" /> Dyskusje ogólne :: Dyplomacja RP
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dyplomacja RP

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Pon Paź 02, 2006 10:58 pm    Temat postu: Dyplomacja RP Odpowiedz z cytatem

Krzysztof Plechicki

Dyplomacja Rzeczypospolitej (1)

Ambasador przy Dworze Św. Jakuba (Ambassador to the Court of St. James's) - żałosne kulisy, czy aby jednak?, de-nominacji (?)


Londyński high life, a przynajmniej jego polska i pro-PeO-wska odmiana, jest mocno zbulwersowany faktem nie mianowania dotąd bardzo konkretnej osoby, p. wiceminister Barbary Tuge, na stanowisko ambasadora RP w Londynie. O tej nominacji mówi się już bez mała pół roku, bodaj jeszcze od czasów ministra z Unii Wolności w rządzie koalicji PiSu, prawej ręki Bronisława Geremka - Stefana Mellera. Pani Tuge miała właśnie teraz jechać do Londynu. Tymczasem w miesiącu sierpniu br. wynikły bardzo poważne przeszkody, które taką właśnie "uniowolnościową" nominację uczyniły, cokolwiek trudną do przełknięcia nawet dla dość zahartowanych w bojach braci Kaczynskich. Chodzi o kwestię braku podstawowej lojalności u p. minister Barbary Tuge.
Około połowy (lub bardziej precyzyjnie około połowy drugiej połowy) sierpnia br. pani Tuge, podniecona i ośmielona medialną wrzawą skierowaną dzień w dzień przeciw Kaczyńskim, a także nie bez, zapewne, zachęty ze strony swych patronów: Geremka i Mellera, rozpoczęła w Ministerstwie Spraw Zagranicznych zbierać podpisy wśród wiceministrów. A jakiż to był szczytny cel? Podpisy pod listem protestacyjnym w obronie rzekomo "prześladowanych przez prezydenta" 8 dotychczasowych ministrów spraw zagranicznych III RP, którzy jak powszechnie wiadomo na forum europejskim w Brukseli ogłosili publicznie swój całkowity rozbrat z urzędującym Prezydentem Rzeczypospolitej. Ten wyraz solidarności z byłymi ministrami zupełnie p. wiceminister nie wyszedł, bo pomimo zaklęć, że "tak trzeba", p. Tuge nie zebrała żadnego, nawet tylko choćby własnego podpisu. Cóż - odwaga widać zdrożała (choć to przecie benzyna miała zdrożeć!) Przynajmniej "Gazeta Wyborcza" żadnego takiego listu protestacyjnego, czy też "solidarnościowego" nie ogłosiła, a więc takiego listu - po prostu - nie było. Bo gdyby tylko był, no to wówczas "Wyborcza" nie omieszkałaby walić z całych sił w bęben. Pani minister Tuge pozostała na stanowisku sekretarza stanu, ale wyjazd do Londynu, pomimo rozlicznych nacisków ze sfer, które uważają siebie za bardziej oświecone, niż cały PiS, a w szczególności Kaczyńscy - pozostał pod dużym znakiem zapytania. Bo czy można do jednej z głównych stolic świata wysyłać osobę, która aż tak nie wie, jak należałoby się zachować, pełniąc wysoką funkcję w rządzie? Natomiast po swoim wyskoku p. Tuge powinna - po prostu - podać się do dymisji. Liczy jednak zapewne, że przeczeka ten rząd. A w każdym razie patroni, zapewne, każą jej trwać - przyznać trzeba - niezupełnie wygodnie, bo z piętnem zdrajcy ale w końcu na ministerialnym stanowisku.
