" /> Dyskusje ogólne :: MONOPARTYJNE RZĄDY Polskiej Zjednoczonej PO (WSI)
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

MONOPARTYJNE RZĄDY Polskiej Zjednoczonej PO (WSI)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Nie Gru 05, 2010 10:32 pm    Temat postu: MONOPARTYJNE RZĄDY Polskiej Zjednoczonej PO (WSI) Odpowiedz z cytatem

MONOPARTYJNE RZĄDY Polskiej Zjednoczonej Platformy Obywatelskiej ( WSI)

monopartyjność

znaczenie:

System rządów, w którym jedna partia sprawuje władzę

"WPŁYW NA FUNKCJONOWANIE PAŃSTWA , KOMSEKWENCJE TAKIEGO USTROJU I TAKICH RZĄDÓW "

System partyjny
http://www.stosunki-miedzynarodowe.pl/pojecia/system-partyjny.html

System partyjny należy postrzegać jako coś więcej niż tylko prostą sumę partii politycznych aktywnych w narodowej przestrzeni rywalizacji. Partie tworzą system partyjny i w ten sposób rozpoczynają proces instytucjonalizacji zasad gry politycznej. Użyliśmy w sposób świadomy liczby mnogiej, mówiąc o partiach, gdyż w ramach przestrzeni politycznej winny istnieć co najmniej dwie partie polityczne, by proces kształtowania systemu partyjnego mógł zostać zapoczątkowany. Nie sugerujemy w ten sposób, że liczba partii politycznych w systemie politycznym ma wpływ na ocenę jego demokratycznej jakość (np. im więcej partii, tym system jest bardziej demokratyczny). Chodzi jedynie o przyjęcie prostego założenia, że występowanie jednej wyjątkowo silnej partii politycznej i marginalizacja pozostałych w ramach układów wyborczych czy parlamentarnych, nawet w warunkach gwarantowania w konstytucji wielopartyjnego modelu rywalizacji politycznej, rodzi pewne wątpliwości co do rzeczywistej demokratyczności systemu politycznego jako całości. Dotyczy to zwłaszcza krajów, które dalekie są od stabilizacji demokratycznych zasad gry politycznej i podlegają dopiero procesowi demokratyzacji. Taka podejrzliwość była uzasadniona wobec np. monopartyjności (faktycznej, a nie de iure) istniejącej w Meksyku do 1997 r. i na Tajwanie do początków lat 90., czy wciąż jest uzasadniona wobec Malezji. W wielu krajach afrykańskich (np. w Ugandzie czy Botswanie) faktyczna monopartyjność, nie wynikająca z przyjętych kanonów ideologicznych czy też zapisów konstytucyjnych, stawia badacza tego regionu w dość trudnej sytuacji,, gdy przychodzi do określenia natury istniejących tam systemów partyjnych. Natomiast dominacja jednej partii w systemach w pełni demokratycznych (ustabilizowanych demokracjach) nie wywołuje takich wątpliwości, gdyż po pierwsze, jest to z reguły fenomen przejściowy, a po drugie jest efektem "świadomego" zachowania elektoratu w warunkach istniejącego poszanowania, zarówno w sferze normatywnej, jak i faktycznej, pluralistycznych reguł gry politycznej (wyborcza legitymacja, i to bez względu na efekt, jest wystarczającym uzasadnieniem dla dominacji jakości demokratycznych).

Pojawia się w tym momencie problem tzw. monopartyjności. Jak już wspomnieliśmy, zjawisko to zdecydowanie nie mieści się w kategorii demokratycznych systemów partyjnych, chociażby dlatego, że towarzyszy mu wykluczenie rywalizacyjnych form tworzenia polityki bądź znaczące ich ograniczenie. Monopartyjność w krajach Trzeciego Świata, zwłaszcza w pierwszym okresie ich funkcjonowania, tuż po odzyskaniu niepodległości, prowadziła z reguły do instytucjonalizacji zasad państwa jednej partii.
Następowało to poprzez wprowadzenie zapisu ustawowego (konstytucyjnego), który zakazywał tworzenia i działalności "innych" partii politycznych (monopartyjność de iure), względnie było efektem stabilizowania nieformalnych reguł gry politycznej, zazwyczaj narzucanych przez lidera "monopartii" tuż po przejęciu funkcji publicznych - najczęściej stanowiska prezydenta (monopartyjność de facto).

Jesteśmy przekonani, że określenie "państwo jednej partii" znacznie lepiej charakteryzuje naturę przedstawionego w tym momencie zjawiska niż kategoria "system jednopartyjny", zresztą dość powszechnie stosowana przez autorów zajmujących się problematyką klasyfikacji systemów partyjnych. Wrócimy do tej kwestii w dalszej części rozdziału.

