" /> Dyskusje ogólne :: FMW Zmarł Dudziński Adam
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

FMW Zmarł Dudziński Adam

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kwiatek
Częsty Użytkownik


Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 14

PostWysłany: Sro Lut 28, 2007 10:12 am    Temat postu: FMW Zmarł Dudziński Adam Odpowiedz z cytatem

Przyjaciele 28 lutego odszedł do Pana nasz kolega założyciel FMW Warmii i Mazur Adam Dudziński.

Wczoraj 27 lutego otrzymaliśmy wiadomość - Adam w stanie krytycznym jest w szpitalu. Dzisiaj ok 7.40 kolejna jeszcze bardziej tragiczna informacja Adam Dudziński zmarł. Szedł drogą upadł, stracił przytomność - chyba zawał...
Jak człowiek szybko odchodzi...
Kierujemy wyrazy współczucia dla rodziny, niech spoczywa w pokoju.

Adama poznałem u Darka Krawczyka, tam uczyłem się drukować, moim pierwszym pismem jakie wydrukowałem był pierwszy numer pisma FMW Warmii i Mazur "Larwa" - przyszedł po niego właśnie Adam Dudziński "Dudi". To on zapoczątkował działalność FMW w tamtym regionie. Ostatni raz widziałem go w grudniu 2006r. na odsłonięci pomnika kolejnego przedwcześnie zmarłego naszego kolegi ŚP Tadeusza Duffeka w Gdańsku. W dziale aktualności przyjaciele Tadeuszaowi stoi Adam na focie pomnik 12 i 29 - ten pierwszy od lewej pod transparentem FMW...

Dzisiaj na gorąco nie znając jeszcze daty pogrzebu /poinformujemy jak poznamy/ mamy gorący apel do Was wszystkich.

Postanowiliśmy pomóc rodzinie Adama - pozostawił dwoje dzieci i nie należał do osób majętnych.
Zbieramy pieniądze które przekażemy po pogrzebie jego rodzinie - to taki drobny gest naszej "Solidarności".
UTWORZYŁEM DZISIAJ KONTO FMW GDZIE PROSZĘ O WPŁATY NA TEN CEL Z DOPISKIEM "DUDI FMW". Konto to służy do zbierania funduszy na promocję FMW lecz teraz aż do niedzieli wszystkie wpłaty zostaną przekazane rodzinie. Deklaruję oprócz swojej wpłaty przekazanie 300 zł które były na stanie FMW

ING Bank Śląski Oddział 0/Gdańsk Targ Drzewny 3/7
68 1050 1764 1000 0023 1459 3043

z dopiskiem "Dudi FMW"

Wiem że większość z Was nie ma nic wspólnego z FMW jednak i do Was kierujemy ten apel licząc na wsparcie - czas trochę nagli...

Serdecznie dziękujemy za FMW Robert Kwiatek "Jacek" kontakt tel 66031366 lub kontakt@fmw.org.pl

Kolejne informacje można będzie przeczytać na stronie FMW
fmw.org.pl w dziale aktualności Pożegnanie Dudiego.
Potwierdzenia wpłat również...

_________________
FMW Gdansk
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 6:43 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Sro Lut 28, 2007 11:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dostałam w poczcie:

Ważne pozycje:

Witajcie, wiem że Piona rozesłał już wiadomość o Dudim, na stronie
fmw.org.pl w dziale aktualności pożegnanie Dudiego napisałem parę słów
wraz z apelem o zbiórce pieniędzy dla jego rodziny... Nie będę uzasadniał
wam tej potrzeby "Dudi" by się wściekł niech wystarczy Wam że tak
trzeba... Zgodnie z tym co napisałem całą kasę którą mamy na dziś czyli
300zł od Bogdana przekazuję na ten cel. Numer konta jest na stronie ale go
jeszcze tu raz podam, jeśli możecie poruszcie też innych znajomych.
Kolejne informacje znajdziecie na stronie FMW - kiedy i gdzie będzie
pogrzeb jak się dowiemy to damy znać. Sprawa z pomocą jest pilna, chcemy
przekazać pieniądze rodzinie po pogrzebie czyli myśle w okolicach soboty.
Konto to założyłem dzisiaj w celu wspierania naszej działalności lecz
wszystkie pieniądze jakie od dzisiaj prześlecie do niedzieli idą dla
rodziny Dudiego.
ING Bank Śląski 68 1050 1764 1000 0023 1459 3043. Jeśli możecie proszę o
dopisek "Dudi FMW"
Dzięki za pomysł Mariusz.

