" /> Dyskusje ogólne :: RATUJMY ROJA - Rozmowa z Jerzym Zalewskim
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

RATUJMY ROJA - Rozmowa z Jerzym Zalewskim

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Nie Mar 04, 2012 8:44 am    Temat postu: RATUJMY ROJA - Rozmowa z Jerzym Zalewskim Odpowiedz z cytatem

ELEGIA NA ŚMIERĆ ROJA
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=i09Mif2KSzU&feature=related


Rozmowa z Jerzym Zalewskim - reżyserem filmu o żołnierzach Narodowych Sił Zbrojnych.

VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=lnxkZ6byQXs&feature=related


HISTORIA ROJA - ODDZIAŁ ROJA
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=4D6rNjwBFNo&feature=related

Dzień Żołnierzy Wyklętych oraz film "Historia Roja"
http://www.youtube.com/watch?v=lj_mjXpy0rA&feature=related

RATUJMY ROJA - STOP CENZURZE !
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=BFzvzLhHzh0&feature=related




„Nie dajmy zginąć poległym"

Nie możemy stać z boku i przyglądać się jak niszczy się pamięć o Bohaterach !



Po okresie poprawy współpracy z TVP późną jesienia 2011 r., który odzwieciedla ostatni wywiad Jerzego Zalewskiego dla "Naszego Dziennika" 12-13 listopada 2011 r., nastąpił kolejny impas, związany z kategorycznym żądaniem TVP SA, PISF i SKOK skrócenia filmu do 120 min.

W związku z tym Jerzy Zalewski wydał 14 stycznia 2012 r. następujące oświadczenie.



Szanowni Państwo,

13 stycznia 2012, w piątek, otrzymałem pismo od dyrektora Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej -- pana Barta wyrażające również stanowisko innych współproducentów filmu „Historia Roja" , czyli TVP i SKOK . Zdjęcia do filmu o żołnierzach Narodowych Sił Zbrojnych zrealizowałem w 2010 roku, a przez cały rok 2011 film był blokowany przez TVP pod pretekstem jego długości.
Pismo zdaje się zamykać szanse na porozumienie ze współproducentami w sprawie kształtu filmu, bo o kształt przecież, a nie długość tu chodzi. Działania Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej i Telewizji Polskiej mają charakter cenzury. Dlaczego SKOK zgadza się z ich stanowiskiem -- nie wiem .
W stosunku do mnie, w piśmie przedstawiony jest rygor zwrotu zaangażowanych w produkcję pieniedzy, wnoszony przez współproducentów. W zwiazku z tym oświadczam , że nie jest to możliwe, a ja zrobię wszystko, co w mojej mocy, by film w optymalnym kształcie był udostepniony polskiej widowni.
W najbliższym czasie powstanie fundacja bądź stowarzysznie w obronie filmu Historia Roja, która zorganizuje pokazy kopii roboczej filmu -- bo na takim etapie obecnie jest film -- podczas których zbierane będą fundusze niezbędne do ukończenie produkcji filmu.
Niedługo w Interencie i mediach II obiegu przedstawię projekt dystrybucji kopii roboczej fimu „Historia Roja".
Liczę na Państwa wsparcie, myślę zresztą, że sytuacja filmu jest silnie zdeterminowana stanem kondominium, w którym znajduje się Polska. W tym stanie nie ma prawa zaistnieć w sferze kultury głos mówiony po polsku.


Jerzy Zalewski


RATUJEMY HISTORIE ROJA- STOP CENZURZE!!!
VIDEO

http://www.youtube.com/watch?v=gH1dB5N-gbk
ratujemyroja@wp.pl

Kategoria:
Film i animacja

Tagi:
RÓJNSZNZWPASPOGOTOWIE AKCJI SPECJALNEJHISTORIA ROJANARODOWE SIŁY ZBROJNEPARTYZANTKAWINAKMieczysław DziemieszkiewiczKRZYSZTOF ZALEWSKIJERZY ZALEWSKI
Licencja:
Standardowa licencja YouTube


HISTORIA ROJA - SPOTKANIE NA PLANIE
VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=0lOcXKTtQCI&feature=related






KOMENTARZ


Po kliknięciu na temat ; możemy zobaczyć następującą niespodziankę.

