" /> Dyskusje ogólne :: Kompromitacja Urzędu I omc mgr "chistorii"rezydent
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kompromitacja Urzędu I omc mgr "chistorii"rezydent

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazimierz Michalczyk
Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 1563

PostWysłany: Sro Gru 15, 2010 6:50 pm    Temat postu: Kompromitacja Urzędu I omc mgr "chistorii"rezydent Odpowiedz z cytatem

Przeczytałem w komentarzach na stronie:
http://niezalezna.pl/artykul/list_otwarty_do_prezydenta_bronislawa_komorowskiego/42487/1
Cytat:
WP.: Kompromitacja Urzędu I omc mgr "chistorii"rezydenta!!!!
15-12-2010 17:47


To było wspaniałe przemówienie, nikt nie miał szansy zasnąć - Fragmenty wykładu mgr. Bronisława Komorowskiego w German Marshall Fund of the United States wygłoszonego do przybyłych tam ambasadorów, senatorów, kongresmenów i przedstawicieli mediów. Wykład transmitowała na żywo amerykańska stacja kablowa C-SPN-3.
Po krótkim przywitaniu:
„Szanowni Państwo”
wykładowca zagłębił się w historię Polski:
„Mało kto o tym wie, że w Polsce w XVIII wieku istniał mechanizm ustrojowy, który gwarantował każdemu obywatelowi prawo uczestniczenia w wyborach. To się wtedy źle skończyło. Skończyło się anarchizacją, państwo było za słabe. Mało kto o tym wie, że w Polsce wszyscy wybierali króla. Mało kto o tym wie, że polski sejmy czy polski parlament działa na zasadzie obowiązkowej zgody wszystkich. To było słynne liberum veto. Myśmy w XVIII wieku to praktykowali co nie zawsze wychodziło na zdrowie. Ale dzisiaj patrzymy na Unię Europejską i patrzymy, Panie Boże, przecież tam jest librum veto. Obowiązkowa zgoda wszystkich z wszystkimi.
Żeby było jasne, ja tu rozmawiałem z Panią [tłumaczką - KaNo]. Ja jestem z wykształcenia historykiem, więc na wszeli wypadek powiem, jak to naprawdę w praktyce wyglądało. Były w polskim sejmie trzy fazy dochodzenia do decyzji politycznych. Pierwsza faza to była faza zgłaszania poglądów. Każdy mógł sobie zgłosić, jaki chciał. Druga faza to była faza ucierania poglądów. Nie wiem, jak to pani tłumaczka przetłumaczy na angielski, ale ucieranie to jest coś jak w wielkim tyglu, jeżeli trze się, aż się zrobi jednolita masa. Ucierano poglądy przez długotrwała dyskusję. Ale jeśli to nie pomogło i niech choćby jedna osoba niezdecydowana albo przeciwna, to mogła wstać na sali parlamentu polskiego, krzyknąć liberum veto i czym prędzej uciec. Zrywała w ten sposób sejm. Więc polska szlachta wymyśliła trzecią fazę działania. To była faza bigosowania. Jak pani tłumaczka to przetłumaczy, nie wiem. Bigos to szczególne, specyficzne danie. Kapusta siekana i siekane mięso długotrwale gotowane. No więc trzecia faza - siekanie, bigosowanie polegało na to, że krewka szlachta chwytała za szable i takiego, który psuł ustrój państwa, który psuł prawo, po prostu brała na szable, nim zdążył uciec. Wszystko działało do roku 1562, kiedy pierwszemu posłowi polskiemu udało się nie tylko krzyknąć liberum veto, ale uciec, nim się szlachta zorientowała, nim wzięła za szable pan Siciński, starosta upicki uciekł na Litwę. I to był początek kryzysu. Nie wiem, jak sobie z tym poradzi Unia Europejska, ale tam jest liberum veto i od czasu do czasu trzeba brać się za bigosowanie.”
Obszerne fragmenty wykładu i odpowiedzi na pytania poświęcone były geografii:
„W naszym miejscu Europy, jak ktoś pamięta mapę Europy, nie wiem czy w Ameryce ktoś pamięta, jak wygląda mapa Europy, czy nie? Nie jestem tego pewien. My jesteśmy w takim miejscu między Rosją a Niemcami. To jest takie miejsce, w którym proszę Państwa bez względu nawet jak się ktoś integruje, jak powstaje wspólny dom europejski, wspólny dom natowski, to jest takie miejsce, gdzie ciągle są jakieś przeciągi. I bez względu na to, gdzie ktoś na jakimś piętrze otworzy drzwi albo okno, to od przeciągu, my Polacy, zawsze mieliśmy katar. No tak po prostu zawsze było.”
„Proszę Państwa wielka Rosja ma od Bałtyku po morze Chińskie ma tylko trzy razy wyższy produkt krajowy brutto niż Polska.”
„Od tej pory będę ściśle obserwował i się zastanawiał, gdzie jest Islandia. Islandia w tym sensie czy jest częścią Europy. Intuicyjnie zawsze sądziłem, że tak. W sensie kulturowym, mentalnościowym itd. Geograficznie to jest pewnie inaczej, na mapach gdzieś tam zawsze oddzielana. Kulturowo na pewno tak. A jak już jest 6 tysięcy Polaków, to już kawał Europy macie na pewno.”
Oczywiście wykładowca poświęcił dużo czasu Europie i Polsce:
