" /> Dyskusje ogólne :: Zwierciadełko , powiedz przecie...
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zwierciadełko , powiedz przecie...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Pią Mar 02, 2007 11:37 am    Temat postu: Zwierciadełko , powiedz przecie... Odpowiedz z cytatem

http://www.polskieradio.pl/media/temattygodnia/?id=2591

Zwierciadełko , powiedz przecie...

Czwartek, 22 lutego 2007


Połączyło ich rozczarowanie wynikiem ostatnich wyborów, miłość do "Szkła kontaktowego" i samych siebie. Ludwik Dorn określił tę grupę mianem "wykształciuchów", co wywołało gorącą debatę na temat stanu polskiej inteligencji. Tomasz Lis porównał "Szkło kontaktowe" do Radia Maryja a jego widzów do słuchaczy "Rozmów niedokończonych" stacji ojca Rydzyka.



Pomysł na formułę programu jest banalnie prosty: prowadzący program dziennikarz i jego gość – satyryk, komentują śmieszne zdjęcia, ilustrujące wypowiedzi i zachowania polityków. Do rozmowy mogą dołączać widzowie, którzy dzwonią i wysyłają sms-y. "Prezes TVN24 Adam Pieczyński wymyślił dwa lata temu program, który będzie odpowiedzią na rosnącą frustrację spowodowaną niedotrzymaniem słowa przez lewicę. (...) My mieliśmy w „Szkle” dać ludziom odetchnąć od ciężkiej polityki, porozmawiać z nimi przez telefon, skomentować wydarzenia dnia z innego punktu widzenia" – wspomina początki "Szkła kontaktowego" jeden z prowadzących, Grzegorz Miecugow. "Nasi widzowie chcą się dowiedzieć co się działo w ciągu dnia i mieć to podane w formie, która pozwoli im zasnąć bez rozdygotania" – mówi Miecugow.


Początkowo program trwał kilka minut i był typowym dla TVN24 "zapełniaczem" pomiędzy publicystyką a serwisami informacyjnymi, które dla tej stacji są najważniejsze. "Rok temu spodziewałem się, że będziemy z tym programem schodzić z anteny. Liczyliśmy, że od stycznia będzie stabilny rząd PO – PiS i zabraknie dla nas pożywki, bo zniknie frustracja społeczna, która dla nas jest podłożem istnienia" – mówi Grzegorz Miecugow. Dzisiaj "Szkło kontaktowe" trwa pełną godzinę i jest jedną z najpopularniejszych pozycji w ramówce stacji. W styczniu program oglądało średnio niewiele ponad 600 tys. widzów. Przy okazji jednego z konkursów "Szkła" realizatorzy otrzymali od telewidzów 21 tys. SMS-ów.

Rodzina "Szkła kontaktowego"
"Wokół "Szkła kontaktowego" skupiła się grupa sympatyków, dla których program stał się sposobem na życie, wyznaczył im rytm dnia, poglądy polityczne, stworzył poczucie wspólnoty. "Szkło kontaktowe" będące Radiem Maryja dla – ja powiem: inteligencji, wicepremier Dorn powie: wykształciuchów – dało poczucie wspólnoty paru milionom ludzi. Nie przez przypadek to pasmo ma w TVN24 jedną z największych oglądalności” – zauważa Tomasz Lis. Rafał Ziemkiewicz określił to grono znacznie dobitniej. Według niego "Szkło kontaktowe" jest "ulubioną audycją zakochanej w sobie „elitki”, codziennie naśmiewającej się nie tyle nawet z nielubianej przez nią władzy ile z „buraków”, którzy ją popierają". ("Krytyka małpiego rozumu", Dziennik, 4. 09. 2006).


Na pewno popularność programu wzrosła po wypowiedzi Ludwika Dorna, który opisując stosunek części elit intelektualnych do obecnego rządu, określił ich "wykształciuchami". "Ta znaczna część warstwy wykształconej posiada pewną profesjonalną kompetencję. Natomiast straciła ona kontakt z resztą Polski w gruncie rzeczy na własne życzenie" – powiedział. W tym samym wywiadzie wskazał "Szkło kontaktowe" jako przykład programu dla "wykształciuchów".

"Od czasu do czasu, nie bez wewnętrznej satysfakcji, przez dziesięć, piętnaście minut oglądam w TVN24 program „natargetowany” na grupę „wykształciuchów”. To jest „Szkło kontaktowe”" – tłumaczył wicepremier Dorn ("Dorn: Krytykuje nas rojowisko histeryków", Dziennik, 26-27.08. 2007). "To minister Dorn jest odcięty od reszty Polski i nie wie jakie są standardy. Ale jego trzeba pytać, kto jest „wykształciuchem”. Wydaje mi się, że do „wykształciuchów” nie można się zapisać – można być nominowanym przez ministra Dorna" – ripostował Grzegorz Miecugow.


