" /> Dyskusje ogólne :: Wciąż nie wiadomo, kiedy IPN opublikuje dane o politykach
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wciąż nie wiadomo, kiedy IPN opublikuje dane o politykach

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Wto Lis 06, 2007 7:07 am    Temat postu: Wciąż nie wiadomo, kiedy IPN opublikuje dane o politykach Odpowiedz z cytatem

http://www.rp.pl/artykul/67077.html

Wciąż nie wiadomo, kiedy IPN opublikuje dane o politykach

karp 05-11-2007, ostatnia aktualizacja 05-11-2007 17:08

Wciąż nie wiadomo, kiedy Instytut Pamięci Narodowej opublikuje informacje ze swych zasobów co do osób uczestniczących w życiu politycznym oraz czy znajdą się tam ministrowie rządu Jarosława Kaczyńskiego oraz parlamentarzyści, których mandaty właśnie wygasły

"Trwają prace nad katalogami osób pełniącymi funkcje publiczne" - tyle powiedział w poniedziałek PAP rzecznik IPN Andrzej Arseniuk. Wcześniej przypominał, że zgodnie z uchwałą kolegium IPN, publikowane mają być informacje co do osób z danej grupy dopiero po zebraniu informacji o wszystkich osobach wchodzących w jej skład.

Andrzej Chojnowski, przewodniczący kolegium IPN - ciała kontrolno - doradczego prezesa IPN - powiedział PAP, że "nie będzie wyprzedzał decyzji prezesa swoimi komentarzami". Dodał, że na pewno "o decyzji prezesa kolegium będzie poinformowane".

"Widocznie przygotowywano się do publikacji już nowych parlamentarzystów i nowych ministrów, a przestano się interesować +starymi+" - ocenia z kolei członek kolegium Andrzej Paczkowski. Jest to jedyny członek 11-osobowego kolegium, który nie pochodzi z nominacji prezydenta, PiS lub jego dawnych koalicjantów - LPR i Samoobrony (zgłosiła go PO).

Według Paczkowskiego, w katalogu nie mogą się znaleźć osoby, które nie pełnią już funkcji publicznych, bo np. wygasł ich mandat parlamentarny. "Pytanie, co z rządem, który zaraz będzie zdymisjonowany; to pewnie będzie wymagało ekspertyz prawnych" - dodał.

Według ustawy, IPN miał publikować dane o swych zasobach co do osób pełniących funkcje publiczne w 30 dni po objęciu danej funkcji (co do parlamentarzystów liczy się moment zaprzysiężenia). Nie wiadomo, czy będą ujawnione dane o parlamentarzystach, których kadencja właśnie wygasła. Nie jest też jasna sytuacja osób pełniących funkcje nie pochodzące z wyboru, lecz z nominacji (np. obecni ministrowie).
Źródło : PAP
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 9:31 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Wto Lis 06, 2007 9:57 pm    Temat postu: Żeby Polska była Polską Odpowiedz z cytatem

Wydaje mi się, że ujawnienie archiwów IPN byłoby odcięciem pępowiny łączącej współczesność ze stanem wojennym. Konieczna jest też deubekizacja. Jeśli te dwie sprawy zostałyby załatwione, to mam nadzieję, że Polska stałaby się Polską.
Jednak z upływem lat wiara moja w to, że istnieją u nas jakiekolwiek realne siły polityczne, które chcą tę sprawę rozwiązać słabnie.
Najpierw był rok 1989 - skończyło się Crying or Very sad
Potem był Premier Jan Olszewski, który dokonał próby tknięcia 'konstruktywnej opozycji' i znów Crying or Very sad a dodatkowo ta próba zaowocowała niemilknącymi po dziś dzień seansami nienawiści przeciw min. A.Macierewiczowi.
Potem były lata czerwonej, przeplatanej z różową dyktatur 'autorytetów' i 'niekwestionowanych autorytetów'.
Wraz z wyborami wygranymi w 2005r przez PiS wyglądało, że w końcu coś wyjdzie, ale wyszło jak widzimy to samo. Coś się wszak ślimaczy, ale urobek tej maszyny jest praktycznie zerowy.
Zastanawiam się czy np. TW Znak to nie była próba typu "czy już można?". Tzn. czy obrabiani przez me(r)dia ludzie zostali 'zniesmaczeni bezustannym powrotem do tych w końcu nie tak złych, jak wpierano, czasów komuny i jakimiś głupimi rozliczeniami' i już się poddali i czy ktoś kto jest TW może też być najlepszym kandydatem na ministra, czy też wystarczyło tej obróbki jedynie na 'zrzucenie dyktatury gorszej od stalinowskiej'. Wygląda jak mi się wydaję, że na odcinku ideologicznym pracować kreatorzy odczuć społeczych muszą dalej, gdyż Boni okazał się (jeszcze) niewypałem.
Nie chcę się tu rozdrabniać nad sporami i dyskusjami nad tym, czy prezes J.Kurtyka to z kandydatem na szefa IPN A.Przewoźnikiem grał fair, czy nie, ani innymi niejasnymi kwestiami, których jest niemało. Myślałem do niedawna, że w tej sprawie jasne i jednoznaczne stanowisko ma Kościół. Też się zawiodłem.
Pomimo upływającego czasu i wielu prób zaniechania, nadal jestem przekonany, że prawda o ludziach bezpieki z obu stron (o funkcjonariuszach SB i TW) musi być wyjawiona.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group