" /> Dyskusje ogólne :: GAZETA POLSKA: Nie kupimy mieszkania w roku AD 2009 ?
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

GAZETA POLSKA: Nie kupimy mieszkania w roku AD 2009 ?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Czw Sty 31, 2008 10:31 am    Temat postu: GAZETA POLSKA: Nie kupimy mieszkania w roku AD 2009 ? Odpowiedz z cytatem

GAZETA POLSKA Sad...) Do niedawna wyglądało na to, że pierwszy okres zapowiadanych przez PO cudów upłynie w polityce wewnętrznej pod znakiem dwóch pojęć – po pierwsze: szybkiej "ćwiąkalizacji" wymiaru sprawiedliwości, po drugie: "odpolitycznienia", polegającego głównie na dokonywaniu kadrowych czystek (przypomnijmy, że dyrektorem Instytutu im. Adama Mickiewicza został niedawno specjalista od portów lotniczych). http://wiadomosci.onet.pl/1466056,2677,1,1,donaldowy_miszmasz,kioskart.html


(... )

Nie kupimy mieszkania


Czy od 1 stycznia 2009 r. nie będzie można legalnie sprzedać domu lub mieszkania, a nowe budynki nie będą mogły być oddane do użytku?
Jak twierdzą eksperci – jeśli Ministerstwo Infrastruktury szybko nie naprawi swoich zaniedbań, ten najczarniejszy scenariusz na rynku nieruchomości jest bardzo możliwy.

Do sytuacji tej może dojść wskutek nieuwagi lub niekompetencji urzędników i ministra, którzy do tej pory nie przygotowali rozporządzeń wykonawczych do nowelizacji prawa budowlanego, nakazującej posiadanie certyfikatu energetycznego budynku. Przepisy, które weszły w życie 19 stycznia, wprowadzają obowiązek wystawiania takich świadectw przez rzeczoznawców oraz – w przypadku sprzedaży nieruchomości – okazywania ich od początku 2009 r. notariuszom. Jednym słowem: bez tego dokumentu nie będzie można w przyszłym roku sfinalizować żadnej transakcji na rynku nieruchomości.

Problem w tym, że resort nie określił, jak taki certyfikat będzie wyglądał i jak należy go sporządzać. Zagrożenie jest tym poważniejsze, że do wystawiania świadectw energetycznych konieczna jest odpowiednia liczba przygotowanych merytorycznie rzeczoznawców. Obecnie nie ma zaś jak ich szkolić, bo o certyfikatach nic nie wiadomo. Tymczasem – jak podała "Gazeta Prawna" – w 2009 r. do transakcji sprzedaży i wynajmu potrzebne będzie około miliona świadectw energetycznych (wymagane będą także przy wynajmie). Nawet więc jeśli wzory certyfikatów wreszcie zostaną określone – wątpliwe, czy starczy czasu na wyszkolenie odpowiedniej liczby ludzi, którzy będą umieli je wystawiać.

Janusz Schmidt, prezes Warszawskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami, narzeka: – Te rozporządzenia miały wyjść bardzo szybko, a nadal ich nie ma... Jako prezes stowarzyszenia pośredników mogę powiedzieć tylko, że posiadamy Instytut Rynku Nieruchomości, który zajmuje się m.in. studiami podyplomowymi. Moglibyśmy je uruchomić, aby wyszkolić rzeczoznawców, ale nie mamy pewności, czy będą one uznawane. Dowiadywaliśmy się o to w ministerstwie, ale bez skutku.

12

Karta nie dla Polaka

Brak odpowiednich rozporządzeń skomplikuje też prawdopodobnie realizację uchwalonej z inicjatywy PiS Karty Polaka. Przypomnijmy: chodzi o dokument, umożliwiający naszym rodakom na Wschodzie korzystanie z części praw obywatelskich (bezpłatne studia, możliwość pracy i prowadzenia działalności gospodarczej) oraz swobodniejsze przekraczanie polskiej granicy (zwolnienie z opłat za wizę).

Choć ustawa wchodzi w życie już w marcu, nowy rząd nie podjął jeszcze żadnych kroków prawnych i organizacyjnych, które przygotowałyby polskie państwo do właściwego wykonania jej zapisów. Nie wydrukowano żadnego egzemplarza dokumentu, nie wyznaczono też organizacji kompetentnych do ustalenia "aktywnego zaangażowania w działalność na rzecz języka i kultury polskiej lub polskiej mniejszości narodowej" (jeden z warunków przyznania Karty).

