmy do sali dyrekcji stoczni osobnymi drzwiami. Sala wyglądała jak opuszczona kawiarnia – dookoła stoliki i krzesła. Jagielski pytającym gestem wskazał na jeden ze stolików, ja natomiast, też bez słów, spojrzałem na żyrandol. Chodziło mi o podsłuch. Jagielski zatrzepotał wtedy rękoma, ja zaproponowałem drugi stolik. Wszystko odbywało się w całkowitym milczeniu. Usiedliśmy. Pierwsze, co zrobiłem, to schyliłem głowę pod stolik, by sprawdzić, czy nie ma tam przyklejonego mikrofonu i widzę ... twarz Jagielskiego. Potem podnoszę stolik do góry, żeby zobaczyć, czy nie ma jakiś przewodów w nogach. Stolik się jednak wcale nie przechyla, lecz równo podnosi do góry, bo Jagielski ... trzyma go z drugiej strony. Tak zawiązała się między nam nić porozumienia (śmiech).

Jagielski powiedział do mnie: „Daję panu słowo, że jeżeli będę miał cokolwiek do powiedzenia, to oni wyjdą”. Miał twarz wyczerpanego człowieka. Podjąłem wtedy najbardziej dramatyczną dla siebie decyzję, żeby zakończyć strajk na podstawie tej słownej obietnicy. Podkreśliłem, że dla strajkujących to sprawa honoru. I tak się skończyło to spotkanie, z którego każdy z nas wychodził znowu innymi drzwiami.

J.D-G.: Nie mieliśmy pewności, czy jeżeli aresztowani nie wyjdą, to załogi zdecydują się na drugi strajk.

PAP: Jaka była atmosfera rozmów z komisją rządową ?

A.G.: Jedno wielkie napięcie. Poziom adrenaliny i koncentracji był większy niż przy walce bokserskiej. Gdy strona rządowa podczas rozmowy o legalizacji wolnych związków zawodowych stawiała różne przeszkody, wyciągnąłem kodeks pracy i przeczytałem, że związki zawodowe są napisane w nim małą literą. A to oznacza, że jest to rzeczownik pospolity i nie odnosi się do żadnego konkretnego związku. I to był ostateczny argument. Ten przykład pokazuje, że czasami trzeba było w ciągu kilku sekund złapać odpowiedni, wydawałoby się nic nie znaczący szczegół, który przechylał szalę dyskusji. Wymagało to bardzo szybkiego i intensywnego myślenia.

PAP: Czy wierzyliście Państwo, że strona rządowa będzie respektować porozumienie zawarte ze strajkującymi?

A.G.: Oczywiście, że nie. Byłem święcie przekonany, że komuna wycofa się z tego w każdej chwili, kiedy będzie tylko mogła. Ten świstek papieru był jednak bardzo ważny, gdyż jedną z cech Polaków jest legalizm, wiara w to, że umowy muszą być dotrzymywane. A jeśli ktoś coś podpisuje, a potem łamie umowę, to druga strona staje się moralnym zwycięzcą.

Liczyłem w duchu na to, że komunistom nie uda się wyplątać z tego porozumienia przez co najmniej pół roku. Miałem nadzieję, że przez te sześć miesięcy społeczeństwo nauczy się pozainstytucjonalnych metod walki z systemem. Wówczas nawet rozbijanie wolnych związków, aresztowanie ich kierownictwa, na nic by się zdało. Jak się później okazało zawarliśmy porozumienie nie na sześć, ale na szesnaście miesięcy.

PAP: Jaki jest Państwa zdaniem dorobek Sierpnia''80?

A.G.: Był to ogromny sukces. Niestety, do dziś nie mogę sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie, czy wtedy za dużo ustąpiliśmy. Czy można było żądać więcej?

Największą zasługą tamtych strajków było to, że przez kilkanaście miesięcy funkcjonowało w Polsce autentyczne, wzorowe społeczeństwo obywatelskie. W imieniu nauczycieli i lekarzy, przedstawicieli zawodów postrzeganych jako służba, potrafili strajkować robotnicy wielkiego przemysłu, ryzykując utratę zarobków za okres strajku.

