" /> Dyskusje ogólne :: Sikorski mówił za dużo? + Wywiad z Wiktorem Suworowem
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sikorski mówił za dużo? + Wywiad z Wiktorem Suworowem

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sob Lis 10, 2007 12:05 am    Temat postu: Sikorski mówił za dużo? + Wywiad z Wiktorem Suworowem Odpowiedz z cytatem

http://www.radiozet.pl/index.php?id=11575 ... Sikorski mówił za dużo? , poniżej wywiad z Wiktorem Suworowem...


Tajne materiały na temat Radosława Sikorskiego, o których cały czas mówił prezydent to nagrania ze spotkań towarzyskich z udziałem b. ministra MON-u - dowiedziało się Radio ZET.

Lech Kaczyński ma je zaprezentować Donaldowi Tuskowi, kiedy ten otrzyma dopuszczenie do wszystkich tajemnic. Kancelaria Prezydenta zaprzecza tym informacjom.

Według nieoficjalnych informacji służby dokonały nagrań w czasach kiedy Sikorski był Ministrem Obrony Narodowej. Na spotkaniach poza ministerstwem miał za dużo opowiadać o współpracownikach, ministrach i rządowych tajemnicach. Prezydent nie mógł dotąd przedstawić tych nagrań Donaldowi Tuskowi bo są objęte najwyższymi klauzulami tajności.

Nie jest to jedyna tego typu sprawa związana z Sikorskim. Dwa miesiące temu Antoni Macierewicz jako szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego zawiadomił Prokuraturę Wojskową o możliwości popełnienia przestępstwa przez Radosława Sikorskiego. Miał on publicznie ujawnić tajemnice związane z pracą naszych agentów w Iraku i Afganistanie, tajemnice pochodzące z spotkania Kolegium do spraw Służb Specjalnych.

Minister Michał Kamiński w oświadczaniu przesłanym do mediów nazywa te doniesienia kłamstwem i prowokacją wymierzoną w osobę i urząd Prezydenta. Minister stwierdza, że ani Prezydent, ani jego Kancelaria nie dysponują żadnymi nagraniami dotyczącymi Sikorskiego a zastrzeżenia wobec niego są udokumentowane i mają inny charakter.

Można pobrać do odsluchania:

Relacja reportera Radia ZET


Robert Majka , polityk , Przemyśl , 10 listopada 2007r
www.sw.org.pl ,
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Sro Lis 14, 2007 10:21 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 02 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 8:53 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Edward Soltys
Weteran Forum


Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 613

PostWysłany: Pon Lis 12, 2007 6:42 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zona naszego Radka jest Amerykanka zydowskiego pochodzenia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sro Lis 14, 2007 9:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Opinia : Marek Migalski - politolog
http://www.rp.pl/artykul/68979.html


Polacy nie oczekują cudu, lecz normalności. I wyraźnie na to wskazują w sondażu „Rzeczpospolitej”.

Walka z bezrobociem i lepsza opieka zdrowotna to stałe postulaty obywateli zgłaszane pod adresem każdego nowego gabinetu. I najwyraźniej niezrealizowane, skoro każdy kolejny rząd przegrywał wybory. Rzecz w tym, że im bardziej niesprecyzowane są obietnice, tym większe są oczekiwania obywateli. Zupełnie nowym zjawiskiem społecznym jest natomiast nadzieja, że rząd będzie tworzył zachęty do powrotu dla ludzi, którzy wyjechali za granicę w poszukiwaniu pracy. PO udało się przekonać obywateli, że emigracja zarobkowa jest ważnym problemem społecznym wymagającym specjalnych rozwiązań. [/size]

Tylko co dziesiąty Polak uważa, że Donald Tusk i jego ministrowie powinni się zająć przede wszystkim walką z korupcją – wynika z najnowszego sondażu "Rzeczpospolitej". Najmniej ważna jest zmiana konstytucji


„Rzeczpospolita” zapytała wczoraj Polaków, co powinno być głównym zadaniem nowego gabinetu. Na pierwszym miejscu znalazło się tworzenie miejsc pracy – jest to najważniejsza sprawa dla co trzeciego ankietowanego. Liczymy też (jedna czwarta badanych), że nowa władza zdecydowanie poprawi poziom opieki zdrowotnej.

Koalicja Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego nie musi się natomiast szczególnie martwić kontrowersyjnym podatkiem liniowym – sprawa obniżenia podatków dochodowych znalazła się w naszym sondażu dopiero na trzecim miejscu.

Trudno się dziwić, że Polacy oczekują od nowego rządu działań, które poprawią ich sytuację bytową. Platforma Obywatelska wygrała przecież wybory między innymi dzięki sloganowi „Polska zasługuje na gospodarczy cud”.