Cyt:

504 Gateway Time-out
The server didn't respond in time.



Pamiętajmy:

„Nie dajmy zginąć poległym"
Nie możemy stać z boku i przyglądać się jak niszczy się pamięć o Bohaterach !




Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.



Rolling Eyes




Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 4 marca 2012r g.08.44
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 9:08 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Nie Mar 04, 2012 4:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Polecam niezwykły film dokumentalny.
( W całości )



"Kadry NSZ" (2006) - film. dok.

VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=DMVuCNnuC6Y


Reżyseria : Jerzy Zalewski
Muzyka : Wojciech Konikiewicz
Zdjęcia : Stanisław Szymański
Konsultacja historyczna : Leszek Żebrowski
Produkcja : Jan Białostocki


W filmie wystąpili:

Zygmunt Rafalski "SULIMCZYK"
Jan Żaryn
Jan Engelgard
Marek Jan Chodakiewicz
Roman Wapiński
Tadeusz Jakubik "KAROL LIPIŃSKI"
ks. Jan Stępień
Jerzy Nachtman "KAZIK OLECKI"
Leszek Żebrowski
Jadwiga Białostocka
Andrzej Kunert
Paweł Wieczorkiewicz
Piotr Gontarczyk
Zbigniew Kulesza "MŁOT"
Witold Grzebski "MOTOR"
Jadwiga Janik "BOGNA"
Mirosław Ostromęcki "MAJEWSKI"
Jerzy Śmiechowski "TUR"
Jerzy Ickiewicz "JUREK"
Bohdan Szucki " ARTUR"
Kiczmachowski "ŻULIK"
Czesław Kowalski "WICHER"
Włodzimierz Kołaczkowski "ZAWISZA"
Władysław Stefański "SZCZERBA"
Stefan Władyka "LECH"
Stanisław Lisowski "LISOWCZYK"
Jerzy Stępień "JUR"
Stanisław Borodzicz "WARA"




Film opublikowany dla potrzeb dokształcania Młodzieży Polskiej (niemal pozbawionej przez władze III.RP możliwości edukacji historycznej) oraz Diaspory poza granicami Kraju - proszę nie rozpowszechniać i nie prezentować w celach komercyjnych lub zarobkowych.

Dzieje konspiracji zbrojnej z okresu II wojny światowej oraz pierwszych lat powstawania „ludowej" Polski są wciąż zagadnieniem znanym, szerszemu ogółowi, zaledwie w niewielkim stopniu. W historiografii duży nacisk kładzie się na udział w zmaganiach z okupantami środowisk z nurtu mesjanistyczno-powstańczego, a mniej pisze się o aktywności tych kręgów, które nie utożsamiały się z koncepcjami odbudowy wolnej Polski pod batutę sanacyjno-romantycznej polityki.

Jedną z największych organizacji ideowo--zbrojnych tego typu, która to wymaga wciąż badań, były Narodowe Siły Zbrojne. Z zaciekawieniem obejrzałem więc film poświęcony tej formacji autorstwa i reżyserii Jana Zalewskiego. Mowa o produkcji „Kadry. Film o Narodowych Siłach Zbrojnych", która została opublikowana w 2006 roku przez Jana Białostockiego, wnuka płk. Ignacego Oziewicza, komendanta NSZ. Emisja tego filmu trwa prawie godzinę i dwadzieścia minut (1 godz. 18 minut i 17 sek.). W produkcji uwzględniono materiały zrealizowane przez Iwonę Bartulewską i Bartłomieja Vokta. Oprawę muzyczną przygotował Wojciech Konikiewicz. W filmie wykorzystano również zdjęcia z prywatnych zbiorów oraz tych, które zgromadziły Instytut Pamięci Narodowej i Muzeum Powstania Warszawskiego. Konsultacje historyczne dla produkcji zrealizował Leszek Żebrowski.

To bardzo interesujący materiał, w którym uczestniczą w charakterze opowiadaczy, obok żołnierzy--kombatantów Narodowych Sił Zbrojnych oraz ich bliskich, także historycy, choćby Jan Żaryn, Marek Jan Chodakiewicz, Piotr Gontarczyk, czy wspomniany autor prac z dziejów NSZ, Żebrowski.

