" /> Dyskusje ogólne :: Brytyjski szpieg w otoczeniu Sikorskiego?
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Brytyjski szpieg w otoczeniu Sikorskiego?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sob Lis 10, 2007 3:56 pm    Temat postu: Brytyjski szpieg w otoczeniu Sikorskiego? Odpowiedz z cytatem

Brytyjski szpieg w otoczeniu Sikorskiego? http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/brytyjski-szpieg-w-otoczeniu-sikorskiego,1008532,2943

Sobota, 10 listopada (07:07)

Zastrzeżenia prezydenta wobec kandydatury Radosława Sikorskiego na szefa MSZ dotyczą prawdopodobnie jego kontaktów ze szpiegiem Peterem McQuibbenem.

Do Lecha Kaczyńskiego dotarły zapewne ustalenia nieistniejących już Wojskowych Służb Informacyjnych, które podejrzewały Sikorskiego o współpracę z wywiadem brytyjskim. WSI zaczęły prześwietlać dzisiejszego posła Platformy w 1992 r., gdy został wiceministrem obrony w rządzie Jana Olszewskiego.

Prezydent zaprezentuje "taśmy Sikorskiego"
Paradoksalnie, dokumenty z operacji "Szpak", odtajnił i opublikował w internecie sam Sikorski, kiedy był szefem MON w gabinecie Kazimierza Marcinkiewicza. Co więcej, publicznie kpił z fragmentów raportów WSI, które dziś mogą mu zablokować karierę. Rozbawiony cytował notatkę oficera kontrwywiadu, który ustalił, że "S" (Sikorski - przyp. red.) utrzymuje stały kontakt z pracownikiem ambasady Wielkiej Brytanii - panem o nazwisku McQuiben. Jest to specjalista od testowania i organizowania tzw. "Poczty elektronicznej".

Sikorski: W każdym pałacu są intryganci

Publikując swą teczkę Sikorski nie dociekał, kim był ów McQuiben, który tak zaintrygował WSI.

Odtajnione akta "Szpaka" też nie rozwijają tego wątku. Wspominają natomiast, że Sikorski "często przebywa w ambasadzie Wielkiej Brytanii".

"Newsweek" ustalił, że w 1992 r. w brytyjskiej placówce dyplomatycznej w Warszawie akredytowany był niejaki Peter McQuibben, formalnie pracownik wydziału politycznego ambasady, w rzeczywistości łącznik wywiadu MI6 przy szefie Urzędu Ochrony Państwa. - To dyplomata-szpieg, po studiach na KUL, biegle władał językiem polskim i świetnie znał nasz kraj - mówi "Newsweekowi" były oficer wywiadu UOP, który utrzymywał z McQuibbenem kontakty urzędowe.

Ustępujący minister obrony Aleksander Szczygło, pytany, czy powodem zastrzeżeń, jakie prezydent przedstawił Donaldowi Tuskowi, jest właśnie sprawa kontaktów Sikorskiego z McQuibbenem, rozłożył jedynie ręce i nic nie powiedział. Z kolei sam Sikorski stwierdził, że nie ma nic do ukrycia, a najlepszym na to dowodem jest publikacja teczki założonej mu przez WSI. - Nic mi nie wiadomo o tym, jakoby taki wątek pojawił się w rozmowie Donalda Tuska z prezydentem. Żadnego pana McQuibbena sobie nie przypominam. Zresztą spotykałem w swym życiu setki dyplomatów i zapewne część z nich była nawet agentami. Biorąc pod uwagę funkcje, jakie pełniłem w rządzie, nie widzę w tym nic dziwnego - podsumował Sikorski.

Komentarz:

Czy tylko Brytyjski szpieg ? Może, ale pomyślmy.?!WSI zaczęły prześwietlać dzisiejszego posła Platformy w 1992 r., gdy został wiceministrem obrony w rządzie Jana Olszewskiego. Czy to przypadek? Skoro wiadomo bylo od lat co to jest za rodzina "WSI" .
A więc,

można być szpiegiem podwójnym, itd... GRU ,to szpece w dziedzinie wywiadu wojskowego.Dziś wobec likwidacji WSI , można grać w wywiadem Brytyjskim przy pomocy niejakiego Mr Petera McQuibben.
Nikt jak dotychczas nie wykluczyl , czy niejaki Peter McQuibben jest wylącznie szpiegiem W. Brytanii.
Stąd moja wątpliwość co do wykluczenia z tej gry wywiadu woskowego GRU.Nigdy nie należy mówić,że jest to niemożliwe,dopóki jednoznacznie nie zostanie to wykluczone.Jeśli zostalo wykluczone ,to wszystko jasne.
Ciekawy jest ten "nelson" w wykonaniu niejakiego Petera McQuibbena Question Pamiętajmy,że ton polityki Rosji wobec Unii Europejskiej realizowany przez administrację PUTINA jest jednoznaczny Laughing Rolling Eyes