Partie polityczne stanowią więc kreatywny element systemu partyjnego, ale raczej o "statycznym" charakterze. Jest to element konieczny w procesie tworzenia systemu partyjnego, ale znajomość samych partii, np. ich organizacji, funkcji, które wypełniają, nie pozwala jeszcze na precyzyjne scharakteryzowanie systemu partyjnego. Wiemy, iż demokracje nie mogą nosić znamion monopartyjności, ale założenie, że występowanie wielopartyjności (też w wersji dwupartyjnego układu) stanowi o demokratycznej jakości systemu partyjnego, niewiele nam mówi o jego właściwościach i faktycznej dynamice rywalizacji politycznej. System partyjny powinien być traktowany zarówno jako "statyczna" konfiguracja partii politycznych aktywnych na narodowej arenie politycznej, jak i "dynamiczny" układ wzajemnych powiązań między nimi, którego cechy są determinowane przez schemat rywalizacji o głosy elektoratu (każda partia, przynajmniej w jakimś stopniu, dąży do maksymalizacji głosów wyborczych) oraz przez dążenie do przechwycenia odpowiedzialności za kształtowanie (lub współkształtowanie) polityki publicznej państwa.

Należy więc traktować system partyjny jako układ (konfigurację) wzajemnych powiązań między partiami politycznymi, które kształtują się stopniowo jako reakcja każdej z nich na zachowania pozostałych. W efekcie prowadzą one do ujawnienia się swoistej "korporacyjnej" strategii partii en bloc, tworzących system partyjny, której celem jest instytucjonalizacja określonych schematów, reguł i wzorców prowadzenia gry politycznej jako sposobu kontrolowania i sterowania rozwojem systemu politycznego. Tradycja takiej interpretacji systemu partyjnego wywodzi się od M. Duvergera, francuskiego politologa, dla którego jest on szczególnym rodzajem wzajemnych powiązań między określonymi cechami czy też "parametrami" konkretnej konfiguracji rywalizujących partii politycznych, takimi jak np. liczba partii, ich wielkość, wzorce tworzenia koalicji czy też geograficzna lokalizacja. Po raz pierwszy zaprezentował on taki sposób interpretacji systemu partyjnego w pracy Political Parties; Their Organization and Activity in the Modern State z 1965 r. D. Rae z kolei w swojej definicji systemu partyjnego, przedstawionej w pracy The Political Conseąuences of Ele toral Laws z 1971 r., zwraca uwagę na fakt, iż ukształtowany schemat powiązań między partiami (istota systemu partyjnego) decyduje o nadaniu im unikalnego znaczenia. Sam autor nie do końca wyjaśnia, jak należy rozumieć unikalne znaczenie partii jako funkcji systemu partyjnego. Sądzimy jednak, że D. Rae mógł mieć na myśli np. fakt, iż szczególne znaczenie (np. wyjątkowo rola w przetargach koalicyjnych) konkretnej partii politycznej może wynikać ze znalezienia się jej w ramach określonej konfiguracji rywalizacyjnych i przestrzennych powiązań (typu systemu partyjnego), której zmiana może wywołać natychmiastowy efekt w postaci osłabienia lub wzmocnienia jej przetargowej pozycji. Dobrym przykładem może być niemiecki system partyjny i rola, jaką odgrywa w nim Partia Wolnych Demokratów (FDP). Do 1998 r. funkcjonował w tym kraju tzw. dwuipółpartyjny system, co m.in. oznaczało, że w centrum, a precyzyjniej mówiąc, pomiędzy dwoma dużymi partiami plasowała się trzecia (relatywnie mała), właśnie FDP. Skoro żadna z dużych partii z reguły nie zdobywała absolutnej większości w parlamencie, to jedyną dla nich szansą stworzenia gabinetu było zawarcie sojuszu z FDR Mała partia okazała się więc wyjątkowo relewantna (znacząca), a zawdzięczała to faktowi, iż w tej konkretnej konfiguracji uzyskała status tzw. "partii trzeciej" (jedyna partia centrowa czy też środka systemu, otwarta na współpracę zarówno z socjaldemokratami, jak i chadekami). Gdy po wyborach w 1998 r. Partia Zielonych okazała się być interesującą ofertą dla socjaldemokratów, jeżeli chodzi o stworzenie gabinetu koalicyjnego (i tak też się stało), to znaczenie FDP w nowej konfiguracji rywalizacyjnych powiązań znacznie osłabło.