Bardzo też proszę o kolejne informacje na temat FMW i inne o kierowanie na
ten adres kontakt@fmw.org.pl poprzedni adres kontaktowy powoli wygaszamy,
trochę się w tym gubimy a to ułatwi nam wymianę informacji.
Dzięki Wszystkim
Pozdrawiam Robert Kwiatek "Jaca"

_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kwiatek
Częsty Użytkownik


Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 14

PostWysłany: Sro Lut 28, 2007 4:00 pm    Temat postu: SP Dydziki Adam Odpowiedz z cytatem

Pardzo przepraszam za przekręcenie nazwiska ŚP Adama Dydzińskiego z FMW WiM. W podziemiu mówiliśmy "DUDI" i tak zostało, jescze raz przepraszam i zapraszam na str fmw.org.pl tam pojawiają się wspomnienia o Adamie
_________________
FMW Gdansk
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kwiatek
Częsty Użytkownik


Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 14

PostWysłany: Sro Lut 28, 2007 9:29 pm    Temat postu: Miejsce i termin pogrzebu Dudiego Odpowiedz z cytatem

Wyprowadzenie zwłok nastąpi w sobotę 3 marca o godz. 10.00 z kaplicy przy
ul. Cmentarnej. Następnie będzie przemarsz i Msza Sw. w kościele Św. Jerzego
przy ul. Zamkowej (kościół widoczny z okien mieszkania Dudiego) bezpośrednio
po przemarszu z Kaplicy. Następnie ceremonia pogrzebowa a potem stypa na
która żona zaprasza wszystkich kolegów Dudiego. Beata dobrze wiedziała czym
dla Dudiego są prawdziwi koledzy i przyjaciele...
Wcześniej ok. godz. 9.00 odbędzie się różaniec za duszę Dudiego w kaplicy na
ul. Cmentarnej.
Miejsce pochówku - stary cmentarz w Kętrzynie. Dudi od swojego przyjaciela
(właściciel firmy pogrzebowej) otrzymał bardzo godne miejsce!!!

Informacja od Mariusza Romana z FMW Gdynia Reg. Pomorze Wschodnie.

_________________
FMW Gdansk
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Czw Mar 01, 2007 12:23 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Numer konta nie wystarczy by wpłacić pieniądze, trzeba podac nazwę czy to jest FMW - Gdańsk?
_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Czw Mar 01, 2007 9:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odszedł najbardziej wierny z wiernych, bezkompromisowy idealista
Wspomnienie o Adamie Dydzińskim Mariusza A. Romana, "Powstańca"



Wieczorem we wtorek, otrzymałem telefon od Grzegorza Czujaka ze Szczytna, w

pierwszych słowach zakomunikował, że dzwoni ze złą wiadomością. - Z
"Dudim"
jest źle, leży w szpitalu w Biskupcu, oddycha za niego respirator -
mówił
Grzegorz. Do mnie ta informacja nie dotarła, nie wierzyłem, że może być

tak źle... Kto, jak kto, ale "Dudi" najtwardszy Facet, jakiego poznałem w

życiu, najbardziej wierny wszelkim możliwym zasadom, bezkompromisowy
zarówno
dla siebie jak i innych. Jemu przecież nie mogło się stać nic
poważnego, On
przecież zawsze kpił ze wszystkich trudności, nigdy nie cofał się przed

