" /> Dyskusje ogólne :: Antoni Macierewicz: WSI i operacja przeciwko Kościołowi
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Antoni Macierewicz: WSI i operacja przeciwko Kościołowi

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Sro Lis 07, 2007 12:26 pm    Temat postu: Antoni Macierewicz: WSI i operacja przeciwko Kościołowi Odpowiedz z cytatem

http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&ShowArticleId=66688

Kolejny aneks już w grudniu?
2007-11-07 08:12 Aktualizacja: 2007-11-07 09:28

Macierewicz pisze jeszcze jeden raport o WSI


To będzie prawdziwa bomba - zapowiada "Nasz Dziennik". Antoni Macierewicz przygotowuje kolejny aneks do raportu o WSI. Tym razem będzie o inwigilowaniu dziennikarzy oraz o wielkiej operacji WSI przeciw Kościołowi w Polsce. Będą też następne aneksy - mówił w RMF minister Szczygło.

Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, a od kilku dni wiceminister obrony w odchodzącym rządzie, zdradził gazecie, że agenci WSI próbowali przeniknąć do większości redakcji codziennych gazet.

Antoni Macierewicz zapewnia, że udało się ustalić większość osób za to odpowiedzialnych. Ich nazwiska znajdą się w aneksie. "Będą kierowane zawiadomienia do prokuratury w ich sprawach" - podkreśla.

Kolejny aneks do raportu o WSI ma być gotowy jeszcze w tym roku. I wygląda na to, że nie będzie ostatni. Minister obrony Aleksander Szczygło w radiu RMF powiedział, ze Antoni Macierewicz może przez kilka następnych lat wydawać aneksy. "Myślę, że należy informować opinię publiczną tak długo, aż wszystkie wiadomości dotyczące Wojskowych Służb Informacyjnych, które mogą być przekazane, zostaną przekazane i wyjaśnione" - podkreślił Szczygło.

Macierewicz przygotowuje te raporty jako szef komisji weryfikacyjnej WSI. Powołuje go prezydent. Dlatego utrata władzy przez PiS nie oznacza zakończenia jego działalności.

Bartłomiej Bajerski


Ostatnio zmieniony przez Witja dnia Czw Lis 08, 2007 7:20 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 12:56 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Czw Lis 08, 2007 7:18 am    Temat postu: WSI i operacja przeciwko Kościołowi Odpowiedz z cytatem

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20071108&id=po51.txt

WSI i operacja przeciwko Kościołowi


Z Antonim Macierewiczem, wiceministrem MON, byłym szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego i przewodniczącym Komisji Weryfikacyjnej WSI, rozmawia Wojciech Wybranowski

Jak podsumuje Pan okres, w którym kierował Pan Służbą Kontrwywiadu Wojskowego?
- Mieliśmy do czynienia z czymś zupełnie niezwykłym w historii Polski. Po raz pierwszy od 1944 roku powołano od samych podstaw nową służbę, która nie ma żadnych związków, żadnych koneksji, żadnych relacji ze strukturami komunistycznymi czy z jakimikolwiek tego typu służbami. Mogę śmiało powiedzieć, że Służba Kontrwywiadu Wojskowego z całą pewnością skutecznie działa, mamy kilkuset promowanych szeregowców, podoficerów i oficerów. To są ludzie w pełni wychowani w Polsce niepodległej, którzy przyszli tam po to, żeby niepodległej Polsce służyć. To olbrzymi dorobek premiera, prezydenta, linii programowej PiS. Oczywiście można by mówić o sprawach bardziej szczegółowych, działaniach i sukcesach, które ta służba przez rok odniosła już nie na polu organizacyjnym, ale merytorycznym. Niestety, te kwestie będzie można ujawnić zapewne dopiero za kilkadziesiąt lat. Teraz więc się powstrzymam, być może wskazując tylko na jedno - na sukcesy tej służby na dwóch polach: po pierwsze - w ochronie polskich wojsk. Straty, jakie ponieśli polscy żołnierze, były nieporównanie mniejsze niż w ubiegłych latach. Obserwując działania strony przeciwnej, niesłychanie dynamicznej, groźnej i coraz ostrzej występującej, widzimy, że nie dlatego, iż nie chciano tych szkód spowodować, nie dlatego, że nie chciano naszych żołnierzy zabijać, ale dlatego, że mieliśmy dobre informacje na ten temat i wielu niebezpieczeństw udało się uniknąć dzięki wysiłkowi kontrwywiadu. Mamy również duże sukcesy w unowocześnieniu tej służby od strony technicznej i rozwinięciu tych dziedzin kontrwywiadu, które we współczesnym świecie dominują, a są związane z techniką, białym wywiadem, źródłami otwartymi, generalnie mówiąc, analizą. Tradycją w służbach, które wyrosły z pnia sowieckiego, było to, że koncentrowały się one na źródłach osobowych, mówiąc krótko - na agenturze. I rzeczywiście, jest to bardzo istotne źródło, byłbym ostatnim, który by go nie doceniał, ale skutek koncentrowania się niemal wyłącznie na agenturze był taki, że kompletnie lekceważono techniki rozpoznawania informacji i rzeczywistości. Polskie służby, a w szczególności kontrwywiad, od tego roku położyły nacisk nie tylko na sprawy osobowe, ale i na analizę, czyli wyciąganie wniosków z bardzo wielu źródeł. To całkowicie zmienia sposób działania służby.

