" /> Dyskusje ogólne :: Krzywonos- czyli jak buduje sie fałszywe autorytety
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Krzywonos- czyli jak buduje sie fałszywe autorytety

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bartłomiej Marjanowski
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 368

PostWysłany: Pią Sie 26, 2011 4:02 pm    Temat postu: Krzywonos- czyli jak buduje sie fałszywe autorytety Odpowiedz z cytatem

Tomasz Rakowski
Krzywonos w Gdańsku – „nie będę się tłumaczyć”. "Pamiętamy ją ze zjazdu Solidarności. I tak świetnie powiedziała temu Jarkowi"
opublikowano: 22 Sierpnia 2011 03:05:13 | ostatnia zmiana: 22 Sierpnia 2011 03:05:23
http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-tomasza-rakowskiego/13433-krzywonos-w-gdansku-nie-bede-sie-tlumaczyc-pamietamy-ja-ze-zjazdu-solidarnosci-i-tak-swietnie-powiedziala-temu-jarkowi

Wracając 20 sierpnia z udanej akcji zbierania podpisów poparcia pod kandydaturą Andrzeja Gwiazdy, ubiegającego się o mandat senatora RP zauważyłem przed jednym z budynków przy ulicy Gdańskiej panią Henrykę Krzywonos otoczoną wianuszkiem ludzi i fotografów. Po krótkiej chwili wahania postanowiłem sprawdzić, w czym rzecz. Kilkadziesiąt metrów dalej znalazłem miejsce parkingowe i szybko ruszyłem w kierunku wspomnianego domu.

Grupa z panią Krzywonos oddalała się niespiesznie. Przed wejściem do wnętrza budynku łopotał na wietrze baner z hasłem "Zrozumieć Sierpień". Zapytałem młodej, sympatycznej dziewczyny, która obsługiwała ten punkt, o co chodzi. Otóż Europejskie Centrum Solidarności organizuje w trzy kolejne weekendy tego miesiąca tzw. program obywatelskich obchodów wydarzeń Sierpnia'80.

Idea jest taka, aby "sławni ludzie Solidarności", jak opisała te postaci moja rozmówczyni, opowiedzieli mieszkańcom o przeszłości, strajkach, ciężkich czasach itd. Do tego dochodzą takie imprezy towarzyszące, jak kino plenerowe, gry dzielnicowe, wystawy itd. Zapytałem, jacy sławni ludzie zaszczycą mieszkańców Nowego Portu, Brzeźna i Stogów - dzielnic Gdańska, w których będzie można „zrozumieć Sierpień'80”.

Właśnie przed chwilą była tu pani Henryka Krzywonos

- odparła dziewczyna.

A dlaczego ona jest sławna?

- zapytałem.

Gdyż jest wielkim człowiekem

- usłyszałem po chwili.

To tak jak Słowacki

– pomyślałem.

W trakcie strajku w Stoczni Gdańskiej ona zatrzymała swój tramwaj i w ten sposób zjednoczyła wszystkich ludzi w Gdańsku.

Ostro.

A nie słyszałaś o kontrowersjach wokół tej sprawy? Są opinie świadków z tamtych lat, że pani Krzywonos wyjechała z zajezdni Nowy Port, kiedy strajkowały już dwie inne zajezdnie. I albo do strajku zwyczajnie dołączyła albo utknęła na torach, bo został wyłączony prąd

- w skrócie opisałem powszechnie znaną sprawę.

A przyznam szczerze, że tego nie wiedziałam. Ale ja się tym nie interesuję. Mówię, co nam kazali mówić

- odpowiadała dziewczyna.

Ustaliliśmy, że prześlę jej na e-maila informacje, na których opierałem swoją argumentację.

W pewnym momencie podeszło do nas małżeństwo w średnim wieku. Uczestniczyli w grze dzielnicowej, która polegała na odwiedzeniu wszystkich tego typu punktów informacyjnych rozsianych na obszarze dzielnicy i zebraniu pieczątek. Pieczątki otrzymywało się za udzielenie poprawnych odpowiedzi. Na punkcie, przy którym stałem padło pytanie, czy wiedzą, kto to jest Henryka Krzywonos. W imieniu pary odpowiedzi udzieliła małżonka:

Pracowała w Stoczni Gdańskiej, była suwnicową.

