" /> Dyskusje ogólne :: Skończmy wreszcie z podzialami- Andrzej Celinski (o BONIM!)
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Skończmy wreszcie z podzialami- Andrzej Celinski (o BONIM!)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elzbieta Szczepanska
Weteran Forum


Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 132

PostWysłany: Pią Lis 02, 2007 11:56 am    Temat postu: Skończmy wreszcie z podzialami- Andrzej Celinski (o BONIM!) Odpowiedz z cytatem

Andrzej Celiński, poseł Lewicy i Demokratów.
Znał pan Michała Boniego w opozycji?

A.C.: Tak, znam Michała Boniego i bardzo go cenię, uważam, że to jest jeden z lepszych ludzi, jakich miałem szczęście poznać. I my nie znamy się tak blisko, żebym mógł akurat zadzwonić, wczoraj nawet szukałem jego telefonu w swojej komórce i nie znalazłem do niego telefonu, już nie miałem jego telefonu, to bym do niego zadzwonił ze słowami otuchy.

J.K.: Przyznał się do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, mówił, że został zmuszony, że to był strach. Jak pan ocenia to wyznanie?

A.C.: Jakaż to była współpraca?

J.K.: Tego jeszcze nie wiemy do końca.

A.C.: No i może się dowiemy nieszczęśliwie, że praktycznie mówiąc żadna.

J.K.: Może być inaczej. Hipotetycznie.

A.C.: Wie pan, znam Michała Boniego i nie bardzo... Okay, ja wierzę jednak w człowieka. Przepraszam bardzo, może to dla niektórych katolików jest dziwne w Polsce, ale ja wierzę w człowieka i wierzę w Michała Boniego i wierzę, że wielkich świństw nie zrobił i że to, co mówi dzisiaj jest dla mnie wiarygodne.

J.K.: No, w 92 roku...

A.C.: To był człowiek, który w podziemiu mógł wsadzić każdego tak naprawdę, gdyby naprawdę współpracował z SB. Praktycznie biorąc był to jeden z szefów podziemnego Mazowsza, Solidarności podziemnej na Mazowszu, mógł wsadzić tygodnik Mazowsze, mógł wsadzić wierchuszkę Solidarności podziemnej, gdyby naprawdę współpracował.

J.K.: Pańskim zdaniem co? Udawał współpracę?

A.C.: On mówi, że go zaszantażowano, mówi, w jaki sposób go zaszantażowano. Nie mam najmniejszych podstaw twierdzić, że było inaczej. Proszę pana, ja nie jestem dziecko, oczywiście, wolałbym, żeby tego faktu nie było, to jest jasne. I wiem, że są ludzie, którzy szantażowani nie dali się zaszantażować. Tym niemniej jednak ja powiem tak: wolę tę ułomność Michała Boniego niż prokuratorskie szlify Zbigniewa Wassermanna w tym samym czasie. Proszę porównać te dwie rzeczy.

J.K.: No, ale Zbigniew Wassermann nie twierdził, że był w opozycji, jak ktoś był w opozycji, był rycerzem...

A.C.: Bo był w opozycji, Michał Boni był w opozycji i nigdy nie robił z tego pomnika dla siebie.

J.K.: A fakt, że w 92 roku, gdy znalazł się na liście Macierewicza, zaprzeczał wówczas.

A.C.: Stchórzył.

J.K.: Nawet wówczas napisał artykuł porównujących lustratorów do Robespierre’a i Dzierżyńskiego.

A.C.: Stchórzył. I ja zgadzam się z tezami tego artykułu.

J.K.: Jest fundamentalną zasadą demokracji, że wyborcy mają wiedzieć na przykład, na kogo na przykład głosują, kto jest ich reprezentantem w Sejmie.

A.C.: Proszę pana, a Holendrzy, Belgowie, Duńczycy, którzy nie mieli tak złej historii jak Polska, okresu tych 50 lat po II wojnie światowej, jakoś mogą żyć dobrze, godnie, bez tych ogromnych stresów? A Polacy po takiej historii muszą się ciągle dzielić?

J.K.: Ale nie mają dwóch światów jakby przed sobą – świata realnego, w którym ludzie mówią, że kimś byli, a w rzeczywistości okazuje się potem, że bardzo wielu z tych ludzi było kimś innym tak naprawdę.

