" /> Dyskusje ogólne :: S. Chazbijewicz - Polska sowietologia okresu międzywojennego
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

S. Chazbijewicz - Polska sowietologia okresu międzywojennego

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jaszczur
Stały Bywalec Forum


Dołączył: 06 Paź 2009
Posty: 88

PostWysłany: Pon Maj 16, 2011 6:32 pm    Temat postu: S. Chazbijewicz - Polska sowietologia okresu międzywojennego Odpowiedz z cytatem

Selim Chazbijewicz: Polska sowietologia okresu międzywojennego

http://prometheanreview.com/polska-sowietologia-okresu-miedzywojennego

Odrodzona Rzeczpospolita mając fatalne geopolityczne położenie pomiędzy Niemcami a Rosją sowiecką, a później Związkiem Sowieckim, musiała podjąć próby zabezpieczenia swojego bytu państwowego, zarówno w sensie praktycznym jak i teoretycznym.

Gmach Instytutu Wschodniego w Warszawie. Pałac Teppera, ul. Miodowa 7

Doktryna polityki wschodniej polskiego państwa oparta była o założenie, że Rosja w każdym kształcie ustrojowym i w każdej formie państwowej i politycznej jest dla Polski strategicznym zagrożeniem.

Neutralizacja tego zagrożenia lub jego całkowita likwidacja, to w praktyce likwidacja Rosji. Zarówno sam Józef Piłsudski, jak i jego przyjaciel i główny teoretyk PPS Frakcji, Leon Wasilewski, zakładali intensywną pracę polityczną, propagandową , wywiadowczą w celu doprowadzenia do rozpadu Rosji, jak mówił Piłsudski, według szwów narodowych. W praktyce chodziło o budowanie separatyzmu narodów nierosyjskich i utworzenie z czasem państw narodowych o ustroju kapitalistycznym na gruzach imperium sowieckiego. Ta polityka zyskała miano „polityki prometejskiej”, której symbolem był Prometeusz, według mitologii greckiej tytan, który ukarany został przez Zeusa za pomoc ludziom. Kara polegała na przykuciu do skał Kaukazu, zaś codziennie przylatujący sęp wyjadał mu wątrobę, która odrastała.

Ta polityka nabrała intensywności po zamachu majowym w roku 1926 i przejęciu faktycznej władzy przez Piłsudskiego. Na fali tej polityki, już w roku 1926, powstał w Warszawie Instytut Wschodni, formalnie jako placówka naukowa i społeczna powołana do podtrzymywania stosunków naukowych i kulturalnych Polski ze Wschodem, w praktyce jednakże jej celem było odegranie politycznego zadania stworzenia zaplecza teoretycznego dla polityki prometejskiej. Od roku 1931 przy Instytucie Wschodnim, mającym siedzibę przy ulicy Miodowej 7, w pałacu Piotra Teppera, powstała również Szkoła Wschodoznawcza. Dziś ten budynek już nie istnieje, znajduje się tam wylot Trasy W-Z. Wcześniej siedziba Instytutu mieściła się przy ulicy Żurawiej 1. Siedziba przy Miodowej zajmowana była od jesieni 1927 roku.

W ramach Instytutu Wschodniego działało również Orientalistyczne Koło Młodych, skupiające przedstawicieli młodszego pokolenia politycznej emigracji z Rosji i Związku Sowieckiego narodowości nie rosyjskich, którzy w przyszłości mieli stać się propolską kadrą polityczną w państwach powstałych na gruzach bolszewickiego ładu. To koło skupiało młodzież krymskich Tatarów, Kozaków, Gruzinów, Azerbejdżan, Czerkiesów, Inguszy, Turkmenów, Uzbeków, Tatarów nadwołżańskich. Instytut Wschodni prowadził współpracę z Oddziałem II Sztabu Głównego Wojska Polskiego, popularnie nazywanym „dwójką”, czyli wywiadem i kontrwywiadem wojskowym, zwłaszcza jego Ekspozyturą nr 2, w ramach której działał tzw. samodzielny referat „Wschód”. Zadaniem referatu była dywersja na terytorium sowieckim. W ramach Instytutu Wschodniego wydawany był kwartalnik „Wschód- Orient”, w którym publikowane były prace naukowe i politologiczne poświęcone analizie sowieckiej polityki i rzeczywistości oraz sowieckiej polityce narodowościowej. W ramach prac instytutu wydawany był też „ Biuletyn Polsko-Ukraiński” oraz „Myśl Polska”, poświęcona propagowaniu polskiej koncepcji polityki wschodniej.