Włoski politolog G. Sartori zdaje się sugerować w pracy pt. Parties and Party Systems: A Framework for Analysis z 1976 r., że partia polityczna (partie) jako taka nie powinna być brana pod uwagę przy definiowaniu istoty systemu partyjnego, gdyż "[...] jest to układ wzajemnych oddziaływań będący efektem rywalizacji między partiami [...].

Opiera się na wzajemnym uzależnieniu się partii; na tym, iż każda partia jest funkcją (w sensie matematycznym) innych partii i reaguje [...] na zachowania pozostałych partii politycznych". G. Sartori próbuje w ten sposób przekazać informację, że dla niego istotę systemu stanowią nie tyle "statyczne" elementy konfiguracji (liczba czy nawet rozmiar partii), co raczej dynamika wzajemnych powiązań między partiami, a precyzyjniej - sposób, w jaki partie się wzajemnie postrzegają, oraz treść przygotowywanych strategii będących reakcją na sam fakt ich obecności i aktywności w przestrzeni rywalizacji politycznej. Autor ten wprowadza kategorię formatu systemu partyjnego, czyli liczby relewantnych partii politycznych (zob. na temat relewantności w dalszej części rozdziału), uczestniczących w rywalizacji politycznej. Format ma więc służyć "statycznemu", a zarazem "numerycznemu" ujęciu systemu partyjnego. Można jednak odnieść wrażenie, że znacznie większą wagę w zdefiniowaniu systemu partyjnego przykłada G. Sartori do elementu dynamiki systemu partyjnego, nazywając go mechanizmem systemu partyjnego. Jest to nic innego, jak układ wzajemnych powiązań między partiami, w którym "akcja" jednej z nich wywołuje skutek w postaci "reakcji" pozostałych. Czynnikiem odpowiedzialnym za dynamikę systemu partyjnego - według włoskiego politologa - jest przede wszystkim zjawisko polaryzacji, definiowane jako dystans ideologiczny między partiami. Chodzi o wzajemne położenie partii w ramach przestrzeni rywalizacji (np. układu lewica - prawica), co pozostaje funkcją treści ofert programowych przez nie prezentowanych. Zachowania partii wobec siebie mogą charakteryzować się wówczas zastosowaniem bardziej lub mniej kooperacyjnych albo konfrontacyjnych strategii, a nawet mogą prowadzić do preferowania strategii wykluczenia (zob. na ten temat w dalszej części rozdziału).

System partyjny to z jednej strony konfiguracja partii politycznych w ramach konkretnego narodowego systemu politycznego, a z drugiej układ wzajemnych powiązań między partiami politycznymi i schematów zachowań, będący efektem międzypartyjnej rywalizacji, zdeterminowany przede wszystkim walką o głosy wyborcze oraz koniecznością poszukiwania, w przypadku wielopartyjności, ewentualnych partnerów gotowych do wzięcia udziału w procesie formowania gabinetów koalicyjnych.

Podejmując na tej podstawie próbę określenia istoty systemu partyjnego, można przyjąć pewne ustalenia.

Po pierwsze , to coś więcej niż tylko prosta suma partii politycznych obecnych na narodowej arenie rywalizacji politycznej. Obok elementu "statycznego" (formatu systemu partyjnego) występuje drugi, zwany dynamicznym (mechanizm systemu partyjnego), którego istotę stanowi układ wzajemnych powiązań między partiami politycznymi, starającymi się kooperować i rywalizować, opierając się na ustabilizowanych wzorcach zachowań.