Robert Majka , polityk , Przemyśl , 10 listopada 2007r
www.sw.org.pl ,
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 1:27 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sob Lis 10, 2007 4:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Patriotyzm, który nic nie kosztuje http://fakty.interia.pl/prasa/news/patriotyzm-ktory-nic-nie-kosztuje,1008541,16


Patriotyzm, który nic nie kosztuje
Sobota, 10 listopada (07:47)

Co jest dla nas wyznacznikiem patriotyzmu? Pójście na wybory (tak uważa 91,5 proc. Polaków) i wywieszenie w święto państwowe symboli narodowych (90,8 proc.). Sprawy dla nas uciążliwe, takie jak płacenie podatków czy obowiązkowa służba w wojsku, wzbudzają już znacznie mniejszy patriotyczny entuzjazm (odpowiednio 61,6 i 60,8 proc.). Tak wynika z badania, które tuż przed Świętem Niepodległości dla dziennika "Polska" wykonała firma ARC Rynek i Opinia.

- Przez dziesiątki lat nie mieliśmy prawa do używania prawdziwych symboli narodowych, ani do głosowania w wolnych wyborach, nic więc dziwnego, że traktujemy te czynności jako przejaw postawy patriotycznej - uważa gen. Roman Polko, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. - Widać w tym naszą odpowiedzialność za kraj - dodaje.

Dla 86 proc. pytanych patriotyczne jest pójście na uroczystości z okazji świąt narodowych. Dla 77 proc. - niewstydzenie się, że jest się Polakiem podczas zagranicznego wyjazdu. Prawie 75 proc. deklaruje, że czuje się patriotą, a tylko 6 proc. nie czuje się nim. Jednak, im zachowania, o które pytała "Polska", były bardziej konkretne i wymagały więcej poświęceń, tym mniej osób mówiło o nich jako o postawach patriotycznych. Np. płacenie podatków za takie uważa tylko sześciu na dziesięciu Polaków, podobnie jak nieunikanie obowiązkowej służby wojskowej.

Jakie postawy świadczą o braku patriotyzmu? Zdecydowanie potępiamy przypadki nieszanowania godła i hymnu narodowego (96 proc.), deklarujemy, że razi nas nieuczestniczenie w wyborach (78 proc.). Blisko połowa z pytanych twierdzi też, że niepatriotyczne jest nieprzykładanie się do własnej pracy.

- Nasz patriotyzm wciąż ma charakter rytualny i zapewne powierzchowny, a więc flagi, hymn, święta państwowe - ocenia socjolog Ireneusz Krzemiński. Jednak, jego zdaniem, sytuacja nie wygląda najgorzej. - W porównaniu z innymi tego typu badaniami dostrzegamy więcej elementów związanych z tzw. patriotyzmem obywatelskim. Takie jak chociażby chodzenie na wybory. To pocieszające - dodaje.

Zdaniem psychologa Zbigniewa Nęckiego, mówienie na pierwszym miejscu o fladze i świętach narodowych można traktować jednak nieco inaczej. - Mam wrażenie, że pod tym może kryć się rzeczywista miłość do ojczyzny. Przecież patriotyzm polega też na przeżywaniu symboli narodowych - mówi.

Co sądzimy o patriotyzmie w praktycznym wymiarze? Trzy czwarte Polaków uważa, że prawdziwy patriotyzm widać dopiero w sytuacji zagrożenia kraju. 70 proc. deklaruje, że są dumni z Polski, a prawie 60 proc. jest zdania, że Polacy byliby gotowi poświęcić życie za ojczyznę. Aż 85 proc. mężczyzn deklaruje, że w sytuacji wojny chwyci za broń i będzie walczyć za ojczyznę.

- To bardzo interesujące, poprzednie badania nie pokazywały tej postawy. Może to być efekt dwóch lat rządów PiS, podczas których patriotyzm Polaka walczącego był bardzo silnie eksponowany - komentuje Ireneusz Krzemiński, a Hirek Wrona, dziennikarz muzyczny, dodaje: - Polacy są gotowi do poświęceń, gdy ojczyzna w potrzebie - czytamy w dzienniku "Polska".

