" /> GALERIA :: 15.06.2007 W-wa Obchody 25-lecia SW - Odznaczena
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

15.06.2007 W-wa Obchody 25-lecia SW - Odznaczena

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> GALERIA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Administrator
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 900

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 7:13 pm    Temat postu: 15.06.2007 W-wa Obchody 25-lecia SW - Odznaczena Odpowiedz z cytatem

15.06.2007 Obchody 25-lecia Solidarności Walczącej
Fotogaleria ze strony Kancelarii Prezydenta RP

15 czerwca 2007 r. w Pałacu Prezydenckim Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński wręczył ordery i odznaczenia w 25. rocznicę powstania „Solidarności Walczącej”.

Za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju pracy zawodowej i społecznej odznaczeni zostali:


Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski:
Pani Janina Chmielowska, Pani Ewa Kubasiewicz-Houée, Pan Romuald Kukołowicz, Pan Tadeusz Świerczewski



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 9:05 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Administrator
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 900

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 7:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju pracy zawodowej i społecznej odznaczeni zostali:
Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski:
Pan Marek Czachor, Pan Włodzimierz Domagalski-Łabędzki, Pan Maciej Frankiewicz, Pan Michał Gabryel, Pan Jerzy Gnieciak, Pan Piotr Hlebowicz, Pan Zbigniew Jagiełło, Pani Władysława Konstantynowicz, Pani Alicja Kopeć, Pan Krzysztof Korczak, Pani Maria Koziebrodzka, Pan Jan Krusiński, Pan Romuald Lazarowicz, Pan Jacenty Lipiński, Pan Szymon Łukasiewicz, Pani Hanna Łukowska-Karniej, Pani Zofia Maciejewska, Pan Andrzej Myc, Pan Wojciech Myślecki, Pan Romuald Nowicki, Pani Ludwika Ogorzelec, Pan Dariusz Olszewski, Pan Zbigniew Oziewicz, Pan Andrzej Patyra, Pani Barbara Sarapuk, Pan Janusz Szkutnik, Pan Tadeusz Warsza, Pan Wojciech Winciorek, Pan Krzysztof Wolf, Pan Andrzej Zarach















Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 900

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 7:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem























Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski
odznaczeni zostali pośmiertnie:
Sławomir Bugajski, ksiądz Adolf Chojnacki, Rafał Gan-Ganowicz, Stanisław Janusz, Aleksandra Kostruba, Stanisław Kowalski, Jan Pawłowski, Alfreda Poznańska
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 900

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 7:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju pracy zawodowej i społecznej odznaczeni zostali:

Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski:
Pani Anna Birecka, Pan Tadeusz Drzazgowski, Pan Lesław Frączek, Pan Mariusz Grabowski, Pan Krzysztof Gulbinowicz, Pan Szymon Jabłoński, Pani Krystyna Jagoszewska, Pan Piotr Jaworski, Pani Kinga Jerzmańska, Pan Aleksander Kalinowski, Pan Leszek Kiejno, Pan Jerzy Kocik, Pani Barbara Kowalczyk, Pani Helena Lazarowicz, Pan Cezariusz Lesisz, Pan Warcisław Martynowski, Pani Anna Morawiecka-Kowal, Pan Krzysztof Napieralski, Pan Jan Nebesio, Pani Maria Niemojewski, Pani Zofia Olichwier, Pani Małgorzata Pawłowska, Pan Jerzy Peisert, Pani Maria Peisert-Kisielewicz, Pan Włodzimierz Sarnecki, Pan Marian Stachniuk, Pan Tomasz Szostek













Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 900

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 8:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

















Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski
odznaczeni zostali pośmiertnie:
Leokadia Kiejno, Jan Kołodziej, Krzysztof Ochel
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 900

PostWysłany: Nie Cze 24, 2007 8:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Za zasługi w dokumentowaniu prawdy historycznej o dziejach Narodu Polskiego:
Złotym Krzyżem Zasługi:
Pan Alfred Znamierowski – autor książki „Zaciskanie pięści. Rzecz o „Solidarności Walczącej”



Ponadto Prezydent RP wręczył Krzyże Komandorskie Orderu Odrodzenia Polski, nadane wcześniejszymi postanowieniami, za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za osiągnięcia w pracy zawodowej i społecznej bądź dziennikarskiej:
Panu Andrzejowi Słowikowi




i pośmiertnie:
Izabelli Greczanik-Filipp
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 9:05 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kazimierz Michalczyk
Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 1563

PostWysłany: Nie Lis 25, 2007 7:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W czasie uroczystości Prezydent RP Lech Kaczyński powiedział do zebranych:

„Szanowne Panie i Panowie Ministrowie i Doradcy, Przewielebny Księże Prałacie, ale przede wszystkim Panie i Panowie z „Solidarności Walczącej”!