żadnymi problemami, szedł naprzeciw wszelkim nawałom, jakie spotykały go
w
życiu z "otwartą przyłbicą" i teraz miałaby go zmóc zwykła ludzka
słabość,
jakaś niedyspozycja... to

nieprawdopodobne, to nie pasowało mi w żaden sposób do Adasia. Grzegorz
miał
jechać do Kętrzyna, liczyłem, że wtedy dowie się więcej i na pewno
będą to
bardziej pozytywne wiadomości o zdrowiu Adama. W między czasie zacząłem

dzwonić do Przyjaciół, Dariusza Krawca, Ryszarda Andersa, Roberta
Kwiatka,
Jarosława Kiepury i wielu innych, zastanawialiśmy się jak można pomóc
"Dudiemu", jak zorganizować mu jak najlepszą opiekę medyczną. Niestety,

informacje docierały coraz gorsze, Adama mógł uratować jedynie cud.
Pozostawała jednak wciąż nadzieja, docierały wszak lepsze informacje o
tym
chociażby, że na Adama czeka już łóżko w szpitalu w Olsztynie, tam
będzie
miał lepszą opiekę, lepszy sprzęt... Stan Adama był jednak coraz
bardziej
tragiczny i względy medyczne nie pozwalały na transport chorego. Zanikały

funkcje życiowe, jednak podawane mu leki mogły jeszcze ożywić
niedotleniony
i niedokrwiony mózg. Szanse oceniano bardzo mizernie, około godziny 22.20

Grzegorz wraca do Szczytna, przekazując informację o agonalnym stanie
Adama,
przestały pracować już jego nerki. Rano w środę, kolejny telefon -
"Dudi"
zmarł przed 15 minutami, jego serce przestało bić - zakomunikował
Grzegorz
Czujak.



Szok, desperacja, apatia, przygnębienie, wreszcie nostalgia cały dzień na

zmianę miotały moimi zmysłami. Adam Dydziński nie żyje! Ten najtwardszy
z
twardych, najwierniejszy z wiernych odszedł do Pana. Niedoceniony za
życia,
został odwołany z posterunku, na którym do ostatniej chwili tropił
wszelką
niesprawiedliwość, nieuczciwość, zakłamanie i obłudę(...). Czy
właśnie Jego
to musiało spotkać? Miał jeszcze tyle pomysłów, tyle zapału,
niedokończonych
spraw i postanowień. Pojawiały się wciąż, w ciągu dnia, nowe
wątpliwości.
Wreszcie olśnienie i zaufanie wyrokom Opatrzności. Adam był tak
nieskazitelny, że nie był w stanie się przystosować, odszedł do
lepszego
świata, gdyż tutaj nie potrafiono należycie wykorzystać takiego
Człowieka,
jakim był "Dudi". Wreszcie pomógł tak wielu, dodawał otuchy,
pokrzepienia i
wiary każdemu z Nas, którzy mogli zaliczyć się do grona Jego
Przyjaciół, że
mając na utrzymaniu Rodzinę, mógł po prostu sobie na to pozwolić...
Teraz
drodzy koledzy wielki egzamin przed nami. Czy sprostamy wyzwaniu?



Adam był bezkompromisowy zarówno dla siebie jak i innych, w Jego życiu
nie
było żadnych odcieni, wszystko musiało być, albo czarne, albo białe.
Takiego
Człowieka można było albo od razu pokochać albo znienawidzić. I dlatego
miał
w swoim życiu, albo oddanych Przyjaciół, albo nieposkromionych wrogów.
Nigdy
na zewnątrz nie okazał najmniejszej słabości i dlatego wśród wielu
wzbudzał
strach, ale też często zdarzało się mu coraz częściej żalić wśród

Przyjaciół. Zastanówmy się dzisiaj wspólnie czy mogliśmy dla niego
zrobić
coś więcej? Czy należycie pochyliliśmy się nad problemami, z jakimi
borykał
się, na co dzień? Do rozliczenia tych spraw, pewnie jeszcze będziemy
wracać
nie raz, ale nie powinny one zostać odłożone ad akta. Cóż, bowiem warta

będzie nasza solidarność, nasze wspólne ideały, za które
poświęciliśmy naszą
młodość, jeżeli dzisiaj rozbiegani w różne strony nie znajdziemy czasu
na
refleksję?



