" /> Dyskusje ogólne :: Bratni organ "Stasi"
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bratni organ "Stasi"

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Czw Kwi 12, 2007 1:30 am    Temat postu: Bratni organ "Stasi" Odpowiedz z cytatem

Bratni organ „Stasi“.

Czytając akta Stasi można napotkać wiele dowodów na to, że zaniepokojeni rozwojem sytuacji w Polsce oficerowie organów bezpieczeństwa NRD starali się jak mogli żeby pomóc Polskim służbom specjalnym.
W grudniu 2006 Pani Marianne Birthler (- od 2000 roku Pełnomocnik Federalny urzędu do spraw organów bezpieczeństwa NRD, odpowiednika polskiego IPN, dawny Urząd Gaucka, dalej zwany BStU) zatwierdziła projekt badawczy, dotyczący współpracy Stasi z SB, inwigilacji polskiej emigracji i aktywności niemieckich agentów na terenie Polski. Naukową opiekę nad projektem sprawują pracownicy naukowi BStU Dr Ilko-Sascha Kowalczuk i Pani Dr Hanna Labrenz - Weiss.
Akta dotyczące działalności Stasi za granicą są w dużym stopniu zniszczone. Należy więc szukać śladów w innych teczkach. Na przykład zostały zniszczone akta osobowe agenta o pseudonimie IMB „Dr Schreiber” a jednak udało się jego zidentyfikować na podstawie akt sprawy operacyjnej „Obserwator” (Nr. Arch. 399/85). Agent zamieszkały we Frankfurcie nad Odra, z zawodu nauczyciel, inwigilował polską opozycję na terenie Słubic, Poznania i Berlina Zachodniego. Żeby trafić na jakis ślad, analizować było trzeba wiele akt, które absolutnie nie dotyczą Polski, lub dotyczą pośrednio i na pierwszy rzut oka nie mają związku z tematem badawczym.
Z akt można się dowiedzieć, że w 1965 roku minister Milke i minister Moczar podpisali umowę o współpracy i wymianie informacji (źródło: Zentralarchiv Abt. X nr. 105), wtedy to bowiem rozpoczęła się bliska współpraca wszystkich służb bezpieczeństwa państw satelickich Moskwy. Pełny przepływ informacji i współdziałanie. W aktach z 16.09.1989 (źródło: HA II/10 nr.783). znajduje się relacja generała dywizji służby bezpieczeństwa NRD z rozmowy z Wicepremierem i Ministrem Spraw Wewnętrznych rządu premiera Mazowieckiego gen. Czesławem Kiszczakiem. Z tego dokumentu wynika wyraźnie, że „człowiek honoru” wcale nie miał zamiaru dotrzymywać wierności nowym przyjaciołom z Magdalenki. Oto fragment relacji:

Cytat:
„… On ( Kiszczak- przyp. red.) zaznaczył, że nie zezwoli innym siłom politycznym PRL na wgląd do jakichkolwiek materiałów i na jakąkolwiek kontrolę nad pracą operacyjną ministerstwa. Co do spraw dotyczących „Rozpoznania”, podkreślił, że w przyszłości przy ocenie pozyskanych informacji będzie jeszcze mocniej uważał na ochronę źródła i dał zapewnienie, że w szczególności informacje od nas, będzie ściśle konspiracyjnie przekazywał do oceny. Ważne informacje będzie w przyszłości tak czy tak przekazywał tylko prezydentowi, a nie premierowi czy innym ministrom. ….“




Najzabawniejsze jest to, że na koniec tej rozmowy Kiszczak dekoruje generała Stasi złotym medalem zasługi dla bezpieczeństwa publicznego. Ciekawe czy się przyznał Premierowi a może to wręcz decyzja Mazowieckiego?.

Bardzo ciekawe są akta wydziału głównego kontrwywiadu (HA II), do którego należała grupa operacyjna „Warszau”. W aktach tych można znaleźć sprawozdania, oceny, plany operacyjne itp.
O bliskości współpracy bratnich organów bezpieczeństwa sowieckiego imperium świadczy ciekawa statystyka wymiany informacji z bilansu rocznego 1988 roku.