Myśl prometejska rodziła się wraz z odrodzonym państwem polskim. Rzeczpospolita już w latach 1919-1921 wspierała prawo do niepodległości i niezawisłości państwowej narodów w nadbałtyckich i położonych nad Morzem Czarnym i Kaspijskim. Polskie wsparcie otrzymały takie państwa jak Idel-Ural – republika Tatarów nadwołżańskich i Baszkirów, Republika Górali Kaukazu, istniejące w latach 1918-1920 państwo Czeczenów, Inguszy, Karaczajów, Bałkarów, Kabardyńców, Osetyńców, państwo Kozaków dońskich i kubańskich (nazwa od rzeki Kubań), Ukraina, Demokratyczna Republika Krymu, gdzie Tatarskie Zgromadzenie Narodowe zwróciło się z oficjalną prośbą do Ligi Narodów w piśmie z 17 maja 1920 roku o przekazaniu Krymu pod polski protektorat. Mielibyśmy dziś województwo krymskie… Niestety, plany te nie zostały zrealizowane.

Oprócz Piłsudskiego i Wasilewskiego realizatorami polityki prometejskiej było ścisłe kierownictwo PPS Frakcji Rewolucyjnej i bliscy współpracownicy Marszałka: Witold Jodko-Narkiewicz, Tytus Filipowicz, Julian Stachiewicz, August Zaleski, późniejszy prezydent RP na Uchodźstwie, w okresie międzywojennym minister spraw zagranicznych, poprzednik Józefa Becka, Tadeusz Hołówko, płk Tadeusz Schaetzel. Byli też młodsi aktywni realizatorzy, a między nimi Włodzimierz Bączkowski, postać której warto poświęcić nieco więcej uwagi.

Bączkowski urodził się w roku 1905, w rodzinie polskiego zesłańca na Syberii w okolicach Bajkału. Dzieciństwo i wczesną młodość spędził więc Bączkowski na Syberii, bezpośrednio poznając rzeczywistość rosyjską. W roku 1921 Bączkowscy uciekli z sowieckiej Rosji do chińskiej Mandżurii i zamieszkali w Harbinie, gdzie wtedy istniała spora kolonia Polaków. Bączkowski wraz z rodzicami wrócił do Polski w 1925 roku. Został jednym z czołowym młodych publicystów politycznych. Pisał artykuły do „Wschodu-Orientu” i „Biuletynu Polsko-Ukraińskiego”, których był też naczelnym redaktorem. W roku 1939 zaczął wychodzić pod redakcją Bączkowskiego miesięcznik „Problemy Europy Wschodniej”. Opiekował się też z ramienia Instytutu Orientalistycznym Kołem Młodych. Był też oczywiście Bączkowski współpracownikiem „dwójki”. Jego podstawową tezą było zagrożenie Polski przez Związek Sowiecki. Uważał, że zajęcie całej Polski lub części jej terytoriów, jest kanonem niezmiennych celów rosyjskiej polityki, bez względu czy realizowała to Rosja carska, czy też stalinowski Związek Sowiecki. Po wrześniu 1939 roku przebywał w Bukareszcie w Rumunii gdzie wydawał i redagował po polsku i francusku biuletyn „Sprawy Sowieckie”. W roku 1941 przeniósł redakcję do Stambułu. W późniejszym okresie współpracował z Brytyjczykami i funkcjonował w ramach II Korpusu gen. Andersa wtedy na Bliskim Wschodzie. Pisał raporty o sytuacji w Związku Sowieckim i o politycznej sytuacji na Wschodzie. Po wojnie znalazł się wśród założycieli Instytutu Bliskiego i Środkowego Wschodu „Reduta”, który był przedłużeniem emigracyjnym Instytutu Wschodniego. Siedzibą tegoż była Jerozolima, potem Londyn. Współpracował wtedy z prof. Stanisławem Swianiewiczem. Od 1955 roku przebywał w USA gdzie był cenionym znawcą problematyki sowieckiej. Zmarł w czerwcu 2000 roku.