Przed rokiem, byliśmy razem z "Dudim" w Piotrkowie Trybunalskim na
uroczystej Mszy za duszę, św. pamięci Roberta Bodnara, jednego z
najważniejszych działaczy FMW, który jeszcze kilka lat temu w Krakowie
nadal
działał pod wspólnym sztandarem, nie zważając na to, że sytuacja już
dawno
się bardzo zmieniła. Miało nas tam pojechać tak wielu, do tylu
dzwoniliśmy,
a było nas tam zaledwie tylu, że zmieściliśmy się do jednego auta. Był
z
nami jednak Adam, któremu w życiu wiodło się ostatnio nienajlepiej, ale
dla
Niego nie było nic ważniejszego w życiu niż Kolega i Przyjaciel!



Pomyślałby kto, że jesteśmy przegranym pokoleniem, że rozminęliśmy
się z
rzeczywistością, że zostaliśmy oszukani (...). Wszak tak wielu z Nas,
nawet
po latach nie potrafimy skutecznie zlokalizować. Wielu z dawnych działaczy

FMW, tak zraziło się do otaczającego Nas świata, że nie chce nawet
wracać do
tego, co Nas wtedy łączyło. Jednak nie bójmy się stwierdzić tego, co
się nam
po prostu należy, że byliśmy wielcy duchem i hartem woli. Wszak w żadnym
z
Nas przed laty, nie było nawet cienia kalkulacji i wyrachowania. Nikt z
Nas,
nie mógł wtedy zakładać, że nasza walka tak szybko się skończy, że
zmieni
się jakiś "układ". Nasze cele, jakie nam wtedy przyświecały były
czyste jak
łza. Byliśmy spadkobiercami tych, którzy rozpoczęli walkę w 1939 roku w

obronie honoru, niepodległości wreszcie całości Rzeczpospolitej i
dlatego,
tak wielu z nas nie potrafi się nawet do dzisiaj pozbierać. Na pewno
jedną z
takich osób był Adam Dydziński, dla przyjaciół po prostu "Dudi", który
nadal
walczył o nasze ideały. Walka ta była jednak coraz bardziej beznadziejna,

odbywała się kosztem wielu wyrzeczeń i kosztem Jego własnej Rodziny,
dlatego
łaska Pana odwołała go z tego ziemskiego padołu!



Zatrzymajmy się, chociaż na chwilę, włączmy wsteczny bieg! Od kilku lat

trwa, bowiem nieprzerwanie w naszym środowisku zła passa. Dariusz
Stolarski,
Wiesław Gęsicki, Tadeusz Duffo, Robert Bodnar, Adam Dydziński(...). Kto
następny dołączy do niebiańskiej grupy działaczy FMW?



Mariusz A. Roman, FMW Gdynia, Region Pomorze Wschodnie

_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kwiatek
Częsty Użytkownik


Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 14

PostWysłany: Czw Mar 01, 2007 12:29 pm    Temat postu: FMW DUDI KONTO Odpowiedz z cytatem