A.C.: Bardzo wielu? Tak bardzo naprawdę wielu?

J.K.: No wielu, no wielu, no.

A.C.: Na 40-milionowy naród tak bardzo wielu? Panie redaktorze...

J.K.: Nie spieramy się o liczby, panie pośle, tylko pytam, na jakiej podstawie można odmówić wyborcom prawa do wiedzy o tym, czy ktoś współpracował, czy nie współpracował.

A.C.: Proszę pana, ja wiem, że w mojej opinii jestem osamotniony. Dla mnie lustracja przyniosła więcej szkód Polakom, nie indywidualnym ludziom, bo to też, oczywiście, bardzo istotne, ale Polsce i Polakom, aniżeli gdyby jej nie było. Wolałbym, żebyśmy wszyscy zachowali się wielkodusznie i po 89 roku spuścili na to zasłonę, poza rzeczywistymi przestępstwami, poza czynami, które powinny podlegać postępowaniu karnemu, to jest oczywiste. Natomiast te rozmaite ludzkie ułomności – wolałbym na to spuścić zasłonę.

J.K.: Czy pan Michał Boni powinien być w rządzie?
A.C.: A, to jest wybór należący do szefa Platformy Obywatelskiej (...), ale z mojego punktu widzenia ten czynnik, o którym dzisiaj rozmawiamy, wziąłbym pod uwagę, natomiast on nie byłby decydujący. Michał Boni ma opinię najprawdopodobniej, wedle mojej wiedzy, w pełni zasłużoną jednego z najwybitniejszych znawców polskiego rynku pracy. Ma zatem studia, ma praktykę, ma doświadczenie. Co więcej, ma doświadczenie także urzędnika państwowego wysokiego, bo on był przecież ministrem, takiego właśnie trochę ponad podziałami. Wydaje mi się, że po tych szaleństwach ostatnich dwóch lat Polsce taki minister dobrze by służył. Aczkolwiek ja rozumiem Donalda Tuska, że dla niego byłoby to bardzo odważną decyzją, bo na dzień dobry zderza się z takim redaktorem jak pan na przykład...

JK.: Spór o lustrację nie zaczął się wczoraj, nie zaczął się (...).

A.C.: To jest pańska rola, to jest jasne, ale zderza się natychmiast z organizowaniem opinii publicznej przeciwko jego rządowi. Ja przypomnę, że jakimś dziwnym trafem okoliczności już na Tusku rośnie garb z powodu jeszcze braku nominacji Michała Boniego, a jakoś Kaczyńskiemu garb nie wyrósł, kiedy nominował Zytę Gilowską na bardzo odpowiedzialne stanowisko...

J.K.: Ona została zdymisjonowana, później był wyrok sądu.

A.C.: ...przy podobnych, że tak powiem, niepewnościach.

J.K.: Ona została zdymisjonowana, panie pośle.

A.C.: Tak, ale też i jej postawa była trochę inna aniżeli Michała Boniego. Ale nie chcę w to włazić, dlatego że ludziom, którzy mieli takie życie, jakie mieli w latach 80. czy 70., czy 60. i którzy nie budują sobie pomników, bo akurat Michał Boni nie budował sobie pomnika, mi się wydaje, że on bardzo skromnie w gruncie rzeczy traktował swoją biografię opozycyjną, nie należy się to, żeby w wieku 50 czy 60 lat przeżywać takie rzeczy, jak przeżywają. J.K.: No ale to był jego wybór, panie pośle, w pewnej mierze.

A.C.: Jaki wybór?

J.K.: No, że powiedział o tym dopiero teraz.

A.C.: Proszę pana, pan nie pamięta 92 roku? Może pan jest młody pan nie pamięta. Ja pamiętam tę noc 4 czerwca

J.K.: To już pamiętam.