Z filmu dowiemy się nie tylko o motywach powstania Narodowych Sił Zbrojnych, lecz również uzyskamy wiedzę na temat poglądów oraz lansowanych przez dowództwo tej formacji koncepcji walki o oraz już samej wolnej Polski.

Film ten warto obejrzeć, a oddając się jego lekturze, uzyskamy ciekawą wiedzę o najbardziej wyklętej w PRL -- u formacji zbrojnej konspiracji niepodległościowej. Ma on również swoje mankamenty. Najpoważniejszym z nich, od strony technicznej, jest brak opisów imion i nazwisk osób wypowiadających się w produkcji. O ile przeciętny obserwator życia społeczno--kulturalnego i politycznego współczesnej Polski będzie w stanie zidentyfikować postaci Marka Jana Chodakiewicza, czy znanych z IPN, Jana Żaryna i Piotra Gontarczyka, o tyle nie będzie to już takie łatwe, a szkoda, w odniesieniu do innych bohaterów tej produkcji.


/recenzja: DR RAFAŁ ZGORZELSKI /





Leszek Żebrowski - wykł. pt. "Narodowe Siły Zbrojne, a Armia Krajowa"


VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=aWAiIShxHPc&feature=related

Wykład historyka Leszka Żebrowskiego pt.: "Narodowe Siły Zbrojne a Armia Krajowa". miał miejsce 20.XII.2010 w klubie N44 w Warszawie i odbył się pod patronatem Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych oraz stowarzyszenia patriotycznego Zjednoczony Ursynów.


Produkcja, montaż i podkład muzyczny: "Zjednoczony Ursynów".

_________________

Leszek Żebrowski: historyk, wybitny znawca dziejów Narodowych Sił Zbrojnych, autor m. in. Paszkwil Wyborczej. Michnik i Cichy o Powstaniu Warszawskim, Warszawa, Burhart Edition, 1995; Narodowe Siły Zbrojne. Dokumenty, struktury, personalia, wybór i opracowanie Leszek Żebrowski, t. 1--3, Warszawa, Burhart Edition, 1994--1996.

Leszek Żebrowski jest współautorem: Tajne oblicze GL-AL i PPR, wybór i opracowanie: Marek J. Chodakiewicz, Piotr Gontarczyk, Leszek Żebrowski, t. 1--3, Warszawa, Burhart Edition, 1997--1999; Kryptonim „Orzeł". Warszawski Okręg Narodowego Zjednoczenia Wojskowego 1947--1954, wybór i opracowanie Kazimierz Krajewski, Tomasz Łabuszewski, Jacek Pawłowicz, Leszek Żebrowski, Warszawa, IPN-Rytm, 2004.

Film opublikowany dla potrzeb dokształcania Młodzieży Polskiej (niemal pozbawionej przez władze III.RP możliwości edukacji historycznej) oraz Diaspory poza granicami Kraju - proszę nie rozpowszechniać i nie prezentować w celach komercyjnych lub zarobkowych.






Leszek Żebrowski - wykł. pt. "Narodowe Siły Zbrojne w propagandzie PRL"

VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=dsuiqbqD4tc&feature=related



Wykład Leszka Żebrowskiego pt. „Narodowe Siły Zbrojne w propagandzie PRL", który odbył się na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II, w Collegium Norwidianium CN 107, o godz: 17:00, 11 maja (środa) 2011r.

Głównym organizatorem spotkania był Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej „Vade Mecum", a współpracowali: Klub "Polonia Christiana", Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół" w Lublinie, Katedra Systemów Politycznych XIX i XX w. Instytutu Historii KUL oraz Związek Żołnierzy "Narodowych Sił Zbrojnych".


_________________

Leszek Żebrowski: historyk, wybitny znawca dziejów Narodowych Sił Zbrojnych, autor m. in. Paszkwil Wyborczej. Michnik i Cichy o Powstaniu Warszawskim, Warszawa, Burhart Edition, 1995; Narodowe Siły Zbrojne. Dokumenty, struktury, personalia, wybór i opracowanie Leszek Żebrowski, t. 1--3, Warszawa, Burhart Edition, 1994--1996.