Jest tu dziś też czołowy działacz „Solidarności”, jej skrzydła legalistycznego w podziemiu, przywódca łódzkiej „Solidarności” – kolega Andrzej Słowik. Mijają lata, dzisiaj w wielu przypadkach musiałem nadawać krzyże pośmiertnie. Ta uroczystość, jak kilka innych w ciągu ostatnich miesięcy, odbywa się z co najmniej piętnastoletnim opóźnieniem. Piętnastoletnim lub większym, bo odznaczenia tych, którzy walczyli o Polskę w trakcie tego, co ja nazywam trzecią konspiracją, czyli po roku osiemdziesiątym, szerzej po roku siedemdziesiątym szóstym, powinny mieć miejsce wkrótce po roku dziewięćdziesiątym. Tak z różnych powodów się nie stało, muszę nadrabiać braki. Muszę robić to, co powinno być dawno uczynione. I na pewno jednym z tych zaniedbanych była organizacja „Solidarność Walcząca”. Trzynastego grudnia 1981 roku „Solidarność” była formacją jednolitą, choć jak w każdej tak olbrzymiej organizacji istniały różnice zdań. Istniały skrzydła bardziej umiarkowane i bardziej radykalne, przenosiło się to na poziom regionów. To normalne, bo dziesięć, czy dziewięć i pół miliona ludzi nie może być takich samych przekonań. Ale przyszedł trzynasty grudnia. Tragiczny dla Polski, bo jego echa słyszymy do dziś. I przyszło działać tak, jak pokoleniom naszych rodziców i dziadów, dalszych przodków, w warunkach konspiracji. Może nie takiej, jak przedtem, bo była to walka co do zasady bezkrwawa - co do zasady, bo były także ofiary śmiertelne, nie jeden zginął, ale nie były to ofiary tak masowe, jak podczas II wojny światowej, czy choćby organizacji działających podczas pierwszej wojny światowej i przed nią, podczas okresu rewolucji 1905 roku i powstania styczniowego. Ale była to jednak konspiracja. I jest rzeczą oczywistą, że w tej konspiracji różne osoby, zgodnie ze swoimi przekonaniami, temperamentem, widzeniem świata, wybierały różne drogi. Dziś spotykam się z Paniami - z tego co widzę bardzo licznymi, z czego się cieszę – i z Panami z grupy najbardziej radykalnej, ale wywodzącej się ze związku „Solidarność”. Wyście rzucili wtedy hasło niepodległości. Hasło, które - zapewniam - było także w sercach i umysłach innych odłamów, ale nie było bezpośrednio formułowane. To bezpośrednio Wasza zasługa, bo chociaż walka toczyła się na różne sposoby i na różnych frontach, to jest rzeczą bardzo dobrą, że istniała duża grupa, dobrze zakonspirowana, która to hasło niepodległości już wtedy rzucała w sposób bezpośredni.