Cytat:
Informacje przychodzące od bratnich organów do HA II.

ZSRR - 68
Polska - 133 (w tym 2 przez wydz. X)
Czechosłowacja – 50
Węgierska RL – 17
Bułgaria – 5
Kuba – 2
Wietnam – 1

Informacje wychodzące do bratnich organów od HA II.

ZSRR - 39 (w tym 3 przez wydz. X)
Polska - 154 (w tym 3 przez wydz. X)
Czechosłowacja – 7
Węgierska RL – 4
Bułgaria – 2
Kuba – 0
Wietnam – 0

Z powyższego zestawienia widać wyraźnie jak STASI wspierała merytorycznie i operacyjnie SB.
Do tego dochodzą jeszcze wspólnie prowadzone sprawy operacyjne. Na tej podstawie widać, że wymiana informacji z Polską była miażdżąco duża w porównaniu z innymi krajami bloku sowieckiego. Oczywiście nic nie uprawnia nas do twierdzenie, że tylko NRD tak Polsce „pomagała”. Ciekawe byłyby badania, jakie natężenie miała współpraca Polskich organów represji z innymi krajami bloku. Ile agentów z innych krajów socjalistycznych inwigilowało Polską opozycję. Dopiero wtedy będziemy mieli pełny obraz, z jaka to ogromna machina walczyła z polskim społeczeństwem.

Werbunek agentów przebiegał bardzo precyzyjnie. Wytypowani kandydaci byli dokładnie sprawdzani w miejscu zamieszkania, miejscu pracy, sprawdzano czy mają rodzinę za granica, Agenci sprawdzali jego kręgosłup polityczny, prześwietlano najbliższych znajomych, badano życiorysy całej rodziny a nawet dziadków. Typowanie kandydatów na tajnych współpracowników zazwyczaj następowało na zasadzie przydatności. Wykorzystywano osoby, których np. współmałżonek był Polakiem, pochodzących z Polski, studiujących w Polsce itd. itp. Byli to ludzie, którzy już dysponowali szerokimi kontaktami w Polsce i mogli je natychmiast wykorzystać. W raportach agenci, relacjonują swój pobyt w Polsce, u rodziny czy przyjaciół, opisują jak wspaniale zostali przyjęci, a potem podają w detalach, o czym się rozmawiało, kto jest sympatykiem „Solidarności”, a kto pewnie ma kontakty z podziemiem, bo pokazywał literaturę drugiego obiegu. Bez skrupułów mówią także o „kombinacjach gospodarczych“ i przy tym używają określeń jak „mój przyjaciel”, szwagier, serdeczny kolega ze studiów… Taką kropką nad „i” jest opis , jak wszyscy się cieszyli z upominków którymi ich agent obdarował, na które w aktach znajdują się rachunki - pokwitowanie zwrotu pieniędzy za te „szczere dary”.
NRD-owska służba bezpieczeństwa prowadziła klasyfikację tajnych agentów. Byli oni klasyfikowani ze względu na umiejętności, możliwości operacyjne i oczywiście wierność ideologiczną. Jest tych kategorii cała gama. Główne to:

IM - Tajny współpracownik, odpowiednik Polskiego TW
IMS - Kategoria tajnego współpracownika, która w 1979r. została zdefiniowana jako: Operacyjne przenikniecie do struktur politycznych i zabezpieczenie obszaru działania
IME - Agent do specjalnych zadań
IMB - Najwyższa kategoria tajnego współpracownika, działający w bezpośrednim kontakcie z wrogiem
IME(S) – IME na stanowisku o kluczowym znaczeniu. Agent, którego pozycja i kompetencja podejmowania decyzji, pozwala na przeforsowanie interesów służby bezpieczeństwa.
GMS - Odpowiednik agenta wpływu. Dopiero od 1980r. wszedł obowiązek rejestracji.




