" /> Dyskusje ogólne :: Protest, Kraków-głodówka - PODPISZ
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Protest, Kraków-głodówka - PODPISZ

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Hlebowicz
Site Admin


Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 1166

PostWysłany: Nie Mar 25, 2012 8:09 pm    Temat postu: Protest, Kraków-głodówka - PODPISZ Odpowiedz z cytatem

Aby podpisać, należy wejść na stronę (link poniżej) wypełnić i wysłać formularz:

http://protest.ehistoria.org.pl/pl

Protest - Kraków - 19 marca 2012

W dniu 19 marca 2012 roku rozpoczęliśmy w Krakowie protest głodowy w obronie polskiej tożsamości.

Wszelkie działania degradujące polska naukę, kulturę i kościół katolicki naruszają podstawy naszej państwowości. Ograniczanie przedmiotów humanistycznych, ale także przyrodniczych i matematycznych w szkołach średnich, likwidacja instytucji kultury, próby wyprowadzenia religii ze szkół to prosta droga do upadku.

Wzywamy wszystkich dla których dobro naszego państwa leży na sercu do poparcia naszego protestu. Wyrazy poparcia prosimy wysyłać na adres Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Domagamy się natychmiastowego zawieszenia rozporządzenia dotyczącego nowych podstaw programowych i podjęcia konsultacji z środowiskami związanymi ze szkolnictwem.

Żądamy aż tyle i tylko tyle.

Bogusław Kostka Dąbrowa
Leszek Jaranowski
Adam Kalita
Ryszard Majdzik
Marian Stach
Grzegorz Surdy

Stowarzyszenie Studenci dla Rzeczypospolitej - strajk rotacyjny / Sebastian Kęciek, Paweł Kurtyka /
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 3:50 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Nie Mar 25, 2012 9:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Popieram protest, jeśli mój podpis może komuś pomóc, służę.



Po wejściu na podany link

http://protest.ehistoria.org.pl/pl

otrzymujemy ciekawy komunikat,

cyt: " Service Temporarily Unavailable
The server is temporarily unable to service your request due to maintenance downtime or capacity problems. Please try again later.
Additionally, a 503 Service Temporarily Unavailable error was encountered while trying to use an ErrorDocument to handle the request.




A tak na marginesie samego protestu.

Moim zdaniem.Jeśli przestaniemy reagować na osłabianie w jakiejkolwiek formie siły państwa polskiego. Nie bądźmy, później zdziwieni, że Polską rządzą ludzie, dla których jest nie do przyjęcia silna pozycja państwa polskiego na arenie międzynarodowej. Wówczas Nasz osobisty los sprowadza się tylko i wyłącznie do roli widza, sekundanta, do roli niewolnika z którym tym bardziej nikt się liczy nie będzie. Twórcom UBekistanu w 1988 chodziło właśnie o zabicie wzajemnej solidarności. Jak pokazał czas na przestrzeni prawie dwudziestu pięciu lat udało im się to zrealizować. Dziś jeśli komuś dzieje się krzywda inni, zamiast zdecydowanie zareagować, jak przyćmieni przyglądają się na daną sytuacje z obojętnościa.
Moim zdaniem od lat zapanował w Polsce klimat obojętności na losy innych ludzi , a co dopiero mówić o obronie Polski. Widać to na każdym kroku. I daje się odczuć coś innego. Znacznie bardziej przerażający klimat.
Wrogowie Polski, nie od dziś zacierają ręcę w swojej egoistycznej radości, że mają społeczne przyzwolenie na wieloletnie rządy. Bo jak kogo nie interesuje los kolegi, loleżanki, to tym bardziej nie ma odruchu obrony swojego państwa.
Co będzie dalej z państwem polskim ... aż strach pomyśleć. Rolling Eyes

Przepraszam za dość patetyczny ton mojej wypowiedzi, ale chciałem dobitnie wyrazić swój pogląd w obecnej polskiej sytuacji politycznej.






Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes





Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 25 marzec 2012r g.22.25
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kazimierz Michalczyk
Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 1563

PostWysłany: Pon Mar 26, 2012 10:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://obronaszkoly.salon24.pl/402575,7-dzien-glodowki-wzywamy-men-do-ujawnienia-ekspertow

7 DZIEŃ GŁODÓWKI: WZYWAMY MEN DO UJAWNIENIA EKSPERTÓW


W siódmym dniu głodówki wzywamy środowiska naukowe, oświatowe a także wszystkich dla których dobro naszych dzieci jest ważne do poparcia protestu głodowego odbywającego się w kościele św. Stanisława Kostki w krakowskich Dębnikach. Nie możemy pozwolić aby za pieniądze podatników ministerstwa w sposób arbitralny, bez prawdziwych konsultacji społecznych, narzucały rozwiązania wbrew opiniom społecznym.

Dziękujemy instytucjom, organizacjom, indywidualnym osobom za wyrazy poparcia, oraz pomoc protestującym. Dziękujemy tym mediom, które w sposób rzetelny i wyczerpujący informują o naszym proteście. Spotykamy się niestety z próba przemilczenia idei protestu. Ponad dwadzieścia lat temu wywalczyliśmy wspólnie demokratyczne państwo dla którego rzetelne informowanie miało być podstawą naszego wolnego kraju. Odwołujemy się do tych idei, bliskim wszystkim protestującym, dla dobra nas wszystkich, dla dobra naszych dzieci, dla dobra przyszłości Polski.

Wzywamy Ministerstwo Edukacji do natychmiastowego ujawnienia nazwisk ekspertów, którzy przygotowali nowe podstawy programowe dla szkół ponadpodstawowych, wzywamy Panią Minister do przybycia do protestujących i rozpoczęcia rozmów na temat zawieszenia rozporządzenia i rozpoczęcia konsultacji społecznych. Protest głodowy będzie kontynuowany do czasu spełnienia naszych i społecznych postulatów.

Leszek Jaranowski

Adam Kalita

Bogusław Dabrowa Kostka

Ryszard Majdzik

Marian Stach

Grzegorz Surdy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kazimierz Michalczyk
Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 1563

PostWysłany: Pon Mar 26, 2012 10:37 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Konferencja prasowa - protest głodowy
Data: 2012-03-24

Kraków 23 marca 2012 r. Dzień piąty protestu.Konferencja prasowa. Z jednym z uczestników protestu głodowego -Pawłem Kurtyką-rozmawiał Stanisław Markowski-Solidarni 2010 Oddział Kraków. Relacja filmowa: Stefan Budziaszek.
http://vod.gazetapolska.pl/1398-konferencja-prasowa-protest-glodowy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Pon Mar 26, 2012 12:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chciałem po raz kolejny złożyć swój podpis, popierający protest.
Bez szans.
Po wejściu na link http://protest.ehistoria.org.pl/pl/rezerwacja/strona/31



Pojawia się komunikat następujący:

Błąd bazy danych
Błąd bazy danych wystąpił podczas połączenia. Prosimy o sprawdzenie błędów, aby uzyskać więcej informacji.

>kohana/libraries/drivers/Database/Mysql.php [371]:

There was an SQL error: MySQL server has gone away - SELECT `id`
FROM (`bookings`)






Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes





Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 26 marzec 2012r g.13.00
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Czw Mar 29, 2012 5:59 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kazimierz Michalczyk
Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 1563

PostWysłany: Wto Mar 27, 2012 9:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podpisałem

Strona ma problemy, ale po wielokrotnych próbach sie otwiera.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Czw Mar 29, 2012 5:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Głodujący: Nie chodzi tylko o historię. Problem jest dużo większy

Autor informacji: Agnieszka Waś-Turecka

Czwartek , 29 marca (13:53)


Ryszard Majdzik (L)/fot. Piotr Guzik, FOTORZEPA/FORUM /Agencja FORUM

W Polsce po 1990 roku przyjęto pewien model rozwoju państwa, w którym lepiej gdy społeczeństwo nie jest dobrze wykształcone, nie jest poinformowane, nie potrafi podejmować świadomych wyborów - mówią byli opozycjoniści protestujący przeciwko zmianom w programach nauczania. INTERIA.PL udało się z nimi porozmawiać w 10. dniu głodówki.

