" /> Kącik patriotyczny :: kilka wierszy z okolic stanu wojennego
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

kilka wierszy z okolic stanu wojennego

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Kącik patriotyczny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Konrad Turzyński
Moderator


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 572

PostWysłany: Pią Maj 11, 2007 11:11 pm    Temat postu: kilka wierszy z okolic stanu wojennego Odpowiedz z cytatem



16 GRUDNIA 1980



w kraju gdzie trudno nazwać wszystko co było ważne
po prostu już nie wystarcza miesięcy w kalendarzu
na ziemi która Teutonów dźwigała przez trzy stulecia
w miejscu gdzie nie wiadomo co jeszcze się wydarzy

leży Miasto królewskie niegdyś i
* znowu nasze
co już dwukrotnie w dziejach Wolnym zostało nazwane
romantyk i realista podali tu sobie ręce
gdy Miasto zasłużyło wreszcie na takie miano

mówiąc na dawnym seansie że Polski trzy są stolice
nie minęło się z prawdą to medium
** w Tęgoborzu
jak dobrze wciąż są na świecie miasta niepokorne
przez kraj powiewa jak nigdy silny wiatr od morza


Skarszewy 1980:12:17/18



* zob.: Adam Mckiewicz, "Pan Tadeusz", ks. IV, w. 823

** przepowiednia, zwana tęgoborską, ponieważ powstała (jakoby!) na seansie spirytystycznym w miejscowości Tęgoborze w dniu 23 września 1893 r., opublikowana w "Ilustrowanym Kurierze Codziennym" z 27 marca 1939 r., zawiera m. in. słowa: "lecz Polski trzy są stolice"

============================================================================


PIOSENKA O TRZECIEJ POLSCE


(na melodię piosenki "Nie lubię" Władimira Wysockiego)

Januszowi Krupskiemu

1) Więc odnowioną w kolejnej odnowie
wymień nam, Boże, Polskę – nadszedł czas:
na miejsce drugiej – trzecią daj, albowiem
trudniej wymienić będzie wszystkich nas.

Zbankrutowała, widzisz, druga Polska
i każdy znas bankrutem stał się też –
nas pokonano bez użycia wojska,
a to precedens, o czym dobrze wiesz.



2) I gdy jak bankrut chodzę po tym świecie
nadziwić się nie mogę, Panie, że
Wy przecież w niebie wszystko o mnie wiecie,
a nikt nie przestrzegł, że jest aż tak źle.

Nikt mi nie szepnął, że będę bankrutem,
dopóki los swój mogłem tworzyć sam;
a gdy za późno, by zmieniać marszrutę,
liczę już tylko na najdalsze Tam.



3) Lecz i tę wiarę sam przed sobą skrywam
w obawie, by nie stracić jej na fest.
Wciąż nie wiem, jak to Tam naprawdę bywa,
czy mogę liczyć na Twą moc i gest.

Nie wiem, czy trafię do Polski ostatniej,
gdy przez kolejną muszę przebrnąć znów;
i czy nie byłoby po prostu łatwiej
zaliczyć Tam do niespełnionych snów.



4) A jeśli nawet Ciebie nie ma, Boże,
zaś imię Twoje znaczy – ślepy los,
to Ty (choć prośba nic tu nie pomoże)
wszystkim bankrutom wciąż oddawaj głos.

I kiedy Polsce na zmianę numeru
ślepym zrządzeniem znów wyznaczysz czas,
wymiany kraju dopóty nam nie rób,
póki wymieniasz choć jednego z nas.





Toruń, 1981:08:31/09:01


============================================================================


NA CZAS SZABATOWY



oto jest czas waszego triumfu,
wielcy i mali tego świata –
więc przede wszystkim czas
Judaszów
ubezpieczonych na śmierć nagłą
brzękiem trzydziestu
rubli srebrnych,
pora mniejszego zła
Kajfaszów,
Piłatów drżących przed Cesarzem,
Herodów, którym znak potrzebny


to dla waszego dziś spokoju
wiszą pieczęcie, stoją straże,
zdaje się wam, że to wystarczy,
by nadal człek był dla
szabatu
byle nie
szabat dla człowieka
*,
by jubileusz świętokradczy
startu do Ziemi Obiecanej
oddał wam blichtr zeszłego wieku


powiadam wam: dopniecie swego!
nie rzuci klątwy twarz Mojżesza
**
znana z banknotów stuzłotowych
– stare to dzieje, nic nowego,
kolejne kłamstwo przełknie rzesza –
spisano czyny i rozmowy,
a dalszy ciąg fabuły znanej
wszystkich tak samo znów zaskoczy


gdy minie szabat starej Paschy
i warczącemu wielkorządcy
na biurku stanie czaszka trupia,
odrzuci lud kamienne brzemię,
zdmuchnie pieczęcie i pachołków,
wtedy to, w pierwszym dniu tygodnia
***,
pokaże pusty grób narodu
Namiestnik Wolności na Ziemi
****