Posiadając tę wiedzę jest łatwiej zrozumieć niekiedy szczątkowe informacje. Np. jak czytamy, że GMS „Heinz Bertram“ studiuje w szkole oficerskiej w Warszawie to znaczy że agent został skierowany do rozpracowywania elewów i kadry instruktorskiej i profesorskiej.. Inny IMB „Harald Engel“ 1971-76 Student Uniwersytetu w Lublinie; Źródło informacji o Uniwersytecie Warszawskim. Znając więc znaczenie kategorii tajnego agenta można nie tylko określić zagrożenia płynącego z jego strony ale można też z większą celnością kierunkować poszukiwania.

Dokument z 20.09.1983 r. (HA II/10 nr.712) to plan na rok 1984. Wyznacza on zadania dla agentów operujących na terytorium Polski, jak również agentów inwigilujących polską emigrację na terytorium Niemiec Federalnych i Berlina Zachodniego.
Tak na przykład Berlińska centrala zleca oddziałowi w Rostoku, żeby w dalszym ciągu kierował agenta IMS ps. „Dr. Jan” do rozpracowania antysocjalistycznych sił w środowisku akademickim Gdańska.
Magdeburg ma IMB „Meinhardt” wysłać do Berlina zachodniego, aby rozpracować „Towarzystwo Solidarność”.
Natomiast IMS ps. „Karli” ze względu na swoje dobre kontakty z Uniwersytetem w Krakowie ( UJ) ma za zadanie zbierać operacyjnie znaczące informacje na temat sytuacji w wyższych szkołach PRL.
IMS „Stefan” – zobowiązany jest do zdobywania informacji o wojsku polskim.
IMB „Alexander”- ma informować o aktywności wrogich sił w Gdańsku.

Analizując akta STASI widać jak inwigilowane i represjonowane były osoby, które były zaangażowane w pomoc dla polskiego podziemia. Przeciwko tym ludziom były prowadzone sprawy operacyjne. Dopuszczano się różnych szykan czasem bardzo dotkliwych. Dotyczyło to również ludzi którzy nie byli Polakami. Jedynym ich przewinieniem była aktywna pomoc, czy po prostu sympatia dla „Solidarności”.


Opracowali:
Kazimierz Michalczyk
Jadwiga Chmielowska

_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 6:45 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Konrad Turzyński
Moderator


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 572

PostWysłany: Czw Kwi 12, 2007 10:54 pm    Temat postu: Gdzie ONI się podziewają? Odpowiedz z cytatem

Wo dienen die Stasi-leute?!

Tzn.: KTO im TERAZ wyznacza zadania? Może służą zjednoczonym Niemcom, może Ameryce, może Rosji, może Izraelowi, a może jego muzułmańskim wrogom? Powieści szpiegowskie są dość obfite w tego rodzaju pomysły. Niektórzy zapewne działają dla kilku central naraz. Intensywność strumienia wzajemnej wymiany usług w tej właśnie branży akurat pomiędzy NRD a PRL daje sporo do myślenia... (Red. Stanisław Michalkiewicz we wczorajszym komentarzu, wygłoszonym w Radiu Maryja, zastanawiał się nad analogicznym zagadnieniem, dot. funkcjonariuszy i konfidentów PRL-owskiej "razwiedki".) Jak masoni mawiają czasami o sobie "poetycko", używając epitetu "dzieci wdowy", tak o tych osobnikach można by mówić "sieroty po Stasi" (i to nie przejmując się DWUznacznością słowa "Stasi" w polskim kontekście). Jak napisano w niemieckim odpowiedniku "Dziadów" Mickiewicza (= "Faust" von Goethego): "wo eben doch Begriffe fehlen, / da stellt ein Wort zu rechter Zeit sich ein" (cyt. z pamięci, może troszkę niedokładnie). Is fecit, cui prodest. Sapienti sat.