"Napłotnik" głodujących/fot. P. Guzik, FOTORZEPA/FORUM /Agencja FORUM

Jest środa, krótko po godzinie 10. Krakowskie Dębniki. Wchodzimy do oratorium Kościoła św. Stanisława Kostki. Prowadzi nas żółta strzałka "Protest". Schodzimy w dół. W korytarzu ciemno. Na szczęście nie musimy długo szukać. Tuż po prawej drzwi z napisem "głodówka". Wewnątrz kilku mężczyzn. Bogusław Kostka Dąbrowa, Leszek Jaranowski, Adam Kalita, Ryszard Majdzik. Do 9. dnia protestu był jeszcze Marian Stach. Leżą na prowizorycznych łóżkach, siedzą przy komputerach, rozmawiają przez telefon. W pokoju raczej cicho. Widać, że głodówka odcisnęła już swoje piętno na zdrowiu protestujących.

Witamy się z Adamem Kalitą. To z nim umawialiśmy wywiad. Głos ma słaby, mówi wolno, ruchom brakuje żywiołowości. Prosi żeby poczekać jeszcze na kolegę - Grzegorza Surdy.

Zatem czekamy. Jest chwila, żeby się rozejrzeć. Do pokoju wpada niewiele dziennego światła. Kilka okien tuż pod sufitem jest przesłoniętych. Pod jedną ścianą rząd łóżek. Na ścianie do tablicy przyczepione zdjęcia. Pewnie rodzin. Obok wielki napis "Solidarność". Pod drugą, szafy i dwa stoliki. Na nich włączone laptopy. Wszędzie butelki z wodą mineralną i książki. Na ścianach plakaty z informacjami o proteście. W kilku miejscach naklejki "Walczymy o polską szkołę". Nad tym wszystkim wisi biało-czerwona flaga. Ktoś czyta, ktoś sprawdza, co o głodówce pisze się w mediach, ktoś uzupełnia "Napłotnik" dokumentujący każdy dzień protestu. Przed wejściem zauważyliśmy, że zatrzymał się na 8. dniu.

Wchodzi Grzegorz Surdy. Witamy się, włączamy kamerę i pierwsze pytanie samo ciśnie się na usta.

Agnieszka Waś-Turecka, INTERIA.PL: Jak się czujecie?


Grzegorz Surdy: - Chyba całkiem dobrze, jak na 10. dzień głodówki. Oczywiście trochę schudłem i czuję lekkie osłabienie, nie mam tego wigoru, co normalnie, ale ogólnie jest dobrze. Siły dodaje niewątpliwie to, co dzieje się wokół nas i wokół sprawy, o którą toczymy spór.

Adam Kalita: - U mnie dzisiaj też jest dobrze. Kryzys miałem w drugim dniu, wczoraj i przedwczoraj. Dziś natomiast jest dobrze i mam nadzieję, że to się już niedługo skończy. Choć jeszcze trochę mogę tu posiedzieć.

Jak wasze rodziny zareagowały na decyzję o podjęciu głodówki?

Grzegorz Surdy: - Żona oczywiście rozumie, myśli podobnie. Jest przecież rodzicem, tak jak ja, więc wie, co się w polskiej szkole dzieje. Jednak z jej punktu widzenia problem ma dwa oblicza: po pierwsze, niepokój o moje zdrowie, po drugie, choć mnie odwiedza, to jednak jest to dotkliwa dezorganizacja naszego życia rodzinnego.

Adam Kalita: - Do mnie żona też przychodzi. Przez pierwsze trzy dni w proteście brał udział także mój syn, więc można powiedzieć, że miałem tu na miejscu namiastkę rodziny.

"Świadomość buduje się na podstawie historii"

VIDEO
http://fakty.interia.pl/tylko_u_nas/news/glodujacy-nie-chodzi-tylko-o-historie-problem-jest-duzo,1778425,3439

Dlaczego akurat wy podjęliście ten protest? Jak tu trafiliście?

Grzegorz Surdy: - Przyjaźnimy się od ponad 20 lat. Poznaliśmy się jeszcze w latach opozycji solidarnościowej. Po tym czasie nie wycofaliśmy się z życia społecznego. Jako stowarzyszenie "NZS 1980" prowadzimy projekt "Kino odkrywców historii", wydaliśmy wiele publikacji, organizowaliśmy obchody uroczystości ważnych z punktu widzenia państwa. Protestowaliśmy też przeciwko różnym patologiom, które miały miejsce w Polsce. Jesteśmy aktywni przez cały czas. To nie jest tak, że nagle się obudziliśmy. Jako rodzice, obywatele już od dawna obserwowaliśmy to, co dzieje się ze szkolnictwem.