Wcześniej wielokrotnie mówił Pan o zagrożeniu, jakie dla bezpieczeństwa Polski niosły powiązania WSI z rosyjskimi, postsowieckimi służbami.
- Druga sprawa, na którą chciałem zwrócić uwagę, to właśnie kwestia tzw. kierunku rosyjskiego. Kierunek rosyjski w sposób oczywisty był w minionych latach nie tyle lekceważony przez poszczególne komórki i żołnierzy, co wręcz blokowany. Spotykał się z dywersją ze strony centrali, która marnotrawiła lub wręcz sabotowała prace tych jednostek organizacyjnych, które taką problematyką się zajmowały. Teraz jest zupełnie inaczej, sukcesy SKW na tym polu są bardzo duże, ale zreferować ich bliżej z oczywistych powodów nie mogę. Oczywiście działania na polu rosyjskim nie oznaczają, że kontrwywiad wojskowy zaniedbywał działania na innych kierunkach, bo działa i działać - mam nadzieję - będzie na wszystkich kierunkach.

Czy w trakcie prac Komisji Weryfikacyjnej zebrano dokumenty potwierdzające realny wpływ - wskazywanych przez pana powiązań - z jednej strony szkoleń funkcjonariuszy WSI przez rosyjskie GRU, z drugiej - ścisłych kontaktów WSI z rosyjskim wywiadem?
- Moja odpowiedź brzmi - tak! I będzie to dostępne opinii publicznej, szeroko zaprezentowane w tzw. aneksie do Raportu z likwidacji WSI.

Minister Michał Kamiński mówił niedawno, że prezydent Lech Kaczyński nie otrzymał jeszcze aneksu do Raportu z weryfikacji WSI, a jedynie notatki do aneksu.
- Tak rzeczywiście było.

Używa Pan czasu przeszłego, czyli należy rozumieć, że aneks jest już w rękach prezydenta?
- Myślę, że pan prezydent wypowie się na ten temat już niedługo.

Przed kilkoma miesiącami pojawiły się nieoficjalne informacje, z których mogło wynikać, że nowy raport, który - jak rozumiem z Pana wypowiedzi - jest już w rękach Lecha Kaczyńskiego, mówić będzie o działaniach WSI związanych z tworzeniem Narodowych Funduszy Inwestycyjnych i nieprawidłowości w ich działaniu.
- Sprawy dotyczące sektora gospodarki rzeczywiście odgrywają główną rolę w aneksie do Raportu z weryfikacji WSI. To główne zagadnienia, ale nie jedyne. Niestety, nie pojawiła się w nim kwestia Narodowych Funduszy Inwestycyjnych. Nie oznacza to jednak, że ta sprawa pozostanie bez wyjaśnienia. NFI to tak olbrzymia problematyka, iż nie bylibyśmy w stanie się nią zająć bez pozostawienia na boku innych, równie ważnych kwestii. Z tego powodu NFI zostały pozostawione do omówienia w ramach osobnego raportu.

Kiedy rozmawialiśmy przed rokiem, mówił Pan, że w archiwach WSI odkryte zostały bardzo ważne dokumenty dotyczące inwigilacji mediów przez WSI, przenikania agentów tej służby do największych redakcji i że to zagadnienie powinno zostać dobitnie wyjaśnione. Czy Komisja Weryfikacyjna przygotuje jeszcze aneks dotyczący działań WSI w stosunku do mediów?
- To prawda. WSI prowadziły intensywne działania na polu medialnym, często skuteczne. To, że przygotowany został aneks dotyczący działań WSI na polach gospodarczych, nie oznacza, że komisja nie badała sprawy inwigilacji mediów i dziennikarzy przez WSI oraz oddziaływania tej służby na media. Myślę, że taki aneks pojawi się jeszcze w tym roku. Będzie to prezentacja szokująca i zaskakująca, która dobitnie pokaże, jak olbrzymi wpływ na media miały WSI.

