" /> Dyskusje ogólne :: Nienotowane dotąd wypowiedzi kardynała Józefa Glempa
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nienotowane dotąd wypowiedzi kardynała Józefa Glempa

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Pon Gru 12, 2011 8:39 pm    Temat postu: Nienotowane dotąd wypowiedzi kardynała Józefa Glempa Odpowiedz z cytatem

W wydaniu internetowym "Gościa Niedzielnego" możemy przeczytać tekst pt. "Kard. Glemp bez ogródek o stanie wojennym". Może określenie 'bez ogródek' jest trochę nadwymiarowe, ale fakt, że takich sformułowań z ust JE jeszcze nie słyszeliśmy. Owszem, było o 'świstkach', o spokoju i inne eufemimzmy. Oto ten tekst:
Cytat:
„W Polsce przez ostatnich 30 lat zabrakło moralnych autorytetów, dzięki którym można by było dokonać rzetelnej oceny okoliczności wprowadzenia stanu wojennego w Polsce i jego skutków. Dziś cierpimy na niedowład: staruszków nam się karać nie chce, a prawda pozostaje do rozmycia. Taka historia, jak przy Konfederacji Targowickiej: nic się nikomu nie stało, rozeszło się po kościach – powiedział prymas-senior kard. Józef Glemp Polskiemu Radiu.
Jego zdaniem, wpływ na nierozliczenie sprawców stanu wojennego miały względy polityczne. – Wielu z tych „gangsterów komunistycznych” doszło do władzy, a przede wszystkim do fortuny. To są ludzie bogaci, którzy mieli stanowiska i w Polsce, i poza Polską, dobrze sobie żyli i mieli (na to) wpływ przez nieformalne znajomości, dlatego nie ma i nie było takiej siły, która by temu położyła kres – uważa.

Mówiąc o „grubej kresce” premiera Mazowieckiego, kardynał zauważył, że kryła się w tym chęć, żeby położyć kres ciągłym targom, kto był winny, a kto bardziej zasłużony. - Wtedy nie mieliśmy wystarczająco sił i moralnego autorytetu. Kościół nie mógł się mieszać, bo to były sprawy czysto polityczne – ale rzeczywiście, tego zabrakło – dodał prymas-senior.

Wyraził żal, że rozmowy z władzą w 1981 r. nie doprowadziły do porozumienia. Dlaczego? . – Gen. Jaruzelski był przekonany o hegemonii Związku Radzieckiego i dopiero polityka „Solidarności” pokazała, jak dalece jesteśmy ideowo zniewoleni – ocenia kardynał.

Dodaje, że „Solidarność” była podzielona.– Z daleka „Solidarność” była „jakimś światłem wielkim, ideałem”, ale patrząc na ludzi, którzy coraz liczniej wchodzili do „Solidarności” (...) było wiadomo, że nie są to ludzie idei, bo może szukają także jakiegoś zysku dla siebie. To były sprawy skomplikowane, ale można było to dostrzegać – przyznał kardynał.


Źródło: http://gosc.pl/doc/1029254.Kard-Glemp-bez-ogrodek-o-stanie-wojennym

Można powiedzieć, że zawsze lepiej późno, niż wcale.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 3:39 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Esse Quam Videri
Weteran Forum


Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 742
Skąd: Tczew

PostWysłany: Wto Gru 13, 2011 5:03 pm    Temat postu: Frasyniuk też się ocknął? Odpowiedz z cytatem

Frasyniuk też się ocknął?


Po Frasyniuku tak odważnych słów przeciwko Jaruzelowi NIE spodziewałem się! (Chyba nie tylko ja?!) Proszę:


13 grudnia 1981 r. gen. Jaruzelski stał się pospolitym przestępcą łamiąc obowiązujące w Polsce prawo. Zło nazywajmy złem, a nie "mniejszym złem". Krew mnie zalewa na poprawność polityczną w Polsce i wciskanie ludziom, że stan wojenny to było "mniejsze zło". Nie rozumiem przeprosin generała, bo z jednej strony żałuje, a z drugiej postąpiłby tak samo. Skoro Jaruzelski mówi, że postąpiłby tak samo, to znaczy, że raz jeszcze wrzuciłby mnie do więzienia, żeby mnie katowali i łamali żebra. Wkur... mnie takie przeprosiny gen. Jaruzelskiego. Nie rozumiem tych, którzy stają w obronie gen. Jaruzelskiego - powiedział w pierwszej części rozmowy z Onetem Władysław Frasyniuk.

według: http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/frasyniuk-wkur-mnie-takie-przeprosiny-gen-jaruzels,1,4964962,wiadomosc.html


Co prawda, Kaczyńskiemu też "dołożył", widocznie z tego nie potrafi wyrosnąć, ale i tak jestem dosyć mile zaskoczony.

_________________
facet wyznaj?cy dewiz? Karoliny Pó?nocnej: Esse Quam Videri
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group