" /> Dyskusje ogólne :: Wdzięczność i wzruszenie
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wdzięczność i wzruszenie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Nie Gru 05, 2010 4:00 pm    Temat postu: Wdzięczność i wzruszenie Odpowiedz z cytatem

Wdzięczność i wzruszenie

Europa jest poruszona. Akty tej wagi zdarzają się raz na kilka dekad. W historii najnowszej naszego kontynentu zapisze się on jako krok milowy w stronę pojednania między narodami i przebaczenia. Dnia dwudziestego piątego listopada dwa tysiące dziesiątego roku niemiecki Bundestag ogłosił uroczystą uchwałę w której oficjalnie potępił Adolfa Hitlera. Co więcej, uznał że Trzecia Rzesza była państwem totalitarnym. Owe stwierdzenia padły na tle uznania odpowiedzialności reżimu hitlerowskiego za rzeź w warszawskich dzielnicach - Woli i Ochocie podczas Powstania Warszawskiego. W ciągu kilku dni wymordowano tam ok. 70 tysięcy bezbronnych cywili. Do tej pory strona niemiecka obarczała wyłączną odpowiedzialnością oddziały Ukraińców i Rosjan z formacji OUA, SS Hałyczyna i RONA. Bundestag przyznał, iż działały one z rozkazu dowództwa niemieckiego i spełniały rolę pomocniczą w zabijaniu ludności cywilnej przez Wermacht i SS. W uchwale potępiono też „kłamstwo warszawskie”, negujące odpowiedzialność niemiecką.

Oczywiście znaleźli się deputowani głosujący przeciw i podtrzymujący dotychczasową oficjalną wersję. Czego innego można się było spodziewać po klubie NSDAP? Naziści z dyskretnymi swastykami wpiętymi w klapy markowych garniturów z góry zapowiadali swój sprzeciw. „Odżegnując się od naszej historii”, mówiła na konferencji prasowej rzeczniczka klubu, „krzywdzimy młodych idealistów pragnących rewolucyjnych zmian w zmurszałej, mieszczańskiej rzeczywistości Republiki Weimarskiej”. Przypomniała niewątpliwe osiągnięcia rządów po 1933 roku – likwidację bezrobocia toczącego społeczeństwo jak rak, danie młodzieży wyraziście zarysowanej przyszłości, autostrady, samochód dla ludu - do dziś popularny Volkswagen, zdecydowany wzrost jakości służby zdrowia, rozwój przemysłu i nauki. Stwierdziła z dumą, że bez rakiet V-2 spadających co prawda na Londyn, nie byłoby podboju Kosmosu i lądowania człowieka na Księżycu. Na pytanie o zbrodnie systemu elegancka blond – rzeczniczka odpowiedziała ciepłym głosem: „Państwo rozumujecie ahistorycznie. Należy rozpatrywać sytuację kraju zagrożonego wówczas rozkładem, otoczonego nieprzyjaciółmi. Państwa kategorie oceny są nieadekwatne do ówczesnej sytuacji”.

Konferencja prasowa nazistów trwała krótko i uczestniczyło w niej niewielu dziennikarzy. Ogromna większość pisała w tym czasie artykuły. Redakcje polityczne głównych europejskich pism czekały na nie z niecierpliwością. Wysłannik „Corriere della Serra” podkreślił : ”To pierwsze oficjalne stwierdzenie odpowiedzialności III Rzeszy w rzezi ludności cywilnej w Warszawie”. Odnotował również słowa premiera Polski, że to „ważny gest polityczny”. Reporter „Die Welt” określił uchwałę Bundestagu jako „niezwykle twardą”. „Zbrodnie w Warszawie zostały dokonane z rozkazu Hitlera i innych przywódców III Rzeszy”. „Jest to pierwsza oficjalna uchwała Bundestagu w której publicznie potępia się Adolfa Hitlera” – podkreśla „Die Welt”. Dziennikarka „La Reppublica „ oceniła, że dokument przyjęty w Berlinie to „mea culpa Niemiec”. Wysłannicy głównych polskich mediów podkreślali dobrą wolę strony niemieckiej, odwagę tekstu uchwały i konieczność docenienia wagi tego aktu wśród nieufnych dotąd Polaków. Dwóch, czy trzech polskich dziennikarzy wspomniało, iż uchwała Bundestagu zbiega się z niewygodną dla Niemiec atmosferą wokół śledztwa w sprawie katastrofy polskiego pociągu prezydenckiego w pobliżu Dachau. Jeden z nich oczekiwał dotarcia polskiej delegacji u celu podróży – na terenie obozu koncentracyjnego w Dachau, dokąd Niemcy przewieźli w końcu 1944 roku niedobitków rzezi cywilów warszawskich. Niewielu z nich Dachau przeżyło. W pociągu prezydenckim jechali również przedstawiciele rodzin zamordowanych w Warszawie i w obozie. Dziennikarze stwierdzali, że w opinii fachowców od katastrof transportowych wersja niemiecka o ewidentnej winie polskich maszynistów upada wobec wielu kontr-dowodów i wobec zaciemniania śledztwa przez stronę niemiecką. Bardzo złe wrażenie zrobiło anulowanie przez prokuraturę zeznań ekipy stacji kolejowej w pobliżu której miała miejsce katastrofa. Dziennikarze przypomnieli pokazane w telewizji niszczenie przez żołnierzy Bundeswehry składu prezydenckiego pociągu – cięcie kabli, wybijanie szyb. Mówili też o nie wzięciu pod uwagę możliwości zakłócenia pracy semaforów, co mogło być przyczyną tragedii. Przypominali, iż zmarły prezydent uniemożliwił Republice Federalnej narzucenie dyktatu energetycznego całemu kontynentowi i że wiele osób, ofiar katastrofy realizowałoby jego politykę nawet po przegranych wyborach. Wskazał między innymi na szefów instytucji historycznych i dowódców Wojska Polskiego.