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

Robert Majka , polityk , Przemyśl , 10 listopada 2007r
www.sw.org.pl ,
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jerzy Dąbrowski
Weteran Forum


Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 314

PostWysłany: Sob Lis 10, 2007 11:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Robercie!
Bardzo słuszna uwaga o podwójnym agencie.
Tu najtrudniej jest powiedzieć dla kogo taki delikwent naprawdę pracuje.
Swoją drogą - studia na KUL-u to bardzo perspektywiczne ulokowanie wobec późniejszej "transformacji ustrojowej".
pozdr
JD

_________________
Nie jedna miarka wskazuje na Jarka,
Wi?c tak jak czuj? tak zag?osuj?!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marek-R
Weteran Forum


Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 1476

PostWysłany: Nie Lis 11, 2007 4:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jerzy Dąbrowski napisał:
Bardzo słuszna uwaga o podwójnym agencie.
Tu najtrudniej jest powiedzieć dla kogo taki delikwent naprawdę pracuje.




Myślę że w końcu nie wie tego sam delikwent, ponieważ w tym świecie obowiązująca jest zasada że - nigdy nie będziesz wiedział czy jesteś sprawdzany czy wykonujesz realne zadanie - no i handel informacjami nawet pomiędzy rywalizującymi pomiędzy sobą wywiadami to rzecz powszechna.





Marek Radomski - Rada Oddziałowa SW - Jelenia Góra.

_________________
"Platforma jest przede wszystkim wielk?
mistyfikacj?. Mamy do czynienia z elegancko
opakowan? recydyw? tymi?szczyzny lub nowym
wydaniem Polskiej Partii Przyjació? Piwa....." - Stefan Niesio?owski - "Gazeta Wyborcza" nr 168 - 20 lipca 2001.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Edward Soltys
Weteran Forum


Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 613

PostWysłany: Pon Lis 12, 2007 6:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na KUL-u studiowal takze Michnik Adam. Ony studiowal nawet historie Polski. Czy ktos moze dac dowod na to, ze przedmiot studiow zrozumial Uny choc troche?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Pon Lis 12, 2007 9:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sonda DZIENNIKA
2007-11-10 04:38

Jak Polacy widzą patriotyzm - http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=67022

Czym jest patriotyzm, zastanawiają się w DZIENNIKU ludzie kultury, sportowcy i politycy. Zgadzają oni się w jednym, że to przede wszystkim szacunek do naszego kraju i duma z tego, że jest się Polakiem.



Michał Głowiński
teoretyk literatury, historyk (pod nóżkę orła)
Patriotyzm to dla mnie przede wszystkim stosunek do języka polskiego, polskiej przyrody, polskich tradycji i polskiej historii, a także do zabytków. Patriotyzm nie jest na pewno zespołem frazesów wypowiadanych w takich czy innych okolicznościach, często w celach doraźnych. Człowiek, który tylko wygłasza najróżniejsze pięknie brzmiące, wzniosłe slogany niezależnie od tego, czy jest działaczem nacjonalistycznej organizacji młodzieżowej, czy premierem rządu polskiego, nie jest jeszcze patriotą.

Patriota dziś powinien dbać o polski język i naszą tradycję kulturalną, o to, żeby dzieła polskiej literatury były powszechnie dostępne, o to, żeby nie niszczono przyrody, która jest częścią polskiego dziedzictwa narodowego.

Mezo (Jacek Mejer)
raper (pod nóżkę orła)
Patriotyzm to poczucie więzi łączącej obywateli, to świadomość i znajomość własnych korzeni, pięknych i smutnych momentów naszej wspólnej historii. To poczucie dumy, gdy grany jest nasz hymn narodowy, czy to podczas uroczystości państwowych, czy podczas meczu reprezentacji piłkarskiej. To wreszcie radość, gdy spotykasz Polaka gdzieś z dala od kraju.

Patriota dziś powinien mieć szacunek do własnego kraju, powinien przez swoje działanie dbać o jego dobre imię. Poza tym w swojej postawie powinien unikać megalomanii i zachować otwartość. Słowem, nie powinien obnosić się ze swoim patriotyzmem, tylko działać tak, by na hasło "Polska" ludzie na świecie reagowali pozytywnie i z uznaniem.