A.C.: ...i pamiętam... Okay, przepraszam bardzo, rozumiem, że Antoni Macierewicz bardzo pilnie szukał w moich papierach cokolwiek, co można byłoby mi przyłożyć. Ja nie mam w tej sprawie, że tak powiem, własnego interesu żadnego, przeciwnie – bronię nie swojego interesu. Dla mnie to może by było lepiej, dlatego że naprawdę jestem w ekskluzywnym klubie ludzi o prawdziwie opozycyjnej biografii, począwszy od szkoły średniej, więc nie mam żadnego prywatnego w tym interesu. Ale pamiętam ten 4 czerwiec, jak przeżywałem bardzo głęboko. Nie to, że strach, bo ja się niczego nie bałem, natomiast czułem, jak zagęszcza się wokół nas atmosferę, jak powietrze staje się coraz bardziej kleiste i jak wychodzą rozmaite szczurki małe o biografiach zupełnie innych nieporównywalnych, które się chowały gdzieś tam nie wiadomo gdzie, kiedy ich proszono o cokolwiek w latach 70. czy 80. i są dumne ja pawie, że nie są w niczym umoczone, bo Macierewicz nie może ich umieścić na liście, bo nic w życiu nigdy nie zrobili takiego, co w ogóle by powodowało jakiekolwiek zainteresowanie kogokolwiek ich życiem. J.K.: Andrzej Celiński, poseł Lewicy i Demokratów, był gościem Sygnałów.
calosc link :
http://www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/?id=11669
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 8:47 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Pią Lis 02, 2007 1:26 pm    Temat postu: Chciała by dusze funkcjonariusza (do raju...) Odpowiedz z cytatem

Litości! Czy jeszcze na stronach SW musi mnie straszyć widmo komunistycznej agentury ze struktur "Solidarności". Czy to trzeba pisać, co specjaliści od prania mózgów (tu AC) próbują wciskać gawiedzi? Czy to tak trudno wymyślić co będą podawać jako argumenty?
Uważałem zawsze sprawę Z.Gilowskiej za dość kontrowersyjną, gdyż proces sądowy i wyrok wydany w oparciu o (chyba jeszcze to pamiętamy) zeznania ubectwa budził i nadal budzi u mnie poważne wątpliwości. Niemniej jednak pani Z.Gilowska poddała się ocenie sądu.
Nie można więc porównać jej postawy ze sprawą TW Znak, który swą 'czystość' opiera na 'autorytetach' rodzaju A.Celińskiego, czy osobistej wierze D.Tuska, który nie pamiętał o karierze wojskowej swego dziadka. A fraza o odkupieniu win poprzez pracę dla Polski jest oczywistą, jawną i bezczelną kpiną z ludzi zarówno tych myślących, jak i tych biedaków, u których rozum nie decyduje, a powodowani są tym co wymyślą dla nich 'autorytety'.
A.Celiński to awangarda tego pseudopostępu (z B.Labudą, K.Piekarską), którzy jako pierwsi byli za likwidacją 'podziałów' i totalnym zacieraniem podziałki skali wartości. Może by urządzić im ich galerię - proponuję nazwę "Funkcjonariusze Postępu".
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 900

PostWysłany: Pią Lis 02, 2007 1:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Masz racje Grzegorz!
Ludzie zlitujcie się. Nie wkładajcie tutaj wszystkich śmieci!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej Werter
Weteran Forum


Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 181

PostWysłany: Pią Lis 02, 2007 2:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A może nie? Czasem trzeba się wkur...zyć! To czasem dobrze robi.
Pozdrawiam AW
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kazimierz Michalczyk
Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 1563

PostWysłany: Pią Lis 02, 2007 2:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja jestem akurat przeciw.
Co piszą szmatławce, można przeczytać wszędzie. I tam można „się wkur...zyć!”
Przychodząc tutaj należy spokojnie przedyskutować sprawę i ułożyć plan działania.
Very Happy
pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Pią Lis 02, 2007 8:00 pm    Temat postu: tak, ale "dyszkutujo, dyszkutujo..." do niczego ni Odpowiedz z cytatem

W pełni się zgadzam z "przedyskutować sprawę i ułożyć plan działania". Niestety planów działania nie widzę, a co tu dyskutować nad kłamstwami wykreowanymi przez speców od socjotechniki stosowanej z ubeckim rodowodem. Trzeba je obnażać, nazywać i zdecydowanie tępić. Problem w znalezieniu sposobu na to by cienkim głosikiem Prosiaczka przebić się nad wielomegawatowe tuby zawsze mądrych Krzysiów - samozwańczych władców dusz. Żeby nie było wątpliwości JESTEM WYŁĄCZNIE ZA DZIAŁANIAMI LEGALNYMI.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Elzbieta Szczepanska
Weteran Forum


Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 132

PostWysłany: Sob Lis 03, 2007 1:06 am    Temat postu: Sorry Odpowiedz z cytatem

Zle wkleilam i niepotrzebnie, nie chcialam nikogo zdenerwowac . Mea culpa
Elzbieta Szczepanska

Elu, Ty nikogo nie zdenerwowałaś,
a na wszelkie pomyłki, a jak chcesz to nawet szaleństwa
masz tutaj rabat,
boś nasza. Very Happy
Admin
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Sob Lis 03, 2007 7:35 pm    Temat postu: O zasypywaniu granic podziałów - akcja wspólna Odpowiedz z cytatem

Jak widzę to nastała teraz nowa epoka. Epoka Donka-Gołąbka, Donka symbolu opanowania i zgody. Jakież to piękne tiu-tiu-tiu płynęło dziś z Londynu gdy udzielał wywiadu. On wszystko rozumie, on wszystko zniesie. Z ręki by jadł. I przestało mu się spieszyć. Oczywiście on też chciałby szybko, ale nie wszystko można od razu. Widocznie PiS to mógł tylko mu się nie chciało, a PO to od razu nie potrafi. Więc domysłam się, że tymi autostradami to nie pojedziemy jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Oj szkoda, że dopiero na Wielkanoc. Na razie jako priorytet przyjął sprawy ekonomiczne (bo w Londynie) i plutł coś o podatkach, o jakichś umorzeniach dla emigrantów. Umorzyć to on niejedno umorzy (czy raczej utrupi), ale czy to będą podatki to wątpie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Pon Lis 05, 2007 1:40 pm    Temat postu: bardzo późno, ale szczerze Odpowiedz z cytatem

Przepraszam Panią Elżbietę Szczepańską. Oczywiście, że teksty czy wypowiedzi nawet najbardziej oddanych funkcjonariuszy (a może tym bardziej takie) należy prezentować i omawiać. Bywa czasem, że człek podejdzie do tego zbyt emocjonalnie i napisze 'od serca', a bez zastanowienia, bo go cholera bierze.
Wczoraj właśnie zaaplikowałem sobie jako taki 'materiał szkoleniowy' dawkę 'wracającego nowego'. Mam na myśli program 'rozrywkowy' Skiby, w którym mieliśmy okazję by znów polubić rozrywkę znad Wołgi. Skiba w czerwonej koszulce rosyjskiego patrioty i w czapce od milicyjnego, rosyjskiego munduru robił wszystko by było śmiesznie. Ponieważ zapowiedziano następny program z tego cyklu za tydzień, więc mogę wnosić, że będzie to po "Europa da się lubić" kolejny program propagowania 'nowych' przyjaciół - proponuję nadać cyklowi nazwę "I W.Putin da się pokochać".
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Elzbieta Szczepanska
Weteran Forum


Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 132

PostWysłany: Wto Lis 06, 2007 12:15 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie grzegorzu dziekuje za przeprosiny, milo jest byc przepraszanym i wiem ze nie przychodza one nam mtal latwo jakby sie moglo wydawac.

Ja mieszkam od 20 lat w Australii totez dawka propagandowego jadu nie rani mnie z taka sila jak Was wszystkich mieszkajacych w Polsce.

Programy rozrywkowe ogladam z poslizgiem na iTVP. Na biezaco slucham natomiast polskiego radia. Tez mnie czasem irytuja wypowiedzi tzw "madrych" ludzi.

W mojej ocenie dopoki dopoty nie zakonczy a wlasciwiue rozpocznie sie proces dekomunizacji kraju w tym umyslow sowietyzowanych dwoch generacji Polakow takie programy i wypowiedzi beda mialy miejsce a to przeciez jest moralnie naganne i niedopuszczalne.

PS. Na marginesie ja przestlam sie obrazac jak skonczylam trzy lata. Ostatni raz kiedy maksymalnie sie wkurzylam i nie panowalam nad swoimi emocjami to bylo 18 czerwca 1986 roku.
Od tego czasu jakos sobie daje rade bez tracenia glowy. Mam plan zyc dlugo i wszystkich xxxxxxx przezyc. Chce dozyc czasu ujawnienia prawdy o agentach w strajkach sierpniowych, w strukturach "S", szczegolow dotyczacych magdalenkowego geszeftu, postawienia przed trybunalem stanu rezyserow i aktorow, uznana komunizmu za ustroj, ktorego celem byla esterminacja polskiego narodu, odebrania majatkow nieprawnie wzbogaconej nomenklatury w procesie prywatyzacji, postawienia pod sad mordercow tych wszystkicfh, ktorych zgladzono z rozkazu i na polecenie w latach 1944-2005. Opublikowania nazwisk i zyciorysow wszystkich TWoww czyli listy komunistycznych volksdeutschy....