Strzebielinek (Ośrodek Odosobnienia), 1982:04:10 (Wielka Sobota)






* zob.:
"Ew. wg św. Marka", rozdz. 2, w. 28

** chodzi o Ludwika Waryńskiego (1856-89), jednego z inicjatorów ruchu socjalistycznego na terenie Polski, założyciela partii znanej pod nazwą "
Wielki Proletariat" (stulecie tego faktu PRL celebrowała w 1982 r.); jego podobizna zdobiła banknoty od 1979 r.

*** zob.:
"Ew. wg św. Mateusza", rozdz. 28, w. 1; "Ew. wg św. Marka", rozdz. 16, w. 2; "Ew. wg św. Łukasza", rozdz. 24, w. 1; ew. także "Ew. wg św. Jana", rozdz. 20, w. 1

**** zob.: Adam Mickiewicz, "Dziady", cz. III, akt I, sc. V, w. 77

============================================================================




ZAPISKI Z PÓŁROCZNYM OPÓŹNIENIEM


Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna,
trzynastego – nawet w czerwcu niedziela:
w dni feralne droga w nicość jest prosta
i najłatwiej beznadziejność wybierać.

Jak nadzieję przed inflacją ocalić,
by starczyła na przetrwanie przednówka?
(między młotem a kowadłem ze stali
zmieścić etap najdziwniejszej wędrówki...)

Czyż na jedno z dwojga zgodzić się muszę:
na ich wielki bądź nasz mały
bolszewizm?
Pierwszy ciało, drugi więzi mi duszę,
a co dla mnie pozostawią? Sam nie wiem.

Więc na bliskich nieznajomych jedynie
liczę dzisiaj, bo i cóż mi zostało?
Tak popełniam już ostatnie z przewinień:
rymów nadmiar –
bolszewizmu za mało.





Strzebielinek (Ośrodek Odosobnienia), 1982:06:13 (niedziela)




============================================================================





NADZIEJA I NIECIERPLIWOŚĆ

Krystynie*

nadzieja jest rzeczą dziwną, skazą na szkiełku i w oku
czyż można być przy nadziei dłużej niż dziewięć miesięcy?
książkę
** o niej napisał przyjaciel ćwierć wieku temu:
niech żyje szaleństwo – powiada – jeśli jest ceną nadziei
dopowiem: niech przetrwa cierpliwość i cena za nią godziwa

był człowiek tak bardzo cierpliwy, że aż dwa
*** razy umierał
gdy dwa epitafia kolejne pisała mu krew na ulicach
ja niecierpliwie spoglądam na trzy już nieważne litery
krzyczące czerwono ze ściany – obok twój wzrok z fotografii
(prywatna Mona Liza) mówi, że wszystko zrozumiesz

więc dwa palce rozstawię, kiedy się znowu spotkamy
a jeśli na tę literę nie było polskiego słowa
****
(więc czyżby naprawdę nie było?), to sam je cierpliwie wymyślę
i będę uparcie powtarzał...




Strzebielinek (Ośrodek Odosobnienia), 1982:09:10





* chodzi o
Krystynę Kutę (zob.: http://swkatowice.mojeforum.net/krystyna-kuta-vt1628.html)

** powieść
"Połów nadziei" Lecha Bądkowskiego (Wydawnictwo Morskie, Gdynia 1959)

*** polityczny (po krwawych wydarzeniach na Wybrzeżu w grudniu 1970 r.) i fizyczny (w kilka dni po zabiciu przez ZOMO kilku demonstrantów w Lubinie 31 sierpnia 1982 r.) zgon Władysława Gomułki

**** gen. Jaruzelski w 1982 r. podkreślał, że "V" (od łacińskiego: "victoria"), symbol ulubiony przez sympatyków podziemnej "Solidarności", to litera spoza polskiego alfabetu