Wojciech Olejniczak
poseł LiD
Patriotyzm to przede wszystkim poczucie współodpowiedzialności za państwo. Zrozumienie, że jest się obywatelem, czyli elementem wspólnoty, za którą trzeba być odpowiedzialnym. Patriotyzm to również kultywowanie tradycji, ale także myślenie o przyszłości. To oczywiście pamięć o historii przodków i o kulturze. W tym na szczęście my, Polacy, jesteśmy naprawdę dobrzy.

Patriota dziś powinien szanować historię i tradycję. Nowoczesny patriota, jak wynika z moich obserwacji ludzi z Europy Zachodniej, to człowiek, który zdaje sobie sprawę z tego, że należy myśleć o tym, co można dobrego zrobić nie tylko dla siebie, ale także dla innych, dla dobra swojego kraju. I to od najdrobniejszych spraw aż po duże. Od prostych czynności, takich jak szacunek do innych ludzi, do instytucji publicznych, aż po poczucie odpowiedzialności za kraj, czyli branie udziału w wyborach.

Zbigniew Romaszewski
senator popierany przez PiS
Patriotyzm to miłość do ojczyzny. To stosunek do tradycji, tożsamości narodowej i społeczeństwa polskiego. Patriotyzm to także ciarki, które przechodzą po plecach na dźwięk hymnu polskiego albo przed występem naszych piłkarzy. To także związek z innymi osobami, wybitnymi Polakami i wspólne przeżywanie spraw kraju. Patriotyzm to świadomość, że jest się częścią wspólnoty, która ma pewne obyczaje, tradycje i historię. Patriotyzmu jednak nie można rozumieć na zasadzie przeciwstawiania się innym nacjom. Patriotyzm to zjawisko przede wszystkim pozytywne.

Patriota dziś powinien wiedzieć, z jakich wyrasta korzeni i poczuwać się nie tylko do praw, ale także obowiązków wobec swojej ojczyzny. Obowiązków jest wiele, ale najważniejsze z nich, to nieszkalowanie jej, poczucie lojalności wobec niej, a także płacenie podatków, uczestniczenie w wyborach. O tych obowiązkach nie pisze się zazwyczaj w ustawach, tylko mama może ich nauczyć. Bo patriotyzm wynosi się z domu.

Tomasz Stańko
muzyk jazzowy
Patriotyzm to sentyment do pierwszych doświadczeń. To przywiązanie do miejsca, w którym się urodziłem, w którym otworzyłem oczy, usłyszałem po raz pierwszy mój język, zobaczyłem ludzkie twarze, światło słońca. To właśnie będzie mi przez całe życie najbliższe, bo jest zapisane najtrwalej w moim umyśle i sercu. Zawsze będę miał też sentyment do ludzi, którzy tu mieszkają, bez względu na to, jacy są. Do tego miejsca czuję naturalne przywiązanie. Odżegnuję się od takiego rozumienia patriotyzmu, które czyni z niego formę szowinizmu, myślenia w kategoriach "my, a nie oni". Mam poczucie przynależności nie tylko do mojego kraju. Inni ludzie, spoza mojej wspólnoty, są mi również bliscy.

Dziś patriota powinien sam sobie wyznaczać powinności. Nie można nikomu narzucać, co ma robić. Zobowiązanie do działań, które nazwalibyśmy patriotycznymi, powinno w naturalny sposób wynikać z naszego poczucia przynależności do wspólnoty. Mam tu na myśli stawanie w obronie życia innych i dzielenie się z nimi tym, co mamy, co przekłada się chociażby na podejmowanie służby wojskowej i płacenie podatków.

Aleksander Wolszczan
astronom
Patriotyzm to - w myślach osoby takiej jak ja, mieszkającej na stałe za granicą - nieustająca pamięć o tym, skąd się wywodzimy, pamięć, która powinna przekładać się na pozytywne działanie. To świadomość naszych korzeni, która nigdy nie znika, bez względu na to, gdzie się znajdujemy. Bo niezależnie od tego, gdzie zawiodą nas kapryśne losy, ta więź powinna nam zawsze towarzyszyć.

Dziś patriota powinien czynić świadome starania, aby wyjść, w miarę możliwości, poza granice wyznaczone przez osobiste potrzeby i aktywnie, konstruktywnie uczestniczyć w szeroko pojętym życiu rodzinnego kraju - czy to z bliska, czy z daleka. Patriotyzmu nie uważam za z góry narzucony, obiektywnie istniejący obowiązek do wypełnienia za wszelką cenę - jest to kwestia osobistego, świadomego, wolnego wyboru. Tylko taki patriotyzm jest prawdziwy i twórczy.

