" /> Dyskusje ogólne :: Brońmy ks. Małkowskiego
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Brońmy ks. Małkowskiego

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jerzy Dąbrowski
Weteran Forum


Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 314

PostWysłany: Czw Wrz 16, 2010 12:42 am    Temat postu: Brońmy ks. Małkowskiego Odpowiedz z cytatem

W związku z informacją "Rz" w sprawie represji dla ks. Małkowskiego napisałem mail do kanclerza warszawskiej kurii metropolitalnej ks. Grzegorza Kalwarczyka, tekst poniżej. Zachęcam do pisania maili do w/w kurii warszawskiej w tej sprawie!

===========

Mail do kanclerza warszawskiej kurii metropolitalnej ks. Grzegorza Kalwarczyka

kanclerz@mkw.pl


Wielce szanowny ks. kanclerzu!
Czytam w "Rzeczpospolitej" http://www.rp.pl/artykul/536249-Modlil-sie-pod-krzyzem--Moze-miec-zakaz-poslugi.html
że "Ulica to nie jest miejsce do modlitwy" - czy to znaczy że już nie będzie w Warszawie (a może w Polsce?!) procesji Bożego Ciała, czy już nie ruszy słynna warszawska pielgrzymka na Jasną Górę. Już koniec? Mamy się schować do domu, czy może schodzimy do katakumb - natchodzą czasy prześladowań za wiarę?
Ks. Stanisława Małkowskigo nie znam osobiście lecz niestety tylko z przekazów medialnych - uważam go nie tylko za kapłana ale przede wszystkim za człowieka głębokiej wiary. Pamiętm jeszcze z lekcji religii że "wiara bez uczynków jest martwa". I widzę tą wiarę u ks. Małkowskiego - spośród polskich duchownych jest dla mnie osobą którą najbardziej szanuję i której najbardziej ufam. Żadna suspensa tego nie zmieni.
Chciałbym się również dowiedzieć czy, skoro "ks. Małkowskiego obowiązuje zakaz publicznego występowania, nałożony na niego przez władze kościelne jeszcze w stanie wojennym (dla jego bezpieczeństwa)" - to znaczy że znowu znaleźliśmy się w stanie wojennym? A może ten stan trwa cały czas od 13 XII 1981r.? Czy znowu rządzi tu - w Polsce - junta jakiegoś Nowego Jaruzelskiego?
To są naprawdę ważne pytania które nie powinny pozostać bez odpowiedzi.
Powrócę jeszcze raz do wypowiedzi ks. kancelrza: "Ulica to nie jest miejsce do modlitwy". Z pewnością ucieszy ona te szatańskie bydło atakujące Krzyż i jego Obrońców na Krakowskim Przedmieściu, ale czy może ks. kanclerz liczyć na wdzięczność takiego tłumu? - być może tak, ale też być może nie.

Ja bym tu też przypomniał taką postać jak Ignacy Masalski. Jurgielt jednak mu się nie opłacił.

Z przykrością kończę zwrotem: Bez uszanowania.

Jerzy Dąbrowski

======================

_________________
Nie jedna miarka wskazuje na Jarka,
Wi?c tak jak czuj? tak zag?osuj?!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 3:22 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Czw Wrz 16, 2010 10:39 pm    Temat postu: Ksiądz Małkowski traktowany jak w stanie wojennym Odpowiedz z cytatem

Gorąco polecam tekst zamieszczony na stronie ks. Tadeusza Zaleskiego. Wypowiedzi 'prawomyślnych' hierarchów i ich świeckich popleczników każą się wstydzić za to do czego mogło dojść w kraju, w którym do niedawna bycie szpiclem było hańbą nie do zmycia, a patriotyzm, bohaterstwo i stanie przy krzyżu najwyższymi cnotami. Wyposiedź Pana dr T. Terlikowskiego powinna zastanowić tych z góry nad tym dokąd sami idą i dokąd próbują ciągnąć pasione przez siebie owieczki.
Cytat:
Innego zdania jest Marcin Przeciszewski, redaktor naczelny KAI, który powiedział Frondzie:

Decyzja Kurii Warszawskiej dotycząca księdza Stanisława Małkowskiego zupełnie mnie nie dziwi. Każdy kapłan ślubuje przecież posłuszeństwo swojemu biskupowi. Posłuszeństwo wymaga solidarności z linią przyjętą przez biskupa miejsca. A w tym przypadku zarówno Episkopat jak i biskup miejsca wydali jasne oświadczenie, że krzyż pod Pałacem Prezydenckim jest zakładnikiem gry toczonej na innych polach działalności. W związku ze stanowiskiem władz Kościoła, żaden ksiądz nie powinien wspierać akcji związanej z krzyżem. Wspieranie takich akcji oznacza poważną niesubordynację wobec biskupa miejsca. A takie akty podlegają konkretnym kanonom prawa kanonicznego.

Pod Pałacem Prezydenckim spotyka się pewien margines wiernych, którzy wykazują dużą dozę zagubienia w całej sprawie. Rolą kapłana, który jest przecież przedstawicielem Kościoła hierarchicznego, jest wyjaśnianie spawy i apelowanie do sumień tych ludzi, a nie ich wspieranie.

Zakaz udziału księży w modlitwach przed Pałacem Prezydenckim nie grozi odcięciem się Kościoła od wiernych. Wierni również nie powinni wspierać akcji związanych z krzyżem.

Całkowicie przeciwstawną opinię wyraził dla Frondy Tomasz Terlikowski:

Hańba? Żenada? Wstyd? To najsłabsze słowa, jakie cisną się na usta po tym, co usłyszeliśmy od kanclerza warszawskiej kurii na temat ks. Stanisława Małkowskiego. Kanclerz oznajmił mianowicie, że nie ma nic nowego w wydanym duchownemu nakazie milczenia, bowiem ten obowiązuje go od stanu wojennego. A teraz o nim tylko przypomniano.

Ta informacja zapiera dech w piersiach. A spokój, z jaką są wypowiadane, budzi już nawet nie przerażenie, ale obrzydzenie. Oto dowiadujemy się - a wysoki urzędnik Kurii nie widzi w tym nic dziwnego - że dla warszawskich pasterzy jedyną nagrodą za bohaterstwo, za odwagę, za walkę o Kościół i Polskę, jest nakaz milczenia. I że od czasów stanu wojennego nic się nie zmieniło, a księża, którzy mieli wówczas odwagę, muszą zostać za nią ukarani. Nie słychać też było w ustach kanclerza Kurii wrażenia obciachu, gdy podkreślał, że zakaz publicznych wystąpień obowiązuje ks. Małkowskiego od stanu wojennego. Tak, jakby w Polsce nic od tego momentu się nie zmieniło.

W takiej sytuacji aż trudno nie zapytać, co by było z księdzem Jerzym Popiełuszką, gdyby to ks. Stanisław Małkowski został zamordowany? Czy w roku 2010 - ten błogosławiony obecnie kapłan - nie byłby wezwany do Kurii i nie poinformowano by go, że ma milczeć, że nie ma prawa modlić się z ludźmi pod Krzyżem? Czy rzeczywiście trzeba było zostać zamordowanym, by władze kościelne doceniły bohaterstwo i odwagę? I wreszcie, czy beatyfikacja i piękne słowa o księdzu Jerzym nie są jedynie pustosłowiem, które nie ma najmniejszego przełożenia na działanie Kurii w Warszawie?

Mam nadzieję, że decyzja Kurii z okresu stanu wojennego zostanie cofnięta. Mam nadzieję, że metropolita warszawski nie wiedział o działaniach swoich podwładnych. I że sprawę da się jeszcze uratować. Mam nadzieję… I wiem, że my, katolicy, w Polsce musimy zrobić wszystko, by decyzje z okresu stanu wojennego przestały w naszym kraju, w polskim Kościele wreszcie obowiązywać.