============================================================================




ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE


noc Wigilii – noc czuwania – noc tęsknoty
koksowników już nie widać ni żołnierzy
nawet wrony ludzkim głosem kraczą o tym
kto skwapliwie do Betlejem dziś pobieży

z dna szuflady wyciągnijcie więc ukradkiem
jakieś kartki (na nich tekst nieprawomyślny)
i podzielcie się kartkami jak opłatkiem
nim z ekranu
Pierwsza Gwiazda wam zabłyśnie


noc Wigilii – antrakt dziejów – czas tajemnic
może ludom znów nadeszła pełnia czasów
i gdy nowy Jan się zbliża już do chrzcielnic

Szatan budzi* mu Heroda Antypasa?

nie wiadomo, co w antrakcie się narodzi
lecz jeżeli to jest drugie przyjście Pana

Jaruzelem** – dziś w wiślanej chrzcij się wodzie
byś we krwi nie była jutro wykąpana!




Skarszewy, 1982:12:25





* niestety, tym razem wykrakane, na niespełna 2 lata przed faktem: jak św. Jan Chrzciciel został zamordowany w dniu urodzin króla Heroda Antypasa (zob.: "Ew. wg św. Mat.", rozdz. 14, w. 6 i "Ew. wg św. Marka", rozdz. 6, w. 21), tak ks. Popiełuszko został uprowadzony w dniu urodzin min. gen. Kiszczaka (i potem również zamordowany); zob. także: http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?p=4642&highlight=#4642

** Jaruzelem (nie: Jeruzalem!), czyli: komunistyczna "warszawka"

============================================================================





KOLĘDNICY


Dni grudniowe znów ciągną od wschodu,
kolędniki idą, kolędniki ...


Franciszek Fenikowski

"Ballada o kaszubskich kolędnikach"





Gdy co roku ogłasza Boże narodziny
w śnieżnych komżach biały kolędników korowód,
w stronę Kaszub posłańcy nie-dobrej nowiny
ciągną, by wieść o
Smętku opowiadać znowu.

I zanim nad Pomorze nadejdzie z południa
znak, że – jak zwykle zimą – Jezus się narodził,
przez czarnych kolędników nam w połowie grudnia

Smętek przypomina: że jest – i nie odchodzi.

Czarni ci kolędnicy przychodzą z północy,

gwiazda im zardzewiała aż do czerwoności;
zamiast śpiewać kolędę o struchlałej mocy
kraczą posępną sagę nieproszonych gości.

Że po
Smętku zostały tylko jego tropy? –
to po prostu w snach pięknych tak się wydawało.
Ty grzech
Herodów mnożysz pośrodku Europy
i po każdego sięgniesz,
grudniowa maszkaro!

Dwa razy czeladź
Smętka zgarnęła mnie w sieci
(przed drugim razem na nic przestroga Cyganki),
a kiedy trefna data przyszła po raz trzeci,
próżno się spodziewałem wczoraj niespodzianki.

Stop! Czarni kolędnicy kończą przedstawienie,
Pomorze do finału wreszcie jest gotowe
i sam
Smętek rozsiewa diabelskie nasienie
– da wyrosnąć na strądzie
* grzybom atomowym.

Wtem na powierzchnię ziemi niezdolnej do krzyku
spod zapomnianych grodzisk pochód się wynurzy:
marsz ostatnich możliwych białych kolędników
– Stolemów
** , zaklinaczy nadchodzącej burzy.

Z Oksywia Abraham
*** odprawi egzorcyzmy
i ponurej czeladzi
moc czartowska zginie,
ziemia ślad kopyt
Smętka pozamyka w blizny,
czas popłynie Wisłą prestissimo al fine.



Kościerzyna, 1983:01:04




* "strąd" = po kaszubsku "plaża" (zapożycznie od niemieckiego "Strand")

** Stolemowie – w legendach kaszubskich: domniemani przodkowie Kaszubów; lud olbrzymów, jakoby zamieszkujacy Pomorze w czasach prehistorycznych

*** Antoni Abraham (19 XII 1869 – 23 VI 1923), słynny Kaszub, patriota polski, zasłużony w walce przeciwko germanizacji Pomorza Wschodniego a potem o jego powrót do Macierzy, pochowany na cmentarzu, znajdującym się wzgórzu Oksywie w Gdyni


zdjęte przez cenzurę: "Gwiazda Morza" nr 3(32) z 1985:02:03/10




============================================================================





POWROTY

Piotrowi Kotowowi



Wszystko kiedyś już było: nocny przyjazd nagły
do wytęsknionych osób, do miejsc i do zajęć,
i raz jeszcze, podobne tamtym, słowa padły,
lecz minionego czasu nie sposób odnaleźć.