_________________
Konrad Turzyński [matematyk; teraz - bibliotekarz; uczestnik RMP (1980-81), dziennikarz ZR NSZZ "S" w Toruniu (1981), publicysta pod- i nad-ziemny (1978- ), współprac. ASME, "Opcji na Prawo" (2003-09) i Polskiego Radia (2006-08)]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Servantes
Weteran Forum


Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 206

PostWysłany: Pon Kwi 16, 2007 12:46 pm    Temat postu: Współpraca rządu MAzowieckiego ze STASI Odpowiedz z cytatem

"Sycylia" - czyli o tym jak rząd Mazowieckiego wspólnie ze STASI zwalczał SW...
za http://www.polonica.net/Wspolpraca_rzadu_Mazowieckiego_ze_STASI.htm
Cytat:

ZAPATRYWANIA MSW PRL I MINISTERSTWA BEZPIECZEŃSTWA (MFS) NRD NT. DALSZEJ WSPÓŁPRACY W OBLICZU NOWEJ SYTUACJI POLITYCZNEJ W OBU KRAJACH, LISTOPAD 1989

Dokument dotyczy wspólnie prowadzonej przez obie służby od 1987 r. sprawy operacyjnej krypt. "Sycylia" przeciw poznańskiej Solidarności Walczącej, której jednym z celów strategicznych była (nieudana) próba dotarcia tą drogą do ogólnopolskiego kierownictwa SW. MSW było niezmiennie zainteresowane pomocą MfS w rozpracowywaniu tej organizacji. Dokument powstał niemal trzy miesiące po powstaniu rządu Mazowieckiego w PRL i miesiąc po obaleniu Honeckera w NRD. Rad udzielanych przez funkcjonariuszy SB kolegom zza Odry, którzy pierwszy raz zetknęli się wówczas z opozycją zorganizowaną w stopniu zbliżonym do polskiej, nie zdążono już efektywnie wprowadzić w życie, gdyż na początku grudnia 1989 demonstranci zajęli siłą m. in. centralę MfS w Berlinie, a kilkanaście tygodni później doszło praktycznie do całkowitego załamania się państwowości NRD.

G[grupa] O[peracyjna] W[arszawa] Warszawa, 23.11.1989 rz-sch



247/89

Dn. 17.11.1989 niżej podpisany przeprowadził kolejną rozmowę z Z-cą Kierownika Wydz. IV Departamentu Studiów i Analiz MSW tow. mjr. Burakiem1/ odnośnie dalszego prowadzenia sprawy "Sycylia". Tow. mjr Burak ponownie uzasadnił konieczność skoordynowanego działania w sprawie "Sycylia" w zmienionych warunkach w obu krajach i wskazał na aktualność sformułowanej w piśmie SK-II-OO686 z maja 1989 r. koncepcji użycia "Dr. Schreibera"2/ w celu wniknięcia do kierownictwa poznańskiej SW. Biorąc pod uwagę obecną sytuację społeczno-polityczną w NRD, strona polska proponuje, by propozycja co do terminu koniecznego spotkania roboczego we Frankfurcie nad Odrą lub Słubicach nastąpiła z naszej strony. Polscy towarzysze proponują, by w przygotowaniach do spotkania i opracowania koncepcyjnego rozwiązania uwzględnić następujące rozważania:

l. Dla wniknięcia "Dr. Schreibera" do SW powinny zaistnieć określone "referencje", tzn. jego przynależność do opozycyjnego ugrupowania. Dlatego "Dr. Schreiber" powinien przyłączyć się albo do jakiejś już istniejącej grupy, albo też grupę tę trzeba będzie dopiero stworzyć.

2. Operacyjne stworzenie jakiegoś "własnego ugrupowania opozycyjnego" umożliwiłoby, zgodnie z polskimi doświadczeniami, głębokie operacyjne wniknięcie do opozycji, która w przyszłości rozprzestrzeni się w kraju. Wymagana byłaby jak najszybsza reakcja.

3. Obecnie wewnątrz opozycji w Poznaniu panuje dogodna sytuacja operacyjna. Są nawet oznaki, że z powodu powstałej sytuacji istniałoby wzmożone zainteresowanie w kontaktach z opozycją w NRD.