Leszek Żebrowski jest współautorem: Tajne oblicze GL-AL i PPR, wybór i opracowanie: Marek J. Chodakiewicz, Piotr Gontarczyk, Leszek Żebrowski, t. 1--3, Warszawa, Burhart Edition, 1997--1999; Kryptonim „Orzeł". Warszawski Okręg Narodowego Zjednoczenia Wojskowego 1947--1954, wybór i opracowanie Kazimierz Krajewski, Tomasz Łabuszewski, Jacek Pawłowicz, Leszek Żebrowski, Warszawa, IPN-Rytm, 2004.

Film opublikowany dla potrzeb dokształcania Młodzieży Polskiej (niemal pozbawionej przez władze III.RP możliwości edukacji historycznej) oraz Diaspory poza granicami Kraju - proszę nie rozpowszechniać i nie prezentować w celach komercyjnych lub zarobkowych.






Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.



Rolling Eyes




Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 4 marca 2012r g.16.25
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Pon Mar 05, 2012 8:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Żródło inf: http://www.bibula.com/?p=30155


Dwie Polski – Leszek Żebrowski


Aktualizacja: 2011-01-6 10:21 pm

Nie możemy pozwolić, aby oceny dotyczące historii, polityki i kultury narzucali nam spadkobiercy komunizmu.

Generał Leopold Okulicki w 1995 r. otrzymał pośmiertnie Order Orła Białego. Niedawno otrzymał go także Adam Michnik, obrońca “honoru” gen. Wojciecha Jaruzelskiego, który dokonywał terrorystycznych aktów “ustanawiania i utrwalania władzy ludowej”, podczas gdy gen. Okulicki konał na Łubiance. To przez brak dekomunizacji tak łatwo jest obecnie mieszać bohaterstwo z zaprzaństwem, czyny heroiczne ze zdradą, bohaterów z kanaliami.

Smoleńska katastrofa wydobyła z Polaków dawno nieukazywane tak silnie emocje. Poza naturalnym wobec takiego wydarzenia bólem i złączeniem w żałobie pojawiło się coś jeszcze. Niezwykle mocno wyraził to podczas pogrzebowej Mszy św. za parę prezydencką w bazylice Mariackiej Janusz Śniadek, wówczas przewodniczący NSZZ “Solidarność”. Wspominając śp. Lecha Kaczyńskiego, powiedział m.in. “Przypomniałeś nam, co to znaczy być Polakiem. (…) Nie ma dzisiaj Warszawy ani Krakowa, ani Gdańska. Jest jedna Polska zadumana w żałobie. (…) W czasie tych swoistych rekolekcji uświadamiamy sobie, że rezygnując z wartości, tracimy poczucie wspólnoty, tracimy Polskę. Nie ma wolności bez wartości. Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i Ojczyźnie podnieśliśmy głowy. Zróbmy wszystko, aby rozpalony w sercach i umysłach płomień nie wygasł”. Okres żałoby zakłócany był przez szydzących z tych wartości w niewielkim stopniu. Ale po pogrzebie znów podnieśli głowy i przystąpili do ataków ze zdwojoną siłą. Sprzyjał temu okres prezydenckiej kampanii wyborczej. Mogliśmy przekonać się, że zamiast jednej Polski mamy dwie, i są one bardzo różne. Wyrastają z dwóch różnych tradycji, mają całkiem odmienne cele i sprzeczne systemy wartości.


Sowiecka piąta kolumna

Aby lepiej zrozumieć te procesy, musimy sięgnąć do historii. Nie jest prawdą, że po 123 latach niewoli wszyscy mieszkańcy tworzącej się w końcu 1918 r. II Rzeczypospolitej byli zgodni w swych wizjach Ojczyzny. Były już wówczas siły, którym ością w gardle stała odzyskiwana z takim trudem niepodległość i ciężkie walki o kształt granic. Byli ludzie i całe środowiska, dla których godło państwa, czyli Orzeł Biały, było tylko “białą gęsią”, a Polska stała się tym, co dosadnie wyraził dwie dekady później sowiecki komisarz spraw zagranicznych Wiaczesław Mołotow, nazywając naszą Ojczyznę “pokracznym bękartem traktatu wersalskiego”. Warto tu przypomnieć, że podobnego określenia użył wówczas także Adolf Hitler…