Jesteście pod stałą opieką medyczną?

Grzegorz Surdy: -Tak, poprosiliśmy o pomoc doktor Zuzannę Kurtykę, ale dodatkowo włączył się jeden z krakowskich szpitali. Codziennie przychodzi lekarz i pielęgniarka. Robią podstawowe badania - krwi, ciśnienia. Zabranie w 9. dniu protestu jednego z naszych kolegów do szpitala to właśnie rezultat tej opieki i konsultacji z lekarzem.


Dlaczego o opiekę poprosiliście akurat Zuzannę Kurtykę?


Grzegorz Surdy: - Po prostu jest naszą przyjaciółką. Od wielu, wielu lat.

To już 10. dzień głodówki. Jesteście coraz słabsi. Ile jeszcze wytrzymacie?

Grzegorz Surdy: - Mam nadzieję, że już długo nie będziemy musieli. W 9. dniu protestu pani minister edukacji Krystyna Szumilas wreszcie nas dostrzegła i raczyła zaprosić do ministerstwa. Muszę przyznać, że trochę nas to zdziwiło. Wydaje nam się, że pani minister powinna mieć świadomość, że jeśli protest trwa 9 dni, to pewne jego skutki muszą być widoczne i zapraszanie, żebyśmy wsiedli w pociąg i przyjechali do niej do Warszawy jest pewnego rodzaju nietaktem.

- Ale jeszcze większym nietaktem jest forma, ponieważ pani minister chce nam wyjaśnić rozporządzenie, które my bardzo dobrze znamy. Traktuje nas jak dzieci. Jesteśmy dorosłymi ludźmi i potrafimy czytać ze zrozumieniem. Nas interesuje rozmowa, która ma uleczyć tę sytuację.

- Powtarzam, to nie jest żaden protest polityczny, ale protest obywateli, którzy mają prawo decydować o kształcie edukacji swoich dzieci.

Czyli nie zamierzacie jechać do ministerstwa?

Grzegorz Surdy: - Zaprosiliśmy panią minister na rozmowę do nas i tu jesteśmy otwarci. To nawet ze względów ekonomicznych jest lepszym wyjściem, ponieważ podejrzewam, że pani minister jest jednak w lepszej kondycji niż my i ma większe apanaże.

"Historyczny" protest w Krakowie


Pani minister otrzymała waszą odpowiedź?

Grzegorz Surdy: - Tak. Wykorzystaliśmy tę samą ścieżkę, którą pani minister posłużyła się kontaktując się z nami, czyli pana kuratora.

Adam Kalita: - Wiemy także, że grupa posłów zwróci się do marszałek Sejmu Ewy Kopacz z projektem uchwały. Jeżeli Sejm przyjmie ją w takim kształcie, w jakim my ją znamy, to zakończymy protest.

Jak brzmi ta uchwała?

Adam Kalita: - Dokument zobowiązuje premiera Tuska do podjęcia działań wstrzymujących rozporządzenie minister edukacji. Oczywiście premier tego zrobić nie musi, ale podczas głosowania okaże się, który z posłów faktycznie nas popiera, ponieważ deklaracje płyną z wielu biur poselskich.

Ryzykujecie własnym zdrowiem, może nawet życiem. To dość niezwykłe, biorąc pod uwagę, że robicie to w sprawie, która bezpośrednio was nie dotyczy, nie macie w niej osobistego interesu. Mimo to zdecydowaliście się na takie poświęcenie. Skąd ta determinacja?


Grzegorz Surdy: - Ona jest efektem historii naszego życia. Wszyscy w jakiś sposób zaangażowaliśmy się w 1980 roku. Potem, gdy rozpoczął się stan wojenny, wszyscy ryzykowaliśmy. Nawet w sposób bardziej dramatyczny, bo płaciliśmy za to więzieniem i cierpieniem naszych rodzin.

- Dziś sytuacja jest na tyle poważna, że uznaliśmy, iż nie ma innej możliwości. Dotychczasowe protesty różnych środowisk intelektualistów, naukowców, nauczycieli, także rodziców nie przynosiły żadnego efektu. Ministerstwo pozostawało głuche na wszystkie argumenty.