Pamiętam, jak do Gdańska już po strajku przyjechała na konsultacje delegacja młynarzy i piekarzy. Chcieli podwyżek, bo mieli zarobki mniejsze od średniej krajowej. Wskazałem im pokój, żeby się wspólnie naradzili, mówiąc, że nie znam się ani na mieleniu mąki, ani na pieczeniu chleba. Po czterech godzinach krzyków wyszli i stwierdzili, że jedna z tych grup powinna zarabiać o 10 procent więcej, bo ma jednak cięższą pracę i koledzy z drugiej branży zgadzają się z tym.

W innym przypadku hutnicy byli w stanie wstrzymać swoje negocjacje o podwyżki z ministrem, umożliwiając zawarcie porozumienia płacowego bibliotekarzom wiejskim, uważanym wówczas za na najsłabszą grupę zawodową. Dzięki temu bibliotekarze dostali nawet wyższą podwyżkę niż pracownicy Stoczni Gdańskiej.

A komuniści tylko liczyli na to, że pożremy się o pieniądze, że ten „dostał więcej, a ten mniej”. Tę jedność i solidarność społeczną rozbił stan wojenny.

J.D-G.: Patrząc z dzisiejszej perspektywy widzę, że tamta „Solidarność” była, według mnie, początkiem masowego ruchu antyglobalistycznego. Dawała bowiem nadzieję, że inny świat jest możliwy.

PAP: Co po 25 latach pozostało z tamtego robotniczego zrywu?

A.G.: Nic. Pierwszą rzecz, która zrobiła druga „Solidarność” czy neo-„Solidarność”, jakkolwiek ją nazwiemy, było rzucenie hasła ustami swojej awangardy: „koniec z solidarnością”. Od 1989 r. zaczęło obowiązywać prawo egoizmu i bezwzględności. Stworzono do tego nowy katalog haseł, takich jak: „Pierwszy milion trzeba ukraść”, „Polityka nie musi być uczciwa, musi być skuteczna”. Najsłabsi, zepchnięci na margines, zostali pozostawieni sami sobie. Zaprzeczono tym samym wszystkim ideałom pierwszej „Solidarności”.

Rozmawiał Robert Pietrzak (PAP)

http://www.historia.pap.pl/?q=node/4885


Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes






Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 18 sierpnia 2010r g.22.40
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pią Sie 26, 2011 10:56 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sro Sie 18, 2010 10:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Mamy bezduszny, nieludzki kapitalizm - mówią Joanna i Andrzej Gwiazda
Legendarni współzałożyciele Wolnych Związków Zawodowych krytykują nie tylko układ "różowych" z "czerwonymi" przy Okrągłym Stole.



Zwracają uwagę na cyniczne oblicze polskiego kapitalizmu.

źródło informacji:
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100527/GOSPODARKA01/518250555


Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes






Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 18 sierpnia 2010r g.23.02
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pią Sie 26, 2011 10:58 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Czw Sie 19, 2010 3:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem



Joanna Duda-Gwiazda - morale społeczeństwa

VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=K0QRpbQVuzM

Joanna Duda-Gwiazda - - język opozycji

VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=DGbJNUuZBhM&feature=related


Andrzej Gwiazda - służby specjalne w budowie komunizmu

VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=Qw8pKNG6Ovo&feature=related

Andrzej Gwiazda - Polska

VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=VjX7fPcTeug&feature=related





Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes






Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 19 sierpnia 2010r g.16.28
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pią Sie 26, 2011 11:00 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Czw Sie 26, 2010 5:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem



Zbigniew Herbert
o Michniku. avi


VIDEO
http://videos.wittysparks.com/id/412690279/


Zbigniew Herbert - biografia

Zbigniew Herbert (ur. 29 października 1924 we Lwowie, zm. 28 lipca 1998 w Warszawie) – poeta, eseista, dramatopisarz, autor słuchowisk; odznaczony pośmiertnie przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Orderem Orła Białego. Z wykształcenia ekonomista i prawnik. W czasie wojny był żołnierzem AK. Jako poeta zadebiutował na łamach prasy w 1950; jego debiut - tom wierszy "Struna światła" ukazał się w 1956. Do najbardziej cenionych dzieł Herberta należy cykl utworów o Panu Cogito, postaci zanurzonej we współczesności, a jednocześnie mocno zakorzenionej w europejskiej tradycji kulturowej. W latach 80. Herbert stał się sztandarowym poetą polskiej opozycji. Od 1986 mieszkał w Paryżu, gdzie współpracował z "Zeszytami Literackimi"; do Polski wrócił w 1992.
10 lipca 2007 r. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwalił rok 2008 Rokiem Zbigniewa Herberta.