Jak dowiedziała się "GP" – rząd zlekceważył także konieczność utworzenia dodatkowych etatów i stanowisk (za granicą i w kraju), które pozwoliłyby na sprawną obsługę i selekcję chętnych do uzyskania Karty. Nie uszczegółowiono też zasad, na jakich posiadacze dokumentu mogliby korzystać z darmowej opieki zdrowotnej "w nagłych przypadkach", nie mówiąc już o studiach, podejmowaniu pracy czy warunkach działalności gospodarczej. Według "Rzeczpospolitej", Donald Tusk nie powołał jeszcze nawet Rady ds. Polaków na Wschodzie, mającej rozpatrywać odwołania kandydatów, których wnioski o Kartę odrzucono w konsulatach.

Szwankuje także promocja dokumentu za granicą. Choć pod polskimi konsulatami ustawiają się kolejki, niewiele spośród tłoczących się w nich osób wie, jakie faktycznie należy spełnić wymagania, żeby ją uzyskać. Zamieszanie powiększa brak wzoru (choćby ogólnego) Karty Polaka i bałagan kompetencyjny. Zbigniew Girzyński (PiS), członek sejmowej komisji spraw zagranicznych, widzi dwie możliwe przyczyny takiego stanu rzeczy: – To albo kompletna nieporadność tej ekipy, albo dowód na to, że Donald Tusk nie chce wprowadzić tych przepisów w życie. Pamiętam, że Tusk poparł Kartę Polaka tylko wobec nacisków części swojej partii, bo sam był tej ustawie wyraźnie niechętny.

Pieniądze w błoto

Równie niezrozumiale wygląda sprawa nonszalanckiego podejścia Tuska i jego administracji do funduszy europejskich, zarówno tych przeznaczonych na programy regionalne, jak i na tzw. projekty kluczowe. 720 mln euro, które Polska otrzymała na ten pierwszy cel, od listopada znajduje się na koncie NBP, zamiast trafić do województw. Odpowiada za to nowa minister rozwoju regionalnego – Elżbieta Bieńkowska, która zablokowała podpisanie kontraktów wojewódzkich, tłumacząc się koniecznością dokonania poprawek. Pokrzyżowało to plany wielu samorządom, zmuszonym do odwołania planowanych konkursów i inwestycji.

To nie koniec. Nowa minister poddała weryfikacji listę projektów kluczowych (strategicznych), wycenianych na około 42 mld euro. Media ukazały tę sprawę niemal wyłącznie w jednym kontekście: odcięcia od funduszy europejskich uczelni ojca Rydzyka. To, ile toruńska szkoła mogła na tych dotacjach zyskać, jest jednak niczym w porównaniu z tym, co na weryfikacji stracą samorządy. Z przygotowanej przez poprzednią minister listy 541 projektów ma bowiem – według informacji "GP" – pozostać jedynie około 100. W samej Małopolsce straty z powodu takiej redukcji mogą wynieść prawie cztery miliardy złotych (jak pisze "Gazeta Krakowska", z 43 małopolskich projektów na nowej liście ostały się tylko dwa) – w skali całego kraju może to być nawet 50–60 miliardów.

Do sumy tej, straconej oczywiście "potencjalnie" (bo nie każdy wniosek musiałby zyskać uznanie unijnych decydentów), dochodzą jednak realne koszty poniesione przez autorów projektu. Jeśli minister Bieńkowska podtrzyma swój zamiar wykreślenia większości z 541 planowanych inwestycji, o kwotach tych nie da się mówić inaczej niż o "pieniądzach wyrzuconych w błoto". Przykład Małopolski, gdzie samorządowcy przez kilkadziesiąt miesięcy inwestowali w projekty, z których większość wyląduje w koszu, jest tu najbardziej wymowny:

– Nie dopuszczam nawet takiej myśli, by pani minister zabrała nam te pieniądze, wniosek był przecież przygotowany bardzo dobrze – mówi Mariusz Ryś, burmistrz Tuchowa (pow. tarnowski). – Jeśli nie dostaniemy dotacji, nie zrobimy kanalizacji. A jeżeli gmina nie wykona w określonym czasie kanalizacji, zapłaci wysokie kary.

Po czym zastrzega: – Nie chcę sugerować, że to zamieszanie jest spowodowane nieudolnością nowej minister czy nowego rządu. Tego nie sugeruję.

Robert Majka , polityk , Przemyśl , 31 stycznia 2008r
www.sw.org.pl ,
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 8:19 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group