Całość pod http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=3393
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Czw Wrz 16, 2010 11:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Motto:
" Nawet jeśli prawda może powodować zgorszenie,
lepiej dopuścić do zgorszenia, niż wyrzec się prawdy"


Papież Grzegorz I

Życiowa wieloletnia postawa księdza Stanisława Małkowskiego dobitnie
pokazuje sprzeczność jaka zachodzi pomiędzy akceptacją przykazań
i zasad opisanych w piśmie świętym, a posłuszeństwem wobec swojego
hierarchy(biskupa).
Mnie już nic nie zadziwi , jeśli chodzi o postawę
hierarchów wobec swoich niezależnych kapłanów,
oddanych patriotów polskich.
Popatrzmy jak zachwał się kardynał Józef Glemp wobec
księdza Jerzego Popiełuszko... pokazuje to film Agnieszki Holand Zabić księdza,
w scenie, rozmowy kardynała Glempa z Jerzym Popiełuszko... przypomnijcie sobie Państwo...
Opisuje ten problem również amerykański historyk , analizując postawę
Hierarchii do niższego kleru, który zdecydowanie opierał sie władzy
komunistycznej. Zresztą ksiądz Stanisław Małkowski i nie pierwszy i nie
ostatni, który jest niepokorny , który jest wierny i oddany ewangelicznym
zasadom wiary.Stąd ten rozdźwięk.

Zabić księdza - To Kill a Priest (1988) Trailer

VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=E9rm6D3lB5Q

Gdy ksiądź ma do wyboru przykazania , a posłuszeństwo wobec biskupa
przeważnie wybiera posłuszeństwo wobec zwierzchnika.
Hierarchiczność jest ważniejsza od norm moralnych i przykazań.
Doskonałym przykładem ,że tak właśnie jest to ksiądz Stanisław Małkowski,
którego miałem przyjemność poznać w roku 1984 w Przemyślu.
Wówczas wygłosił wspaniałą homilię o wolności sumienia i wyznania
w systemie totalitarnym. Do końca życia zapamietam tamtą
homilie. Otrzymałem na pamiatkę od księdza Stanisława pamiatkową
dedykację w książce poświęconej życiu Karola Wojtyły, książka wydana
jeszcze w stanie wjennym.
Postaram się jutro zeskanować dedykacje
księdza Małkowskiego i zamieszczę go pod tym wpisem.



Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Sro Wrz 22, 2010 7:01 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Pią Wrz 17, 2010 10:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy nie ciekawe, że hierarchia kościelna walczy z ks. S.Małkowskim, który broni Krzyża i Prawd, a nie ma nic do powiedzenia (a w każdym razie nie tak głośno i bez medialnego wsparcia postępaków) w sprawie o. Macieja Zięby. Tu zagrożenie susepnsą, a tam woda w ustach. Warto przeczytać tekst Piotra Semki pt. "Utracona cześć ojca Macieja", który parę dni temu ukazał się w Rzepie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 11:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I kolejny kamyczek do tego ogródka. Gdyby lustracja w Kościele Katolickim nie była przeprowadzona na niby, a prawdziwie, to nie dochodziłoby co raz do wydostawania się takich fekalii jak sprawa aresztowania Piotra K. o czym pisze na swym blogu Bronisław Wildstein. Warto przeczytać "Upiory przeszłości".
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 3:22 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Pią Wrz 24, 2010 9:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem


Odnośnie lustracji w Kościele katolickim w Polsce !





Odnośnie lustracji wśród dziennikarzy w Polsce !









Komentarz:

OTO POLSKA RZECZYWISTOŚĆ !
Pozbądźmy się naiwności i bezkrytycznej wiary w zmianę tej rzeczywistości.
Dopóki rządzą ludzie, którzy woleli transformację sowieckiego systemu zamiast obalenia zła zmian realnych nie będzie.
Przykre, ale Kościół katolicki w Polsce ponosi pełną odpowiedzialność za przyzwolenie na rządy ludzi tego obozu politycznego.
Rzeczywistość zweryfikowała prawdziwość diagnozy, obalić czy zaakceptować transformację ustrojową systemu zła.

Na każdym kroku widać, czym kończy się przyzwolenie na mniejsze zło. Rolling Eyes

To wszystko.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group