I, jak dawniej, sam siebie pytam o nadzieję:
czy miała swój sens korzyść, czy miała go strata,
ale wciąż nie rozumiem, jakże to się dzieje,
iż osobliwe figle los nam ciągle płata.

Czas się przedziwnie pętli wokoło Betlejem,
kiedy przeszłość z przyszłością nieodmiennie wiąże;
starczy go melancholiom i starczy nadziejom,
lecz zabraknie go temu, kto dożyć nie zdąży.

Święta zwykle bezśnieżne, my wciąż na walizkach,
gdy ponad miarę
Zima Stulecia się dłuży
i kolejny jej kaprys oglądamy z bliska
nigdy nie przerywając tej samej podróży.

Wyjeżdżamy naprzeciw swojskim kolędnikom
i taszczącym swe worki świętym Mikołajom,
i tak na chybił trafił dryfując donikąd
nie dostrzegamy Mędrców, co Gwiazdy szukają.





Kościerzyna – Skarszewy, 1988:12:23/24







pierwodruk:
"Gwiazda Morza" nr 2(135) z 1989:01:15/22



============================================================================




ZNAKI ZAPYTANIA


pamięci hominis
sovietici




Znowu zima, noc, dworzec i myśli ponure
o Mędrcach, których
Gwiazda niewłaściwa wiodła,
gdy, fałszując kolędę, wędrowali w górę
a pospólstwo – jak zwykle – wysadzili z siodła.

Tęgoborskie
* "pół wieku" już dwakroć minęło
na złość sobie wziął odwet
** na Mędrcach lud prosty
i – tymczasem się karmiąc daremną nadzieją –
nie widzi, jak mu sążnie urastają w wiorsty.

Kto osłoni Kaszuby, gdy zły los się ziści,
gdy "sezonowe państwa", "poczwarne bękarty",
biednym ludziom przypomną mroczni
rewanżyści,
a ponad Międzymorzem rozplenią się
czarty?

Biały Lew, Biały Orzeł, Pogoń i Archanioł
***,
"dziel i rządź", Schadenfreude, Piołun
**** jak Czarnobyl:
bo gdzie
Smętek doradcą, tam trwoga jest panią,
a kto mądrym być nie chce, tego głupi zdobył.

Czy odfruną od mapy te Orły
***** dwa Czarne,
ani
linii czerwonej kreślić się nie ważą –
czy nauka dwóch wojen pójdzie im na marne
i w przyszłości znów same nawzajem się skarzą?







Kościerzyna, 1993:12:28/29









* chodzi o stulecie 1893-1993; tzw. przepowiednia tęgoborska pod koniec zawiera m. in. słowa
"czekajcie na to pół wieku"

** wynikiem wyborów parlamentarnych we wrześniu 1993 r.

*** herby kolejno: Biały Lew – Czech, Biały Orzeł – Polski, Pogoń – Białorusi & Litwy, Archanioł [Michał] – Rusi (Kijowskiej) / Ukrainy; oprócza Białego Lwa pozostałe emblematy znajdowały się na pieczęci Rządu Narodowego podczas powstania styczniowego (1863-64).

**** ukraińskie słowo "Czornobyl" i rosyjskie słowo "Czernobyl" to nie tylko nazwy własne ukraińskiego miasta, słynnego z katastrofy elektrowni nuklearnej w 1986 r., ale także synonimy polskiego słowa "piołun" (zob. także
"Apokalipsę", rozdz. 8, w. 10-11)

***** Czarne Orły = herby Niemiec i Rosji; aluzja do demonstracyjnie przyjaznych (i z antypolskimi akcentami!) kontaktów między dwoma nacjonalistami-socjalistami: Niemcem Franzem Xaverem Schönhuberem (1923-2005) i Rosjaninem Władimirem Wolfowiczem Żyrinowskim (ur. 1946)

_________________
Konrad Turzyński [matematyk; teraz - bibliotekarz; uczestnik RMP (1980-81), dziennikarz ZR NSZZ "S" w Toruniu (1981), publicysta pod- i nad-ziemny (1978- ), współprac. ASME, "Opcji na Prawo" (2003-09) i Polskiego Radia (2006-08)]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 11, 2016 12:52 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Kącik patriotyczny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group