" /> Dyskusje ogólne :: "Akcja Wisła" - list do Prezydenta RP
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

"Akcja Wisła" - list do Prezydenta RP

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciej
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 1221

PostWysłany: Nie Maj 13, 2007 7:54 pm    Temat postu: "Akcja Wisła" - list do Prezydenta RP Odpowiedz z cytatem

Szanowny Panie Prezydencie!

Piszę do Pana z ciężkim sercem. Długo myślałem nad tym, czy powinienem zaprzątać Pańską uwagę moim stosunkiem do podpisanego 27 kwietnia br. przez Pana Prezydenta i Prezydenta Ukrainy oświadczenia z okazji 60-tej rocznicy Akcji „Wisła”. O tym, że w końcu to robię, zadecydowały dwa względy.
Po pierwsze, jest Pan pierwszym Prezydentem RP, na którego oddałem swój głos w głębokim przekonaniu, że będzie w sposób bezkompromisowy „strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa”, jak głosi tekst przysięgi prezydenckiej. Gdyby to polsko-ukraińskie oświadczenie podpisał któryś z dwóch Pana poprzedników, nie zdziwiłbym się i nie zabolałoby mnie to tak dotkliwie. I to jest wzgląd pierwszy – osobisty.
Ale jest i drugi – ogólniejszy. Otóż uważam – w czym tuszę Pan Prezydent się ze mną zgodzi – że tak, jak nie można polityki wobec naszych zachodnich sąsiadów – Niemców budować na fałszowaniu historii i niedopowiedzeniach w imię doraźnych korzyści, a zwłaszcza w imię niejasnych celów „europejskiej wspólnoty”, tak też nie można prowadzić w ten sposób polityki zagranicznej wobec Ukraińców, naszych sąsiadów wschodnich. Nie widzę żadnych powodów, dla których nie mielibyśmy jasno i wyraźnie mówić – właśnie w imię prawdziwej przyjaźni naszych narodów – że część Ukraińców, przede wszystkim spośród mieszkających na terenach II Rzeczypospolitej, chce nadal budować swą niepodległość państwową na fałszu i nienawiści do Polaków oraz ideologii Dymitra Doncowa i że jest to droga błędna, prowadząca donikąd. Prezydent Juszczenko jest, niestety, zakładnikiem tej właśnie części Ukraińców. Ich wpływy w naszym kraju są też bardzo silne, także we władzach Związku Ukraińców w Polsce.
Szanowny Panie Prezydencie, dlaczego żaden przedstawiciel Rzeczypospolitej Polskiej nie poparł publicznie stanowiska, które niezmiennie zajmuje Porozumienie Organizacji Kresowych i Kombatanckich i które – mimo systematycznego przemilczania go przez najbardziej opiniotwórcze media krajowe – jest z pewnością Panu Prezydentowi znane? Najogólniej, stanowisko Kresowian, nielicznych już ludzi, którzy znają z autopsji to, o czym mówią, można ująć tak, jak to zrobił Jan Niewiński, przewodniczący Porozumienia, w liście do Ambasadora Republiki Ukrainy w Polsce z 10 czerwca 2005 r.: „My, Kresowianie, nie obciążamy narodu ukraińskiego winą za mordy dokonane przez szowinistów ukraińskich oraz ich zbrodnicze formacje. Natomiast nie odstąpimy od głoszenia prawdy o męczeństwie Polaków na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej, będziemy domagali się od władz niepodległej Ukrainy potępienia tych zbrodni i nazwania ich ludobójstwem oraz uznania OUN-UPA za organizację przestępczą”.
Szanowny Panie Prezydencie, oświadczenie z okazji 60-lecia akcji „Wisła” lekceważy prawdę historyczną i jest pokrętne. Jest też niebezpieczne, bo będzie z pewnością wykorzystane przez Światowy Kongres Ukraińców, który już domaga się od naszego państwa odszkodowań za tę akcję.
Czy rzeczywiście „Polakom i Ukraińcom udało się w ciągu minionych kilkunastu lat dokonać olbrzymiego postępu [...] w poszukiwaniu wspólnej oceny trudnej i bolesnej przeszłości”? Czy naprawdę wyrazem tego postępu są publikacje historyka Grzegorza Motyki, który przyjmuje ounowski punkt widzenia, obrażający pamięć tysięcy niewinnych ofiar bestialskich mordów na bezbronnych Polakach, inspirowanych przez przywódców OUN-UPA, co autor nazywa „walką partyzancką” i przyrównuje do działań Armii Krajowej? A może ta „wspólna ocena trudnej i bolesnej przeszłości” zawiera się w tym, że oświadczenie nic nie wspomina o przyczynach tej tak zgodnie potępianej akcji „Wisła”? A może w obraźliwej dla polskich ofiar ludobójstwa eufemistycznej równoważności? Cytuję oświadczenie: „Kamieniami milowymi tego procesu [pojednania i wspólnej oceny] stały się obchody Tragedii Wołyńskiej w Pawliwce na Ukrainie i martyrologii Ukraińców w Pawłokomie w Polsce”? Oto po jednej stronie mamy jakąś tajemniczą „Tragedię Wołyńską” (powódź to była jakaś, a może trzęsienie ziemi?), a po drugiej – „martyrologię Ukraińców”.
Doprawdy – Panie Prezydencie – nie powinien był Pan zgodzić się na takie sformułowania w oświadczeniu.

Z wyrazami głębokiego szacunku
niedoszła ofiara „Tragedii Wołyńskiej” Zygmunt Simbierowicz

PS. Mam nadzieję, że nie uzna Pan Prezydent za uchybienie Jego Urzędowi oraz Osobie, jeżeli ten list uczynię listem otwartym, bowiem uważam, że poruszam ważną sprawę publiczną.


Szanowni Państwo,
Informuję moich PT Korespondentów, że napisałem list otwarty do
Prezydenta
RP w sprawie polsko-ukraińskiego oświadczenia z okazji 60. rocznicy
akcji
"Wisła" (wysłałem go do Kancelarii Prezydenta 11 maja) i zwróciłem
się
wczoraj do red. nacz. "Rzeczpospolitej" o opublikowanie tego listu.
Łączę ukłony i pozdrowienia
Zygmunt Simbierowicz

_________________
Maciej
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 04, 2016 11:21 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Marek Wichrowski
Weteran Forum


Dołączył: 18 Maj 2007
Posty: 137

PostWysłany: Wto Cze 19, 2007 7:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W akcji "Wisła" obok bandytów ukraińskich wywieziono także np. Bogu ducha winnych Łemków. Między innymi zgarnięto (ale uciekł, dzięki Bogu!) genialnego Nikifora Krynickiego! To był przykład odpowiedzialności zbiorowej w warunkach gdy OUN i UPA nie miały już żadnych szans. Ostatnie sotnie dogorywały. Broń psuła się, nie mieli już amunicji. Przewaga oddziałów KBW była miażdżąca. Akcji "Wisła" raczej nie powinniśmy kojarzyć z tragedią na Wołyniu. Na Wołyniu to było dokonane przez Ukraińców ludobójstwo. Skrajny bandytyzm, niewiarygodne okrucieństwo, wiemy. Akcja "Wisła" to "tylko" umiarkowanie barbarzyńskie przesiedlenie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group