Janek Mela
niepełnosprawny polarnik
Patriotyzm to przede wszystkim nieprzedkładanie własnych potrzeb i chęci nad dobro innych. To umiejętność myślenia także o innych, czyli wyzbycie się egoizmu. Można by to nazwać - choć brzmi to trochę patetycznie i górnolotnie - dbaniem o dobro narodu, czyli o dobro innych Polaków. Ktoś w tym momencie by mógł zapytać, czy w związku z tym ci, którzy wyjechali, nie są patriotami? Nie sądzę. Bo realizowanie własnych wartości jest także inwestowaniem w naród.

Dziś patriota powinien robić coś dla innych. I pomimo że patriotyzm brzmi jak coś, co jest oderwane od codziennego życia, da się go realizować w życiu codziennym. Tak jak w ekologii wystarczy choćby segregować śmieci, tak patriota może choćby włączyć się w działalność społeczną. Albo kształcić się, bo rozwijając własne umiejętności, może potem przysłużyć się innym. Jedna osoba wiele nie zmieni, ale kiedy każdy dołoży swoją cegiełkę, to da się wiele zrobić. Dlatego też obowiązkiem patrioty jest udział w wyborach, czyli przyjmowanie odpowiedzialności za to, co się dzieje w wokół nas.

Henryk Samsonowicz
były minister edukacji
Patriotyzm to przywiązanie do swojej ojczyzny. Przywiązanie do tych wartości, które wytworzone zostały przez pokolenia poprzednie, są kultywowane przez pokolenia obecne i zostaną przekazane pokoleniom przyszłym. Dla Polaków wartością naczelną była zawsze wolność: indywidualna, wspólnotowa, w znacznie mniejszym stopniu państwowa. Ta wolność, która rozbrzmiewała w naszych pieśniach narodowych i w hasłach wznoszonych podczas najrozmaitszych powstań, wyznaczała nasze poczucie godności.
Dziś patriota powinien zrobić wszystko, żeby być dumnym z tego, że mamy taki, a nie inny dowód osobisty, który wyznacza naszą tożsamość. W moim przekonaniu kluczem do dobrze rozumianego patriotyzmu jest wykształcenie. To fundament, na którym można wszystko zbudować i który pozwoli nam być krajem, z jakiego będziemy dumni.

gen. Sławomir Petelicki:
twórca jednostki specjalnej GROM
Patriotyzm to odwaga i odpowiedzialność. Dla Polaków charakterystyczne jest to, że kiedy nadchodzi moment próby, potrafią się zmobilizować. Dla pokolenia, które weszło w dorosłość po 1989 r., a jest to 11 mln młodych ludzi, wzorce patriotyzmu są ważne. Wzruszającym przykładem patriotyzmu była dla mnie mobilizacja młodzieży podczas ostatnich wyborów. Uwierzyli w swoją siłę, w to, że swoimi działaniami mogą zmienić Polskę.
Dziś patriota powinien działać tak, by przełamywać znieczulicę i budować solidarność pomiędzy ludźmi, nie tylko podczas klęsk żywiołowych, ale na co dzień. Nawet w najdrobniejszych rzeczach możemy być patriotami. Patriotyzm oznacza przecież, że możemy spojrzeć ludziom prosto w oczy, bo mamy odwagę, by zrobić coś nie tylko dla siebie, ale i dla innych. Począwszy od tego, że nie przechodzimy obojętnie, jeśli ktoś jest bity i okradany, reagujemy na niszczenie mienia, udzielamy pomocy, chociażby medycznej, kiedy to konieczne.

Anna Dymna
aktorka
Patriotyzm to - przynajmniej dla mnie - niemal zwierzęce przywiązanie do kraju, z którym łączą mnie wszystkie najważniejsze uczucia. Jestem jak domowy kot: urodziłam się w pewnym miejscu na ziemi i bez względu na to wszystko, co będzie się działo, zawsze będę tutaj. Gdzie indziej gna mnie tylko ciekawość, ale zawsze z ogromną ulgą i radością wracam do domu. Nie wiem, czy przemawia przeze mnie patriotyczna miłość, ale im więcej jeżdżę po świecie, tym częściej twierdzę, że żyję w najpiękniejszym kraju.

