" /> Dyskusje ogólne :: Kaczyński i jego problem
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kaczyński i jego problem

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krystyna Szkutnik
Moderator


Dołączył: 13 Cze 2008
Posty: 757

PostWysłany: Wto Sie 17, 2010 7:16 pm    Temat postu: Kaczyński i jego problem Odpowiedz z cytatem

http://www.rp.pl/artykul/9157,521667_Ziemkiewicz__Kaczynski_znowu_czeka_na_cud.html

Może warto czasami pogłówkować, a nie tylko się emocjonować.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 02 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 8:57 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Wto Sie 17, 2010 8:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Czy jednak Kaczyński wierzy, że może wrócić do władzy, nie skrywając swego przekonania (podzielanego zresztą przez niebagatelną część społeczeństwa), iż III RP jest państwem rządzonym przez mafie i agentury?

Sądząc po jego dotychczasowej drodze – tak. Trzeba zresztą przyznać, nie jest to całkowicie niemożliwe. Wymaga tylko jednego: jakiejś apokalipsy, która całkowicie zmieniłaby nastroje Polaków. Całkowitej kompromitacji obecnej elity, przekonujących dowodów, że odpowiada ona za tragedię smoleńską, a co najmniej krachu finansowego na miarę argentyńskiego.

Czy zatem w imię realpolityki należało dołączyć się do poczynań Prezydenta Bronisława i wesprzeć komitet odsłonięcia pomnika krasnoarmiejca-gwałciciela, a przy werblach porąbać krzyż wyzywając modlących się prz nim?
Ziemkiewicz niegdy nie należał do piewców J.Kaczyńskiego i czasem obserwuje, że w pewnych momentach jak to się mówi przypomina sobie o tym skąd mu nogi wyrastają. Ostatni tekst w GP też nie promieniował ciepłem w tamtym kierunku.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Krystyna Szkutnik
Moderator


Dołączył: 13 Cze 2008
Posty: 757

PostWysłany: Sro Sie 18, 2010 7:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grzegorzu
A dlaczego niby ktoś miałby być piewcą Kaczyńskiego? Ja osobiście nigdy nie byłam, bo niby dlaczego?
Jakież jego wielkie zasługi?
Może był ciut lepszy od Tuska, bo ludzie oczekują innego państwa, bardziej opiekuńczego, sprawiedliwego, prawnie lepiej urządzonego, lecz takie państwo wymaga MĄDREJ polityki, a nie gierek politycznych pod publiczkę.
Nawiasem Ziemkiewicz tuskolandii też nie oszczędza, co zapewne zauważyłeś?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Sro Sie 18, 2010 7:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A i owszem. Zauważyłem, ale wydaje mi się, że nie o to chodzi żeby wszystkim równo po mordach kłaść - niezależnie czy zasłużenie, czy nie. Ja jestem za zasadą pewnej adekwatności - "Znaj porporcjum Mocium Panie!". Śpiew unisono z TVNem & Co nigdy mnie nie zachwyci. Dlaczego nie każdy widzi, że ręka JK wyciągnięta do zgody została wcześniej mocno pokąsana.
Dla równowagi pozwalam sobie przytoczyć tekst Pana Marka A. Cichockiego zamieszczony na stronie Teologii Politycznej, pod O ostatnich wydarzeniach
Cytat:
Coś zupełnie innego mogło w ostatnich dniach szczerze zmartwić i zepsuć humor – nowa misja części prawicowych publicystów, którzy tak wiele wysiłku włożyli w to, aby podzielić się z nami swoim rozczarowaniem, ba, sprzeciwem, wobec faktu, że PiS jest PiS-em, a Jarosław Kaczyński Jarosławem Kaczyńskim. Bardzo to przejmujące odkrycie całkiem pochłonęło ich uwagę, tak więc zupełnie nie mieli już czasu zająć się analizowaniem czegokolwiek innego.

To ich obecne zajęcie wydaje mi się zupełnie bezsensowne i niepoważne. PiS pozostanie PiS-em, a Kaczyński Kaczyńskim - nie widzę powodu, aby na siłę ich uszlachetniać i zmieniać, a już szczególnie, wylewając na papier swoje żale. Komu to posłuży, prócz rozładowania własnego, wewnętrznego napięcia? Może to liberalny przeżytek, ale wydawało mi się zawsze, że media (przynajmniej te, które rozumieją jeszcze swoją rolę w demokracji) przede wszystkim powinny zajmować się rządzącymi, a szczególnie, kiedy skupiają w swym ręku pełnię władzy.


Całość pod http://www.teologiapolityczna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3152&Itemid=118
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group