„Dzisiaj Europa nie cierpi z powodu deficytu bezpieczeństwa, bo nikt na nikogo w Europie nie czyha. No może prawie nikt na prawie nikogo. Ale cierpi Europa w sposób ewidentny, słuchaj Roman [osoba o nieustalonej tożsamości - KaNo] to do Ciebie bedzie, na deficyt zaufania.”
„No można mówić w imię strasznej historii, no to schowajmy się gdzieś pod łóżko i siedźmy cicho i nie róbmy nic bo nam świat grozi. W życiu, w polityce jak w życiu trzeba być jednocześnie optymistą i realistą. Trzeba być romantykiem w dążeniu do wielkich, odległych nawet celów, a jednocześnie pragmatykiem w stawianiu sobie celów cząstkowych i szukaniu rozwiązań konkretnych problemów. Ja uważam, że tylko romantycy zdolni do realizmu osiągają jakieś efekty. Tak jak tylko romantycy, powiem więcej, wariaci z mojego pokolenia mogli rwać z motyką na księżyc.”
„W tradycji rosyjskiej jest takie powiedzenie, które mówi wszystko, nie wiem jak pani tłumaczka to przetłumaczy. Było powiedzenie, które sobie w Polsce powtarzamy często, Rosjanie wszyscy znają, warto żeby Amerykanie o nim wiedzieli "kurica nie ptica Polsza nie zagranica". Przetłumaczyłaś, tak?”
„Proszę państwa Polska jest krajem dziwnym, nietypowym ale można o nas mówić różne rzeczy, ale tu w Ameryce wszyscy powinni o tym wiedzieć, że Polska jest krajem narodu proamerykańskiego. Jak wiecie państwo to się wcale tak często nie zdarza. W Polsce Amerykę się lubi. Tylko problem polega na tym i te nieszczęsne wizy, i te wycieki, i te więzienia CIA, oprócz obiektywnych spraw jak Iran, Irak czy Afganistan, spowodowały, że jedną trzecią tego wielkiego potencjału sympati dla Ameryki już szlag trafił.”
„Co tu dużo gadać. W sprawie wiz to dzisiaj Pułaski i Kościuszko musieliby wypełniać kwestionariusz wizowy, gdyby chcieli do Stanów Zjednoczonych przyjechac.”
Pod koniec w bardzo płynny sposób przeszedł do bardziej osobistych doświadczeń:
„My możemy od czasu do czasu w imię zasady "za naszą i waszą" wolność jechać nawet daleko od Polski. My nie mamy żadnych interesów ani w Iraku, ani w Afganistanie. Nie mamy żadnych interesów politycznych, nie mamy żadnych interesów gospodarczych. Możemy jechać w imię wspólnoty wynikającej z poczucia, że razem odpowiadamy za wolność innych ludzi. Ale jak się idzie na polowanie, daleko w głęboki las no to trzeba wiedzieć, że własny dom jest zabezpieczony. Że własna kobieta, że własne dzieci, że własna chałupa są bezpieczne.”
„Jest takie stare rosyjskie powiedzenia "dowieriaj no prowieriaj" to znaczy dowierzaj, wierz, ufaj ale sprawdzaj. Trochę tak jak w relacjach małżeńskich - wierz ale sprawdzaj.”
„Potrzeba odnawiania to trochę tak jak w małżeństwie. Co jakiś czas dobrze się z własną żoną umówić na randkę.”
„Proszę państwa, żeby nie przedłużać, ja tu mam napisany bardzo mądry referat, ale wolę rozmawiać w ten sposób.”
„Siedziałem sobie kiedyś w więzieniu, to były lata siedemdziesiąte, jako polityczny więzień, ale siedziałem ze zwykłymi kryminalistami. Siedziałem między innymi z Jankiem Szelągiem dwumetrowego wzrostu bandytą. Zwykłym bandytą, który siedział za zabójstwo. No i oni do nas tak z ciekawością na nas patrzyli, co my za jedni. Mówili do nas wtedy per student. I on tak w pewnej chwili, a tu aresztują kogos, kogoś wprowadzają, były duże aresztowania w Warszawie wtedy, to był chyba rok siedemdziesiąty siódmy, albo ósmy, już nie pamiętam, mówi "ty student" mówi, a brodę miał dotąd taką, mówi "ty student, sprawa jest poważna bo widzę, że ciągle waszych aresztują". Kiedy zobaczył, że jeszcze na dziedziniec wjechał samochód pancerny policyjny, milicyjny to w ogóle był cały podniecony, mówi "ty student sprawa jest bardzo powazna, powiedz student czy może wasi przyjdą was odbić?" Proszę Państwa, to było kompletnie niemożliwe. No ale jak ja miałem się przyznać takiemu bandycie, że to w ogóle nierealne. Jak mam wyglądać na poważnego rewolucjonistę to trzeba przynajmniej podtrzymać jego nadzieję, że jakaś akcja zbrojna będzie, albo coś. No więc mówię "no wiesz słuchaj, wszystko się może zdarzyć". I tu padła deklaracja ze strony Janka Szeląga, zwykłego bandyty, który bardzo wiele, mało wiedział o świecie, a dużo o życiu, która tłumaczy najlepiej skąd się bierze polska sympatia do Ameryki. Bo on mówi "ty student jak przyjdą wasi was odbić, to ty pamiętaj - my wszyscy za wolnością. Tylko pamiętaj student, jak przyjdą was odbic to najpierw klawisza w łeb" - klawisz to strażnik więzienny - "najpierw klawisza w łeb, potem porywamy samochód i do Ameryki". On nawet biedak nie wiedział, on nie wiedział, że po drodze, że jest Ocean Atlantycki, ale wiedział jedno, wiedział, że mu Ameryka kojarzy się z wolnościa.”
...
Podziękowanie gospodarza:
„To było wspaniałe przemówienie, nikt nie miał szansy zasnąć.”