Nie jestem człowiekiem, który szuka dobrego życia gdzieś indziej, tylko stara się zmienić na lepsze życie tutaj. Kiedy patrzę na naszą rzeczywistość polityczno-społeczną, widzę, jak dużo jest tu do zrobienia. Tym bardziej nie mogę tego kraju opuszczać - mogę się tu na coś przydać. Nie wiem, czy na tym właśnie polega patriotyzm, ale nigdy w życiu nie przyszło mi do głowy, żeby być bogatym i szczęśliwym gdzieś indziej. Dziś patriota powinien oddać życie za ojczyznę. Przecież i tak poświęcamy jej swoje życie, żyjąc tu i teraz. To jest właśnie nasza powinność: być tu i teraz.

o. Maciej Zięba
dominikanin
Patriotyzm to rozumna miłość do własnego narodu, własnej ojczyzny. Zauważmy, że w terminie "naród" odnajdziemy słowo "rodzenie", w słowie "ojczyzna" pojęcie ojcostwa. Mówi się też o ojczyźnie "matka". Więc moglibyśmy powiedzieć, że patriotyzm sprowadza się do bardzo silnych więzów. Są tacy, którzy twierdzą, że patriotyzm się przeżył, bo o naszej narodowości decyduje przypadkowe miejsce urodzenia. To nieprawda. Można powiedzieć, że równie przypadkowo urodziliśmy się w tej, a nie innej rodzinie, a jednak łączy nas z nią szczególna więź głębokiej miłości.

Mamy zatem kolejne kręgi tej miłości: rodzina jest dla niej pierwszym punktem odniesienia, dalej można mówić o małej ojczyźnie - mojej okolicy, mieście, a dopiero później o ojczyźnie większej, narodowej. Porządek miłości nie zatrzymuje się zresztą na poziomie narodu - jest coraz bardziej otwierający się na świat.
Dziś patriota powinien być solidarny.

Irena Szewińska
olimpijka, członkini MKOl
Patriotyzm to uczucia, które łączą nas z ojczyzną. Na najważniejszych imprezach, kiedy Polacy wygrywają, stają na podium i słyszymy Mazurka Dąbrowskiego, a biało-czerwona flaga wciągana jest na maszt - przeżywamy najpiękniejsze momenty. W tych chwilach czujemy się patriotami - my, sportowcy, ale również kibice. Te chwile chwały są ważne nie tylko dla zawodnika, który wygrywa, ale i dla innych, bo dzięki niemu imię Polski staje się głośne.

To niezwykle istotne również dla Polonii, ludzi, którzy od lat mieszkają za granicą kraju, ale czują z nim głęboką więź. Jak silne muszą być patriotyczne uczucia, skoro po tylu latach nieobecności w kraju wzruszeni jesteśmy na widok flagi i dźwięk hymnu. Sport pozwala odnaleźć poczucie więzi z innymi i czuć się dumnym z tego, że jest się Polakiem. Dziś patriota powinien - jeśli jest sportowcem - godnie reprezentować swój kraj: odpowiedzialnie się zachowywać, pracować nad sobą i przestrzegać zasady fair play.

Zbigniew Boniek
piłkarz
Patriotyzm to szacunek do kraju, w którym przyszliśmy na świat. Nieco inny jest patriotyzm Polaków mieszkających w Polsce, inny tych, którzy żyją poza granicami kraju. Wydaje mi się, że dla Polonii symbole narodowe są bardzo żywe, bardziej jest dumna z polskich korzeni, częściej się nimi chwali. Globalizacja dzisiejszego świata grozi tym, że coraz mniej oczywiste będzie identyfikowanie się z własnym krajem, kolorami flagi narodowej i słowami hymnu.

Patriotyzm dla sportowca, jak dla każdego innego, jest pewnym sposobem zachowania się, który wynika z uczuć łączących nas z krajem. Sportowiec, który zakłada biało-czerwony strój, nie pokazuje innym tylko siebie samego, ale też reprezentuje Polskę.
Dziś patriota powinien normalnie i spokojnie żyć. Żeby być patriotą, nie trzeba robić niczego innego niż to, co każdy człowiek robi każdego dnia. Na sportowcach, którzy mają większe możliwości okazania swoich patriotycznych uczuć, spoczywa oczywiście obowiązek, by robić to najlepiej, jak potrafią.