Kogoś, kto nie zna kulis tych spraw, może zapewne dziwić, że p. ministrowi Lipińskiemu, przeszło przez usta w zakulisowej, niezobowiązującej rozmowie, to co zaproponował, zapewne nie zupełnie serio, p. posłance i było-nie było, ustalił to sąd, hochsztaplerce Beger. Ale czym, zaprawdę, różni się p. Tuge od p. Beger? Honorem, przyzwoitością, wreszcie może lojalnością?
Żarty na bok. Pani minister Tuge zażądała, gdy została sekretarzem stanu w końcu 2005 r., aby być pierwszym sekretarzem stanu, ponad p. Anną Fotygą, obecną minister spraw zagranicznych, a wówczas także mianowaną sekretarzem stanu. Jaki mając ku temu mandat? Środowiska dawnej Unii Wolności, partii w stanie szczątkowym, której reprezentant Stefan Meller został pierwszym ministrem spraw zagranicznych w rządzie pisowskim. A został po to, aby zapewnić PiSowi spokój na arenie międzynarodowej. Jaki to był spokój (nieustanny wrzask inpirowanych, zachodnich mediów) - dobrze zobaczyliśmy.
Uleganie eskalacjom żądań dawno przebrzmiałych elit na dobre na pewno PiSowi nie wyjdzie. Połowiczność w podejmowaniu decyzji - podobnie. Pani Tuge jest wciąż wiceministrem, choć "cały Londyn" już na nią czeka. Nie podejmowanie działań w celu naprawy sytuacji kadrowej w MSZ przez Kaczyńskich, może się poważnie zemścić na przyszłości planu naprawy Państwa, głoszonym z takim hukiem rok temu przez PiS. Czy Kaczyńscy wciąż tak boją się ludzi Geremka z "partii 1%" (dawnej Unii Wolności)?
A tak na marginesie: czy TVN i TVN24 nie powinny się wreszcie zająć wyjaśnieniem tej monstrualnej - chyba przecież - politycznej korupcji? Partia która nie ma posłów, ma tylko jednego senatora (Kazimierz Kutz), partia w sojuszu marginalnych ekstremistów, w sojuszu z SLD i drobiazgami ze skrajnej lewicy, ma tak przemożny wpływ na MSZ, mierzony wieloma stanowiskami ministerialnymi w MSZ i jeszcze większą ilością stanowisk decyzyjnych, dyrektorskich i ambasadorskich. Czy to nie jest jakaś niepojęta mega-korupcja spółki demokraci.pl i bracia Kaczyńscy?
Lepiej aby p. Barbara Tuge, zamiast pojechać do Londynu i tam np. szkalować swego szefa (prezydenta Kaczyńskiego), zbierać podpisiki and so on, wyjaśniła ten niezwykły fenomen przed przyszłą Komisją ŚLEDCZĄ ds. niedemokratycznych, post-totalitarnych kadr w MSZ!