Tylko 9 proc. pytanych chce, by najważniejszym zadaniem gabinetu Tuska stała się walka z korupcją, choć ustępujący premier apelował do swojego następcy o priorytetowe potraktowanie tej sprawy.

Jednocześnie co 13. badany uważa, że nowy szef rządu – zgodnie z obietnicą złożoną podczas kampanii wyborczej na Wyspach Brytyjskich – powinien stworzyć warunki do powrotu Polakom, którzy wyjechali za granicę do pracy.

Czym nowa władza nie musi się w pierwszej kolejności zajmować ? Zmianą konstytucji i nowelizacją ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. pisze Eliza Olczyk ,

Rolling Eyes
Robert Majka , polityk , Przemyśl , 14 listopada 2007r
www.sw.org.pl ,
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sro Lis 14, 2007 10:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Miłość – najskuteczniejsza metoda szpiega http://www.rp.pl/artykul/69063.html

Łukasz Cybiński 14-11-2007, ostatnia aktualizacja 14-11-2007 03:20

Rozmowa z Wiktorem Suworowem, byłym agentem GRU i autorem książek szpiegowskich

Rz: W Polsce głośna jest sprawa posłanki rzekomo uwiedzionej przez tajnego agenta. Czy szpiedzy często stosują takie metody?

Wiktor Suworow: Uwodzenie to podstawowe narzędzie, które jest stosowane od tysięcy lat, nie tylko przez szpiegów. Już Ewa uwiodła Adama, aby coś uzyskać. Wszystkie tajne służby sięgają po takie metody, gdyż miłość jest najefektywniejszym środkiem w tej pracy. Sprawdza się to szczególnie, gdy kobieta jest samotna, smutna czy niezaspokojona seksualnie. Wtedy jest szczególnie atrakcyjnym celem.

Czy agentów uczy się sztuki uwodzenia?

Służby mają do tego specjalnie przeznaczonych ludzi, często spisanych w odpowiednich katalogach. Innych agentów używa się, gdy trzeba kogoś zabić, a innych do zdobywania kobiecych serc. Niekoniecznie musi to być zresztą szpieg. Wybiera się człowieka, który łatwo nawiązuje kontakty z kobietami i się go werbuje. Wtedy wystarczy go odpowiednio przeszkolić w technikach operacyjnych i kłopot z głowy.

Jaki powinien być agent, który ma za zadanie uwiedzenie kobiety?

Zwykle szpieg jest człowiekiem niewyróżniającym się z tłumu. Ale agenci, którzy stosują techniki seksualne, są przeważnie wysocy, przystojni, silni i aktywni erotycznie. Najlepiej, gdy przypominają znanego aktora lub artystę. Przede wszystkim muszą rzeczywiście lubić uwodzenie kobiet i mieć do tego talent.

Czy otrzymane w ten sposób informacje są pełnowartościowe?

Można to sprawdzić w prosty sposób. Jeśli dostajemy od kobiety plany bomby atomowej, a potem okazują się one stekiem bzdur, to wiadomo, że więcej nie można jej zaufać. Jeśli wszystko się zgadza, jest to cenne źródło informacji.

A czy zdarza się, że agent zaangażuje się emocjonalnie i nie wykona zadania?

To trudna sytuacja, dlatego każdy szpieg sowiecki musiał mieć żonę. Ja jestem żonaty od 36 lat, mamy dzieci i wnuki, więc mnie nic takiego nie groziło. Jeśli jednak agent ma kochankę, służby starają się jakoś to rozwiązać. Taka słabość jest potencjalnym zagrożeniem. Uwodząc kobiety, szpieg musi być profesjonalistą i traktować to wyłącznie jako pracę. Przepraszam za wyrażenie, ale jest to forma prostytucji, tylko w innych celach.

Czyli takie działania służb nie są uważane za coś nadzwyczajnego?

W wywiadzie wszystko jest nielegalne. Aby zdobyć tajne informacje, można komuś zapłacić, uwieść, podać mu narkotyki czy poddać torturom. Brzmi to brutalnie, ale praca w wywiadzie to brudna robota.

Czy dostał pan kiedyś takie zadanie? A może zna pan podobną historię?

W wywiadzie byłem odpowiedzialny głównie za analizę informacji , więc nigdy nie zlecono mi takiego zadania. Jeśli do tego dochodzi, zawsze pozostaje to pomiędzy agentem i jego przełożonymi. Nawet gdyby któryś z moich przyjaciół wykonał takie zadanie, nie miałbym prawa o tym wiedzieć.

Źródło : Rzeczpospolita

Robert Majka , polityk , Przemyśl , 14 listopada 2007r
www.sw.org.pl ,
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group