" /> Dyskusje ogólne :: Dr G. miał świadomość błędu
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dr G. miał świadomość błędu
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Paweł Korobczak
Moderator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 354

PostWysłany: Sob Sty 12, 2008 7:59 pm    Temat postu: Dr G. miał świadomość błędu Odpowiedz z cytatem

http://www.rp.pl/artykul/83326.html

"Dr Mirosław G. miał świadomość, że decyzja o przeszczepie serca u pacjenta o nazwisku Gołąb była błędem. To właśnie przypadek tego pacjenta sprawił, że ówczesny minister sprawiedliwości w odniesieniu do dr. G. użył słów „nikt więcej nie będzie przez tego pana życia pozbawiony”.
(...)"

_________________
"Ta jedna pociecha w ha?bie prze?ycia ojczyzny, ?e bogom nale?y si? pos?usze?stwo." Kasper Siemek XVII wiek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 3:58 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Marek-R
Weteran Forum


Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 1476

PostWysłany: Sob Sty 12, 2008 11:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Komentarz do tego jest krótki.
Ze stenogramu rozmowy wniosek nasuwa sie jeden, a mianowicie taki że minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro miał co do słowa rację w ocenie czynu tego rz.....a, bo w tym wypadku lekarzem nazwać go nie sposób.


Marek Radomski - Rada Oddziałowa SW - Jelenia Góra.

_________________
"Platforma jest przede wszystkim wielk?
mistyfikacj?. Mamy do czynienia z elegancko
opakowan? recydyw? tymi?szczyzny lub nowym
wydaniem Polskiej Partii Przyjació? Piwa....." - Stefan Niesio?owski - "Gazeta Wyborcza" nr 168 - 20 lipca 2001.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Nie Sty 13, 2008 5:08 pm    Temat postu: Medice, sana te ipsum - Medyku, ulecz się najpierw sam Odpowiedz z cytatem

Mili Państwo,
Ja nie wiem skąd ta dziecięca wiara w słowa różnych typów spod ciemnej gwiazdy i stojącej za nimi hołoty. Przecież dr Mirosław był WYSOKIEJ KLASY SPECJALISTĄ i jako taki nie ma prawa nie wiedzieć co robi wykonując jeden z wielu zabiegów, w wykonaniu których się specjalizował. W każdym razie ja nie miałem wątpliwości, że on jako mistrz w swoim fachu wiedział co robi.
Podobnie przyłapani na braniu łapówek lekarze twierdzą, że są to dowody wdzięczności pacjentów. Były pacjent (wyszedł w lepszym stanie niż p.Gołąb) opowiadał mi jak to polecony do tego samego warszawskiego szpitala przy ul.Wołoskiej, gdy zjawił się przed chrurgiem usłyszał: "Ta operacja będzie kosztowała ... tys. zł." Wymieniona okrągła suma wynosiła więcej niż 'średnia krajowa'. Polecający znajomego profesor medycyny nie wspomniał wcześniej o konieczności 'bycia wdzięcznym'.
A co na to tzw. środowisko. Jak wiadomo pomimo nagminności praktyk kupowania sobie zdrowia poprzez wręczanie kopert lekarskie komisje milczą i bronią do upadłości interesów korporacji. Gdyby któryś z lekarzy zechciał uchylić rąbka tajemnicy to go korporacja szybko zmusi do odszczekania, a oficjalne organizacje wyłączą ze swych zdrowych inaczej koterii. Nawet łódzcy aplikatorzy pavulonu jakoś cichcem zeszli z wizji i zapewne jedne oskarżenia zostały wycofane, inne okażą się 'słabe' i po przepłynięciu pewnych dowodów uznania trudu od lekarzy do prawników i dziennikarzy pojawią się inne ważne sprawy. Jak z dziećmi: O popatrz, popatrz! Motylek!
Obecnie medycy przebrali wszelkie miary żądając kategorycznie pensji równych nominalnie tym, jakie mają ich koledzy na Zachodzie, nie dbając o to, że ich polscy pacjenci mają pobory kilkukrotnie niższe od pacjentów we Francji, Niemczech czy Hiszpanii.
I jeszcze jeden cud. Jak przy takich głodowych pensjach lekarzy stać na takie fury. Ilu lekarzy jeździ autobusem, tramwajem czy maluchem. (Pokaż lekarzu co masz w garażu). Oczywiście w tej licznej grupie są i tacy, którym ta mizerna nominalna pensja wystarcza, ale jak widać nawet PO przygotowując w kampanii wyborczej kolejny wytrych przeciw PiSowi nie potrafiła znaleźć uczciwego lekarza z małą pensją, a musiała się wesprzeć kłamczuchem.
Tak więc to nie grypka to rak (zaniedbany i w terminalnym stadium). Na razie choroba u nas nieuleczalna.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jacek Z
Weteran Forum


Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 163

PostWysłany: Pon Sty 14, 2008 12:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jestem lekarzem i uważam te strajki za zbędne - za niedługo będą takie braki w szpitalach , że COŚ z tym trzeba będzie zrobić. Według relacji mojego kolegi , w Człuchowie zwolnili się stopniowo ( bynajmniej nie w ramach jakichś protestów ) wszyscy anastezjolodzy. Przyjmuje przez cały tydzień JEDEN , dojeżdżający na zmianę z innym bodajże z Łodzi... Obstawia pogotowie , poradnię i zabiegi 7 dni w tygodniu , 24h na dobę. Warto mieć łut szczęścia w życiu i trafić na stół na początku tygodnia no i żeby nie było żadnych nagłych wypadków podczas operacji... Podobnie wygląda sytuacja na okolicznych oddziałach dziecięcych - spore braki kadrowe. Zachód stopniowo importuje od nas lekarzy i w dodatku specjalistów najchętniej. Oprócz Wielkiej Brytanii , Niemiec , Holandii i Szwecji robi to także Litwa i Czechy. Te dwa ostatnie kraje też płacą lepiej.
Sam mam sporo kolegów , którzy wyemigrowali - zaczynają od 3500 funtów miesięcznie , po roku to już jest 5000 a niektórzy i 7000 Ł. Ciekawe jak ma konkurować nasz szpital z taką pensją ? Weszliśmy do Unii i można głosować nogami ... Sam miałem propozycję pracy w UK - pewnie Pan tego nie wie ( ale kolejni ministrowie szczujący pacjentów na lekarzy już tak ) , że dla Brytyjczyków nie jest problemem przysłanie dwóch TIRów po moje rzeczy , załatwienie pracy dla mojej żony , znalezienie szkoły dla uzdolnionej artystycznie córki i matematycznie syna. Nie zdecydowałem się , bo doszedłem do wniosku , że musiałbym wyjechać na stałe , ale oferta jest wciąż aktualna... Według danych brytyjskich co dwa dni wydają jedno prawo wykonywania zawodu tylko dentystom z Polski...
Nie znam sprawy dr G dokładnie , ale te cytaty wyglądają dla mnie fatalnie , tym niemniej Sądy Lekarskie wcale nie bronią lekarzy - a przynajmniej nie wszystkich . Zapomina Pan , że żeby kogoś skazać trzeba mieć dowody i to twarde - a założę się , że Pan czy Pańscy znajomi podczas pobytu w szpitalu podpisywaliście różne zgody bez czytania Very Happy Wypełniliście ankiety zdrowotne , które są układane przez lekarzy i prawników ... Wiedzieć to niestety nie jest równe wygrać w sądzie.

A co do samochodów - mam jeden - ośmioletnią skodę octavię , właśnie buduję własną praktykę i żałuję że nie zrezygnowałem ze współpracy z NFZ wcześniej. Miałbym budowę praktyki za sobą już dawno , może i dom a na pewno nowsze auto. Politycy stworzyli Polakom bzdurny system opieki zdrowotnej i jak ich partacka robota wychodzi na jaw - jak zwykle zaczynają szczuć metodami z czasów Gomułki.