Po drugie , wzorce zachowań, charakteryzujące system partyjny, mogą podlegać zróżnicowanej instytucjonalizacji. Instytucjonalizacja systemu partyjnego oznacza, że zostają stworzone i podlegają stabilizacji określone schematy zachowań partii politycznych. Partia polityczna może przewidzieć w tych warunkach, jakie działania zostaną podjęte przez pozostałe partie. Ujawniają się więc w kontaktach między nimi pewne rutynowe zachowania. Konsekwencją instytucjonalizacji systemu partyjnego staje się określenie "fundamentalnych konturów oraz zasad rywalizacji międzypartyjnej oraz zachowań", jak stwierdza S. Mainwaring w artykule Party Systems in the Third Wave z 1998 r. Jak już wspomniano, systemy partyjne mogą różnić się poziomem instytucjonalizacji, a więc stabilnością, zasad i reguł gry politycznej, stosowanych przez partie. Może się zdarzyć, że system partyjny ulegnie deinstytucjonalizacji, a układ wzajemnych powiązań między partiami - zmianom jakościowym. Znacznie częściej zjawisko takie ujawnia się w systemach demokratyzujących się niż w demokracjach ustabilizowanych. W Peru i Wenezueli obserwowaliśmy w latach 90. proces deinstytucjonalizacji systemu partyjnego, którego rysem charakterystycznym stało się zastępowanie "klasycznych" partii politycznych (partii jako stabilnych struktur organizacyjnych, o wyraźnej orientacji grupowej, dysponujących określonym perspektywicznym programem) organizacjami o wyraźnie spersonalizowanym charakterze, które miały służyć konkretnym liderom jako środek do osiągnięcia sukcesu wyborczego (np. Alianza Cambio'90 Nueva Mayoria w Peru jako instrument w rękach prezydenta Alberto Fujimori czy Movimento V Republica w Wenezueli, "osobista" partia prezydenta Hugo Chaveza). Zjawisko deinstytucjonalizacji sporadycznie występuje w demokracjach ustabilizowanych (np. Włochy w pierwszej połowie lat 90. czy Kanada), jednak ukształtowanie nowego jakościowo układu powiązań między partiami następuje bardzo szybko, przy zachowaniu demokratycznych reguł gry. W dodatku może zdarzyć się i tak, że następuje faktyczna "wymiana" partii (np. pojawiają się nowe, stare zmieniają nazwy), czyli przesunięcia w formacie systemu partyjnego, ale mechanizm rywalizacji wcale nie ulega istotnym zmianom (np. system partyjny V Republiki we Francji czy nawet system partyjny Kanady). Można zaryzykować stwierdzenie, iż poziom instytucjonalizacji systemu partyjnego jest uzależniony (wprost proporcjonalnie) od takich czynników, jak np. wiek partii, ich zdolność do zakorzenienia w społeczeństwie, stabilność reguł gry politycznej na poziomie wyborczym i parlamentarnym, "wiek" demokracji.

Po trzecie , wzajemne powiązania między partiami, konstytuujące system partyjny, podlegając procesowi instytucjonalizacji, wyznaczają strukturę przestrzeni rywalizacji systemu politycznego (położenie partii wobec siebie np. w układzie lewica-prawica) oraz determinują charakter ofert programowych partii politycznych (przestrzeń programową). W konsekwencji można przyjąć, że partie, dążąc do maksymalizacji zdobyczy wyborczych, prezentują jednocześnie określone i preferowane w danej sytuacji strategie programowe i koalicyjne. Konkretna partia, znając pozycję innych partii w przestrzeni oraz treść ich manifestów wyborczych - a bardzo rzadko ustabilizowane partie dokonują nagłych i radykalnych zmian w tym zakresie - jest w stanie przesłać dość precyzyjne informacje "otoczeniu", odnośnie np. możliwych przetargów programowych i ich zakresu lub ewentualnych konfiguracji koalicyjnych. Partia polityczna, proponując tzw. nowe kwestie problemowe (np. ochrona środowiska w latach 70., problem zaostrzenia prawa azylowego we Francji czy w Niemczech, ograniczenie modelu państwa dobrobytu w Danii i Szwecji), co do których w rywalizacji politycznej brak jest konsensu wśród pozostałych, może narazić się na izolację, przynajmniej w układzie powiązań parlamentarnych, a zwłaszcza koalicyjnych.