Pierwsze posiedzenie Instytutu Wschodniego miało miejsce już 13 września 1925 roku. Pełna nazwa tej placówki brzmiała : Instytut Wschodni przy Towarzystwie Polsko-Azjatyckim. Prezesem został senator Stanisław Siedlecki, należący do ścisłego grona współpracowników Józefa Piłsudskiego. Jednym ze współorganizatorów był Stanisław Korwin-Pawłowski, postać niezwykle barwna i ciekawa, podróżnik, arabista, autor bardzo ciekawych pamiętników, niewątpliwie współpracownik polskiego wywiadu. Ze strony matki pochodził z rodziny polskich Tatarów. Był też jednym ze współorganizatorów Towarzystwa Polsko-Azjatyckiego. Wsparcie działalności Instytutu przez II Oddział Sztabu Głównego wyglądało w sensie organizacyjnym następująco: wspomniany już samodzielny referat „Wschód”, czyli B, dzielił się na początku na trzy podreferaty – BK ( sprawy kaukasko-tatarskie), BU ( sprawy ukraińsko-kozackie) BR ( dywersja nadgraniczna). W ramach prac referatu B znajdowało się wspomniane Orientalistyczne Koło Młodych, które miało z kolei swoje ekspozytury w Wilnie, w Krakowie i w Harbinie. Rolę opiekuna i kuratora koła pełnił Stanisław Korwin- Pawłowski. W roku 1932, w dniach 15 i 16 maja, odbył się Pierwszy Zjazd Orientalistycznych Kół Młodych, w którym gościnnie uczestniczyli m. in. członkowie organizacji Myśl Mocarstwowa – Akademicka Młodzież Państwowa. Do działaczy Myśli należeli m.in. Jerzy Giedroyc, późniejszy redaktor naczelny i wydawca miesięcznika „Kultura” w Paryżu, Adolf Bocheński czołowy publicysta nurtu konserwatywnego młodego pokolenia w latach 30. i Mieczysław Pruszyński.

Z Instytutem Wschodnim w Warszawie, jak i ośrodkiem wileńskim współpracowali polscy Tatarzy, a zwłaszcza bracia Leon i Olgierd Najman Mirza Kryczyńscy, twórcy i liderzy ruchu kulturalnego i społecznego polskich Tatarów. Byli oni założycielami Związku Kulturalno- Oświatowego Tatarów RP, istniejącego w latach 1925-1939. Obaj byli w okresie 1917-1921 czynnymi działaczami na rzecz niepodległości narodów muzułmańskich Rosji. Będąc z wykształcenia prawnikami zajmowali też wysokie stanowiska w polskiej administracji państwowej. Olgierd Kryczyński pełnił od 1936 roku funkcję prokuratora generalnego RP, zaś Leon Kryczyński był wiceprezesem Sądu Okręgowego w Gdyni w latach 1936-1939, wydawcą czasopisma naukowego i społecznego „Rocznik Tatarski”, które niewątpliwie było fundamentem badań nad polskimi i litewskimi Tatarami. Olgierd zginął w więzieniu w Smoleńsku w 1941 roku, zaś Leon został rozstrzelany przez Niemców w Piaśnicy koło Wejherowa w grudniu 1939 roku wraz z dziesiątkiem tysięcy pomorskiej polskiej inteligencji w ramach porozumienia Ribbentrop – Mołotow. Obaj okupanci zamierzali wyniszczyć polską kadrę intelektualną, czego skutki do dziś odczuwamy. W siedzibie Instytutu Wschodniego w Warszawie przy Miodowej odbywały się też zebrania Gminy Muzułmańskiej miasta stołecznego Warszawy, a nawet nauka religii dla dzieci. Nauczycielem religii był Ayas Ishaky, emigracyjny działacz prometejski, pisarz tatarski, jeden z działaczy państwowych republiki Idel- Uralu.

Równolegle rozwijała się sowietologia polska w Wilnie. W roku 1930 powstał Instytut Naukowo- Badawczy Europy Wschodniej, którego członkami-założycielami była ówczesna elita intelektualna, profesorska Wilna. Instytut posiadał również Radę Naukową i istniejącą przy niej Szkołę Nauk Politycznych. Prezesem zarządu Instytutu był profesor Stefan Ehrenkreutz, a członkami Jan Piłsudski ( brat Józefa) i Witold Abramowicz. Siedzibą Instytutu był gmach Biblioteki Państwowej im. Eustachego i Emilii Wróblewskich przy ulicy Arsenalskiej 8. Tam też odbywały się wykłady Szkoły Nauk Politycznych, prywatnej wyższej uczelni. Prezes zarządu, profesor Ehrenkreutz, włożył wiele wysiłku w powołanie i działalność Instytutu. Był ostatnim, wybranym 20 czerwca 1939 roku, rektorem Uniwersytetu Stefana Batorego na kadencję 1939/1940. Wtedy to kadencja rektora trwała rok, a kandydat na rektora był co roku proponowany przez inny, kolejny wydział uniwersytetu. Został zakatowany przez NKWD w 1945 roku.