Ostatnio zmieniony przez Jacek Z dnia Pon Sty 14, 2008 12:59 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jacek Z
Weteran Forum


Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 163

PostWysłany: Pon Sty 14, 2008 12:40 am    Temat postu: Re: Medice, sana te ipsum - Medyku, ulecz się najpierw sam Odpowiedz z cytatem

Grzegorz - Wrocław napisał:

I jeszcze jeden cud. Jak przy takich głodowych pensjach lekarzy stać na takie fury. Ilu lekarzy jeździ autobusem, tramwajem czy maluchem. (Pokaż lekarzu co masz w garażu).

wbrew pozorom - całkiem sporo ma malucha , a zresztą ceny uzywanych aut z Niemiec nie są zwalające z nóg. Nauczyciele jeżdżą nowymi samochodami , murarze też Cool
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Wto Sty 15, 2008 11:51 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Jacku,
Co do tego, że gdzie indziej płacą lepiej nie mam wątpliwości, ale Pan też chyba nie wątpi, że ich pacjenci też zarabiają odpowiednio lepiej. Co do podpisów pod 'różnymi zgodami', to już tu jest niemałe bagno. Jak Pan pisze, te dawane do podpisu 'zgody' są dokumentami zredagowanymi przez lekarzy i prawników (wynajętych i opłacanych przez nich - przypis mój) . Dawane są do podpisu chorym ludziom, przy czym tu, jak nigdzie indziej obowiązuje zasada, że 'tonący brzytwy się chwyta'. Biedny, przestraszony chory zwykle nie przychodzi do placówki Służby Zdrowia w asyście prawników i podpisze wszystko byle tylko go 'leczono'. Piszę w ' ', bo tak krawiec kraje jak mu materii staje, (lub jak potrafi).
Pisze Pan, że dla Pana 'cytaty wyglądają fatalnie'. Nie jestem lekarzem, ale dla mnie też. Pisze Pan, że potrzebne są 'twarde dowody'. Kiedyś wystarczyły dowody. Teraz i te twarde, kupieni za duże pieniądze (doktor G. chyba je ma) adwokaci potrafią każdy dowód rozmiękczyć. Już kiedyś pisałem, że obecnie w czasach dyktatu prawników (nie wolno mylić z dyktatem prawa) Zuzanna (Biblia, ksiega Daniela) zostałaby uznana za ladacznicę, a starcy za nobliwych obywateli o nieposzlakowanej opinii. Obecne orzeczenia sądowe zamiast opierać się o dowody i logikę opierają się o wywody sprzedajnych (z założenia) adwokatów i kruczkach prawnych.
Już jako uczeń szkoły średniej obserwując dbałość lekarzy o swoje auta, pomyślałem, że gdyby tak się troszczyli o swoich pacjentów... Rozmawiają też częściej o samochodach niż na tematy zawodowe - znam paru, ale może nie są reprezentatywni.
Tym lekarzem w maluchu to mnie Pan raczej ubawił. Może to maluch wiejskiego ośrodka zdrowia. Pisze Pan, że jeździ Pan 8. letnią octavią. To nie jest auto byle jakie. Myślę też, że nie kupił go Pan jako 7 i pół rocznego Wink. Oczywiście nie mam do Pana pretensji, że Pan ma samochód. Dziś w Polsce samochody mają prawie wszyscy. Łatwiej kupić niż sprzedać, choć jak twierdzą ci z LiD że za komuny to było dobrze, sprawiedliwie, to się dziwię, że jeszcze nie wyjechali do KRLD - może tylko dlatego, że potrzeba wizy Wink.
I na koniec, żeby poznał Pan moją optykę patrzenia na Służbę Zdrowia. Przedstawiam wszystkie moje i rodziny spotkania z medycyną stosowaną. Nie było ich na szczęście wiele.
1. Moja siostra jako półtoraroczne dziecko miała przedawkowany lek (lekarz pomylił się w recepcie), który doprowadził ją do stanu, że przestała chodzić. Już nigdy nie wstała z łóżka. Zmarła w wieku 11 lat.
2. Ja w wieku paru lat zachorowałem na koklusz - tak się to wtedy nazywało. Dzięki szybkiej i trafnej diagnozie lekarza (absolwenta wiedeńskiej akademii) i niezwłocznemu skierowaniu do szpitala wróciłem do zdrowia.
3. Moja mama wykryła u siebie niewielki guzek na piersi. Niezwłocznie poddała się oparacji. Po trzech latach okazało się, że znów jest chora. Gdy poddała się kolejnej oparcji, lekarz stwierdził, że stan jest beznadziejny. Ojciec zapytał kolegę, dr n. med. chirurga, czy dać lekarzowi 'koniak'. Uzyskał odpowiedź twierdzącą - dał. Mama za parę dni zmarła.
4. Ojciec zmarł w drodze do szpitala wieziony karetką z zawałem (pierwszym i ostatnim).
5. Moja żona poszła do szpitala skierowana na operację. Leżała przez ca. tydzień bez żadnych zabiegów. W międzyczasie dowiedziała się, że trzeba dać. Przyniosłem podaną sumę. Na drugi dzień został wyznaczony termin operacji.
6. Żona skaleczyła się na działce dość nieprzyjemnie i na Pogotowiu Ratunkowym lekarz, który zszywał ranę cały czas wypowiadał się głośno o tym jak to on nie lubi pacjentów (dosłownie). Oprócz tego nie mógł się doczekać chwili, bo już po dyżurze jechał na urlop w Alpy i ta sprawa była tym, o czym opowiadał najchętniej (oprócz zwierzeń o niechęci do pacjentów).
7. Został mi jeszcze do opisania casus mojego śp. teścia, którego ostatni dni były gehenną spotęgowaną przez totalną znieczulicę szpitali. Historia dłuższa, zakończona zgonem na łóżku w szpitalu - oszczędzę okropnych szczegółów czytającym.
Tak więc Panie Jacku, może to mam pecha, może patrzę krzywym okiem na to co jest faktycznie jest bez rysy. Może inni czytelnicy podadzą jakieś bardziej budujące przykłady.
PS. Ja w swoim zawodzie też zarobiłbym wielokrotnie więcej np. w USA.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jacek Z
Weteran Forum


Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 163

PostWysłany: Wto Sty 15, 2008 4:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

co do dyskutowania na tematy zawodowe - to pozwolę się sobie nie zgodzić - raczej nie nadążam z czytaniem list dyskusyjnych stomatologicznych - na samym forum dentonet.pl w części dla lekarzy jest około 90 000 postów . Mój samochód jest niestetyż brudny bo nie mam czasu jechać do myjni Smile Nota bene na tym właśnie forum ostatnio lekarze wymieniali czym jeżdżą - nowe auta i drogie mają zazwyczaj właściciele przychodni. Młodzi lekarze - skoda felicja 2000 , 13 letni opel corsa , 10 letni polo , cinque 10 lat , są i nowsze - zazwyczaj jak już mają swoje praktyki. Natomiast trudno mi polemizować z tym co Pan opisał jako swoje kontakty ze Służbą Zdrowia - raz , że np zgon w karetce na zawał niekoniecznie jest z winy lekarza a dwa - szkoda mi zdrowia na takie polemiki . Mógłbym napisać tutaj ile razy pacjenci mnie oszukali - albo moich kolegów. Zresztą - jak napisałem powyżej problem nie w tym. Rzecz polega na tym , że jeszcze ciut i sam Pan zacznie wołać , żeby dać lekarzom więcej , bo nie ma komu leczyć. W moim ośrodku zdrowia jest czterech emerytów , jeden schorowany i jeden młody i zdrowy. W prywatnym ZOZie , przecznicę dalej - sytuacja wygląda lepiej , ale też jest się czym martwić. Od czterech lat nie mogą znaleźć pediatry.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jacek Z
Weteran Forum


Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 163

PostWysłany: Wto Sty 15, 2008 4:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a przypyswanie mi twierdzenia że służba zdrowia jest bez rysy to metoda dyskusji , którą mam nadzieję , sam Pan uważa za nieuczciwą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Sro Sty 16, 2008 12:29 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Jacku,
Fajnie się z Panem gada, choć jak pisze Pan tak:
Cytat:
Nota bene na tym właśnie forum ostatnio lekarze wymieniali czym jeżdżą - nowe auta i drogie mają zazwyczaj właściciele przychodni. Młodzi lekarze - skoda felicja 2000 , 13 letni opel corsa , 10 letni polo , cinque 10 lat , są i nowsze - zazwyczaj jak już mają swoje praktyki.