Stanisław Sojka
muzyk
Patriotyzm to szacunek do tego, co mnie buduje - mojej rodziny. A także do regionu, w którym przyszedłem na świat, związanego z nim etosu, tradycji, również muzycznych. Polska to wspólnota małych ojczyzn, do której należymy przez język, historię i kulturę. O wiele intensywniej czuję, że jestem Polakiem, kiedy jestem poza granicami kraju. Czuję, że jestem daleko od tego, co mi bliskie, kiedy wyjeżdżam. Ale patriotyzm nie oznacza, że powinienem kogoś, kto nie jest z mojej rodziny traktować źle. Wykluczenie innych nie jest patriotyzmem, dalsi czy bliżsi sąsiedzi to nasi bliźni i z nimi też odczuwamy jakieś pokrewieństwo.

Dziś patriota powinien wybrać jakieś działanie w życiu, które byłoby pożyteczne. Powinien znać kilka języków, żeby móc poznawać inne kultury. Zachowywać się godnie, nie tylko poza granicami kraju, ale również u siebie. Nie jest potrzebne manifestowanie patriotyzmu poprzez używanie symboli. Najważniejsza jest codzienność, w której tak trzeba działać, żebyśmy się nie wstydzili, że jesteśmy Polakami.

Janusz Palikot
poseł PO
Patriotyzm to, po pierwsze, inwestowanie zarobionych pieniędzy w Polsce. Po drugie, uczynienie miejsca, w którym się żyje uporządkowanym, włączając w to dobre relacje z sąsiadami. Po trzecie, należy rozwijać i kształcić samego siebie, by sławić kraj, z którego się pochodzi. Patriotyzmem jest dochodzenie do perfekcji w tym, co się robi, czy jest się piłkarzem, czy przedsiębiorcą. Ostatnie dwa lata były próbą wciśnięcia Polski w wąskie ramy myślenia historycznego i tradycyjnego, życie w wyznaczonym przez minioną historię rygorze i dyscyplinie myślenia.

A przecież świat niesamowicie się zmienia, jesteśmy poddani procesowi informatyzacji, a to się z kolei wiąże z otwarciem narodów.
Dziś patriota powinien umieć się znaleźć w Europie. Uczyć się nie tylko swojej własnej historii, ale też poznawać tradycje swoich sąsiadów. Zakorzenienie Polski w Europie jest możliwe poprzez zaprzyjaźnienie się z innymi narodami, a nie ścieranie się z nimi - w ten sposób skuteczniej zatroszczymy się o przyszłość naszego kraju.

bp Tadeusz Pieronek
Patriotyzm to rzecz piękna, ale to wcale nie znaczy, że łatwa. To z jednej strony duma z przynależności do narodu, nie tylko do ludzi, ale także do kraju z jego krajobrazem, historią, tradycją. Każdy z nas ma zapisane jakieś miejsce na ziemi, ale to miejsce staje się naszą ojczyzną poprzez przywiązanie, miłość, poczucie odpowiedzialności. Wkładem, który pozwala nam o Polsce mówić "ojczyzna" jest wypełnianie obywatelskich obowiązków.

Mają one prowadzić do kultywowania patriotyzmu w sposób autentyczny i niezakłamany. Mamy powinność budowania wspólnego domu, lecz musimy być gotowi do obrony tego skrawka ziemi, kultury, obyczaju, ludzi, języka. Niekiedy z poświęceniem życia.
Dziś patriota powinien na chwilę zapomnieć o aspekcie bohaterskim, bo obowiązek patriotyczny dotyczy przede wszystkim budowania dobra wspólnego. Oznacza to podejmowanie obowiązków obywatelskich takich jak oddanie głosu podczas wyborów, gotowość podjęcia urzędów i sprawowania ich w uczciwy sposób.

Krystian Lupa
reżyser teatralny
Patriotyzm to zapomnienie o nienawiści. Łatwo jest powiedzieć "jestem patriotą, bo nienawidzę..." - tak często mieliśmy do czynienia z ciasnym i agresywnym rozumieniem patriotyzmu wówczas, gdy przynależność do państwa była prowadzeniem wojny albo przygotowywaniem się do niej. Posiadanie wspólnego wroga cementowało wspólnotę i pozwalało krystalizować się poczuciu przynależności. Ale to przecież nie jest patriotyzm dnia dzisiejszego.

Dziś jesteśmy ludźmi Europy, ludźmi świata a patriotyzm staje się pojęciem nieco tajemniczym. To coś, co powoduje, że mówimy sobie: nie widzę możliwości, żeby gdzie indziej żyć i pracować. Dla mnie to praca jest tworzeniem wartości kulturowej czy ludzkiej, którą możemy się z kimś później dzielić. To wartość, która powstaje "tutaj" i to nasze codzienne "tutaj" staje się miejscem, do którego my możemy tęsknić, a inni później pielgrzymować.