Zbaraniałem.

Była tramwajarką

- skorygowała szybko dziewczyna z obsługi.

Oj tak, rzeczywiście. Wiemy!

- szczebiotała kobieta.

Pamiętamy ją ze zjazdu Solidarności w zeszłym roku. Ładnie mówiła. I tak świetnie powiedziała temu Jarkowi

- porozumiewawcze uśmiechy wykwitły na twarzach całej trójki.

Jakie jeszcze sławne postacie goszczą na tym wydarzeniu?

- podjąłem rozmowę.

W zeszłym tygodniu był pan Jerzy Borowczak, a za tydzień będzie syn pana Wałęsy.



Elegancko, prawda? Pożegnałem się i ruszyłem tropem pani Krzywonos.

Po kilku minutach kluczenia dogoniłem grupę około dziesięciu, może piętnastu osób, wśród których znajdował się Basil Kerski, kontrowersyjny szef ECS powołany na to stanowisko w 2011 roku. Warto przypomnieć, że przeciwko temu wyborowi protestował, oprócz posłów PiS, także Lech Wałęsa. Chwilę potem osiągnęliśmy cel naszej wędrówki - staliśmy przed "Projektornią" Gdańskiego Archipelagu Kultury. Brzmi dumnie, wygląda zwyczajnie. Weszliśmy do niewielkiej salki.

W środku pani Krzywonos odpowiedziała na kilka pytań prowadzącej:

[...] nie była pani opozycjonistką, weszła w to pani spontanicznie i zatrzymała tramwaj. Jak to było? Jak ten impuls do pani dotarł?

i

Jest pani w tej chwili bardzo znanym symbolem Solidarności, [...] który starał się swoją rolę pomniejszać. Dlaczego tak się działo?.

Odpowiedzi pani Henryki można obejrzeć tutaj. Kiedy pojawiła się okazja pytań z publiczności zadałem dwa. Po pierwsze poprosiłem o wyjaśnienie niespójnych informacji na temat jej roli w zatrzymaniu komunikacji miejskiej w Gdańsku i zaproponowałem, aby skonfrontowała się z tymi, którzy zarzucają jej, że mówi nieprawdę.

Po drugie zapytałem, kogo - Andrzeja Gwiazdę, czy Bogdana Borusewicza poprze w wyborach do Senatu. Pani Krzywonos szybko załatwiła sprawę kandydatów, mówiąc, że nie zagłosuje na żadnego, bo obydwaj są jej przyjaciółmi i każdy wybór byłby krzywdzący.

Na moje pierwsze pytanie zareagowała bardzo emocjonalnie. Zaczęła od swojego ubiegłorocznego przemówienia na Zjeździe Solidarności, które uzasadniła tym, że obrażono zasłużonych ludzi, m.in. Tadeusza Mazowieckiego.

W żadnym państwie nie obraża się prezydenta, czy premiera. I to mnie uderzyło

- powiedziała.

Zależy, jakiego prezydenta i jakiego premiera

- aż ciśnie się na usta, prawda? Powoływała się na order otrzymany od śp. Lecha Kaczyńskiego, którego nazywała dniem, w przeciwieństwie do Jarosława, który według pani Krzywonos jest nocą. Według niej do zeszłego roku była przez wszystkich poklepywana po plecach, a teraz "znajdowane są na nią różne sprawy".

Stwierdziła, że nie ma zamiaru się tłumaczyć, bo jeśli ktoś uważa, że tramwaj stanął z powodu braku napięcia albo, że pani Krzywonos była łamistrajkiem, to "pomarzyć wolno, to jest dobra rzecz, marzenia nic nie kosztują".