Sowiecka orientacja polityczna, która wykształciła się w postaci Komunistycznej Partii Polski (KPP), od początku była przeciwna niepodległości Polski. Podczas wojny polsko-sowieckiej komuniści byli jawną agenturą sowieckiego agresora, który “po trupie Polski” zamierzał podbić całą Europę. W II RP siły te działały w konspiracji, głosiły bowiem konieczność zniszczenia “pańskiej Polski” i powołanie sowieckiej republiki, a na terenach dawnego zaboru pruskiego – przyłączenie ich do Niemiec.

Tuż po sowieckiej agresji 17 września 1939 r. komuniści, działający w przedwojennej Polsce, tworzyli zbrojne bojówki do udzielania pomocy wkraczającej Armii Czerwonej.
W latach 1939-1941 aż do 22 czerwca trwał ścisły sojusz obu totalitaryzmów. Zwolennicy Związku Sowieckiego, byli kapepowcy i wszyscy “postępowcy” nie widzieli jakoś zła w nazizmie, w jego odmianie ludobójstwa, w antysemickiej czystce. Sojusznik to sojusznik i z jego wolą zgadzano się bez zastrzeżeń. Już tylko to powinno wystarczyć do zastosowania po wojnie bezwzględnego ostracyzmu wobec środowisk komunistycznych, ich prawnego i moralnego rozliczenia. Stało się jednak inaczej. Związek Sowiecki jako ofiara swego niedawnego brunatnego pobratymcy stał się nagle “sojusznikiem naszych sojuszników”, a wielka polityka uwolniła się z krepujących ją więzów moralnych.

Eksterminacja elit

Od lat 1944/1945 rządzili nami z sowieckiego nadania przedwojenni i wojenni komuniści, czyli ci, którzy prowadzili zbrodniczą działalność przeciwko II PR, a następnie w podziemiu zwalczali organizacje niepodległościowe, przy zastosowaniu najbardziej niegodziwych metod (na przykład we współpracy z Niemcami!). O własne zbrodnie oskarżali zaś bezwstydnie największych polskich bohaterów, ludzi o nieposzlakowanej przeszłości, skazując ich (lub mordując w śledztwach) pod zarzutem szpiegostwa, zdrady, antysemityzmu. Tak zginęli m.in. gen. August Emil Fieldorf, rtm. Witold Pilecki, por. Jan Rodowicz “Anoda” i tysiące innych. Wymordowano tych, którzy stanowili resztki elity Narodu – straciliśmy ją bezpowrotnie w wyniku represji i ludobójczej polityki niemieckiej, sowieckiej, a po zakończeniu działań wojennych rodzimi (i nasłani ze Wschodu) komuniści dopełnili dzieła zniszczenia. Ile było ofiar zbrodniczej działalności komunistów w Polsce w latach 1944-1956? Kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy? Tego do dziś nie wie nikt. Badania z tego zakresu były przecież w Polsce Ludowej zakazane, fałszowano wszelkie informacje, zacierano ślady, niszczono groby, ukrywano lub preparowano dokumenty.

Ktoś jednak zajął miejsce tych ludzi. Tak zwany awans społeczny zapełnił wolne miejsca w administracji państwowej, wojsku, szkolnictwie, nauce. Tak, do dziś można prześledzić ślady niektórych niezwykłych “karier” w naukach społecznych, zresztą trudno to było nazwać nauką. I wytwarzała się zupełnie nowa “tradycja” w Polsce, polegająca na przedstawianiu tych, którym zabrano życie lub zdrowie, domy, miejsca pracy, resztki majątku, jako “faszystów”, “kułaków”, reakcjonistów”, “wrogów ludu” i “wrogów klasowych”. W ten sposób komuniści usprawiedliwiali swe straszliwe zbrodnie, legitymizowali zagarnięcie i przejęcie cudzych majątków, traktowanie znacznej części Polaków jako obywateli drugiej czy trzeciej kategorii.