Określenie "wykształciuchy" tak bardzo spodobało się widzom "Szkła", że przyjęli je jako określenie dla swojej społeczności. Wątek na forum "Szkła kontaktowego" pt. "Narodowy spis wykształciuchów", to jedna z popularniejszych pozycji.

"Opis WYKSZTALCIUCHA zapodany przez wicepremiera Ludwika D. idealnie pasuje do mnie. Ba! On idealnie pasuje do wszystkich członków mojej rodziny! Przez pierwsza chwile poczułem się tym sformułowaniem urażony. Ale tylko przez chwile. Teraz jestem z niego dumny. Myślę, ze nie jestem sam. Zobaczmy ilu nas jest. Dopisujmy się do listy. Proponuje miastami" – rozpoczął w sierpniu ubiegłego roku forumowicz o nicku „szymek z Bydgoszczy” (zachowano oryginalną pisownię). "Tu nam bardzo pomógł minister Dorn z tymi swoimi „wykształciuchami”, ludzie często się spotykają i pytają nawzajem: jesteś „wykształciuch”? Zaliczanie się do wykształciuchów jest autodefinicją tej grupy, wyraźnie osieroconej. Bo to wcale nie są wyborcy PO, to są ludzie, którzy najczęściej nie mają na kogo głosować" – tłumaczy Grzegorz Miecugow.


Od kilku miesięcy spotykają się na zjazdach i wspólnych imprezach. Od roku funkcjonuje forum TVN24, gdzie zakładka programu liczy już ponad 234 tys. wpisów. Wśród forumowiczów istnieje pewnego rodzaju hierarchia. Dziadek Kociuba, M jak Maria czy Awersja to najbardziej znani forumowicze. Wielu z nich traktuje to miejsce jako "swoje" i niechętnie przyjmuje jakiekolwiek słowa krytyki.


Poczuciu jednorodności forumowego towarzystwa sprzyjają zasady moderowania forum. Na stronie TVN24 nie mogą pojawiać się sformułowania, które naruszałyby dobre imię stacji lub jej dziennikarzy. W efekcie nie pojawiają się tam żadne ostrzejsze wypowiedzi pod adresem prowadzących, a każde odstępstwo jest surowo karane. "Moderator, który złamie te zasady może stracić nawet połowę dziennego wynagrodzenia” – mówi jeden z byłych pracowników stacji.


Podobnie jest z prowadzącymi "Szkło kontaktowe". W ubiegłym roku pojawił się obraźliwy wpis pod adresem Grzegorza Miecugowa. Dziennikarz nie tylko zażądał usunięcia go, ale także ukarania moderatora i jego wydawcy karą finansową. Obydwoje stracili po pół dniówki. Okazało się, że redaktor, chętnie żartujący przed kamerami z wszystkiego i wszystkich, wiele mówiący o wolności słowa, należy do osób bardzo czułych na krytykę. Efekt jest taki, że pracownicy, czasem na wszelki wypadek usuwają te krytyczne wypowiedzi, które mogłyby urazić prowadzących. Ci zaś żyją w przekonaniu o uwielbieniu dla siebie i swojego programu.

Wentyl bezpieczeństwa?

Z badań, które dla portalu Wirtualnemedia.pl przeprowadziła firma AGB Nielsen Media Research, wynika, że większość widzów "Szkła” stanowią emeryci (ponad 50 proc.), osoby ponad 60-letnie (prawie 40 proc.), z wykształceniem średnim (44 proc.). Program chętniej oglądają kobiety (59 proc.) i mieszkańcy dużych miast - ponad 200 tys. mieszkańców (35 proc.). "Szkło kontaktowe" bardzo szybko stało się ulubioną pozycją osób rozczarowanych rządami PiS, a właściwie poziomem polskiej klasy politycznej. Z czasem krytyka przybrała formę bezpardonowych ataków i szydzenia z każdej wpadki rządzących. Nawet przychylny TVN-owi Tomasz Lis zauważył to skrzywienie. "Lubię ten program, choć fakt, że czasem irytuję się widząc teksty SMS-ów, jakby trwał wyścig, kto mocniej przywali Kaczyńskim” – przyznał w "Dzienniku" ("Potępienie małpiego rozumu", Dziennik, 11.09. 2006).


