" /> Dyskusje ogólne :: Porozumienie w sprawie Gazu łupkowego PO i PiS
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Porozumienie w sprawie Gazu łupkowego PO i PiS

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tomasz Triebel
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 262

PostWysłany: Sob Paź 15, 2011 11:43 am    Temat postu: Porozumienie w sprawie Gazu łupkowego PO i PiS Odpowiedz z cytatem

Szanowni Państwo,

Zapowiedź współpracy politycznej pomiędzy PiS oraz PO w tworzeniu reguł dla wydobycia gazu łupkowego w Polsce to jedna z ważniejszych (o ile prawdziwych) deklaracji politycznych w trakcie minionej kampanii wyborczej. Trzeba pamiętać, że takie deklaracje na pewno nie będą na rękę tym, którzy w polskim gazie łupkowym widzą zagrożenie dla swoich interesów. Tym samym skłonność do prowokacji i skłócenia polskich polityków będzie duża. Co więcej, wywołanie zamętu przy silnej polaryzacji może okazać się stosunkowo łatwe. Próbą takiego działania mogła być niedawna informacja o koncesjach przyznanym firmom rosyjskim, które zablokują poszukiwania. Aby spolaryzować opinię publiczną można np. wywołać dyskusję na temat wysokości opłat za użytkowanie górnicze i przeznaczeniu środków. Konia z rzędem temu, kto w sposób kompromisowy i bez sporu przesądzi dziś, że środki na szkoły są ważniejsze niż te na szpitale, a inwestycje w infrastrukturę są lepsze od wyższych emerytur. W tym kontekście utworzenie wspólnego funduszu wydaje się najbardziej rozsądnym rozwiązaniem, a ewentualny podział środków należałoby pozostawić późniejszej debacie publicznej. Najlepiej, aby dyskusję o dzieleniu odłożyć na czas po przekroczeniu określonej wysokości funduszu.

Politycy nie mogą zapomnieć, że w tle gorączki łupkowej dzieją się dwa niebezpieczne procesy. Pierwszy to postępowanie sądowe przez Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej (znak: C-569/10), jakie Polsce wytoczyła w dniu 29 listopada 2010 r. Komisja Europejska w sprawie implementacji dyrektywy węglowodorowej (94/22/WE z 30 maja 1994 r.). W przypadku negatywnego rozstrzygnięcia może powstać szereg wątpliwości dla branży, co do przyszłości wydobycia w Polsce. Zasadniczą kwestia jest, czy firmy, które zajmują się dziś poszukiwaniem i inwestują miliony dolarów będą miały pierwszeństwo w uzyskaniu koncesji wydobywczej. Gdyby się okazało, że nie, to może wywołać skandal międzynarodowy. Tym samym racjonalnie byłoby, aby znaleźć kompromis z Komisją i spowodować wycofanie skargi z Trybunału. Tym bardziej, że Polska po uchwaleniu nowej ustawy Prawo geologiczne i górnicze ma szereg nowych argumentów.

Po drugie, należy nie tylko obserwować wypowiedzi komisarza ds. energii Günthera Oettingera i innych polityków na temat „standaryzacji” procesu wydobycia gazu łupkowego w Europie, lecz bardzo aktywnie brać udział w tym procesie i zabierać głos zgodny z polską racją stanu. Warto pamiętać, że machina Unijna nie działa szybko, lecz dość konsekwentnie, a poglądy i decyzje urzędników niższego szczebla mają duże znaczenie dla powstających regulacji. Poglądy te ucierają się pod wpływem różnych lobbies. Kiedy sprawa trafia do gremiów politycznych zwykle jest już za późno na interwencją nawet na najwyższym szczeblu. O tym powinni wiedzieć nie tylko polscy politycy i urzędnicy a także branża łupkowa, która zdaje się być bardzo pochłonięta kwestiami technicznymi poszukiwań.

Dobra współpraca największych partii politycznych byłaby sygnałem także dla innych podsektorów energetyki, które także potrzebują większej jedności i wspólnego głosu w Polsce i Europie. Na takie sygnały czeka m.in. polski węgiel. Czy paliwo to ma przyszłość w Europie, czy skazane jest na eksport poza UE. Dobrego przykładu i współpracy władz lokalnych z biznesem potrzebują projekty PPP, w tym spalarnie odpadów. Jest sporo do zrobienia poza dyskusją o Palikocie, Nergalu i kibolach.



Dzięki hojności ludzi, którzy wierzą, że Polsce potrzeba dziś wielkich idei, nasz Instytut może realizować swoją misję „tworzenie idei dla Polski”. Wyznawane przez nas wartości to: suwerenna republika, silne i ograniczone państwo, równowaga wolności i odpowiedzialności obywatelskiej, swoboda gospodarcza, ład społeczny oparty na prawie naturalnym. W podejmowanej aktywności staramy zachować odwagę intelektualną, krytycyzm, pokorę oraz poszanowanie mądrości i dobra.

Jeśli wraz ze mną odczuwają Państwo wielki głód zmiany i widzą Państwo w naszej pracy i w wyznawanych przez nas wartościach swoje własne, bardzo proszę o przekazanie darowizny na realizację misji Instytutu. Oczywiście to Państwo najlepiej będziecie wiedzieli, ile zechce nam przekazać, natomiast chcę zaznaczyć, że przekazywanie nawet niedużych kwot ma ogromny sens. Dlaczego? Bo każde wsparcie się liczy a razem stanowimy realną siłę!

Jan Filip Staniłko
Instytut Sobieskiego

14 października 2011
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 3:54 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Jerzy Pietraszko
Weteran Forum


Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 219

PostWysłany: Sob Paź 15, 2011 5:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szanse jakieś są, ale raczej niewielkie.
Jeszcze kilka godzin przed opublikowaniem list wyborczych na wrocławskiej brakowało wyciętego przez naszą lokalną strukturę PiS profesora Jędryska, najwybitniejszego w Polsce specjalisty od gazu łupkowego. Miał być ofiarą starcia dwóch partyjnych frakcji; obu - gotowych go poświęcić dla swoich niskich utarczek. Dzięki walce do końca sporej grupy ludzi, na bezpośrednie polecenie Kaczyńskiego został w ostatniej chwili dokooptowany. I pomimo 14 pozycji wszedł z trzecim wynikiem. Od naszej strony ma więc kto o nasze chyba największe bogactwo walczyć.
Ale zwycięzcy wyborów będą słuchać Moskwy i Berlina, zainteresowanych rezygnacją Polski z samostanowienia w sprawach energetyki. Obawiam się, że głosy profesora będą głosami wołającego na puszczy. Paru decydentów rządowych weźmie jeszcze łapówki od sąsiadów i zatwierdzi energetyczną kolonizację.
Zbyt wiele dzieli obie strony, aby kompromis w tej sprawie był możliwy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group