Czyli jest na co czekac.
Serdecznie pozdrawiam
Elzbieta Szczepanska z zza wielkiej wody
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Edward Soltys
Weteran Forum


Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 613

PostWysłany: Wto Lis 06, 2007 10:11 pm    Temat postu: Inny punkt widzenia Odpowiedz z cytatem

Nie moge nie stanac w obronie wlasnych interesow. Mieszkajac poza Polska mam ograniczony dostep do informacji. Na przyklad nie czytam GW i znam sprawe z drugiej reki. Kupuje i czytam tylko "Wprost", bo jakos mi pasuje. Jezeli wiec niezastapiony Pan Majka pusci co jakis czas jakis kawalek, ktory moze nie bawi kolegow z Polski, to ja jestem Mu bardzo wdzieczny, co juz kiedys wyrazilem. Jezeli Ela puscila ten kawalek, to tez jestem Jej wdzieczny, bo nie mialem pojecia, ze mozna tak pokracznie i naodwrot myslec. Z wypowiedziami Celinskiego nie da sie polemizowac. trzeba byloby zaczac od jakiegos elementarza, a na to szkoda czasu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Wto Lis 06, 2007 10:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Edek proponuję cześciej zagladac do działu PRZEGLĄD PRASY. Masz tez kilka filmow do obejrzenia w dziale Film. Polecam: "Plusy dodatnie i plusy ujemne", oraz "Słowa prawdy" a takze "Lewy czerwcowy", "10 lat póżniej" - to klasyka!!!!!. Jest tez troszke dowcipow filmowych dla rozbawienia
_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Edward Soltys
Weteran Forum


Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 613

PostWysłany: Wto Lis 06, 2007 11:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jadziu,
Dzieki za rade. Nadzwyczaj grzecznie to ujelas. Ja chyba nigdy nie zagladnalem do Przegladu Prasy. Za chwile to zrobie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kazimierz Michalczyk
Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 1563

PostWysłany: Sro Lis 07, 2007 6:19 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Och! Jak przyjemnie się czyta jak Edward, Ela i Jadzia, klika katowicka, miedzykontynentalnie wymienia sobie grzeczności.

Nie przerywałbym Wam Waszego ćwierkania gdyby nie mały szczegół.
Otóż jednym z punktów polityki redakcyjnej tego forum jest niedopuszczanie do publikacji artykułów z gadzinówek jak również niepublikowanie wszystkich autorów którzy robią ludziom zamęt w głowach.
Tak samo jak ABCNET Jerzego Targalskiego, ma być to odtrutka na media.
Oczywiście nie da się tak całkowicie przejść obojętnie, bez komentarza, koło prania mózgów przez brukowce, dlatego zachęcamy do zajęcia stanowiska, obnażenia obłudy, lub wyrażenia własnego zdania. Wtedy rzecz jasna trzeba podać linka, lub nawet cytat z komentowanego artykułu. Przymknę oko nawet jak cały artykuł się tu pojawi. Ale co za sens bez żadnego komentarza wstawiać jakieś brednie.
To możemy od razu nazwać się GW.

Ja już raz siedziałem za szerzenie nieprawdziwych wiadomości. Very Happy

Edziu wybacz, ja także mieszkam poza Polską, mam ograniczony dostęp do informacji, ale jakoś sobie radze. Ale jak tak bardzo tego potrzebujesz, to wbij w „Google” słowo „Gadzinówka” i zawsze coś wyskoczy. Very Happy Idea
Twisted Evil
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 8:47 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Edward Soltys
Weteran Forum


Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 613

PostWysłany: Czw Lis 08, 2007 11:58 pm    Temat postu: Gang Odpowiedz z cytatem

Kaziu,
Zmien termin "klika" na "gang". W Kanadzie tak mlodziez szkol srednich nazywa swoje kregi kolezenskie. .
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group