Dziś patriota powinien dbać o to, co może tu stworzyć. Być może nie jest najważniejsze zdefiniowanie patriotyzmu, tylko odkrycie go w sobie. Zamiast nazywać, działajmy. Mieszkajmy tu, cieszmy się swoim życiem, twórzmy i radujmy się, że mamy coś, czym możemy się podzielić.

Wiesław Chrzanowski
były marszałek Sejmu
Patriotyzm to pojęcie moralne. Niektórzy uważają, że od patriotyzmu krok tylko dzieli nas od nacjonalizmu. To uczucia, emocje i jedno w drugie łatwo przechodzi. Stąd koncepcja patriotyzmu krytycznego, który przede wszystkim podnosi nasze przewiny historyczne i ma prowadzić do oczyszczenia. Inni znów mówią o patriotyzmie dnia codziennego, o płaceniu podatków i wypełnianiu tym podobnych zobowiązań. Tymczasem patriotyzm to nasze poczucie długu i zobowiązania w stosunku do wspólnoty, która nas kształtowała, w której znajdujemy warunki życia. Dlatego powinniśmy poczuwać się do odpowiedzialności za nią.

Dziś patriota powinien podjąć pewne zobowiązanie, nie tylko odkurzać przeszłość. Istnieje pewien projekt, zadanie, jakie stoi przed nami. To właśnie mobilizuje ludzi młodych, którzy poszukują tego, w czym będą się mogli realizować. Myślę, że jeśli niekiedy czujemy się nieco zagubieni, to właśnie dlatego, że ograniczamy się do postawy konsumpcyjnej. Patriotyzm to nie postawa roszczeń, ale służby, nie kalkulacji a bezinteresowności.

Michał Kiciński
twórca gry komputerowej "Wiedźmin"
Patriotyzm to uczucie, które łączy nas z krajem naszych urodzin, a które może być wyrażane na bardzo różne sposoby. Choć sam wychowałem się na martyrologicznym rozumieniu powinności wobec Polski, dziś, jako przedsiębiorca staram się myśleć o kraju w konstruktywny sposób, robić takie rzeczy, które są nie tylko opłacalne, ale też zmieniają na lepsze kraj, w którym mieszkam.

Dziś patriota powinien łączyć działalność zawodową z pracą na rzecz kraju. Wydając gry komputerowe staramy się współpracować z polskimi zespołami, które śmiało mogą konkurować z tymi z zagranicy. Dzięki temu, że wspieramy polskich twórców, korzystamy z ich doświadczenia, wyobraźni, promujemy Polskę poza granicami kraju. Jesteśmy dumni z tego, że "Wiedźmin" jest grą opartą na naszej kulturze. W ten sposób możemy jakiś ułamek tej kultury zaprezentować innym, a nie bezustannie importować cudze produkty. To taki nasz mały patriotyzm.

Robert Majka , polityk , Przemyśl , 12 listopada 2007r
www.sw.org.pl ,
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jerzy Dąbrowski
Weteran Forum


Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 314

PostWysłany: Wto Lis 13, 2007 12:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na KUL-u pod koniec lat 60-tych studiował historię Bogdan Borusewicz.
_________________
Nie jedna miarka wskazuje na Jarka,
Wi?c tak jak czuj? tak zag?osuj?!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Edward Soltys
Weteran Forum


Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 613

PostWysłany: Wto Lis 13, 2007 9:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A tylu bylo tam bardzo madrych ludzi. Jakos nie wyplyneli. Pamietam bdb ekonomiste, dr hab. Rafala Krawczyka z katedry prof. Stefana Kurowskiego. Jakos tak wyszlo, ze jedni powsiadali do wind, inni nie. A niektore windy byly dosc szczegolne, jak w przypadku Michnika i borusewicza.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 1:27 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Jerzy Dąbrowski
Weteran Forum


Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 314

PostWysłany: Wto Lis 13, 2007 10:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A propos wind
W 1990 roku byłem na wycieczce objazowej po Rosji. W Moskwie oglądaliśmy budynki MISI (Maskowskij Inżynierno-Straitielnyj Instytut). Najwyższy, 20-etażny był budynek rektoratu. Windy były tylko dla personelu. Studenci korzystali ze schodów!
Jak to podnosiło prestige rektora, pań w dziekanatach. Nie to co u nas.
pozdr
JD

_________________
Nie jedna miarka wskazuje na Jarka,
Wi?c tak jak czuj? tak zag?osuj?!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group