- Rozporządzenie w sprawie zmian w programach nauczania w szkołach ponadgimnazjalnych ma wejść w życie we wrześniu, dlatego doszliśmy do wniosku, że to ostatnia chwila, by powiedzieć stanowcze "nie" i obudzić opinię publiczną, żeby ludzie wiedzieli, co szykuje się ich dzieciom.

- Chcemy też wstrząsnąć ministerstwem, by urzędnicy mieli świadomość, że mają pewną misję publiczną do spełnienia, a nie są udzielnymi władcami.

Tutaj możesz poprzeć protestujących

Grzegorz Surdy: - Zrodziła go pewna bezsilność. Przed ostatecznym podjęciem decyzji długo się zastanawialiśmy. Rozmawialiśmy z wieloma ekspertami, analizowaliśmy, czy taki protest miałby sens i uznaliśmy, że jest jeszcze czas, by coś zrobić. Żebyśmy nie byli w takie sytuacji, jak z ustawą o refundacji leków, gdy protesty zaczęły się już po jej wejściu w życie, co poważnie odbiło się na społeczeństwie.

- Teraz jesteśmy w sytuacji, kiedy rozporządzenie MEN można jeszcze powstrzymać. Mało tego, warto wrócić - i to jest drugi nasz cel - do projektu obywatelskiej komisji edukacji narodowej, przygotowanego przez prof. Andrzeja Zolla w formie ustawy, który zakłada wyłączenie oświaty spod wpływu polityków. Myślę, że taki projekt powinien zostać przez Sejm uchwalony, powinna powstać obywatelska komisja edukacji, która zajęłaby się stworzeniem nowej podstawy programowej.

- Proszę zwrócić uwagę, że to, o co walczymy, nie jest problemem tylko dnia dzisiejszego. Z polskim szkolnictwem dzieje się źle już od około 8-10 lat. Pani minister mówi o nowoczesnej szkole, ale to co proponuje jest chyba zbyt nowoczesne. Zmiany postępują tak szybko, że nikt już nad nimi nie panuje.

Media i ministerstwo poruszając temat waszego protestu skupiają się na nauczaniu historii. Ale wam chodzi o szerszy problem?

Grzegorz Surdy: - Tak. Sztandarem faktycznie stała się historia, ale nie tylko jej dotyczy spór. Problemem są ogólnie kwestie programowe, ponieważ jeśli nowe rozporządzenie wejdzie w życie humaniści będą mieli więcej wiedzy historycznej, ale mniej innych przedmiotów. Uczeń ma ustalony stały zbiór godzin, np. 35 godzin lekcyjnych tygodniowo. Jeśli w tych 35 godzinach będzie więcej historii, to automatycznie musi być czegoś mniej. Humaniści będą mieli mniej matematyki, fizyki, nauk przyrodniczych. Natomiast ci, którzy będę na profilach ścisłych, nie będą mieli historii czy języka polskiego. Efekt będzie taki, że i jedni i drudzy nie będą dobrze wykształceni.

Strajk głodowy w "obronie polskiej szkoły"

Przecież ministerstwo podkreśla, że chodzi o wyposażenie wszystkich uczniów w pewien kanon wiedzy ogólnej.

Grzegorz Surdy: Jednak proponowany przez resort edukacji model na pewno pozbawia licea miana ogólnokształcących. Młodzież, która skończy takie liceum, np. na specjalności humanistycznej, będzie zupełnie bez szans, by dostać się na kierunki medyczne czy nauk ścisłych. Będą musieli wrócić i powtórzyć liceum. I na odwrót. Ktoś, kto skończy profil ścisły, będzie miał wielkie problemy, by podjąć kierunek humanistyczny.

Może jednak pomysł ministerstwa nie jest taki zły, skoro specjalność wybiera się dopiero po pierwszym roku liceum, a kiedyś trzeba było zrobić to już po gimnazjum?