Mówił Pan onegdaj, że WSI próbowały przeniknąć do redakcji wszystkich ważniejszych gazet codziennych w Polsce...
- To prawda. To się potwierdza w toku badań prowadzonych przez Komisję Weryfikacyjną. Ale tym razem, w kolejny aneksie, o którym rozmawiamy, zostanie opisana jedna konkretna kwestia. Ujawniona zostanie sprawa pokazująca zakres działań i metody używane przez WSI dla promowania pewnej koncepcji ważnej dla tego środowiska, i co się z tym wiąże - brutalnego niszczenia instytucji najważniejszej w polskim doświadczeniu historycznym i narodowym. Drugi aneks do Raportu z weryfikacji WSI pokaże działania WSI wymierzone przeciwko Kościołowi katolickiemu w Polsce.

Wiemy, że Komisja Weryfikacyjna WSI dotarła do dokumentów wskazujących na działania WSI mające na celu inwigilację środowisk Radia Maryja. Czy to właśnie ten wątek będzie poruszał ów drugi aneks do raportu?
- Nie, to co jest przedmiotem tych ostatnich prac, nie jest akurat związane z Radiem Maryja. Ma to ścisły związek z wielką operacją przeciwko Kościołowi jaką realizowały WSI w przeszłości.

A więc pierwszy aneks dotyczy gospodarki, drugi - działań WSI w mediach i wymierzonych przeciwko Kościołowi. Jakie kwestie zostaną omówione w kolejnych aneksach, o ile oczywiście praca Komisji Weryfikacyjnej nie zostanie wstrzymana?
- Było wiele istotnych problemów i zagadnień, które powinny zostać wyjaśnione, ale ja uważam - po tym ostatnim aneksie, który jest gigantyczny, ma kilkaset stron - że zdecydowanie gospodarka powinna być przedmiotem uwagi Komisji Weryfikacyjnej jeszcze przez jakiś czas.

Były przewodniczący sejmowej speckomisji jest zdania, że nie powinien Pan "ani jednego dnia" pełnić funkcji szefa kontrwywiadu wojskowego...
- Myślę, że to jakaś frustracja osobista. Przeszedłbym nad tym do porządku dziennego. Może wynika to z osobistych problemów posła Pawła Grasia, bo zdaje się, iż nie będzie ministrem obrony narodowej, a chciał.

Na zakończenie wróćmy jeszcze do kwestii inwigilacji mediów. W ubiegłym roku mówił Pan, że w ramach struktur WSI działał zespół podobny do "grupy Lesiaka", którego jedynym celem było przenikanie do mediów i inwigilacja dziennikarzy. Udało się ustalić osoby odpowiedzialne za te działania?
- W dużym stopniu, chociaż jeszcze nie do końca. Podobnie jak w przypadku innych wykrytych przez nas nieprawidłowości w działaniach WSI, również i w tym przypadku zostaną skierowane wnioski do prokuratury.

Dziękuję za rozmowę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marek-R
Weteran Forum


Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 1476

PostWysłany: Czw Lis 08, 2007 9:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witja zacytował:


Cytat:
Z Antonim Macierewiczem, wiceministrem MON, byłym szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego i przewodniczącym Komisji Weryfikacyjnej WSI, rozmawia Wojciech Wybranowski





Myślę że istnieje duża nie wypełniona przestrzeń, w kwestii wyjaśniania obywatelom tego, jakie konsekwencje dla państwa i obywateli pociągały za sobą patologie, które występowały w służbach specjalnych. Ze zrozumiałych względów większość obywateli nie dostrzega tak ostro tych spraw, a gdyby tak było, wtedy być może inaczej postrzegaliby i uważali za istotne pewne działania w tej materii rządu Jarosława Kaczyńskiego, nie pozwalając sobie wtłaczać do głów papki medialnej rodem z lewacko-liberalnych mediów.






Marek Radomski - Rada Oddziałowa SW - Jelenia Góra.