[podpis]

Rzymann3/ kapitan





Udzielona w punkcie 2. rada odnośnie przyszłościowo zorientowanego działania operacyjnego organów bezpieczeństwa NRD była też pilnie zalecana przez "Freda 13"4/.

Sygnalizowane w punkcie 3. wzrastające zainteresowanie ze strony "S" wszelkich odcieni [współpracą z opozycją w NRD] było też przedstawiane przez IMB "Henryk"5/ (patrz osobny raport).

[podpis]

Scharpegge6/ major [MfS HA II/lO, 782, s. 24-25]





Przypisy:

1/ Mjr Józef Burak, 1982-1989 funkcjonariusz Biura Studiów SB MSW, rozpracowującego elity podziemia. Brał udział w najtajniejszych i najbardziej wymagających akcjach resortu, m.in. na pocz. lat 80. prowadził sprawę L. Wałęsy, a później zajmował się rozpracowywaniem w skali kraju "Solidarności Walczącej". Od 1987 jako Nacz. Wydz. II Biura Studiów koordynował ze strony polskiej sprawę "Sycylia"; W poło 1989, po rozwiązaniu Biura (po istnieniu którego starano się usilnie zatrzeć wszelkie ślady), jako "analityk" przeszedł do nowopowstałego Departamentu Studiów i Analiz MSW, w najgłębszej konspiracji kontynuując najważniejsze sprawy rozpoczęte w Biurze "S", w tym także "Sycylię".

2/ Wieloletni konfident Stasi z Frankfurtu nad Odrą, od 1982 wykorzystywany m.in. do rozpracowywania poznańskiej "Solidarności Walczącej". W 1987 na podstawie jego doniesień wszczęto OV "Sizilien".

3/ Rufin Rzymann (ur. 1953 w Wielowsi/Langendorfna Górnym Śląsku), wyemigrował z PRL do NRD w 1966, mjr Stasi (od 1989), 1985-1989 oficer operacyjny Grupy Operacyjnej Warszawa.

4/ Kryptonim osobowego źródła Stasi ulokowanego w polskim MSW.

5/ Dr Detlef Ruser z Politechniki w Rostoku, zatrudniony w latach 80. na Politechnice Gdańskiej, jeden z najistotniejszych konfidentów Stasi w środowisku opozycji gdańskiej.

6/ Carl-Heinz Scharpegge (ur. 1948), major Stasi (od 1988), 1967-1968 studiował w Łodzi polonistykę, a 1968- 1973 w Krakowie na UJ psychologię, 1983-1988 i X 1989- 1990(?) oficer operacyjny GO Warszawa (1983-1984,kier. ekspozytury w Katowicach, 1984-1988 z-ca szefa GO, od X 1989 - ostatni szef Grupy).

Źródło:
Wojciech Wrzesiński (red.), Drogi do Niepodległości 1944-1956/1980-1989. Nieznane źródła do dziejów najnowszych Polski. Wrocław 2001, dok. nr 246.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kazimierz Michalczyk
Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 1563

PostWysłany: Wto Kwi 17, 2007 5:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Udzielona w punkcie 2. rada odnośnie przyszłościowo zorientowanego działania operacyjnego organów bezpieczeństwa NRD była też pilnie zalecana przez "Freda 13"4/.


Według akt HAII/10 nr. 712, z 14.11.1986 znajdujących się w archiwum „Stasi”, agentem GOW „Fred 13” był pułkownik Mieczysław Kyzioł Z-ca Dyrektora Departament II .


Cytat:
Sygnalizowane w punkcie 3. wzrastające zainteresowanie ze strony "S" wszelkich odcieni [współpracą z opozycją w NRD] było też przedstawiane przez IMB "Henryk"5/ (patrz osobny raport).


IMB „Henryk“ należał również do agentury GOW i w tym samym źródle j/w zarejestrowany jako „Martin 301”

-
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group