W ramach Instytutu należy wspomnieć o pracach profesora Stanisława Swianiewicza, który interesował się zwłaszcza sowiecką gospodarką, jego rozprawa habilitacyjna nosiła tytuł „Lenin jako ekonomista”. Warto też przypomnieć raz jeszcze rolę Mariana Zdziechowskiego niejako duchowego ojca Instytutu .On to jako pierwszy zwracał uwagę na niebezpieczeństwa totalitarnego systemu sowieckiego. Wśród współpracowników Instytutu warto też przypomnieć postać Jana Kucharzewskiego, autora fundamentalnej i do dziś aktualnej naukowo pracy pt. „Od białego do czerwonego caratu” liczącej siedem tomów, w sposób całościowy omawiającej rosyjską ideologię lewicową od jej dziewiętnastowiecznych społecznych korzeni. Koniecznym jest też przypomnienie sylwetki profesora Wiktora Sukiennickiego, prawnika, sowietologa, specjalistę od problematyki prawno- ustrojowej. W latach 1929-1939 wykładał na Uniwersytecie Stefana Batorego filozofię prawa, prowadził też zajęcia w Szkole Nauk Politycznych, gdzie szczególnym zainteresowaniem cieszyły się jego wykłady monograficzne, np. „ Struktura polityczna ZSRS”, „Historia ruchu rewolucyjnego w Rosji” czy „Ewolucja ustroju ZSRS (1917- 1936)”. Po roku 1939 najpierw trafił do obozu pracy – łagru sowieckiego, skąd wyciągnięty przez ambasadora Polski w Związku Sowieckim, Stanisława Kota, po umowie Sikorski- Majski w 1941 roku, pracował w ambasadzie RP w Kujbyszewie, po czym przeszedł do Iranu z armią gen. Andersa i znalazł się ostatecznie w USA. Pracował też w latach 1952-1957 w redakcji polskiej Radia Wolna Europa. W USA kontynuował swoją pracę badawczą już często po angielsku . Jego dorobek naukowy jest do dziś aktualnym wkładem w badania problemów prawno-politycznych i historyczno-społecznych Europy Wschodniej.

Członkiem i wykładowcą w Instytucie był też profesor Jan Rozwadowski, jeden z dwóch największych polskich językoznawców obok Jana Baudouin de Courtenay. W Szkole Nauk Politycznych wykładał również kurs języka tureckiego Hadży Seraja Chan Szapszał, zwierzchnik duchowy polskich Karaimów, naukowiec i orientalista. W szkole tej był także lektorat języka tatarskiego. W ramach prac badawczych członków Instytutu powstawały cenne publikacje, jak już wspomniana prof. Swianiewicza i Sukiennickiego, „ Stalinowska koncepcja państwa” Franciszka Ancewicza, „Marksistowsko-leninowska teoria prawa” Sukiennickiego, tegoż „ Kolektywizacja rolnictwa w ZSRR w okresie pierwszej pięciolatki”, i inne.

Z innych badaczy poruszających problematykę relacji polsko- sowieckich, rolę systemu bolszewickiego i zagrożenia ideologiczne i polityczne stąd płynące, a także negatywną rolę Rosji w polskiej historii warto wymienić Jana Karola Kochanowskiego, badacza warszawskiego, jednego z pierwszych rektorów Uniwersytetu Warszawskiego, o którym napiszę szerzej, ponieważ jego postać jest warta niewątpliwie przypomnienia, a także Mariana Massoniusa, autora m.in. pracy pt. „ O bolszewictwie”, wydanej w roku 1921, w której opisuje on ruch bolszewicki jako wyraz rewolucyjnego nihilizmu.

Ta tradycja i dzieje polskiej sowietologii, a nawet szerzej – rosjoznawstwa i wschodoznawstwa, wymaga jeszcze wielu szczegółowych prac i studiów, a także ze względu na pewną egzotykę i niecodzienność, warta jest też ujęcia literackiego, zaś jakość prac naukowych oraz postacie samych badaczy i naukowców powinny być na trwałe wpisane w historię nauki polskiej.

.
Selim Chazbijewicz

Artykuł ukazał się na łamach portalu debata.olsztyn.pl

_________________
http://jaszczur09.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 4:35 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group