Grzegorz Surdy: - Tak, tylko kwestia podstaw była rozwiązana inaczej. Ja w zamierzchłych czasach chodziłem w liceum do klasy matematyczno-fizycznej i przed samą maturą miałem dylemat, czy iść na studia techniczne czy na humanistyczne. Myślałem akurat o historii. Zdecydowałem wtedy, że pójdę na politechnikę. Potem zawirowania stanu wojennego zmusiły mnie do zmiany i zdawałem - jeszcze raz powtórzę: po klasie matematyczno-fizycznej - na historię. Zdałem bez większego problemu. Moje przygotowanie było wystarczające.

- Dziś oczekuje się, że 15,16-latek wybierze swoją ścieżkę zawodową. Nie wierzę, że w sposób odpowiedzialny i świadomy jest w stanie to zrobić. Mało tego, czasy są takie, że ludzie w trakcie swojego życia zawodowego będą wielokrotnie zmuszani do zmiany zawodu. Jeśli będą mieli przygotowanie ogólne to zdecydowanie łatwiej będzie im się dokształcić, niż człowiekowi, który od początku był prowadzony według pewnej specjalności.

Znakiem rozpoznawczym waszego protestu stała się historia. Dlaczego ona jest taka ważna?

Grzegorz Surdy: - Budowanie nowoczesnego społeczeństwa polega na wypracowaniu pewnej tożsamości. Ta tożsamość bierze się głównie z historii. Ludzie, którzy jej nie znają, nie będą się poczuwali do jakiejkolwiek więzi z tą ziemią.

- Jeśli chcemy, by za 10,15 lat Polska była dobrym, przyjaznym państwem, to musimy dać jej obywateli świadomych swoich praw i obowiązków. Dziś polska szkoła zmierza w kierunku łatwej, lekkiej i przyjemnej. Tak nie może być - szkoła rodzi także obowiązki i ludzie muszą się tego nauczyć.

Coraz częściej słychać opinię, że historii nie warto się uczyć, ponieważ humaniści mają problemy ze znalezieniem pracy, że lepiej inwestować w przedmioty ścisłe. To wina nauczycieli, którzy nie umieją uczyć historii, czy atmosfery na szczytach władzy?

Grzegorz Surdy: - Na pewno wiele zależy od nauczycieli, ale ich należy wspomóc. Po pierwsze, muszą mieć możliwość przekazywania swojej wiedzy uczniom w sposób interesujący. Multimedia, internet, rzutnik - wszystkie te dobrodziejstwa cywilizacji XXI wieku powinny być dostępne historykom. To obudzi uczniów - jak coś zostanie przedstawione w sposób interesujący, to będą się tego chętniej uczyć.

- Jest także druga sprawa. Wydaje mi się, że model kształtowania życia i pewnych wartości po 1990 roku był niewłaściwy. Proszę zwrócić uwagę na różnice między II i III Rzeczpospolitą - w dwudziestoleciu międzywojennym powstało mnóstwo wybitnych dzieł. Dziś idziemy w kierunku lekkiej strawy - lekkie kino, lekka literatura. Niewiele powstaje dzieł, które dotykałyby historii, budowały świadomość obywatelską. To, że po dwudziestu latach budowania tej świadomości w latach 1918 - 1939, Polacy masowo stanęli w obronie Polski, to był efekt właśnie odpowiedniego kształcenia.

Czytaj dalej: 123 Źródło informacji: INTERIA.PL

Kliknij aby otrzymać powiadomienia związane z interesujacym Cię tematem.

Dowiedz się więcej o systemie powiadomień Ding




Leszek Jaranowski (L)/fot. Piotr Guzik, FOTORZEPA/FORUM /INTERIA.PL


Czyli dzisiaj, gdybyśmy mieli podobną sytuację, Polscy nie stanęliby do walki?

Grzegorz Surdy: - Na szczęście jest sporo młodych ludzi, gimnazjalistów, którzy do nas przychodzą oraz wielu studentów, którzy dostrzegają wagę problemu. Zwłaszcza ci ostatni bardzo mocno nas poparli, więc ten patriotyzm na szczęście drzemie.

Co jest przyczyną tej różnicy miedzy dwudziestoleciem międzywojennym a czasem obecnym?

Grzegorz Surdy: - Model kształcenia.

Ale on też jest wynikiem czegoś. Co jest praprzyczyną?

Grzegorz Surdy: - Wydaje mi się, że przyjęto pewien model rozwoju państwa, w którym lepiej gdy społeczeństwo nie jest dobrze wykształcone, nie jest poinformowane, nie potrafi podejmować świadomych wyborów.