_________________
"Platforma jest przede wszystkim wielk?
mistyfikacj?. Mamy do czynienia z elegancko
opakowan? recydyw? tymi?szczyzny lub nowym
wydaniem Polskiej Partii Przyjació? Piwa....." - Stefan Niesio?owski - "Gazeta Wyborcza" nr 168 - 20 lipca 2001.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Czw Lis 08, 2007 11:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Marku,
Pisze Pan, że 'gdyby tak było'. I w tym sęk. Te służby, potem te media i te partie są po to, by właśnie przygotować obywateli na to, że rozmawianie o całej haniebnej polityce komunistów to jakieś nudne, przebrzmiałe już melodie, że trzeba zajmować się tym co mamy teraz, iść do przodu itp. Nie przez przypadek wymyślono hasło 'Wybierzmy przyszłość'. Wcześniej twierdzono, że polityką nie wolno się zajmować nikomu spoza PZPR i każda próba 'mieszania się do polityki' była traktowana jak zdrada stanu, a już na pewno nie mniej niż 'występowanie przeciw sojuszom'. Od polityki była PZPR. Ona wiedziała co najlepsze dla Polski, tak jak to co jest najlepsze dla Swiata wiedziała jej starsza i nieomylna siostra - KPZR.
Teraz trochę się pozmieniało w metodach, ale meritum pozostało. Z A.Macierewicza robiono i dalej robi się człowieka chorego psychicznie. Co smutniejsze z niezłymi rezultatami, tzn. wielu ludzi w to wierzy i to nawet tacy niby prawicowcy (nazwisk nie będę wymieniał).
Teraz mamy np. sprawę niszczenia akt przez ABW. Wg mnie jest to 'fakt prasowy', kolejna 'duroczka' wysłana przez weteranów frontu ideologicznego. Oni patrzą na to, co robili sami i co niechybnie musieliby robić odchodząc od sprawowania władzy. Jakoś nigdy nie śledzili, ani nie pisali o niszczeniu akt z archiwów władzy komunistycznej. Okazuje się przecież, że skasowano zapisy nawet wszystkich 'konferencji prasowych' tego komucha, który procesował się o nazwanie go Goebbelsem stanu wojennego. Niszczyli wszystko, a i tak na wszelki wypadek 'komisja Michnika' buszowała w archiwach przez kilka tygodni. Trudno zapoznając się z treściami płynącymi obecnie z Czerskiej 8/10 odrzucić jako niedorzeczną myśl, że żadna teczka wtedy nie zginęła. Myślę, że w tych tygodniach powstało wiele 'autorytetów', o których przeszłości jako konfidentów po dziś dzień się nigdzie nie pisze, a postępowanie których cały czas powoduje wręcz natrętne skojarzenie, że powinno się potwierdzić iż mamy do czynienia z TW, który 'współpracował chętnie' (jak np. nasz wrocławski hrabia, który w swej gorliwości ponoć sam 'zadaniował' służby). Przy każdej próbie ruszenia takiego 'autorytetu' protestowało 'środowisko'. Pamiętam we wrocławskiej telewizji szlochy córki 'Tunia' Dzieduszyckiego, pamiętam pewne miny grupy wsparcia wielkiego 'autorytetu' psychologa Samsona.
Jest to dla komuny walka o wszystko, więc z drugiej strony zapewniano, że proces niszczenia akt został przeprowadzony perfekcyjnie, a to co zostało, to nie może być użyte przeciwko tym nieszczęśnikom, których akt nie zlikwidowano z przyczyn poszanowania zasad 'sprawiedliwości społecznej'. Całkiem poważnie i długo był też przedstawiany argument o tym, że nie ma szans osądzenia wszystkich, a więc rozliczanie spraw tylko tych, których jest się w stanie przed sąd postawić jest niesprawiedliwe, bo wielu 'bardziej winnych' może ujść sprawiedliwości. Idąc tym tokiem rozumowania należałoby zaniechać ścigania jakichkolwiek przestępców, gdyż wszystkich się przecież nie złapie. Więc jak to nieładnie byłoby wg tej doktryny pastwić się nad ujętymi pechowcami. O dziwo nikt tego oczywistego faktu zauważyć publicznie nie chciał.
Niektórzy nawet uwierzyli w całkowitą likwidację kompromitujących archiwuw i teraz muszą nagle weryfikować swe życiorysy. Niemniej jednak 'imperium kontratakuje', co dobitnie pokazały sprawy eksministra J.Kaczmarka czy eksposłanki PO B.Sawickiej. Jak widać metody są doskonalone i waleczne media były w stanie rzucając do wody trupy jako przynęte uzyskać całkiem udany połów.
Uważałem od samego początku objęcia władzy przez PiS, że propaganda u nich leży. Że ignorują prawdę o tym, że gros ludzi myśli gazetą, że trzeba im 'podpowiedzieć'. I do tego celu GW & Co. zatrudniają niemałe rzesze fachowców i kłamiąc niestety (przynajmniej na krótką metę) wygrywają. PiS ma więc cztery lata czasu na lizanie ran i zbudowanie mocnej partii. Walczyć bandyckimi metodami nie warto, a to z przyczyn tak etycznych jak i pragmatycznych, gdyż nie należy wybierać do walki broni prefekcyjnie opanowanej przez przeciwnika.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group