Prowadzący tłumaczą, że mimo wszystko sympatycy nie utożsamiają się z obecną opozycją, a jedynie są rozczarowani brakiem obiecywanej przed wyborami koalicji PO-PiS. "Rozczarowanie wyborców PO–PiS jest znacznie większe niż rozczarowanie społeczeństwa nieudolnością Marka Belki. To oczywiście wynika z tego, że oczekiwania rozbudzone przez PO i PiS były większe. Ludzie rozczarowani polityką PiS w koalicji i działalnością PO w opozycji – to są nasi klienci" – mówi Grzegorz Miecugow. "W wypowiedziach telewidzów poziom niechęci, agresji, braku taktu i kultury jest taki, że gdyby z innym znakiem towarowym takie wypowiedzi pojawiały się i były dopuszczane w Radiu Maryja albo TV Trwam, to rozległby Się wrzask na całą Polskę i trzy czwarte Europy" – narzekał w jednym z wywiadów Ludwik Dorn. "Mam nadzieję, że w swoich programach jesteśmy bardziej otwarci na rozmaite poglądy. Mało słucham Radia Maryja, ale wydaje mi się, że w pewnych poglądach nie dorastamy ojcu Rydzykowi do pięt" – broni widzów "Szkła" Tomasz Sianecki. Niektóre telefony telewidzów potwierdzają krytykę wicepremiera.

Pani Irena: - Dzińdobry.
Grzegorz Miecugow: - Witamy Pani Ireno.
PI: - Halo???
GM: - Halo, tak, jest Pani na antenie.
PI: - Aha. No to tak, nie chcę mówić tego co wszyscy. To znaczy cieszę się, że się do Państwa dodzwoniłam. Próbuję od siódmego roku życia i wreszcie się udało. Jesteście świetni. Ukochani. Moje "Szkiełeczko".
GM: - Dziękujemy. Dziękujemy.
PI: - No więc mam dwie sprawy. Pierwsza to, że co to za ludzie śmierdzący się teraz do władzy dorwali i do koryta, żrą ile się da...
GM: - ... Pani Ireno prosimy. Naprawdę to już jest poniżej pasa.
PI: - No tak Panie Grzesiu wspaniały, ale ja już nie mogę to z tej nerwacji, bo ile ja się na nich napatrzę, na te mordy krzywe koalicji rządzącej, na te zawistne ryje...
GM: - Prosimy Pani Ireno, naprawdę, trochę łagodniej.
PI: - A druga sprawa to taka, czy by się nie dało wysłać Leppera na księżyc? Do Kaczyńskich?
Gość w studio: - Pani Ireno nie można, bo księżyc został ukradziony, wie Pani.
PI: - A tak. UHAHAHHAAH. No tak ma Pan rację.
GM: - Dziękujemy za telefon Pani Ireno.
PI: - Jeszcze jak można...
GM: - Tak?
PI: - Chciałam pozdrowić wszystkich "wykształciuchów", takich jak ja, bo nie mamy w Polsce łatwo.
GM: - Dziękujemy Pani Irenko.

Grzegorz Miecugow i Tomasz Sianecki odcinają się od podobnych głosów. Mówią, że starają się unikać pewnych żartów. "Przede wszystkim nie żartujemy z żony pana prezydenta czy mamy prezydenta i premiera. To nie są politycy. Nie podchwyciliśmy licznych żarcików z Pierwszej Damy, których jakiś czas temu było w Internecie pełno, i pokazywać ich nie będziemy. Nie chcemy śmiać się z osób, które nie są politykami. I pewnie nie będziemy też pokazywać afer rozporkowych" – obiecuje Tomasz Sianecki. Jednocześnie jednak starają się usprawiedliwiać "niepoprawnych" widzów. "Często też brak im umiejętności retorycznych, mają kłopoty z wysłowieniem się. Ale brak poczucia humoru trudno im zarzucić. (…) Częściej jednak dzwonią ludzie potwornie sfrustrowani. Pojawia się też typ krytyki, którego nie znoszę – reprezentują go ludzie tak nienawidzący PiS, że aż żółć ich zalewa. Nic im się nie podoba" – tłumaczy redaktor Miecugow.


Rafał Ziemkiewicz diagnozując fenomen "antykaczystowskiej" postawy części inteligencji wymienił dwie cechy, charakterystyczne również dla widzów "Szkła". "Cechą zasadniczą tego antykaczyzmu wydaje się tworzenie pewnej wspólnoty; wspólnoty opartej z jednej strony na poczuciu wyższości połączonym z pogardą dla tych, którzy do wspólnoty nie należą, z drugiej – na eskalowaniu poczucia zagrożenia" – tłumaczy Ziemkiewicz. To co dla jednych jest objawem salonowego zapatrzenia we własne "ja", dla innych jest przykładem zdrowego ujścia społecznych emocji. "Przecież prawicowi publicyści nie chcą, jak sądzę, by ludzie odreagowywali swoje frustracje pod Pałacem Prezydenckim i kancelarią premiera. Niech więc docenią, że władza ma bezpłatny wentyl bezpieczeństwa" – pisze Tomasz Lis. Tylko, czy "wykształciuchy" są zdolne do rewolucji?

Janusz Podolski

_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 8:37 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group