" /> Dyskusje ogólne :: Jak nas przerabiają w gówno
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak nas przerabiają w gówno

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Wto Maj 15, 2012 9:39 pm    Temat postu: Jak nas przerabiają w gówno Odpowiedz z cytatem

Poniżej przytoczony tekst Stanisława Michalkiewicza pt. "Spełnione marzenie Adolfa Hitlera" jest chyba jednym z lepszych wykładów na temat skąd się w Polsce biorą MWzWM.
Cytat:
„Niemcy robią z nas bohaterów, a Sowieci robią z nas gówno” - zauważył Józef Mackiewicz. Nawiasem mówiąc, w sprawie twórczości Józefa Mackiewicza coś drgnęło, bo ostatnio niezawisły sąd w Warszawie przełamał wydawało się - żelazny monopol Niny Karsow-Szechter na dysponowanie dziełami tego wybitnego, plasującego się co najmniej w pierwszej trójce pisarzy polskich XX wieku, przyznając możliwość dysponowania prawami do niektórych przynajmniej utworów mieszkającej w Warszawie córce Józefa Mackiewicza, pani Halinie Mackiewicz. Czyżby gwiazda Szechterów zaczynała gasnąć? Wróćmy jednak do rzeczy. Niemcy oczywiście wcale nie chcieli robić z Polaków bohaterów, ale nie chcieli też robić z nich hitlerowców. Przeznaczeniem Polaków była rola nawozu historii, na którego pożywce miało rozwijać się przyszłe imperium germańskie od Atlantyku po Ural. Polacy mieli zatem posiąść umiejętność rachowania do 500, czytania - żeby potrafili zapoznać się z obwieszczeniami i instrukcjami oraz czytywać niemieckie gazety dla Polaków, narysowania swojego podpisu, no i oczywiście - że powinni we wszystkim słuchać Niemców - swoich panów - ale poza tym mogli pozostawać sobą.

W tym celu rozpętali terror - ale terror ma oprócz bardzo wielu złych, również swoją dobrą stronę. Człowiek terroryzowany wie, że jest terroryzowany, a ponieważ każda akcja wywołuje reakcję, to wielu próbuje odpowiadać na terror albo biernym, albo nawet czynnym oporem. Co więcej - ponieważ Niemcom w ogóle nie przyszło do głowy, żeby Polaków na kogoś przerabiać, więc w zasadzie zostawiali ich w spokoju, dzięki czemu Polacy wykształcili własne wzorce postępowania, w których człowiek stawiający opór został obdarzony największym prestiżem. W ten oto sposób Niemcy, wbrew oczywiście sobie, robili z Polaków bohaterów. Tymczasem Sowieci w pierwszej kolejności nastawili się na przerobienie Polaków na ludzi sowieckich. Owszem, stosowali również i terror, ale niejako na marginesie, w charakterze uzupełnienia tego głównego nurtu, jakim było przerabianie ludzi na ludzi sowieckich. Różnica między normalnym człowiekiem, a człowiekiem sowieckim polega, jak wiadomo, na tym, że człowiek sowiecki rezygnuje z wolnej woli, a więc właściwości, o której chrześcijaństwo utrzymuje, że - obok inteligencji - jest jednym z przejawów podobieństwa Boskiego w człowieku. Człowiek sowiecki jest zatem istotą człekokształtną, ale uwstecznioną do poziomu bydlęcego, którą Józef Mackiewicz skrótowo i - co tu ukrywać - pogardliwie nazywał „gównem”.

Produkcja człowieków sowieckich trwała w naszym nieszczęśliwym kraju co najmniej 50 lat, a wiele wskazuje na to, że nie ustała również po sławnej transformacji ustrojowej, którą przeprowadziła i nadzoruje u nas razwiedka w porozumieniu z byłymi stalinowcami, którzy w międzyczasie przefarbowali się na szczerych demokratów i w tym charakterze nastręczyli się naiwnemu i safandulskiemu narodowi tubylczemu na Umiłowanych Przywódców i autorytety moralne. Najnowszą odmianą człowieka sowieckiego jest „młody, wykształcony, z wielkiego miasta”, który na wszelki wypadek dostraja się do głównego nurtu, rezygnując w ten sposób z wolnej woli, byle tylko - również we własnych oczach uchodzić za człowieka nowoczesnego. Identyczną ambicję miał również klasyczny człowiek sowiecki - i w tym właśnie najlepiej zaznacza się kontynuacja. Konsekwencją tej, trwającej całe dziesięciolecia, produkcji człowieków sowieckich, jest nie tylko zaistnienie obok siebie dwóch narodów polskich, a właściwie zaistnienie obok dotychczasowego narodu polskiego wykorzenionego plemienia ludzi sowieckich. Mówią oni polskim językiem, naśladują tradycyjne obyczaje i nawet markują wierzenia religijne - ale nie należą do polskiego narodu, ponieważ nie podzielają ideałów, jakie na przestrzeni tysiąca lat naród ten ukształtowały i nadały mu odmienność odróżniającą go od innych narodów. Plemię człowieków sowieckich charakteryzuje się brakiem takich charakterystycznych właściwości, a nawet - brakiem jakichkolwiek właściwości - i dlatego człowieki sowieckie są wszędzie takie same.

W ten oto sposób marzenie wybitnego niemieckiego przywódcy socjalistycznego Adolfa Hitlera, by z narodu polskiego uczynić nawóz historii, za sprawą sowieckich kolaborantów i kontynuującej ich dzieło razwiedki, został nie tylko w stu procentach zrealizowany, ale nawet - wyraźnie przekroczony. Wprawdzie Adolfowi Hitlerowi mogły przychodzić do głowy rozmaite pomysły - ale jestem całkowicie pewien, że nawet jemu nigdy nie przyszedł do głowy pomysł, by politycznym przedstawicielem narodu polskiego uczynić osobę legitymującą się dokumentami wystawionymi na nazwisko „Anna Grodzka”, albo osobnika, którego podstawowym, a chyba nawet jedynym tytułem do sławy, jest seksualne zboczenie w postaci sodomii. A z takich właśnie i tym podobnych osobników składa się Ruch Palikota, na czele którego postawiony został osobnik zachowujący się jak l’agent provocateur i prawdopodobnie spełniający taką właśnie misję. Ruch ten cieszy się rosnącą popularnością w kręgach lewicowych, które bez obawy popełnienia błędu można identyfikować z żyjącym na polskim terytorium etnograficznym i dyrygowanym przez razwiedkę plemieniem człowieków sowieckich, które w ten sposób zamierza doprowadzić pozostałości narodu polskiego do stanu bezbronności i w zamian za ponowne powierzenie obowiązków nadzorczych, przekazać go państwom poważnym w charakterze nawozu historii.

Stanisław Michalkiewicz



Źródło: http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2498

P.S. Dowodem na to, że w sumie wychodzi im nieźle może być choćby radość na widowni "Neo Nówka - Niebo (bez cenzury)", a także Top comments:
Cytat:
Uwielbiam ten skecz. ;DD

Mówi trochę o nas Polakach. ; ]

jak leziesz chuju spierdalaj


Może i rzeczywiście 'mówi trochę o nich Polakach' - MWzWM.
A z kolei komentarz
Cytat:

stracony czas OMG jakie gówno

jest ukryty, jako taki, który dostał zbyt wielką liczbę negatywnych ocen.
Krótko mówiąc - załamka,
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 10:10 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group