Ten sposób myślenia utrzymał się także po 1989 roku. To jest zresztą paradoks – ci, którzy powinni na zmianach ustrojowych najwięcej stracić, w sumie najwięcej zyskali. Utrzymali przede wszystkim swe majątki, do których doszli w warunkach rzekomej “równości”. Dzieci kształcili (szczególnie w ostatniej dekadzie PRL) na zagranicznych uczelniach, wysyłali je na elitarne stypendia, a przede wszystkim uzyskali – nie bardzo wiadomo, dlaczego – całkowitą ochronę prawną i jakby przedawnienie za to, czego dokonali do 1989 roku. Było to zgodne z filozofią “grubej kreski”. A przecież powinna mieć zastosowanie filozofia sprawiedliwości i zadośćuczynienia. Skoro tak się nie stało, to mamy powielanie elit w tych samych środowiskach, które uprzednio eliminowały (czy wręcz eksterminowały) polskie elity.

Polska nasza czy wasza?


Przegraliśmy i nadal przegrywamy walkę o naszą świadomość historyczną. Nie ma cenzury, ale też nie ma prawdziwych, pełnych badań naszej niedawnej przeszłości. “Ochrona danych osobowych” jest znakomitym narzędziem, aby de facto uniemożliwiać publikowanie prawdziwych życiorysów wielu postaci, albowiem ich dzieci (i już wnuki) nie życzą sobie tego. Państwo prawa sprowadza się często do formalistyki. Przykładem takiego podejścia może być wygrany przez Adama Michnika proces z Instytutem Pamięci Narodowej, w którego publikacji pojawiła się wzmianka (w przypisie!), że jego ojciec, Ozjasz Szechter, był przed wojną skazany przez sąd II RP za szpiegostwo na rzecz Związku Sowieckiego. A przecież był skazany “tylko” za zdradę główną…

Rzecz sprowadza się do wyjaśnienia, czy akceptujemy taki sposób argumentacji, czy dajemy sobie narzucać “jedynie słuszną” interpretację tego, co stało się w Polsce po wojnie, czy nie. Przecież komunistyczne państwo było tworem sztucznym, całkowicie zależnym od Moskwy. Rządziła partia komunistyczna przy pomocy swych instytucji siłowych, przede wszystkim Urzędów Bezpieczeństwa (następnie Służby Bezpieczeństwa) oraz Informacji Wojskowej (następnie Wojskowej Służby Wewnętrznej), a pozory praworządności zapewniały sądy i prokuratury wojskowe i powszechne, całkowicie podporządkowane władzy. Demokracja istniała tylko na papierze, realnie mieliśmy do czynienia z “demokracją socjalistyczną”. Różnica między nimi była taka, jak między krzesłem a krzesłem elektrycznym. Kolejni dyktatorzy stojący na czele Polski Ludowej nie mogli być jednocześnie polskimi patriotami i “ludźmi honoru”, a to przecież uporczywie nam się wmawia. Jeśli Wojciech Jaruzelski leci do Moskwy 9 maja na defiladę przed Putinem z osobą wówczas wykonującą obowiązki głowy państwa, to nie jest tylko gest kurtuazji wobec jakiegoś wielce zasłużonego staruszka. Ma on bowiem zasługi bardzo specyficzne, w postaci karnych procesów za masakrę ludności cywilnej na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. oraz za zbrodnie stanu wojennego 1981 roku! Dodajmy do tego, że został też zabrany przez Bronisława Komorowskiego na cmentarz Doński w Moskwie, gdzie obaj – ramię w ramię – “składali hołd” ostatniemu dowódcy Armii Krajowej gen. Leopoldowi Okulickiemu przed jego symbolicznym grobem (bo prawdziwego przecież nie ma). Wówczas, gdy na moskiewskiej Łubiance konał gen. “Niedźwiadek”, Wojciech Jaruzelski dokonywał terrorystycznych aktów “ustanawiania i utrwalania władzy ludowej”, jak to się wówczas eufemistycznie nazywało…


Zatem pytajmy: Polska nasza czy wasza?