1924-1956

Rodzina Herbertów, prawdopodobnie pochodzenia angielskiego, przybyła do Galicji z Wiednia. Ojciec poety, Bolesław (po matce półkrwi Ormianin[1]), legionista i obrońca Lwowa, był prawnikiem, pracował jako dyrektor banku. Matka, Maria, pochodziła z rodziny Kaniaków.
Herbert uczył się przed wojną w Państwowym VIII Gimnazjum i Liceum im. Króla Kazimierza Wielkiego we Lwowie (w czasie okupacji sowieckiej zamienionym na Średnią Szkołę Nr 14). Po zajęciu Lwowa przez Niemców kontynuował naukę na tajnych kompletach, gdzie uzyskał maturę (w styczniu 1944). W tym samym czasie prawdopodobnie zaangażował się w działalność konspiracyjną (AK). W czasie okupacji pracował m.in. jako karmiciel wszy zdrowych w produkującym szczepionki przeciwtyfusowe Instytucie prof. Rudolfa Weigla oraz jako sprzedawca w sklepie z materiałami metalowymi. Po maturze rozpoczął studia polonistyczne na konspiracyjnym Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie, ale przerwał je z powodu wyjazdu do Krakowa (wiosną 1944 roku, przed ponownym wkroczeniem sowieckiej Armii Czerwonej do Lwowa).
Początkowo mieszkał w podkrakowskich Proszowicach (maj 1944 – styczeń 1945). W Krakowie studiował ekonomię, uczęszczał także na wykłady na Uniwersytecie Jagiellońskim i Akademii Sztuk Pięknych. Z różnych jego późniejszych wypowiedzi wnioskować można, że mniej więcej w tym samym czasie nawiązał kontakt z akowską lub poakowską konspiracją. W 1947 roku uzyskał po trzyletnich studiach dyplom Akademii Handlowej. Rozpoczęte w Krakowie studia prawnicze kontynuował na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, gdzie w 1949 roku uzyskał tytuł magistra praw. W tym samym roku został przyjęty na drugi rok filozofii na UMK w Toruniu – gdzie studiował m.in. u swego późniejszego mistrza – Henryka Elzenberga. Od 1948 mieszkał w Sopocie, gdzie w 1946 przeprowadzili się jego rodzice. Podejmował się różnych zajęć: pracował w Narodowym Banku Polskim w Gdyni (1 marca – 30 czerwca 1948), redagował „Przegląd Kupiecki”, pracował w biurze Oddziału Gdańskiego Związku Literatów Polskich (1949-1950). Tam poznał Halinę Misiołkową – ich związek przetrwał do roku 1957. W 1948 został członkiem-kandydatem ZLP, rezygnację złożył w 1951. Ponownie wstąpił do Związku w 1955 roku.
W 1949 roku przeprowadził się do Torunia (gdzie studiował od grudnia 1947). W Toruniu pracował w Muzeum Okręgowym oraz jako nauczyciel w szkole podstawowej. Jesienią 1951 przeniósł się na Uniwersytet Warszawski, gdzie przez pewien czas kontynuował studia filozoficzne. Początkowo mieszkał w bardzo trudnych warunkach w podwarszawskim Brwinowie, a od grudnia 1952 do stycznia 1957 w Warszawie, przy ulicy Wiejskiej, w sublokatorskim pokoju mieszkania zajmowanego łącznie przez 12 osób. Potem przez kilka miesięcy zajmował służbówkę przy Alejach Jerozolimskich.
Próbował utrzymywać się z pracy pióra, nie włączając się jednocześnie w obowiązujący nurt literatury zaprzęgniętej w służbę politycznej propagandy. Publikował recenzje teatralne, muzyczne, relacje z wystaw plastycznych abstrahując od kryteriów sztuki socrealistycznej.


Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes






Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 26 sierpnia 2010r g.18.40
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pią Sie 26, 2011 11:02 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sob Sie 28, 2010 5:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dowód na oszustwo Lecha Wałęsy.



Polskę zrobimy taką, jaką sobie wymarzyliśmy.
Lech Wałęsa - 1981


Konferencja prasowa dotycząca Porozumień Sierpniowych (1981r.)