Witajcie. Otrzymałem informację że sam nr. konta nie wystarczy... Może tak ale są już wpłaty w wys. ok 800zł. dodatkowo rodzina otrzymała po naszym apelu już 2000 zł od jednego z naszych kolegów z WiM. Wszystkim chcącym wpłacać podaję dodatkowe dane. Konto jest utworzone na moje nazwisko Robert Kwiatek
Zam. Gdańsk Przymorze Al Rzeczypospolitej 7a/61
80-369
FMW Gdańsk
warto dopisać "DUDI FMW"
nr 68 1050 1764 1000 0023 1459 3043 ING Bank Śląski.
Więcej informacji już poprawionych na stronie www.fmw.org.pl
Tam też, podobnie jak i tu, znajdziecie pełne rozliczenie. Pogrzeb jest w tą sobotę. Jeśli pojawią się wpłaty po ty terminie prześlemy po uzgodnieniu z rodziną przekazem lub pocztą... Za zamieszanie przepraszam, robię to pierwszy raz - chodziło o szybkość. Oświadczam iż w związku z zamieszaniem wszystkie wpłaty które pojawią się na tym kącie do końca marca trafią do rodziny DUDIEGO.
Pozdrawiam i przepraszam, licząc na Wasze wsparcie... Dziękuję
Robert Kwiatek "Jacek" FMW

_________________
FMW Gdansk
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kwiatek
Częsty Użytkownik


Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 14

PostWysłany: Pią Mar 02, 2007 3:51 pm    Temat postu: Pieniądze dla rodziny DUDIEGO Odpowiedz z cytatem

Przyjaciele.

Do tej pory dla rodziny Dudiego na konto wpłynęło 4130 zł i tyle
pobrałem, są jeszcze oferty od Darka Krawczyka 1000 zł kolega ze Szczytna już wpłacił rodzinie 2000 zł Piotr Dowrzenko zadeklarował 500 dol czyli ok. 1500 zł. Piszę z olbrzymią radością dziękując Wam wszystkim, wiem że jeszcze wpłaty nastąpią, mam dalsze deklaracje. DZIĘKI !!!!!!!!
Dokładną listę osób po pogrzebie umieszczę na stronie z tzw.
potwierdzeniem tak jak za dawnych lat potwierdzaliśmy w gazetkach
podziemnych...

Jest to wstępna informacja. Zgodnie z deklaracją pełne rozliczenie nastąpi 2 kwietnia 2007 r. Wstępne rozliczenie podam do 6 marca br. Znajdzie się ono na tej stronie w dziale dyskusje pod hasłem: FMW Rozliczenie pomocy dla rodziny DUDIEGO jak i na stronie www.fmw.org.pl gdzie będziecie mogli zobaczyć relację fotograficzną z pogrzebu Adama Dydzińskiego...

Jesteście - brak mi słów, dzięki...
Robert kwiatek "Jacek"

_________________
FMW Gdansk
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kwiatek
Częsty Użytkownik


Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 14

PostWysłany: Nie Mar 04, 2007 12:31 pm    Temat postu: Informacja o pogrzebie Odpowiedz z cytatem

3 marca 2007 r. odbył się pogrzeb naszego kolegi Adama Dydzińskiego "Dudiego", szersza relacja jak i foty z uroczystości znajdziecie w dziale Aktualności na stronie www.fmw.org.pl

Zgodnie z informacją podaję kwotę którą uzbieraliśmy i przekazaliśmy żonie Adama Beacie. Było to łącznie 12.030zł. Przypominam akcja trwa do końca marca i wtedy nastąpi pełne rozliczenie.

Dodam tylko że Beata nie chciała przyjąć pieniędzy, twierdząc że: "Dudi by tego nie wziął"..., ze łzami podziękowała wszystkim a kopertę niemal siłą wsunęliśmy do torebki. Możecie być pewni że godnie mimo braku męża wychowa córki.

Serdecznie Wszystkim dziękuję.
Więcej na stronie FMW
Pozdrawiam Robert Kwiatek "Jacek"

Ps. Trwają działanie zmierzające do zapewnienia stałego wsparcia tej rodzinie, może jakaś renta... zobaczymy.

_________________
FMW Gdansk
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciej
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 1221

PostWysłany: Nie Mar 04, 2007 11:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.fmw.org.pl/fmw.php?dzial=artykul&dz=s_1&id=11

oraz

http://www.fmw.org.pl/fmw.php?dzial=galeria&dz=s_1&id=41

Przyjaciele.
Na naszej stronie znajdziecie relację i galerię fot z uroczystości
pogrzebowych naszego kolegi Dudiego.