Kto przyjął ten model?

- Rządzący, ale to nie jest kwestia tylko ostatniego rządu. To jest wygodne dla wszystkich mających władzę, którzy uważają, że bezwolnym, nieświadomym społeczeństwem łatwiej manipulować.

Z uwagi na waszą przeszłość nie mogę nie zadać tego pytania. Czy kiedy zaczynaliście walczyć o Polskę ponad trzydzieści lat temu to, czy to miała być taka Polska?

Grzegorz Surdy: - W wielu sferach na pewno nie. W wielu kwestiach przeżyliśmy naprawdę poważny zawód. Na przykład prosta rzecz - komunikacja między rządzącymi a obywatelami. Tutaj rodzi się coraz większa przepaść. Przypomina to do pewnego stopnia to, co miało miejsce w roku 1980. Protesty, które się wówczas zaczynały, były izolowane. Wyłączano telefony, przez pierwsze dni nie było żadnych informacji, nie było wiadomo, co się dzieje. Teraz doświadczyliśmy podobnej sytuacji - ciężko było przesłać informację o nas do mediów centralnych. Jedynym wolnym medium był internet.

- Także traktowanie obywateli przez władze. Komuniści traktowali ludzi jak przedmiot, którym można było manipulować i zarządzać. Dzisiejsza władza też prowadzi taką politykę obwieszczania - informują, że wejdzie takie i takie postanowienie, czasami uzasadniając tylko, że wymaga tego od nas Unia Europejska. Tylko, że to prawo ma być dla ludzi, a nie na odwrót.

"To jest kwestia przyszłości"


Adam Kalita: - W latach 80. marzyliśmy o wolnym kraju bez cenzury. I taką Polskę po 1989 roku wywalczyliśmy. To był niewątpliwy sukces Solidarności. Później przyszła jednak brutalna rzeczywistość - różne rządy, różne pomysły na Polskę. Dla mnie osobiście smutne jest to, że Polacy zapomnieli o idei Solidarności. Jako członkowie stowarzyszenia "NZS 1980" mamy do czynienia z ludźmi, którzy w latach 80. walczyli o niepodległości Polski, a dziś są ludźmi zapomnianymi , często w trudnej sytuacji materialnej i zdrowotnej. To smutne, że Polska o nich nie dba. Bez znajomości historii będzie nam łatwo o takich ludziach zapomnieć, a tego zrobić nie wolno.

Grzegorz Surdy: - Wiele rzeczy jest niewątpliwie niewłaściwych. Pewne reglamentowanie zawodów, informacji. To, że próbuje się pewne wartości ośmieszać, podważać...

Jakie wartości?

Grzegorz Surdy: - Na przykład to, co próbuje się robić w kwestii wycofania religii ze szkół. Albo wracając do edukacji - jednym z naszych postulatów w 1980 roku było wprowadzenie historii do zawodówek. Dziś musimy bronić historii w liceach! Nawet nie w zawodówkach! W 1980 roku w ogóle by mi to do głowy nie przyszło. Historia zatoczyła pewien krąg.

- Jeszcze raz powtórzę, mimo że kraj był zniewolony, a historii uczono z pewną cenzurą, to moje przygotowanie po liceum było wystarczające, by zmienić profil. Jeszcze do niedawna polskie szkoły były prowadzone na wysokim poziomie. Dziś natomiast idziemy w kierunku amerykanizacji, czyli takiego niejakiego nauczania.

Z jakimi reakcjami spotyka się protest?

Grzegorz Surdy: - Życzliwość społeczna jest wielka. Dla mnie oczywiste było, że niektóre środowiska nas poprą, np. Solidarność czy partie, które deklarują przywiązanie do tradycji. Ale to się rozszerza. Naukowcy, intelektualiści, ludzie kultury i sztuki, debata sejmowa...

- Jednak to, co było dla nas największym zaskoczeniem to młodzi ludzie, którzy sami do nas przyszli i zaproponowali, podejrzewając, że słabiej posługujemy się internetem niż oni, że nam pomogą. To dzięki nim mamy profil na Facebooku, blog na Salonie24.