--------------------------------------------------------------------------------
Lech Wałęsa, Andrzej Gwiazda, Anna Walentynowicz, Tadeusz Mazowiecki wspólnie przyjmują dziennikarzy na konferencji poświęconej „Solidarności”. Dziennikarze zadają pytania, między innymi pada jedno dotyczące tego, jak „Solidarność” obroni się przed karierowiczami i koniunkturalistami, którzy mogą pojawić się w coraz bardziej masowym ruchu.

VIDEO
http://www.tvp.pl/historia/rocznice-i-wydarzenia/89tvppl/wideo/sierpien-80/konferencja-prasowa-dotyczaca-porozumien-sierpniowych-1981r/591342

Bez komentarza-Sierpień '80, cz.1



VIDEO
http://www.tvp.pl/historia/rocznice-i-wydarzenia/89tvppl/wideo/sierpien-80/bez-komentarzasierpien-80-cz1/2505823


Anna Walentynowicz o KOR (1980r.)



VIDEO
http://www.tvp.pl/historia/rocznice-i-wydarzenia/89tvppl/wideo/sierpien-80/anna-walentynowicz-o-kor-1980r/592710


Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes






Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 28 sierpnia 2010r g.18.45
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pią Sie 26, 2011 11:03 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sob Sie 28, 2010 7:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem



Unikalny film o Sierpniu 80

Na naszej stronie internetowej (www.muzhp.pl) i YouTube prezentujemy film Muzeum Historii Polski „Lato 1980” w reżyserii Macieja Piwowarczuka. Zobaczcie unikalny film o Sierpniu 80!

VIDEO
http://stacjakultura.pl/4,18,13674,Unikalny_film_o_Sierpniu_80,artykul.html

W filmie osoby: Liliana Sonik współzałożycielka w Krakowie Studenckiego Komitetu Solidarności (żona europosła Bogusława Sonika) i wybitny aktor Jerzy Radziwiłowicz (m.in. wielkie role w filmie „Człowiek z marmuru” i „Człowiek z żelaza”) opowiadają, co robili w lecie roku 1980, jak zareagowali na strajki i porozumienia sierpniowe, czego się obawiali.

Z kolei prof. Antoni Dudek, znawca historii najnowszej w syntetycznej formie opowiada m.in. o przyczynach strajku i o tym dlaczego komuniści zgodzili się podpisać porozumienia.

W filmie wykorzystane są ciekawe materiały archiwalne z tamtego okresu. Film powstał dzięki środkom MKiDN i prezentowany jest także na portalu historycznym Dzieje.pl utworzonym przez MHP i PAP.




źródło informacji:
http://stacjakultura.pl/4,18,13674,Unikalny_film_o_Sierpniu_80,artykul.html

dodatkowo:
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt5131-75.html





Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes






Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 28 sierpnia 2010r g.20.11
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pią Sie 26, 2011 11:04 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sob Sie 28, 2010 8:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rzeszów_Solidarność 1980 _
Historia i teraźniejszość _

Aktualności - 28.08

VIDEO
http://www.tvp.pl/rzeszow/informacja/aktualnosci/wideo/2808/2530356





Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes






Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 28 sierpnia 2010r g.21.12
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pią Sie 26, 2011 11:06 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Pon Sie 30, 2010 6:30 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy możliwy jest jednolity opór na miarę sierpnia 1980 ...?






Przez właściwą politykę polską, należy rozumieć politykę,
która w danej sytuacji najlepiej służy polskim interesom.

Juliusz Mieroszewski



LUDZIE SĄ DUMNI - Ludzie są dumni, gdy inni uważają ich za godnych zaufania.

Z drugiej jednak strony upowszechnia się pogląd, że w dzisiejszym świecie nie da się być uczciwym.
Na każdym kroku spotykamy się z oszustwem i zakłamaniem. Dlaczego?

Bo mówienie faktów kosztuje, przede wszystkim grozi wyalienowaniem
z życia politycznego. Czyżby mówienie faktów (prawdy) to coś złego? Oczywiście, że nie.

Problem w tym, że trzeba chcieć by chcieć być wiernym zasadom od początku do końca.

Czy Polacy są zdolni w roku 2010 do bycia SOLIDARNYMI na miarę wydarzeń z sierpnia roku 1980 ... ?

Odpowiedzi na to pytanie, powinien udzielić każdy myślący człowiek. Czego konsekwencją jest...
To przyszłość Polaków i Polski. To przyszłość dnia dzisiejszego oraz przyszłych pokoleń. !!!



Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes






Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 30 sierpnia 2010r g.7.30
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pią Sie 26, 2011 11:07 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
rz
Weteran Forum


Dołączył: 13 Cze 2007
Posty: 219

PostWysłany: Pon Sie 30, 2010 7:56 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Polecam dzisiejszą Rzeczpospolitą. Zawiera świetną książką Andrzeja Kołodzieja - "Gdyńscy komunardzi". Pokazuje jak naprawdę wyglądał sierpniowy strajk.
_________________
roman zwiercan
Ostatni szef SW Odzia? Trójmiasto oraz cz?onek Komitetu Wykonawczego SW.
Poszukiwany listem go?czym do 19 kwietnia 1991 r. http://sw-trojmiasto.pl/16_poszukiwanie.html
http://www.sw-trojmiasto.pl/Index.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 9:37 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Esse Quam Videri
Weteran Forum


Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 742
Skąd: Tczew

PostWysłany: Wto Sie 31, 2010 6:32 pm    Temat postu: Krzysztof Wyszkowski "Krzywonos kłamie" Odpowiedz z cytatem

Krzysztof Wyszkowski Krzywonos kłamie

źródło: http://www.wyszkowski.eu/index.php/artykuy/26/1569-krzywonos-kamie


Henryka Krzywonos zarzuciła Jarosławowi Kaczyńskiemu, że skłamał twierdząc, iż podczas Wielkiego Strajku Lech Kaczyński wywierał presję na członków Komisji Ekspertów, by podporządkowali się woli strajkujących i zrezygnowali z projektu wypracowania ugody akceptującej ramy komunistycznego ruchu związkowego (CRZZ). Krzywonos (a także inni koncesjonowani przez dominujące media działacze) twierdzą, że pomiędzy MKS i strajkującymi z jednej strony, a doradcami z drugiej nie było żadnego sporu w kwestii żądania wolnych związków zawodowych.

Tadeusz Mazowiecki z kolegami przyjechali do Stoczni z zamiarem namówienia strajkujących do odstąpienia od postulatu nr. 1 czyli WZZ i zadowolenia się demokratycznymi wyborami w ramach CRZZ. Rozmawiałem z Mazowieckim zaraz po jego przybyciu do Sali BHP i wskazał mi właśnie taką granicę pisząc na kartce różne możliwości. Takie stanowisko doradców potwierdzają dokumenty dostępne w IPN.Wie to każdy, kto był wtedy w Stoczni i kto wykazuje minimalne zainteresowanie dla opublikowanych już opracowań tematu. Henryka spędzała w Stoczni sporo czasu, ale nie zawsze była w stanie, powiedzmy, rejestrować sytuację i musiałem nawet w takiej sprawie ostro interweniować.

Dlatego nie zwracam się do Henryki, a wzywam do zabrania głosu jej przyjaciela i sponsora - Bogdana Borusewicza, bo to on ustalał z Lechem Kaczyńskim sposoby nacisku na doradców. To Borusewicz nazwał doradców "różowymi pająkami" wskazując w ten sposób, że tylko niewiele różnią się od "czerwonych pająków", czyli komunistów. To Borusewicz (wspomagany przez Konrada Bielińskiego) na posiedzenie Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej tak ostro atakowali doradców, że Bohdan Cywiński chciał natychmiast opuścić Stocznię. To Borusewicz z Jackiem Kuroniem (wspomagany przez Adama Michnika i całą Kuroniadę) już po strajku zwalczał doradców, jako ugodowców, realizujących interesy własne, a nie Solidarności.

Henryka Krzywonos nie odróżnia lojalności wobec "Solidarności" od przyjmowania wspomagania od np. Jolanty Kwaśniewskiej, ale mam nadzieję,. że Bogdan Borusewicz, Konrad Bieliński, Adam Michnik i inni będą mieli odwagę zaświadczyć, że Lech Kaczyński reprezentował wobec doradców stanowisko WZZ i KSS "KOR".




Dopowiedzenie od EQV: dzisiaj TVP INFO pokazała wypowiedź marsz. Bogdana Borusewicza, w której on zachował się przeciwnie do oczekiwania wyrażonego powyżej przez Krzysztofa Wyszkowskiego: usprawiedliwił wypowiedź Henryki Krzywonos.

_________________
facet wyznaj?cy dewiz? Karoliny Pó?nocnej: Esse Quam Videri


Ostatnio zmieniony przez Esse Quam Videri dnia Wto Sie 31, 2010 7:27 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group