===
PS. Nie tak wiele się pomyliliśmy. Oto cytat z tygodnika: "Nasza Polska" z 1999 r.:
Dyrektorem-koordynatorem Polityki Europejskiej w MSZ
jest Barbara Tuge-Erecinska. Do niedawna ambasador w
Sztokholmie. Ma swego rodzaju pewne doswiadczenie w
dyplomacji. Co prawda obcej, gdyz wczesniej byla
recepcjonistka i tlumaczka w skandynawskiej agencji
konsularnej w Gdansku.
Na ambasadorski stolek
posadzona przez swego przyjaciela J.K. Bieleckiego, takze
partnera w interesach jej meza (zreszta maz zajmowal sie
interesami handlowymi i wykorzystywal do tego celu
sluzbowy samochod zony z numerami dyplomatycznymi).
Do ewenementow w jej dzialalnosci nalezalo mianowanie
konsulem honorowym RP w Karlskrona zony miejscowego
handlarza tluczonym kamieniem, lecz za to swej kolezanki.
Nominacja i awans tej pani, to z kolei owoc
wszechogarniajacego geremkowski MSZ "pluralizmu".

Ambasadorem zostala z poreki bylego premiera
Bieleckiego, dyrektorem departamentu na polecenie
Cimoszewicza, a obecnie dyrektorem-koordynatorem z
nadania Geremka. Pani Tuge ma typowa dla dyplomatow
ery Geremka przypadlosc. Mimo ze nowa, mysli
kategoriami dawnych zaleznosci - zamartwiania sie przy
niemal kazdej okazji, co na to powie Moskwa. Praktycznie
nie istnieje podpisana przez nia notatka, w ktorej nie
byloby sformulowania: zachowac stosunek ostrozny, bo
moze wywolac negatywna reakcje Rosji. Oszalamiajaca
kariera dyplomatyczna Tuge to, uwzgledniwszy jej
kwalifikacje zawodowe, wielka zagadka.
Wzorem
telewizyjnej audycji "997", zwracamy sie do wszystkich
czytelnikow o pomoc w jej rozwiazaniu: Ktokolwiek widzial,
ktokolwiek wie...

_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"


Ostatnio zmieniony przez Jadwiga Chmielowska dnia Sob Lis 04, 2006 8:52 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 04, 2016 11:22 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tadeusz Świerczewski
Moderator


Dołączył: 12 Wrz 2006
Posty: 505

PostWysłany: Wto Paź 03, 2006 10:16 am    Temat postu: POLSKA ? , DYPLOMACJA Odpowiedz z cytatem

CZY ABY TA CAŁA DYPLOMACJA BYŁA POLSKA ?!
Już w tej sprawie zabierałem głos, czy aby ta cała "dyplomacja" była Polska, mam poważne wątpliwości. Wszystkimi powininy zająć się odpowiednie służby. To co dzieje się w tej "dyplomacji", woła o pomstę do NIEBA.
Szkoda słów, należy wystąpić z APELEM do PREZYDENTA RP, PREMIERA, aby w trybie natychmiastowym odwołał wszystkich "dyplomatów", oraz zatrudniony tam personel, łącznie ze sprzątaczkami. Czy w Kraju brak ludzi, do tego dodać emigrację. Nawet na czas doraźny, można wsłać ludzi, którzy nie będą szkodzic POLSCE I POLAKOM. Na taki okres, można zatrudnic emigrację, nawet z II RP, do czasu doboru odpowiednich ludzi.
WARUNEK JEDEN, ŻE NAPRAWDĘ, CHCE SIĘ ODNOWY MORALNEJ!!!
Nie przyjmuję wyjaśnień i głupich twqierdzeń, że nie ma ludzi.
Ja mogę jechać, Kazimierz też nie odmówi, dobierzemy jesze kilku i zrobimy czystkę?. Kochani co WY NA TO?!!!.
Wystosować APEL!, w trybie nagłym!.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kazimierz Michalczyk
Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 1563

PostWysłany: Wto Paź 03, 2006 12:28 pm    Temat postu: Re: POLSKA ? , DYPLOMACJA Odpowiedz z cytatem

Drogi Tadeuszu,
śpieszę aby odpisać Tobie na Twój apel


Tadeusz Świerczewski napisał:
…… czy aby ta cała "dyplomacja" była Polska, mam poważne wątpliwości. ……

Co do tego to nie mam wątpliwości! Nie cała! Zastanawiam się raczej czy w ogóle byli tam „nasi”. Znasz kogoś?



Tadeusz Świerczewski napisał:
… Szkoda słów, należy wystąpić z APELEM do PREZYDENTA RP, PREMIERA, aby w trybie natychmiastowym odwołał wszystkich "dyplomatów", oraz zatrudniony tam personel, łącznie ze sprzątaczkami……...

Zgadzam się z Tobą, że trzeba to zrobić jak najszybciej. Ponieważ jestem przekonany (jeszcze), że Rząd robi wszystko co może, w tych „obornikowych” warunkach, dajmy sobie na wstrzymanie z tym apelem. Pożyjem, uwidjem.





Tadeusz Świerczewski napisał:
… Czy w Kraju brak ludzi, do tego dodać emigrację. Nawet na czas doraźny, można wesłać ludzi, którzy nie będą szkodzić POLSCE I POLAKOM. Na taki okres, można zatrudnić emigrację, nawet z II RP, do czasu doboru odpowiednich ludzi…
…Ja mogę jechać, Kazimierz też nie odmówi, dobierzemy jeszcze kilku i zrobimy czystkę?...