- Baliśmy się, że młodzież nie zrozumie, że chodzi nam o nią. To jest kwestia przyszłości. Polska będzie taka, jak wychowamy tych młodych ludzi. Tu jesteśmy bardzo mile zaskoczeni i wszystkim bardzo dziękujemy.

Czy ten powiększający się krąg poparcia oznacza, że rodzi się nowy ruch społeczny?

Grzegorz Surdy: - Tego nie wiem, ale na pewno problem ze szkolnictwem został wyraźnie zasygnalizowany. To co się tworzy, to grupa społeczna, która ten problem chce pozytywnie rozwiązać.

***

Dobrze, że na wywiad umówiliśmy się dość wcześnie, bo kiedy kończymy, w pokoju jest już prawdziwy tłum ludzi. Są przyjaciele głodujących, dziennikarze i ludzie, którzy przyszli wyrazić swoje poparcie. Do drzwi trzeba się przeciskać.

To jednak nie był dobry pomysł, by robienie zdjęć zostawić na koniec...


Agnieszka Waś-Turecka

Czytaj dalej: 123 Źródło informacji: INTERIA.PL

Kliknij aby otrzymać powiadomien

Źródło inf: http://fakty.interia.pl/tylko_u_nas/news/glodujacy-nie-chodzi-tylko-o-historie-problem-jest-duzo,1778425,3439

http://fakty.interia.pl/tylko_u_nas/news/glodujacy-nie-chodzi-tylko-o-historie-problem-jest-duzo,1778425,3439,2

http://fakty.interia.pl/tylko_u_nas/news/glodujacy-nie-chodzi-tylko-o-historie-problem-jest-duzo,1778425,3439,3





Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes





Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 29 marzec 2012r g.18.40
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Pią Mar 30, 2012 6:19 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
http://fakty.interia.pl/fakty-dnia/news/nauczanie-historii-teraz-zaczna-glodowac-w-warszawie,1778777,2943


Nauczanie historii: Teraz zaczną głodować w Warszawie
1 godz. 5 minut temu


Opozycjoniści głodujący w Krakowie przeciwko ograniczeniu nauczania historii zawieszą w piątek protest. Teraz pałeczkę przejmuje Warszawa - zapowiada "Nasz Dziennik".




Wczoraj głodujących w Krakowie odwiedził kardynał Dziwisz, fot. D. Klamka /East News

W siedzibie Stowarzyszenia Wolnego Słowa głodówkę podejmą kolejne osoby. Znajdzie się wśród nich m.in. Adam Borowski, działacz opozycji niepodległościowej w PRL. Do protestu przygotowuje się też Sosnowiec.

Akcja, mimo totalnego przemilczenia m.in. przez największe stacje telewizyjne, pisze "ND", porusza Polaków, którzy chcą, żeby ich dzieci uczyły się historii co najmniej w takim wymiarze jak obecnie.

Poparły ją dziesiątki organizacji, nauczyciele, studenci, profesorowie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i Uniwersytetu Jagiellońskiego. Przede wszystkim problem znów został postawiony na forum parlamentu.

Klub Parlamentarny PiS w najbliższych dniach wniesie projekt ustawy, która będzie gwarantować odpowiedni kształt i liczbę godzin historii w szkołach średnich, zapowiada gazeta.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
http://fakty.interia.pl/fakty-dnia/news/nauczanie-historii-teraz-zaczna-glodowac-w-warszawie,1778777,2943






Moje motto: Nie ma skutku bez przyczyny.


Rolling Eyes





Robert Majka , Solidarność Walcząca Przemyśl, 30 marzec 2012r g.07.19
Kawaler KRZYŻA Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski,
Nr 452-2009-17 nadany 9 grudnia 2009 przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.
Radny Rady Miasta Przemyśla (2002 - 2006)

www.sw.org.pl
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7234.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://www.polityczni.pl/oblicza_stanu_wojennego,audio,51,4505.html
http://home.comcast.net/~bakierowski/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 3:50 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Piotr Hlebowicz
Site Admin


Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 1166

PostWysłany: Pią Mar 30, 2012 4:01 pm    Temat postu: Zakończenie głodówki protestacyjnej w Krakowie Odpowiedz z cytatem

http://wkrakowie2012.wordpress.com/2012/03/30/glodowka-w-obronie-polskiej-szkoly-zawieszona-w-krakowie/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group