Za to należy się Wam wielkie podziękowanie. Wielkie podziękowanie, należy się Wam też za wytrwałość, za wieloletnią pracę w warunkach podziemia, za swoistą nieustępliwość. Czy ta nieustępliwość była wtedy najlepszą taktyką polityczną, czy nie, to oceni historia. Pewnie jeszcze nie za rok czy dwa, ale dzisiaj widzimy ją jako wartość. Widzimy ją jako wartość, która złożyła się na wszystko to, co w 1989 roku dało nam kraj, niezależnie od jego wad, jednak wolny. Bo III Rzeczpospolita była i jest po części, bo trudno mówić, że osiągnęliśmy taki stan rzeczy, który możemy nazwać IV Rzeczpospolitą, państwem jednak niezawisłym. Państwem, na które działały i działają różne wpływy, niektóre także spoza granic naszego kraju, ale podstawowe decyzje podejmowane są tutaj. Rola kartki wyborczej jest rolą rzeczywistą. Władzę sprawuje - słusznie lub nie - ale ten, który wygrał. I to jest osiągnięcie nasze sprzed wielu już lat, sprzed tak wielu, że niewiele brakuje do tego, by było to już pokolenie, a minimalnie brakuje do tego, żeby był równy okresowi Polski międzywojennej, naprawdę już bardzo niewiele, to przypadnie gdzieś za niespełna trzy lata. Jest czas na to, by nie tylko dokonywać pewnych podsumowań, ale aby iść do przodu. Podjęliśmy próbę pójścia do przodu, próbę, która spotyka się z olbrzymim oporem. Jest to droga pod górę. I to po bardzo śliskiej skale. Jedne rzeczy się udają, jak choćby udało się zmienić politykę związaną z państwowymi odznaczeniami i nadrabiać to, czego nie uczyniono wcześniej, udało się rozwiązać formację, która niewiele robiła w ramach swoich zadań, a miała różne powiązania, mówię o Wojskowych Służbach Informacyjnych, ale już lustracja załamała się o opór tych, którzy uznali, że być agentem to sprawa prywatna, i że właściwie wolno nim być obywatelowi wolnego kraju. Obywatelowi wolnego kraju, w tymże wolnym kraju, wolno. Tylko tamten kraj nie był wolnym. Tamten kraj był systemem totalitarnym, a później autorytarnym i, co bardzo mocno podkreślam szczególnie wtedy, kiedy rozmawiam z cudzoziemcami, tamten kraj był głęboko zależny od obcego mocarstwa. Hasło niepodległości wtedy było hasłem, nie tylko zrzucenia wewnętrznego pancerza, pancerza, który niewolił obywatela, niewolił w jakimś stopniu człowieka, chociaż tutaj, w polskim wydaniu totalitaryzmu stosunkowo mniej. Ale na pewno odbierał prawa obywatelskie, obierał prawo do wyrażania swoich poglądów, niewolił katolika, czy innego zaangażowanego w swoją religię człowieka. Niewolił w zakresie elementarnego prawa, w zakresie tworzenia grup i organizacji społecznych. Wszystko to podlegało przecież kierowniczej roli partii i w tamtym systemie być agentem, to nie była praca, która co najwyżej komuś się może nie podobać, bo my w Polsce w ogóle takich nie lubimy, ale to była praca przede wszystkim przeciwko własnemu społeczeństwu i przeciwko własnemu narodowi. Tych, którzy tą pracę realizowali oczywiście należy odróżniać - byli tacy, którzy donosili na koleżanki i kolegów, byli tacy, którzy pracowali za granicą, w ramach wywiadu, który był jednak, mówiąc delikatnie, wywiadem Układu Warszawskiego a nie Polskim. Bardzo to delikatnie określę. Były pojedyncze działania, które służyły naszemu krajowi, ale to były wyjątki.

Odróżniam te rzeczy, odróżniam stopień zaangażowania, tych, którzy działali wręcz z ochotą, z zaangażowaniem w swoją donosicielską robotę, od tych, którzy robili to niechętnie, usiłowali się wykręcić. Tak, to z całą pewnością nie jest to samo. Ale to jest tak, jak przy przestępstwie, gdzie sędzia może wymierzyć karę, w Polsce jest jedna z takich standardowych granic, to jest od roku do dziesięciu lat więzienia. To wielka różnica pomiędzy karą roku – a karą dziesięciu lat więzienia. Wszyscy to Państwo przyznacie. Ale i jeden, i drugi czyn pozostaje przestępstwem tego samego typu. A więc ja zgadzam się, że te czyny przestępstwem nie są, bo prawo karne nie działa wstecz, ale należy je różnie oceniać, jedne na rok, drugie na dziesięć lat więzienia. Ale zasada jest podobna. Mówię o tym specjalnie rozmawiając z członkami z najbardziej radykalnej, wywodzącej się z „Solidarności” organizacji - z tamtymi ludźmi trzeba jakoś sobie dać radę – nie chcę mówić, że trzeba się rozprawić, bo nikt nie myśli o więzieniach, nie mówiąc o rzeczach gorszych, tylko musimy wiedzieć. Musimy wiedzieć i chyba nie ma lepszej okazji, żeby to zadeklarować, niezależnie od tych, czy innych orzeczeń, niż spotkanie właśnie z „Solidarnością Walczącą”. Korzystam z tej okazji. Korzystam z tej okazji raz jeszcze gratulując wszystkim Państwu determinacji, odwagi i umiejętności postawienia, jakby już w pierwszym kroku na to, co przecież wielu wydawało się realnym za dwieście lat. Okazało się, że było realne za lat siedemnaście. W naszej historii nie raz już tak było, ale mam nadzieję, że już więcej nie będzie, że Polska niezawisłości nie straci. Nie może stracić jej również w tych ramach, które dają nam profity, które przyspieszają nasz rozwój, które pozwalają na uczestniczenie w pewnej emocjonującej grze, ale które przy nadmiernym radykalizmie, w innym rozumieniu niektórych twórców zjednoczonej Europy, mogłoby nas tej niezawisłości pozbawić. Tego również nie chcemy. I o to również będziemy walczyli. Będziemy walczyli, właśnie jesteśmy w to zaangażowani i na pewno nie zabraknie nam determinacji. Gratuluje i jeszcze raz dziękuję.”
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> GALERIA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group