W tym momencie zapytałem, czy nie zależy jej, żeby dotrzeć do esencjonalnej prawdy. Zasugerowała mi, że jeśli mam ochotę, to mogę do niej docierać. W sukurs przyszła pani prowadząca spotkanie, mówiąc, że "są nagrania z tamtych czasów, wszystko można zobaczyć.[...] Wiadomo, kto reprezentował WPK, jaką rolę odegrała pani Henryka i wiadomo, że zatrzymanie komunikacji miejskiej było kluczowym momentem strajku. I to jest we wszystkich kalendariach". Wydrukowane, a więc prawdziwe.

Pani Krzywonos skwitowała całą rozmowę stwierdzeniem:

Dyskutujemy nie o faktach, a pierdołach.

Następnie stwierdziła, że Służba Bezpieczeństwa, chcąc podkopać jej autorytet twierdziła, że ona nigdy w tramwaju nie pracowała.

Dzisiaj pan tu siedzi, pan wychodzi, a ja mówię za chwilę, że pana tu nigdy nie było. Zgnoić można każdego.

Najbardziej interesujące deklaracje padły pod koniec spotkania. Pani Krzywonos zadeklarowała, że dysponuje filmoteką, która obala wszelkie kłamliwe tezy na jej temat i że może na 35-lecie Solidarności zrobi pokaz

[…] na którym pokaże nam, jak to naprawdę wszystko było.

Kiedy poprosiłem, żeby udostępniła te materiały już dziś, powiedziała, że "muszą nabrać mocy". Pani Henryka zakończyła spotkanie odwołaniem do czasów Sierpnia, kiedy

ludzie byli braćmi i dzielili się najmniejszym kawałkiem chleba.

Dziś jest zmęczona ciągłymi rozmowami o krzyżu przed Pałacem Prezydenckim, zmęczona tym, że ciągle o wszystko obwinia się Tuska. I Putina. Jednym słowem - kiedyś było lepiej. A winni są ci, którzy trwali na Krakowskim Przedmieściu i dzielili się ostatnim łykiem ciepłej herbaty. Wariaci. Oszołomy. To dziwne, że Pani nie znajduje w tym trwaniu jakiejś analogi, pani Henryko. Dziwne.

W pewien sposób współczuję pani Krzywonos. To prostolinijna kobieta. Mam wrażenie, że mniej lub bardziej świadomie zgodziła się na rolę, której kontynuowanie dużo ją kosztuje. Bardzo emocjonalna reakcja pani Henryki zbudowana z setek zbędnych słów, pozwala mi dojść do wniosku, że zwyczajnie coś tu jest nie tak. I nie zmienią tego deklaracje, iż „tylko winni się tłumaczą”.

Na sam koniec wypada zadać sobie pytanie: czemu służyć mają tego typu inicjatywy? Wydatkowaniu zabudżetowanych pieniędzy? Chyba tylko temu. Zainteresowanie mieszkańców zerowe, a nawet jeśli idea przybliżenia Sierpnia jest chwalebna, to wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Dlaczego twarzami tego projektu są osoby takie jak Jarosław Wałęsa? Dlaczego nie zaprasza się Andrzeja Gwiazdy albo Stanisława Fudakowskiego? Cóż. W tym pytaniu bez wątpienia ukryta jest smutna odpowiedź.

http://www.youtube.com/watch?v=9KrXJvJEsuI

_________________
Bartek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sro Gru 07, 2016 11:11 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Pią Sie 26, 2011 7:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
A przyznam szczerze, że tego nie wiedziałam. Ale ja się tym nie interesuję. Mówię, co nam kazali mówić - odpowiadała dziewczyna.

Tak działa chyba cała 'postępowa' polityka informacyjna, choć daleko nie wszyscy jej realizatorzy w taki jasny sposób się do nakazanych im metod działań przyznają.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciej
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 1221

PostWysłany: Pią Sie 26, 2011 7:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nawet Ziemkiewicz puścił "Baka", że Krzywonos była kojarzona z Gwiazdami i zamilczana JA SIE PYTAM KIEDY??????
_________________
Maciej
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group