" /> Dyskusje ogólne :: Dwa w jednym - czyli nowa inżynieria wyborcza
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dwa w jednym - czyli nowa inżynieria wyborcza

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazimierz Michalczyk
Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 1563

PostWysłany: Czw Lut 21, 2008 1:23 pm    Temat postu: Dwa w jednym - czyli nowa inżynieria wyborcza Odpowiedz z cytatem

http://www.jow.pl/?q=node/312

Autor: Jerzy Przystawa
"Dwa w jednym” - czyli nowa "inżynieria wyborcza"

Politologia Polska w sposób bezapelacyjny wysunęła się na czoło Polskich Nauk , o czym świadczy nie tylko fakt, że zdania politologów zasięga się dzisiaj przy rozwiązywaniu wszystkich żywotnych problemów polskiego państwa i społeczeństwa, ale jeszcze bardziej dowodzi tego niesamowity run na wszelkie dostępne studia politologiczne, które otwarto nie tylko przy wszystkich polskich uniwersytetach, politechnikach i akademiach, ale w ogóle wszędzie, gdzie tylko się da.

Na Uniwersytecie Wrocławskim, na którym studiują tysiące politologów, na jedno miejsce, jak się dowiaduję, wciąż czeka prawie 20 kandydatów. Nie ulega wątpliwości, że uzasadnieniem tej sławy i chwały musi być uznanie całego świata za epokową transformację od komunizmu do demokracji, w której Polska dała wzór umęczonej ludzkości, jak pokojowo rozwiązywać historyczne problemy polityczne i społeczne. Jasne jest, że przy opracowywaniu koncepcji i strategii tych przemian udział polskich politologów był niebagatelny, a może nawet "wiodący".

Wśród plejady gwiazd polskiej politologii na czoło wybija się młody uczony z Katowic, dr Marek Migalski, czego dowodem jest jego ciągła obecność we wszystkich możliwych stacjach radiowych i telewizyjnych, gdzie komentuje, doradza, wskazuje drogę i poucza.

"Rzeczpospolita" z 19 lutego 2008 przynosi artykuł M. Migalskiego "Jak się pozbyć SLD", w którym przedstawia scenariusz "inżynierii wyborczej', który wreszcie, nareszcie, pozwoli nam (? Kto to jest "my"?) wyplenić z naszego życia publicznego ten pokomunistyczny chwast , co się jakoś nie udało pomimo już prawie dwudziestoletnich zmagań.

Mówiąc najkrócej, propozycja dra Migalskiego sprowadza się do "wprowadzenia elementów większościowych" do dzisiejszej ordynacji proporcjonalnej (np. zmiana metody liczenia głosów, zwiększenie liczby okręgów wyborczych, podniesienie progu do wyborczego do 10 i 15 procent). Można by więc powiedzieć, ze jest to inaczej nazwana propozycja Jarosława Kaczyńskiego "wyostrzenia systemu proporcjonalnego".

Ponieważ ja też odbierałem w szkołach nauki materializmu dialektycznego, i to na długo przed dr Migalskim, więc mam lepsze rozwiązanie, które w tym duchu uważam za godne polecenia. Po co mieszać system proporcjonalny z większościowym, trochę tego, trochę tamtego? Już Władysław Gomułka pouczał nas, że z takiego mieszania wyjść może najwyżej "ni pies, ni wydra, coś na kształt świdra".

Najlepiej w ramach tej "inżynierii" stworzyć od razu system, który byłby jednocześnie i całkowicie proporcjonalny i w pełni większościowy. Zamiast wprowadzać jakieś "metody Imperiali", jakieś "progi", bawić się w podziały na duże i małe okręgi – co tylko komplikuje niepotrzebnie życie wyborcom i rachmistrzom, zróbmy inaczej: niech obywatele głosują – jak na Ukrainie, w Izraelu czy Holandii – na krajowe listy wyborcze partii politycznych, a w ordynacji zapiszemy, ze do Sejmu wchodzą tylko dwie pierwsze partie!

W ten sposób nie tylko będzie wilk syty i koza cała, ale zachowane będą wszystkie standardy demokracji z obu stron Oceanu. Wszystko będzie świetnie: będą tylko dwie partie u steru, pełna proporcjonalność i pełna większościowość.

Gdyby ktoś uważał, ze ja tu manipuluję pojęciami, to nie bardziej niż się to mieści w ramach Polskiej Szkoły Politologii, której egzemplum daje dr Migalski. Przypomina on (i słusznie!), że wybory w roku 1989 były większościowe i dały w pełni "dwupartyjną" scenę polityczną. Nie były jednak "proporcjonalne", a to jest przecież standard polskiej demokracji (no i europejskiej, niewątpliwie, też). Wprowadzano więc od roku 1991 poprawki, które – jak pisze dr Migalski – "dobrze służyły polskiej demokracji".