Order orderowi nierówny…

Generał Leopold Okulicki w 1995 r. otrzymał pośmiertnie Order Orła Białego. Niedawno otrzymał go także Adam Michnik, którego wykładnia tego, co się stało w Polsce po wojnie, i próba usprawiedliwienia tych “elit”, które bezwarunkowo stanęły po stronie sowieckiego okupanta, była następująca: “Jest to zjawisko niezwykle charakterystyczne dla intelektualistów naszej szerokości geograficznej, zjawisko uzasadniające niejednokrotnie zgodę na przemoc i totalizm, zgodę, której usankcjonowaniem miały być motywacje najszlachetniejsze”. “Istnieje pogląd, że cała polityka kulturalna, cała wizja kultury formułowana w owym czasie przez partię komunistyczną w Polsce była wielkim bluffem, wielkim oszustwem w stosunku do narodu, do społeczeństwa. Myślę, że to nieprawda”. “Ich [komunistów - przyp. L.Ż.] projekt kultury socjalistycznej był projektem autentycznym. Byli rzeczywiście przekonani, że istnieje szansa przekształcenia kultury polskiej, jej demokratyzacji i upowszechnienia, że istnieje także możliwość przeciwstawienia się klasycznemu modelowi rozumienia kultury polskiej, często zakładającemu zdecydowaną dominację jej katolickiego charakteru, jej związków z Kościołem, związków, które – dodajmy – nie zawsze wychodziły jej na zdrowie”.

Naziści też nas chcieli uczyć własnej kultury. Czyż nie byli w tym autentyczni? I mieli podobne zdanie o polskim Kościele i jego wpływie na polską kulturę…
16 listopada 1994 r. Sejm RP podjął uchwałę w sprawie zbrodniczych działań aparatu bezpieczeństwa państwowego w latach 1944-1956: “Sejm Rzeczypospolitej Polskiej stwierdza, że struktury Urzędu Bezpieczeństwa, Informacji Wojskowej, prokuratury wojskowej i sądownictwa wojskowego, które w latach 1944-1956 były przeznaczone do zwalczania organizacji i osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Polski, są odpowiedzialne za cierpienia i śmierć wielu tysięcy obywateli polskich. Sejm potępia zbrodniczą działalność tych instytucji”.

Tak naprawdę było to jednak pustosłowie, za słowami nie poszły czyny lub były na tyle nieudolne, że nie udało się rozliczyć tychże zbrodniczych instytucji i ich funkcjonariuszy. Co więcej, ich następcy wysoko podnoszą głowy i zapiekle bronią “dobrego imienia” swych przodków. Zabrakło zdecydowanej dekomunizacji i jednoznacznego potępienia okresu komunistycznego. Dlatego teraz tak łatwo jest mieszać bohaterstwo z zaprzaństwem, czyny heroiczne ze zdradą, bohaterów z kanaliami. Mamy do czynienia z powszechną ignorancją, ograniczaniem nauczania historii, relatywizacją zła i wynaturzoną “poprawnością polityczną”.

Myślę, że gen. Okulicki nie chciałby stać w jednym szeregu z wieloma nosicielami orderów i odznaczeń przyznanych po 1989 roku.
Nie możemy się potulnie zgadzać, aby standardy zachowań i oceny dotyczące życia politycznego i społecznego, ale też szeroko pojętej kultury i sztuki, narzucali nam ludzie z drugiej strony barykady. Bo to jest barykada, a oni cały czas walczą, aby stworzyć z nas “ludzi szczególnego pokroju”, jak to wyraził ich niegdysiejszy patron i przywódca Józef Stalin. Polska jest krajem o ponadtysiącletniej historii i kulturze, której nie musimy się wstydzić. Jest częścią uniwersalnej cywilizacji chrześcijańskiej. Jeśli pozwolimy zabrać sobie fundamenty naszej cywilizacji, cały gmach runie, a nasze miejsce zagarną ludzie cywilizowani inaczej, podrzuceni jak kukułcze jaja.


Leszek Żebrowski


Za: Nasz Dziennik, Piątek, 7 stycznia 2011, Nr 4 (3935)




Żródło inf: http://www.bibula.com/?p=30155




ZAMIAST KOMENTARZA

KlejNuty - Precz z cenzurą!


VIDEO
http://www.youtube.com/watch?v=hndbBZhLhS0&feature=player_embedded#!




Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.



Rolling Eyes




Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 5 marca 2012r g.20.40
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group