Dziennikarka pewnego radia w swojej relacji przypomniała, że Główna Prokuratura Wojskowa Republiki Federalnej Niemiec podtrzymuje określenie z r.2004 masowych mordów na ludności Ochoty i Woli w Warszawie jako „nadużycie władzy ze strony kilku funkcjonariuszy Kancelarii Rzeszy, a nie polityczne represje” , oraz że w swym oświadczeniu pisała o nich jako o „wydarzeniach warszawskich”. Wszyscy przypominali o zbliżającej się wizycie kanclerz Niemiec, która wiezie ostatnie akta dotyczące wymordowania ludności cywilnej na początku Powstania i o wyważaniu otwartych drzwi, jakim jest ten bardzo spóźniony gest. Gest pusty, komentował wysłannik jednej z gazet, gdyż nie idą za nim żadne akty prawne. „Rząd niemiecki przecież oświadczył niedawno, że „wydarzenia warszawskie” nie noszą znamion ludobójstwa, a Republika Federalna Niemiec nie ponosi odpowiedzialności za akty III Rzeszy”. Tenże komentator poruszył sprawę zakupu 53% polskiej firmy paliwowej Lotos przez Austriaków. Twierdzi, iż to Niemcy zlecili tan zakup Austriakom, wobec odmowy sprzedaży, jaka ich spotkała kilka miesięcy wstecz. Wszystko to razem wymagało, kontynuuje dziennikarz stworzenie pozytywnego wizerunku Niemiec w chwili obecnej i usunięciu na margines katastrofy pod Dachau. Uchwała Bundestagu spełniła tę rolę. Mimo, iż obarczenie odpowiedzialnością za masową zbrodnię dyktatora i kilku najbliższych mu osób jest właściwie zdjęciem tejże odpowiedzialności z współczesnego państwa, a więc piecze się na jednym ogniu dwie pieczenie.

Innego tonu używały polskie stacje telewizyjne i opiniotwórczy dziennik. Mówiły o odważnym spotkaniu z własną historią narodu niemieckiego. Wskazywały, że dłoń wyciągnięta do Polaków jest aktem odważnym i początkiem nowej ery w naszym współżyciu sąsiedzkim, nie zawsze łatwym, jak podkreślano. Odpowiedzialność Adolfa Hitlera została określona zdecydowanie. Udział wojsk nazistowskich Niemiec w tragedii warszawskiej wykazany.

Wszystko to daje nam pewność, iż przyszła nowa jakość i każe nam witać ją z zaufaniem. „Nie dajmy się zaprowadzić w ślepy zaułek malkontenctwa niektórych z naszych kolegów”, pisze popularny dziennik, „którzy w najmniej odpowiedniej chwili chcą mówić o dziennikarzach ginących w Niemczech od kul. Jesteśmy, jak wszyscy przeciwni praktykom zamykania ust dziennikarzom w taki sposób. Są na to sposoby cywilizowane, jak choćby sądy. Potępiamy te praktyki, ale to nie czas i miejsce, aby podnosić sprawy kryminalne, którymi, jak obiecała kanclerz, zajmuje się prokuratura”. Telewizja publiczna nazwała przypomnienie przez opozycję wypowiedzi głównodowodzącego Bundeswehry o opcji rozmieszczeniu na granicy wschodniej Niemiec broni strategicznej próbą zakłócenia dobrej atmosfery.

Jakby dla kontrastu, jedna z prywatnych stacji TV zamieściła komentarz – głos pokolenia. Śliczna studentka czwartego roku dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego powiedziała: „Jestem głęboko wzruszona tą przełomową uchwałą. Naszym sąsiadom należy się wdzięczność za to co zrobili. Młodzi wam dziękują”.


przemkoz
http://kroplanaskale.blog.onet.pl/

Polecam też inne teksty autora na jego blogu!

_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 2:53 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Nie Gru 05, 2010 7:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Autor tekstu zapomniał chyba podać informację o tym, że dla fraternizacji miedzy naszymi narodami piesek pani kanclerz dostanie na imię Bronek.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group