Przekazaliśmy żonie Beacie zebrane do 3 marca 12.030 zł. Była bardzo
wzruszona i serdecznie wszystkim dziękowała. Jest to wspaniała kobieta,
nie chciała przyjąć pieniędzy twierdząc że "Dudi by tego nie
wziął".
Dosłownie musieliśmy wcisnąć jej kopertę do torebki - znając sytuację
i
wiedząc jak wielką pomocą są te pieniądze szalenie podziwiam Beatę.
Możemy
być pewnie że gdy zabrakło Dudiego ona zrobi wszystko by mądrze
wychować
swoje córki.

Dziękuję jeszcze raz wszystkim.

W Kętrzynie można powiedzieć doszło do spotkania starej ekipy z FMW,
pojawiły się ciekawe pomysły, ale o tym kiedy indziej.

jeśli mogę tak trywialnie napisać jestem z Was bardzo dumny, to co
zrobiliście to było wspaniałe, proszę Was o dalszą współpracę,
piszcie
wspomnienia i błagam nie spieszcie się do naszego Pana na wieczny
spoczynek, tu jest jeszcze sporo roboty. Tam w niebie jest już nasz
niezła
ekipa i nawet jeśli komuchy rozpoczęły tam rewolucję to nasi koledzy
sami
dadzą sobie radę...

Trzymajcie się.

Jacek - Robert Kwiatek

_________________
Maciej
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kwiatek
Częsty Użytkownik


Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 14

PostWysłany: Pią Mar 30, 2007 11:31 am    Temat postu: Rozliczenie akcji Odpowiedz z cytatem

PEŁNE ROZLICZENIE AKCJI POMOCY DLA RODZINY ŚP. ADAMA DYDZIŃSKIEGO NASZEGO KOLEGI Z FMW WARMII I MAZUR.

Wszystkim za okazaną solidarność i pomoc serdecznie dziękujemy.
Beta Dydzińska otrzymała pieniądze w trzech ratach – najpierw od jednego z kolegów 2000 zł, następnie po pogrzebie 10. 030 zł, a pozostałą kwotę 3.650 zł. Przesłaliśmy zgodnie z sugestią Beaty przekazem pocztowym.

Przepraszamy za te suche i brutalne cyfry w obliczu tak olbrzymiej tragedii i wielkiego Waszego serca, wybaczcie, musimy być jednak w zgodzie z tym co obiecaliśmy.

W związku z postulatem wielu darczyńców, by nie publikować ich nazwisk, szanując ich wolę postanowiliśmy przedstawić wszystkich tylko z imienia i pierwszej litery nazwiska... Osoby pragnące by znalazło się ich pełne nazwisko przepraszamy i prosimy o kontakt, z przyjemnością to uczynimy. Publikujemy to rozliczenie gdyż tak deklarowaliśmy od samego początku akcji, wiemy, że Wam wystarczy zsumowana kwota, wszak każdy wie ile dał, jednak są to bardzo duże pieniądze, tym bardziej musimy być w pełni wiarygodni i przejrzyści. Ten sam mechanizm stosowaliśmy potwierdzając wpłaty na działalność podziemną w gazetkach z tą tylko różnicą, że obok kwot zamieszczaliśmy pseudonimy. Wtedy była to jedyna możliwość...
Dzisiaj pozostajemy przy tej zasadzie, ufając, że i tym razem takie rozliczenie będzie dla Was wystarczające. Wasza postawa była wspaniała – dzięki.

