" /> Dyskusje ogólne :: Opozycjoniści z czasów PRL będą kombatantami?
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Opozycjoniści z czasów PRL będą kombatantami?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazimierz Michalczyk
Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 1563

PostWysłany: Nie Lut 10, 2008 11:12 am    Temat postu: Opozycjoniści z czasów PRL będą kombatantami? Odpowiedz z cytatem

http://wiadomosci.wp.pl/wid,9644146,kat,83914,wiadomosc.html?ticaid=1555c
Opozycjoniści z czasów PRL będą kombatantami?

Na obrady rządu trafi w tym miesiącu projekt ustawy o kombatantach, który zdecydowanie rozszerzy pojęcie kombatanta oraz ofiary represji - dowiedziała się "Polska". Kombatantami mogliby zostać działacze podziemnej opozycji w PRL.


Projekt jest rewolucyjny, bo po jego wejściu w życie o status kombatanta i ofiary represji będzie mogło się starać - według Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej - aż 60 tys. osób. Według wyliczeń organizacji kombatanckich chętnych może być jednak nawet ponad 100 tys.

Dotychczas kombatantami mogli zostać byli żołnierze i cywile aktywnie walczący o niepodległość Polski w czasie drugiej wojny światowej, osoby udzielające schronienia Żydom lub poszukiwani przez nieprzyjaciela oraz poszkodowani w czasie walki w Poznaniu w czerwcu 1956 roku i na Wybrzeżu w 1970 roku.

Teraz do obowiązującej ustawy mają być włączeni działacze podziemnej opozycji w PRL do 1989 roku. Mowa tu miedzy innymi o członkach Ruchu, KOR, ROPCiO, podziemnej Solidarności, KPN, Wolnych Związków Zawodowych. Ustawa objęłaby też wszystkich represjonowanych w tym czasie za działalność antykomunistyczną. Nie tylko osoby skazane na więzienie, ale też internowane, pobite, lub wyrzucone dyscyplinarnie z pracy.

Status kombatanta to nie tylko zaszczyt. To także comiesięczny dodatek w wysokości 153,19 zł, ryczałt energetyczny wart 111,48 zł, zniżki na przejazdy komunikacją miejską i PKP. Projekt ustawy przewiduje też specjalne wsparcie w wysokości 400 zł miesięcznie dla osób znajdujących się dziś w złej sytuacji materialnej.

Ale projekt nie tylko otwiera furtki dla nowych kombatantów. Równocześnie zawiera przepisy zabierające uprawnienia funkcjonariuszom komunistycznego aparatu partyjnego i bezpieczeństwa. Plany te dotyczą około tysiąca osób (500 kombatantów i 500 wdów po kombatantach), które uniknęły weryfikacji po 1991 roku. Dodatkowo kierownik Urzędu ds. Kombatantów ma mieć prawo pozbawiania uprawnień osób, w przypadku których pojawią się nowe dowody świadczące o ich zbrodniczej działalności - pisze "Polska". (PAP)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 4:39 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Piotr Hlebowicz
Site Admin


Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 1166

PostWysłany: Nie Lut 10, 2008 12:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak..... w końcu minęło już wiele lat od tych czasów, i niewątpliwie wiele osób zasłużyło na takie potraktowanie. Lecz obawiam się jednego: otóż liczba kombatantów drastycznie wzrośnie, gdy pojawią się wszelakie ulgi, dodatki, itp. Na kolejnym zjeździe Legionistów Marszałek miał powiedzieć (nie pamiętam dosłownie): "gdybym miał was tylu wtedy........" To musi być zrobione profesjonalnie, i dobrze sprawdzone. Dlatego też każdy z nas ma obowiązek wykonać listę osób, z którymi współpracował, z wykazem obowiazków, które dana osoba wykonywała w podziemiu. Każdy z nas powinien także zanalizować postawy niektórych grup podziemnych (o których wiedział) handlujących sprzętem poligraficznym, robiących interesy (tak było!) na znaczkach poczty podziemnej, a nawet bibule. Nie piszę o wydawnictwach czy drukarniach, które robiły znaczki czy płatne publikacje dla naprawienia budżetu (kupno papieru, farby, pokrycie przejazdów, itp), dla których ten typ działalności był tylko koniecznym dodatkiem do działalności. Handel przerzuconym sprzętem z zachodu (przychodzącym do Polski za darmo) uważam za hańbę i przęstępstwo, te sprawy powinny być wyjaśnione. A osoby, parające się tym procederem powinny być pociągnięte do odpowiedzialności. A sprawy rozliczeń biur Solidarności za granicą oraz innych ośrodków, które otrzymywały pieniądze (grube miliony) dla podziemia...to musi być wyjaśnione. Nie powinno nas poruszać, że obnażylibyśmy niektóre "legendy" "Solidarności"....
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Marek-R
Weteran Forum


Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 1476

PostWysłany: Nie Lut 10, 2008 5:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Piotr Hlebowicz napisał:
Handel przerzuconym sprzętem z zachodu (przychodzącym do Polski za darmo) uważam za hańbę i przęstępstwo, te sprawy powinny być wyjaśnione. A osoby, parające się tym procederem powinny być pociągnięte do odpowiedzialności. A sprawy rozliczeń biur Solidarności za granicą oraz innych ośrodków, które otrzymywały pieniądze (grube miliony) dla podziemia...to musi być wyjaśnione. Nie powinno nas poruszać, że obnażylibyśmy niektóre "legendy" "Solidarności"....




Dokładnie Panie Piotrze, bo przekrętów było i to niestety dużo. A że "polegną" być może niektóre "legendy", to tylko dobrze że ten czas wreszcie nadejdzie. Obawiam się jednak, że skład personalny i powiązania osób które parały się tym haniebnym procederem, nie pozwolą na pociągnięcie ich do odpowiedzialności, ale przynajmniej będzie można nagłośnić wiele bulwersujących spraw. Już wielokrotnie Andrzej Gwiazda mówił o tych rozliczeniach i konieczności ich dokonania, w grę wchodzą miliony dolarów, a sprawa dotyczy całej "czapy" związkowej i dużej części tzw. "konstruktywnej opozycji". Niech no tylko ktoś tą sprawę ruszy, a zaraz myślę usłyszymy o zamachu na autorytety i demokrację, oby tylko nie skończyło się na gadaniu, tak jak wiele innych spraw.




Marek Radomski - Rada Oddziałowa SW - Jelenia Góra.

_________________
"Platforma jest przede wszystkim wielk?
mistyfikacj?. Mamy do czynienia z elegancko
opakowan? recydyw? tymi?szczyzny lub nowym
wydaniem Polskiej Partii Przyjació? Piwa....." - Stefan Niesio?owski - "Gazeta Wyborcza" nr 168 - 20 lipca 2001.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Nie Lut 10, 2008 6:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Marku.
Nie należy się przejmować tym:
Cytat:
Niech no tylko ktoś tą sprawę ruszy, a zaraz myślę usłyszymy o zamachu na autorytety i demokrację, oby tylko nie skończyło się na gadaniu, tak jak wiele innych spraw.

Te ubabrane we współpracę 'legendy' czy raczej 'bajdy' Solidarności robią teraz nie mniej złą robotę, niż robili wtedy, gdy kapowali na SB. Stoi w związku z tym za nimi murem cały ten sam aparat kłamstwa, który był zbudowany dla ogłupiania i mamienia ludzi 'zdobyczami socjalizmu', 'jedynymi sprawiedliwymi systemami politycznymi' itp sowiecką propagandą lub jej lokalnymi mutacjami.
Jak sobie pomyślałem, co to może być jak na apel pana Piotra, niektóre z 'legend/bajd' przypomną sobie z kim 'współpracowali' to się może okazać, ze np. dodatkowe ulgi komunikacyjne należa się gen.gen. Kiszczakowi czy Jaruzelskiemu Rolling Eyes
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marek-R
Weteran Forum


Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 1476

PostWysłany: Nie Lut 10, 2008 6:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie Panie Grzegorzu, ja się nie przejmuję jestem chyba ostatni który by się z takiego powodu mógł przejmować. Myślę że w związku z tą sprawą, należałoby przygotować obszerny wywiad dla naszego Forum z Andrzejem Gwiazdą, o ile zgodzi się na ten temat tak trochę bardziej szczegółowo rozmawiać. Ale myślę że jeżeli w swoim czasie poruszał ten temat jako ważny, to nie powinno być większego problemu.





Marek Radomski - Rada Oddziałowa SW - Jelenia Góra.