Oczywiście, że uczciwych i kompetentnych ludzi nie brakuje. Teraz po likwidacji WSI i wprowadzeniu nowej ustawy o IPN, okaże się komu można ufać.
Co do mnie, to oczywiście Tobie bym niczego nie odmówił, ale biorąc pod uwagę mój „grubiańsko – robotniczy” charakter, raczej nadaje się do tego żeby dobrać jeszcze kilku, pojechać i zrobic czystkę!!

Chyba, że imiennik tego co się kulom nie kłaniał, zrobi drugi przewrót majowy, to moja dyplomacja będzie poszukiwana. Będziemy krzyczeć:
"TADEUSZ NA PREZYDENTA"

"NACZELNIK TADEUSZ, MARSZAŁKIEM POLSKI!!!"



Very Happy Cool Exclamation Exclamation Idea
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tadeusz Świerczewski
Moderator


Dołączył: 12 Wrz 2006
Posty: 505

PostWysłany: Wto Paź 03, 2006 3:57 pm    Temat postu: DYPLOMACJA- CZY ABY POLSKA?! Odpowiedz z cytatem

DROGI KAZIMIERZU!
Wiem, że mogę na Ciebie liczyć. Takich jak TY OJCZYZNA WZYWA-LARUM GRAJĄ!!!.
Z apelem faktycznie masz rację, do apelii najlepszy jest K.Markuszewski i jego "świta".
Możemy wyrazić swoje stanowisko, stanowisko Naszego środowiska, które może podpisać Jadzia.
ONI MUSZĄ CZUĆ ODDECH SPOŁECZNOŚCI, ŚRODOWISK, taki nacisk, moim zdaniem, nie zaszkodzi nikomu. Natomiast, co zrobią, to już inny aspekt sprawy.
Właśnie skończyłem "list miłosny" do SWS, odnośnie "Jojczącej koalicji", zaraz go dam też na NASZĄ STRONĘ.
Odnośnie mojego nazwiska " czy jeden pies ma na imię Burek", nie ja nie z tych Świerczewskich, zmobilizowałeś mnie do pisania życiorysu, a tak nie lubię, mam nadzieję,że Romciu mi pomoże.
Odnośnie tego prezydenta, to lepiej nie, gdyż na drugi dzień, Bereza była by czynna, oraz przepełniona.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 04, 2016 11:22 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kazimierz Michalczyk
Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 1563

PostWysłany: Wto Paź 03, 2006 5:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tadeusz Świerczewski napisał:
OJCZYZNA WZYWA-LARUM GRAJĄ!!!....Odnośnie tego prezydenta, to lepiej nie, gdyż na drugi dzień, Bereza była by czynna, oraz przepełniona.

Ostatnio jak wzywała to zaliczyłem Zabrze Zaborze. Jak będzie trzeba, to zaliczymy Berezę! Very Happy Twisted Evil


Tadeusz Świerczewski napisał:

Możemy wyrazić swoje stanowisko, stanowisko Naszego środowiska, które może podpisać Jadzia.
ONI MUSZĄ CZUĆ ODDECH SPOŁECZNOŚCI, ŚRODOWISK, taki nacisk, moim zdaniem, nie zaszkodzi nikomu. Natomiast, co zrobią, to już inny aspekt sprawy.

Już taka akcje robiliśmy w tym roku. Ale masz racje. Takie przypominanie im nie zaszkodzi. A i oficjalne zajęcie stanowiska przez środowisko SW będzie krokiem na przód. Popytaj czy wierchuszka chce to zainicjować? Jak nie to sklecimy sami i zbierzemy podpisy.

Tadeusz Świerczewski napisał:

zmobilizowałeś mnie do pisania życiorysu, a tak nie lubię, mam nadzieję, że Romciu mi pomoże.

Cieszę się, że to ja ciebie zmobilizowałem! Jest to pierwszy mój sukces w tym roku. Teraz nie możesz mnie zawieść, … bo się pochlastam.

Wink Cool Idea
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group