to chyba widzi Pan, że sobie Pan gole sam strzela. Niby fachowe forum stomatologów, a dyskusja o tym, o czym ja piszę, że lekarze kochają pogadać. Kiedyś było o jakichś powolaniach, a teraz "jak będę miał swoją praktykę, to se dopiero furę kupię". Judymów ci u nas mniej niż na lekarstwo w szpitalnej aptece.
Ja Panu opisywałem doświadczenia mojej rodziny z medykami, a nie przypadki błedów lekarskich. Tak jak napisałem, że życie zawdzięczam lekarzowi, który właściwie i szybko rozpoznał cieżką dziecięcą chorobę w czasach gdy dzieci umierały na nią nierzadko, tak i piszę, że mój ś.p. Ojciec nie przeżył zawału w karetce nie podając nic poza tym. To jest tylko w miarę pełny opis moich realnych kontaktów ze SZ. Bilans faktycznie kiepski. Co do tej rysy, którą mi Pan wytyka, to chyba w zestawieniu z tym co napisałem wcześniej sarkastyczna uwaga nie może być traktowana jako argument w dyskusji (na dodatek nieuczciwy). Sądy ludzkie są sądami z definicji subiektywnymi, zaś aby przyjąć argumenty osądzającego należy poznać na jakich faktach je opiera i jakimi metodami wnioskowania się posługuje oraz jakie wagi nadaje poszczególnym czynnikom.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jacek Z
Weteran Forum


Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 163

PostWysłany: Sro Sty 16, 2008 9:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

owszem - jest i dział "po godzinach" i tam są wątki niemerytoryczne.Zdecydowanie większa część dyskusji jest o stomatologii. Myślę , że dał się Pan napuścić i tyle.
A powołanie bynajmniej nie jest sprzeczne z posiadaniem fury Cool Rozumiem że za czasów komuny dał Pan sobie wbić do głowy schemat że lekarz z powołania chodzi w połatanych portkach i bierze co łaska ale to tylko u Żeromskiego coś takiego miało miejsce. No i u komunistów tak było. Nie widzę powodu dla którego górnicy mieli by moralne prawo żądać więcej a lekarze nie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Sro Sty 16, 2008 2:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ten się drapie kogo swędzi. Nigdzie nie napisałem o sprzeczności, rzecz raczej dochodzi zbieżności czy korelacji. A Pana wnioski, co tego na co dałem się napuścić są tyleż przedwczesne, co i bezpodstawne. Skąd Pan wie, co ja sobie dałem, a czego nie dałem sobie wbić do głowy za czasów komuny. O połatanych portkach też nie u mnie było. Proszę nie manipulować. Także o moralnym prawie górników do żadania więcej - u mnie nie było, ani nie zabraniam lekarzom żadać wiecej. Zawsze uważałem, że żądać można wszystkiego. Czy się dostanie - druga sprawa. Czasem jednak żądając za dużo można się ośmieszyć lub narazić. Kto według Pana zarabia w Polsce za dużo - proszę podać zawód wyuczony. I jakie moralne prawo ma lekarz w Polsce żądać tyle ile zarabia lekarz w kraju, w którym statystyczny pacjent zarabia odpowiednio więcej niż pacejnt w Polsce. Na ten temat dialogu Pan nie podejmuje, a zajmuje się Pan insynuacjami nt. tego co mi komuna do głowy wbiła. W Biblii jest napisane "Godzien jest robotnik zapłaty swojej" a nie, że jest godzien 3 średnich krajowych Wink. Niech mi Pan nie napisze, że komuna mi wbiła, że robotnikowi się należy, a lekarzowi nie Wink. Tu chodzi o godną i sprawiedliwą płace za pracę. A komuna wbiła mi tylko to, że komunizm jest systemem niereformowalnym i nieludzkim, a jego hasła typu 'kazdemu według jego potrzeb' można (i trzeba) stosować do maszyn, może do zwierząt (bo jak się nie da wg. potrzeb się maszyna się zatrze, spali, zepsuje, a zwierzę zdechnie). Do ludzi ta dobrze z pozoru wyglądająca zasada może ew. być stosowana w więzieniach. Bo komunizm zaaplikowany narodowi to było więzienie. Jest to dodatkowe uzasadnienie dla nazywania Sowieckiej Rosji 'Więzieniem Narodów'.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jacek Z
Weteran Forum


Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 163

PostWysłany: Sro Sty 16, 2008 6:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a jest coś że godziwa to dwie średnie ? Very Happy I właśnie z powodu tychże zarobków nie pracuję dla NFZ ani państwowej służby zdrowia i niczego od nikogo się nie domagam. Z tego samego powodu rezygnują następni lekarze .Może we Wrocławiu z powodu obecności AM nie ma problemu niedoboru lekarzy ale już na prowincji zaczyna być. I coś z tym trzeba będzie zrobić a dzięki Bogu nie da się przywrócić komunsitycznych nakazów pracy , aczkowlwiek w Finlandii właśnie próbowano czy nawet wprowadzono zakaz zwalniania się bez zgody pracodawcy .
I jakoś zdaje mi się , że pieniądze się znajdą . Cool
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Czw Sty 17, 2008 5:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo po faryzejsku podchodzi Pan do sprawy. Ja nie wiem czy dwie średnie to tyle co trzeba. Ja piszę, że w Biblii jest 'godzien jest robotnik zapłaty swojej' (Łk 10,7). Poza tym wszyscy chcieliby mieć jakąś krotność śreniej, ale wiadomo, że nie może być tak by wszyscy mieli choćby 0.5% powyżej średniej. Jak się jednemu dodaj - drugiemu trzeba zabrać. Można zabrać wszystkim (prawie) dodrukowując pieniądze. A wiara w to, że
Cytat:
I jakoś zdaje mi się , że pieniądze się znajdą . Cool

świadczy, że wierzy Pan, że się komuś, kiedyś, gdzieś zgubiły. Lub też, że ich nie trzeba zarabiać, a wystarczy poszukać. I tak tych szukających nam coraz to przybywa. Lekarze, górnicy, nauczyciele. Wszyscy, którzy zostali poderwani do 'walki o swoje' przez pragnące za wszelką cenę usunąć PiS od władzy PO. Teraz tę żabę jedzą i nie bardzo im smakuje. Kiedy dostaną niestrawności i zwymiotują się nie dowiemy, bo medycy strajkują Smile.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jacek Z
Weteran Forum


Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 163

PostWysłany: Czw Sty 17, 2008 8:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

akurat jak raz popierałem PiS Very Happy A problem wywołał sam Tusk et consortes - naobiecywali - to teraz ci , którym naopowiadali , że pieniądze są , żądają realizacji obietnic. Do tej pory wyborcy mieli zerowe możliwości nacisku na rząd , tym razem chyba już tak fajnie nie będzie. W Kościerzynie limit godzin został wypracowany dokładnie w połowie miesiąca. Ciekawe jak jest gdzie indziej. Mam nadzieję , że się PO na swoich obietnicach przejedzie jak Zabłocki na mydle.
Natomiast w Pańskich wypowiedziach na temat lekarzy oburza mnie wrzucanie wszystkich do jednego worka. Znam sporo osób z tego środowiska i nie jest tak , jak Pan pisze.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 3:58 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Czw Sty 17, 2008 9:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Jacku,
Pan chyba nie mnie czyta, a tylko komentarze pisze Pan do mnie. Gdzież to ja wszystkich lekarzy wrzuciłem do wspólnego worka? Czy gdzieś napisałem WSZYSCY LEKARZE TO A TO. Nawet jak napisałem, że z Judymami krucho (a nie że ich całkiem brak), to mnie Pan poparł pisząć, że
Cytat:
schemat że lekarz z powołania chodzi w połatanych portkach i bierze co łaska ale to tylko u Żeromskiego coś takiego miało miejsce
okazując się jeszcze surowszym sędzią ode mnie, bo ja jednak wierzę, że Judymowie jeszcze i teraz się trafiają. Widocznie prawdziwi lekarze widzieć ich nie chcą i się ich wstydzą (wyrzut sumienia czy co). Ja też przecież nie napisałem nigdzie, że Pan kogoś popierał, a kogoś innego nie. Domyślałem się, że popierał Pan PiS, bo po pierwsze to tutaj takich co popierali PO to chyba ze świecą szukać, a poza tym, z treści Pana wypowiedzi nie promieniuje POstwo, a jedynie solidarność korporacyjna.
Niestety na to wystawienie kwitów Donkowi i jego ekipie chyba będziemy musieli troche jeszcze poczekać. Niech Pan zwróci uwagę na casus Prezia. Pił, kompromitował siebie i nas, a media miał i ma przychylne i 'lud go nadal kocha'. Taka jest siła propagandy. Jak dziennikarze-funkcjonariusze przestaną Donka i jego kamratów lubić, to rzeczywiście zostanie zniszczony w jeden moment.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group