Dnia dziewiątego grudnia roku pańskiego 2010

Literatura multimedialna
Wykład na stronie -German Marshall Fund of the United States.

Ponieważ słowo pisane nigdy nie odda słowa żywego – bonus dla najwytrwalszych:

Bigos w historii (podkład muzyczny Krzesimir Dębski)

Ballada o zwykłym szelągu (podkład muzyczny Wały Jagiellońskie)


Zdjęcia z wizyty można obejrzeć w ukrytej przez administrację poprzedniej notce:
Henhen-Tużtuż czyli bajubaje z Polandii (wersja poszerzona)

Proszę powiedzcie mi że to jest kawał. To przecież nie może być prawdą Sad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 10:14 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Wto Gru 21, 2010 12:07 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I tego samego Autora, jako komentarz na tej samej stronie dla uzupełnienia sylwetki:
Cytat:

WP.: Szczynukowicz ksywa Komorowski – koncesjonowany "opozycjonista" i

Szczynukowicz ksywa Komorowski – koncesjonowany "opozycjonista" i prowadzony przez dawne MBP - Działalność konspiracyjna była prowadzona pod czujnym okiem bezpieki. Ostatnie artykuły na temat przeszłości teściów Komorowskiego pozwalają wysnuć tezę, że to dzięki teściom unikał represji na jakie byli narażani prawdziwi opozycjoniści. Komorowski nigdy nie powiedział publicznie, że jego teściowie byli funkcjonariuszami aparatu bezpieczeństwa publicznego. O tym, że byli dobrymi funkcjonariuszami świadczy ich kariera zawodowa w tym resorcie. Przypomnieć należy, że Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego (MBP) – organ bezpieczeństwa wewnętrznego o statusie ministerialnym, zorganizowany w czasie budowy dyktatury komunistycznej w powojennej Polsce na polecenie i pod dyktando władz radzieckich. Obok tzw. Informacji Wojskowej, odpowiedzialne za masowe krwawe represje na obywatelach w okresie stalinizmu. W terenie Ministerstwo reprezentowały podległe mu Urzędy Bezpieczeństwa Publicznego, dlatego potocznie te instytucje były określane skrótem UB. Przy pomocy kuzynki Anny Wojszelskiej (działaczki Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej, później Polskiej Partii Robotniczej i pracownika Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Szczecinie) teściowa Komorowskiego załatwiła sobie pracę w nadzorowanym przez NKWD Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego. Ojciec Anny Komorowskiej, Jan Dziadzia, już jako członek Polskiej Partii Robotniczej, skończył służbę wojskową w 1946 r., a dwa lata później napisał podanie o przyjęcie go do pracy w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego. „Jan Dziadzia i Józefa Deptuła poznali się na przełomie 1949/1950, byli przykładem tzw. resortowego małżeństwa. I chociaż takie związki były zalecane, to funkcjonariusze MBP na zawarcie małżeństwa musieli uzyskać zgodę przełożonych” – pisze „Gazeta Polska”. Gdy przełożeni z MBP wyrazili zgodę, Józefę Deptułę przeniesiono służbowo ze Szczecina do Warszawy. Oboje pełnili wysokie stanowiska w resorcie. Na początku 1968 r. Do MSW zaczęły napływać antysemickie donosy na rodziców obecnej Pierwszej Damy. Ostatecznie, jak niemal wszyscy funkcjonariusze MSW, których dotknęła czystka antysemicka, zostali zwolnieni. Teściowa Komorowskiego dostała wprawdzie pełne uposażenie emerytalne, ale to była mała pociecha dla 39-letniej emerytki. W kwietniu z MSW na takich samych warunkach i z takich samych powodów w stopniu podpułkownika został zwolniony z MSW teść Komorowskiego Po tych publikacjach należy się bliżej przyjrzeć sympatiom Komorowskiego do WSI ( przypomnijmy w tym miejscu, że w 2006 Sejm podjął decyzję o likwidacji WSI (za było 375 posłów, przeciw 48 w tym Bronisław Komorowski). Tak wiec wyraźnie widać, że Komorowski to nie jest taki typowy dziadek od opowiadania dowcipów. To wyrafinowany osobnik obracający się od wielu lat w środowisku bliskim służbom specjalnym, które oskarża się od najczarniejsze machlojki finansowe, zabójstwa polityczne etc. Gdy dodamy do tego Tuska, typowego karierowicza wygląda na to, że miałem rację mówiąc od początku, że Tusk to zwykła marionetka w rękach byłych a i części obecnych służb. Utwierdza mnie to też w przekonaniu, że istnieje grupa trzymająca władzę jak mówił o tym Jarosław Kaczyński. Ta grupa wywodzi się z komunistycznych aparatczyków działających w dawnej SB, aparatu wywiadu i kontrwywiadu. Oczywiście, że nastąpiła tam pokoleniowa wymiana . Do tej grupy dołączyli się ci którzy przy okrągłym stole zdradzili ideały Solidarności. Zwrócić należy uwagę na to, że nie przypadkiem że producent kaset fonograficznych oraz producent taśm video w latach komuny jest dzisiaj właścicielem koncernu medialnego ITI ( TVN ) Zwykły dziennikarz Szechter ksywa Michnik jest jednym z głównych udziałowców koncernu AGORA (wydawca Gazety Wyborczej) Można byłoby długo jeszcze wymieniać nazwiska tych co załapali się przy okrągłym stole na ochłapy które położyła na okrągłym stole oddająca władzę polityczną tzw. Komuna. Dzisiaj większość z dzieci uczestników okrągłego stołu ma się wyjątkowo dobrze . O swój los mogą być zupełnie spokojni i to właśnie za sprawa Komorowskiego który zwołał tzw. Mały Okrągły Stół z okazji wizyty Prezydenta Rosji. Sympatyzowanie Komorowskiego z zlikwidowanym WSI rzuca zupełnie inne światło na katastrofę Smoleńską. Nikt nie jest w stanie określić zadań do jakich są powołane służby specjalne. Przykłady tego, że służą też do zabijania politycznych i gospodarczych przeciwników słyszeliśmy już nie jednokrotnie. Ksiądz Popiełuszko jak i wielu innych księży i nie tylko księży nie jest tego jedynym przykładem. Warto przypomnieć w tym miejscu grudzień 1970 roku. Zaproszenie do Małego Okrągłego stołu Jaruzelskiego jest tylko i wyłącznie potwierdzeniem moich przypuszczeń Sowiecka matrioszka jakich wiele nam pozostawiono Wolski ksywa Wojciech Jaruzelski nadzorował tłumienie wystąpień robotników w czasie wydarzeń grudnia 1970 na Wybrzeżu, piastował wówczas stanowisko Ministra Obrony Narodowej. Powtórzę raz jeszcze: pomiot bękarta córki popa Szczynukowicz ksywa Komorowski to nie jest człowiek wyłącznie od opowiadania dowcipów. Swoje prawdziwe oblicze pokazał już za swojej prezydentury niejednokrotnie. Obawiam się, że najgorsze przed nami. Dowodem tego była bardzo nerwowa reakcja na słowa wdowy po rzeczniku Praw Obywatelskich sp. Januszu Kochanowskim, która zapytała go po prostu czy może być spokojna o to, że nikt nie planuje zamachu na jej życie. Moim zdaniem wnuk esesmana, syn agenta Gestapo i agent Stasi obecnie BND w i na Polskę kretyn od dnia POczęcia wytrzeszcz her Tusk i Szczynukowicz ksywa Komorowski nie maja czystego sumienia, stąd próby dyskredytacji wszystkich tych którzy żądają wyjaśnienia przyczyn katastrofy w Smoleńsku. Czy się to im podoba czy nie – Stowarzyszenie Smoleńsk 2010 zbierze 1 milion podpisów w siedmiu krajach Unii Europejskiej. Zostanie powołana Międzynarodowa Komisja ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy w Smoleńsku, a wtedy koligacje ze służbami specjalnymi na niewiele się zdadzą ani Szczynukowiczow ksywa Komorowskiemu ani kretynowi z coraz większym debilnym wytrzeszczem her Tuskowi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Stanislaw Siekanowicz
Weteran Forum


Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 1145

PostWysłany: Sro Gru 22, 2010 11:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szczynukowicz?
Ciekawe...

To miejmy nadzieję, że jeszcze nie jedno szydło powoli wylezie z worka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tadeusz Świerczewski
Moderator


Dołączył: 12 Wrz 2006
Posty: 505

PostWysłany: Czw Gru 23, 2010 4:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ten Kumurowski ma w dniu 17-go stycznia odznaczyć Szymborską "Orderem Orła Białego". Pytam się za co?!!!.
Nie jestem antysemitą, ale proszę zobaczcie jak oni się wspierają[
/b].
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 10:14 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Krzysiek
Weteran Forum


Dołączył: 20 Sie 2009
Posty: 240

PostWysłany: Czw Gru 23, 2010 6:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Za co zostanie odznaczona? Ano, między innymi za to:.
Na początku 2009-go roku Janusz Palikot ujawnił, że otrzymał od Wisławy Szymborskiej SMS-a z tekstem „Uwielbiam Pana".
.
TEN DZIEŃ
autor: Wisława Szymborska
.
Jaki rozkaz przekazuje nam na sztandarach rewolucji profil czwarty?
- Pod sztandarem rewolucji wzmacniać warty!
Wzmocnić warty u wszystkich bram!
Oto Partia - ludzkości wzrok.
Oto Partia: siła ludów i sumienie.
Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie.
Jego Partia rozgarnia mrok.
.
PARTIA
autor: Wisława Szymborska
.
Należeć do niej
Z nią działać z nią marzyć
Z nią w planach nieulękłych
Z nią w trosce bezsennej
Wiesz mi to najpiękniejsze
Co się może zdarzyć
W czasie naszej młodości
Gwiazdy dwuramiennej
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group