_________________
"Platforma jest przede wszystkim wielk?
mistyfikacj?. Mamy do czynienia z elegancko
opakowan? recydyw? tymi?szczyzny lub nowym
wydaniem Polskiej Partii Przyjació? Piwa....." - Stefan Niesio?owski - "Gazeta Wyborcza" nr 168 - 20 lipca 2001.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Nie Lut 10, 2008 7:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Marku,
Ja ani przez chwilę nie myślałem, że to co Pan napisał wynika z przejmowania się tymi, za którymi napewno Salon się ujmie. Niemniej jednak dobrze jest sobie zdawać sprawę z tego, że reakcja Salonu może nastąpić. Co zaś do sugestii goszczenia tu Pana Andrzeja Gwiazdy, to oczywiście mogę tylko przyklasnąć i zacząć marzyć, by zechciał z nami o tym rozmawiać, jednocześnie uświadamiając wielu w prosty sposób i dając argumenty do wykorzystania w dalszych dyskusjach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 4:39 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Piotr Hlebowicz
Site Admin


Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 1166

PostWysłany: Pon Lut 11, 2008 1:10 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie drodzy,
pracując w podziemiu bardzo długo byliśmy naiwni sądząc, że wszyscy pracują dla idei, dla Niepodległej Polski. Najpierw oparzyliśmy się na współpracy z "Tygodnikiem Mazowsze" - robiliśmy dodruk na Małopolskę, na offsecie. Ich gazeta szła naszymi ścieżkami kolportażowymi wraz z naszą prasą. A bardzo chcieli docierać zwłaszcza do kombinatu metalurgicznego w Nowej Hucie! Była niepisana umowa pomiędzy nami, że gdy otrzymają jakieś nowe offsety z zagranicy (my posiadaliśmy offset w stanie bardzo zużytym, na dodatek pożyczony i liczyliśmy się z tym, że będziemy musieli go oddać), jeden nam zostawią. Nie dotrzymali umowy, więc zaprzestaliśmy dodruku. Potem zmuszeni byliśmy oddać pożyczoną maszynę, i przez jakiś czas pozostaliśmy bez sprzętu, wróciliśmy na chwilę do powielacza białkowego. Szczęściem mielismy w Warszawie zaprzyjaźnioną grupę "BAZA" (wydawali periodyk o tym tytule), i gdy tylko otrzymali "ze zrzutu" parę maszyn offsetowych, bardzo chętnie i bez żadnych warunków podzielili się z nami. Przywieźliśmy pod Kraków nowiutki offsecik AB DICK, automat, cacuszko prawdziwe. A Tygodnik Mazowsze..... już w podziemiu rościł sobie pretensje do monopolu na informacje w całym kraju. Nic więc dziwnego, że trzon późniejszej "Gazety Wyborczej" stanowili redaktorzy "Tygodnika Mazowsze".... Druga sprawa-wszelkiego rodzaju znaczki tzw. poczty podziemnej Solidarności. To była prawdziwa plaga. W pewnym okresie różnych płatnych gadżetów i płatnej prasy było o wiele więcej, niż prasy bezpłatnej. Tępiliśmy ten proceder, często odmawialiśmy przyjmowania do naszego kolportażu rzeczy płatnych, zwłaszcza znaczków. Bralismy tylko te rzeczy, do których mieliśmy zaufanie, a więc znaliśmy redakcję i wiedzieliśmy, ze płatne gadżety są ich produkcją uboczną dla zapewnienia płynności zakupu papieru, farby, na benzynę do samochodu, na przejazdy, itp. Jeśli chodzi o rozliczenie tych, co przyjmowali w "naszym imieniu" (a więc w imieniu podziemia niepodległosciowego) pieniądze, sprzęt i inne rzeczy - trzeba to koniecznie zrobić. Tego żąda uczciwość i historia. Chciałbym się dowiedzieć do końca jak funkcjonowało biuro w Brukseli, i kto, oprócz Milewskiego był jeszcze agentem bezpieki. Gdzie szły pieniądze i sprzęt, do ilu offsetów dodano pluskwy naprowadzające, itp. Ciekawi mnie też bardzo komu i co słali z Paryża, Sztokcholmu, Londynu, USA. To były miliony dolarów (w tym czasie zarabiało się 5-25 dolarów miesięcznie!). Offset ze zrzutu był sprzedawany różnym środowiskom w podziemiu za około 1200 $. To świństwa, które muszą wyjść na jaw. Trzeba słać wici pomiędzy ludzi ze środowisk niepodległościowych - niech ujawniają wszelkie fakty z przekrętami, należy zbierać świadectwa i je ujawniać. Walczyliśmy przecież o Niepodległość, a nie o profity, więc nie możemy kryć krętaczy, kłamców i pseudo-działaczy. Jeszcze można ustalić większość faktów i zażądać rozliczeń. Póki ludzie żyją-żyje pamięć. Rozgrabili nasz etos, lecz nie zdołali nam odebrać pamięci. Jest szansa, gdyż różne środowiska zaczynają się konsolidować, odnawiać kontakty i spotykać się na różnych imprezach. Pamięć-to wielka siła, niebezpieczna dla niegodziwców. A dla nich nie ma miejsca wśród nas.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group