Po czwarte , rywalizacyjne powiązania między partiami należy rozpatrywać na różnych poziomach systemu politycznego, a zwłaszcza wyborczym oraz parlamentarno-gabinetowym. Skłania to wielu autorów do odróżnienia tzw. wyborczego systemu partyjnego od parlamentarnego (czy parlamentarno-gabinetowego). Format tego pierwszego systemu, jest z reguły większy od drugiego. Partie po spełnieniu pewnych, niezbyt wymagających warunków, związanych z prezentacją list wyborczych, wchodzą bez przeszkód na arenę wyborczą. Demokratyczne systemy polityczne unikają z reguły posługiwania się instytucjami, które mogłyby prowadzić do wykluczenia z rywalizacji wyborczej określonych sił politycznych i reprezentujących je partii. Wejście jednak partii do parlamentu może zostać utrudnione wskutek zastosowania restryktywnego systemu wyborczego (np. większościowego) czy też pewnych instytucji prawa wyborczego (w systemach proporcjonalnych), takich jak np. klauzula zaporowa lub mały rozmiar okręgu. W efekcie niektórym partiom, należącym do kategorii partii małych , nie udaje się sforsować bariery reprezentacji i wejść do parlamentu. Oba systemy partyjne mogą się również różnić mechanizmami. Na arenie wyborczej partie dość często próbują akcentować to, co je odróżnia od pozostałych (np. programów), gdyż stają się one wówczas "wyraźniejsze" jako oferenci. W dodatku chęć przyciągnięcia określonych segmentów elektoratu każe partiom poznać nastroje i opinie wyborców i przynajmniej koniunkturalnie stylizować treść manifestów wyborczych. Z kolei wejście do parlamentu oznacza niejednokrotnie dla partii akcentowanie tego, co je łączy, a przynajmniej nie różni. Oferta programowa staje się przez to bardziej "wyrafinowana", w tym sensie, że nie może blokować partii możliwości wzięcia udziału w przetargach koalicyjnych. Układ wyborczy może więc zachęcać partie do podejmowania działań polaryzacyjnych, jeżeli jest to podyktowane presją ich grup elektoratu, a układ parlamentarno-gabinetowy - do działań depolaryzacyjnych, zwłaszcza wówczas, gdy zależy im na uzyskaniu określonych "zdobyczy" (np. stanowisk ministerialnych) lub (i) włączeniu się w proces kształtowania polityki publicznej państwa.

Źródło: A. Antoszewski, R. Herbut, Systemy polityczne współczesnego świata, Gdańsk 2004.
http://www.stosunki-miedzynarodowe.pl/pojecia/system-partyjny.html

Suwerenność

Suwerenność , w najprostszym znaczeniu, jest zasadą absolutnej i niepodzielnej władzy. Jednakże często czyni się rozróżnienia między suwerennością prawną i polityczną, jak również pomiędzy wewnętrznym i zewnętrznym wymiarem suwerenności. Suwerenność prawna odnosi się do nadrzędnej władzy prawnej, czyli niepodważalnego prawa do wymagania zachowania zgodnego z przepisami. Suwerenność polityczna odnosi się tymczasem do nieograniczonej władzy politycznej, to jest do wymagania posłuszeństwa, które zazwyczaj osiąga się za sprawą monopolu na użycie siły. Suwerenność wewnętrzna dotyczy najwyższej w państwie władzy, jaka znajduje się w rękach gremium, które podejmuje decyzje wiążące wszystkich obywateli, grupy i instytucje w granicach terytorialnych państwa. Suwerenność zewnętrzna odnosi się do miejsca państwa w porządku międzynarodowym oraz do jego zdolności do działania jako niezależnej autonomicznej jednostki.

Źródło: A. Heywood, Politologia, Warszawa 2006.
http://www.stosunki-miedzynarodowe.pl/pojecia/suwerennosc.html



Polska podzielona? Jak? Przez kogo? Dlaczego? 01.12.2010

Goście: Krzysztof Iszkowski („Res Publika Nova"), prof. Wawrzyniec Konarski (politolog, UW), dr Barbara Fedyszak-Radziejowska (socjolog, PAN), Bartłomiej Radziejewski („Rzeczy Wspólne").



VIDEO
http://www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/warto-rozmawiac/wideo/polska-podzielona-jak-przez-kogo-dlaczego-01122010/3294203




UWAGA! Od godz.08.00 dnia 03 grudnia 2010r , pojawia się następujący
komunikat :


Po kliknięciu na link http://www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/warto-rozmawiac/wideo/polska-podzielona-jak-przez-kogo-dlaczego-01122010/3294203

przepraszamy : wystąpił błąd.

Co uniemożliwia obejrzenie całego programu.



ZAMIAST KOMENTARZA

Serwilizm

Znaczenie:

Bezgraniczne i bezwarunkowe podporządkowanie
się komuś lub czemuś; służalczość; uniżoność .


Serwilizm, to jakże trafne określenie mentalność dużej większości
9/10 polskiej sceny politycznej ...
Rolling Eyes



Robert Majka , polityk, Przemyśl, 5 grudnia 2010r g.22.32

Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 8:49 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Esse Quam Videri
Weteran Forum


Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 742
Skąd: Tczew

PostWysłany: Wto Gru 07, 2010 9:21 am    Temat postu: I monopartyjny plan 5-letni (2011-2015) Odpowiedz z cytatem

I monopartyjny plan 5-letni (2011-2015)


Wystarczy obejrzeć "Fakty":

http://www.youtube.com/watch?v=-UNKg1h05G4,

rzecz jasna, w TVN (ten skrót czyta się: "te fałsz en").

_________________
facet wyznaj?cy dewiz? Karoliny Pó?nocnej: Esse Quam Videri
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group