WPŁATY NA KONTO:
Jacek M. 100 zł.
Kasa FMW Gdańsk 300 zł
Tomasz S. 30zł
Jarosław W. 100 zł
Grzegorz W. B. 200 zł
Krzysztof K. 400 zł
Robert K. 400 zł
Mariusz U. 200 zł
Robert L. 200zł
EKO F. 200zł
Grzegorz K. 400zł
Emilia i Mariusz R. 500 zł
Andrzej D. 200 zł
Piotr N. 1000 zł
Maciej P. L 1000 zł
Małgorzata K 100 zł
Zdzisław U. 100 zł
Tomasz Z. W. 150 zł
Olgierd B. 1000 zł
Katarzyna L. 500 zł
Piotr i Dorota D. 1500 zł
Tomasz B. M. 500 zł
Rafał A. 1000 zł
Tomasz S. J. 100 zł
Krzysztof R. M. 100 zł

Daje to kwotę 10.280 zł

Pozostałe wpłaty zostały przekazane bezpośrednio na moje ręce, poza tym kwotę 2000 zł w ramach naszej akcji jeden z kolegów przekazał Beacie Dydzińskiej osobiście. Zestawienie poniżej.

INNE WPŁATY:
Andrzej D 1900 zł
Anonim 500 zł
Grzegorz C. 2000 zł – kwota przekazana osobiście na ręce Bety.
Dariusz K. 1000 zł

Daje to kwotę - 5.400 zł

Po zsumowaniu wychodzi 15.680 zł.

To jest pełna kwota uzyskana dzięki Wam wszystkim.
Po pogrzebie przekazaliśmy Beacie Dydzińskiej łącznie 12.030 zł.
Pozostałe - 3.650 zł. przesłaliśmy przekazem pocztowym.

W imieniu ludzi koordynujących pomoc dla rodziny „Dudiego”
- Robert Kwiatek „Jacek” były działacz FMW Gdańsk.

Rozliczenie to znajdziecie na stronie www.fmw.org.pl

_________________
FMW Gdansk
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 6:43 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kwiatek
Częsty Użytkownik


Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 14

PostWysłany: Wto Maj 01, 2007 1:36 pm    Temat postu: Pomoc Dudi Odpowiedz z cytatem

Poniżej publikuję list Jadwigi Lubowieckiej /siostry Adama Dydzińskiego/ do posła Zawiszy, oraz jego odpowiedź. Warto wesprzeć ją w jej staraniach i wywierać dalszą presję na posła tego lub innych ... Ta odpowiedź jest trochę zbyt politycznie wymijająca. Proszę piszcie do Artura Zawiszy wspierając rodzinę Dudiego.
Pozdrawiam "Jacek" Robert Kwiatek

Adres mailowy do posła:
Artur.Zawisza@sejm.pl


MOJA WIADOMOŚĆ DO ZAWISZY:
Szanowny Panie Pośle!

Jestem siostrą śp.Adama Dydzińskiego- założyciela Federacji Młodzieży Walczącej Warmii i Mazur , Człowieka wiernego swoim zasadom i ideałom do końca swoich dni( bardzo proszę o odwiedzenie strony www.fmw.org.pl)
Adam urodził się w 1967r.,a zmarł nagle 28 lutego 2007. Osierocił dwie córeczki (13-niepełnosprawną i 8 lat) oraz żonę , które pozostały bez jakichkolwiek środków do życia . Dowiedziałam się dzisiaj,że zajmuje się
Pan nowelizacją ustawy kombatanckiej.Zdaję sobie sprawę , że mój brat niestety nie nabył praw (nie chciał nawet odszkodowania za więzienie ) , ale proszę Pana o jakieś wskazówki , radę jak pomóc moim osieroconym bratanicom -SZANOWNY PANIE POŚLE ,proszę PANA z całego serca o to ,aby córeczki mojego brata żyły nie dzięki zasiłkom pomocy społecznej w Kętrzynie , ale miały możliwość otrzymania renty po swoim OJCU .
Z poważaniem Jadwiga Lubowiecka


JEGO DZISIEJSZA ODPOWIEDZ:


Dziękuję za mail. Wiem, jak szlachetną postacią był śp. Adam Dydziński. Jednak sprawa jest trudna. Pozwolę sobie zadzwonić. Pozdrawiam, Artur Zawisza

POZDRAWIAM

_________________
FMW Gdansk
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group