Od takiego zresztą stwierdzenia zaczyna swój artykuł. Tu jednak można mieć pewne wątpliwości: przecież w wyniku tych "dobrze służących procedur" do Sejmu dostawały się STALE i NIEZMIENNIE tylko dwie partie, tj. SLD i PSL, których akurat dr Migalski chce się teraz pozbyć, a wszystkie inne partie były typowymi partiami sezonowymi!

A te sezonowe partie nawet bywały u władzy i to z przewagą wcale nie mniejszą niż dzisiaj. No ale ta sprzeczność rzeczywistości z opisem dra Migalskiego świadczy najwyżej o tym, że przechodząc od jednej audycji do drugiej, od artykułu do artykułu, nie miał możliwości skorygowania swoich, absolutnie poza tym słusznych, wywodów.

Bezwzględnie bowiem słuszne jest stwierdzenie dra Migalskiego: " Dyskusje nad tym, jaka ordynacja jest dobra, są bezsensowne. Każda z nich ma swoje zalety i wady. Dlatego nie należy pytać o to, która ordynacja jest dobra , lecz dla kogo?"

Zwolennicy jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW) argumentują, że ordynacja proporcjonalna jest dobra dla partyjnych oligarchii, a JOW są dobre dla wyborców. A o czyje dobro zabiega swoim tekstem dr Migalski?
Jerzy Przystawa
więcej tekstów autora www.jow.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sro Gru 07, 2016 5:22 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Anonymous
Gość





PostWysłany: Czw Lut 21, 2008 1:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.jow.pl/?q=jakpomoc
Jerzy Przystawa napisał:
Drodzy Państwo!
Bardzo często zwracają się do mnie nasi zwolennicy, mówiąc: "Macie rację! Jesteśmy z Wami! Ale co mogę zrobić, żeby pomóc zrealizować postulat JOW?".


Cytat:
Szanowni Państwo, Drodzy WoJOWnicy!

W ciągu ostatnich 14 lat Ruch nasz zorganizował ok. 80 konferencji na terenie całego Kraju, 3 Marsze na Warszawę, wydał szereg broszur, setki tysięcy ulotek, kilka książek, jego przedstawiciele wygłosili setki odczytów i opublikowali setki artykułów. Doprowadziliśmy do tego, że sprawa JOW stała się znana, a dzisiaj słowa jednomandatowe okręgi wyborcze pojawiają się nawet w głównych dziennikach telewizyjnych. Ruch przyciągnął w szeregi swoich zwolenników ponad 200 wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, a w szufladach Marszałka Sejmu RP leżą setki tysięcy podpisów obywateli RP domagających się referendum w tej sprawie. Pomimo wielkiej pracy i osiągnięcia, jakim jest rozpropagowanie tej groźnej dla partyjniactwa idei wszyscy zdajemy sobie sprawę, że sukces nadal nie jest w zasięgu ręki, że opór i niechęć klasy politycznej jest mocny, a blokada informacyjna w mediach publicznych i niepublicznych nadal obowiązuje. Zniechęca to nawet najbardziej oddanych zwolenników, a wielu z Was zarzuca nam nieskuteczność, jałowość i nieumiejętność działania.

Drodzy Państwo! Ruch nasz osiągnął tyle, ile to jest możliwe do osiągnięcia samą siłą ducha i ofiarnością jego bardzo nielicznych uczestników. Jeśli chcemy, aby nasza idea została zrealizowana, jeśli chcemy naprawdę usunięcia tej najważniejszej wady ustrojowej Rzeczypospolitej, jaką jest obecna ordynacja wyborcza do Sejmu, konieczne jest pewne minimum środków materialnych. Dlatego zwracam się do Was z apelem o materialne wspomożenie Ruchu, najlepiej poprzez wpłaty pieniężne na konto bankowe Stowarzyszenia na rzecz Zmiany Systemu Wyborczego w PKO BP SA II O/NYSA.

Stowarzyszenie na rzecz Zmiany Systemu Wyborczego
"Jednomandatowe Okręgi Wyborcze"
ul. Białoskórnicza 3/1, 50-134 Wrocław
Numer Konta: 75 1020 3714 0000 4202 0084 7335


O każdorazowej wpłacie poinformujemy na tej stronie. W wypadku nie pojawienia się informacji, prosimy o kontakt elektroniczny na adres: spes@spes.wroc.pl

Wasz,
Jerzy Przystawa
Wrocław, 30 maja 2007

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group