" /> Dyskusje ogólne :: Grajewski z IPN agentem WSI
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Grajewski z IPN agentem WSI

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Pon Gru 11, 2006 12:28 pm    Temat postu: Grajewski z IPN agentem WSI Odpowiedz z cytatem

[ŻW] Współpracownik WSI kierował kolegium IPN

autor: Dorota Kania, Rafał Pasztelański, tp, 2006-12-10, Ostatnia aktualizacja: 2006-12-11


Andrzej Grajewski, były szef kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, od początku lat 90. był tajnym współpracownikiem Wojskowych Służb Informacyjnych. Robił to dobrowolnie, bez żadnych nacisków.]Jak dowiedziało się Życie Warszawy ze źródeł zbliżonych do Sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych, nazwisko dr. Grajewskiego znajduje się w dokumentach, które posłowie dostali z komisji likwidujących WSI.
Próbowaliśmy dowiedzieć się od Andrzeja Grajewskiego, jakie jest jego zdanie w tej sprawie. Ten jednak szybko przerwał rozmowę.

– Nie mogę z panem teraz rozmawiać – rzucił, ucinając protesty i wyłączając telefon.
Przez kilka kolejnych godzin nie odbierał telefonu albo wyłączał aparat. Przesłaliśmy mu kilka SMS-ów, licząc na choćby cień reakcji. Bezskutecznie.

We współpracę Grajewskiego z WSI nie wierzy prof. Andrzej Friszke, były członek kolegium IPN.
– To absurd! Widocznie nastąpiła fatalna zbieżność imienia i nazwiska – mówi nam wzburzony prof. Friszke.

Z dokumentów wynika, że Grajewski na ochotnika do WSI zgłosił się na początku lat 90. Jako specjalista ds. służb specjalnych zaoferował m.in. pisanie analiz. WSI chętnie na to przystały.
Grajewski typował też agentów do werbunku. Wskazywał również wojskowym służbom dziennikarzy, których warto pozyskać. Wśród nich były osoby pracujące wówczas w Życiu Warszawy.

Posłowie ze speckomisji są podzieleni, jeżeli chodzi o ocenę działań Andrzeja Grajewskiego.
– Nie możemy mówić, że WSI tylko robiły przekręty. Wielu tych oficerów i ich tajnych współpracowników pomagało Polsce. Pamiętajmy, że Grajewski to doskonały fachowiec od spraw służb specjalnych. Jego konsultacje czy analizy mogły być bardzo cenne dla tych służb ­ podkreśla jeden z posłów komisji ds. specsłużb.



Przeczytaj więcej w elektronicznym wydaniu Życia Warszawy

_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 11, 2016 1:17 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Maciej
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 1221

PostWysłany: Wto Gru 12, 2006 12:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MON o eksperckiej współpracy Grajewskiego z instytucjami podległymi resortowi
PAP

Były szef kolegium IPN Andrzej Grajewski

MON potwierdza, że były szef kolegium Instytutu Pamięci Narodowej prof. Andrzej Grajewski współpracował "z instytucjami podległymi Ministerstwu Obrony Narodowej" po 1990 roku w charakterze eksperta, a współpraca "miała charakter patriotyczny i wniosła wkład w bezpieczeństwo naszego kraju w kluczowym okresie odzyskiwania niepodległości".

"Życie Warszawy" napisało w poniedziałek, że od początku lat 90. Grajewski był tajnym współpracownikiem WSI.

W zamieszczonym we wtorek na stronie internetowej resortu oświadczeniu rzecznika MON Piotra Paszkowskiego napisano, że "Ministerstwo Obrony Narodowej wyraża zdziwienie i oburzenie faktem ujawniania, za pośrednictwem mediów, informacji poufnych zawartych w dokumentach powstałych w trakcie procesu likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych".

Według "ŻW", Grajewski zgłosił się do WSI na ochotnika na początku lat 90. Jako specjalista ds. służb specjalnych zaoferował m.in. pisanie analiz. Miał też wskazywać wojskowym służbom dziennikarzy, których warto pozyskać - wśród nich osoby pracujące w "ŻW".

Sam zainteresowany temu zaprzecza. W oświadczeniu, które w poniedziałek dostała PAP, Grajewski napisał, że gdy został zgłoszony do kolegium IPN, podpisał "wymagane prawem oświadczenie, które wielokrotnie było sprawdzane". Dodał, że jego przeszłość była także "prześwietlana" w trakcie procedury otrzymywania klauzuli dostępu do informacji tajnych.

Wielokrotnie wnioskowałem o intensyfikację procesu przekazywania wszystkich materiałów z zasobów WSI do Instytutu. Spotkania z oficerami WSI, podobnie jak wszystkich pozostałych członków kolegium w trakcie posiedzeń tego gremium, są dobrze udokumentowane. Jestem przekonany, że obaj prezesi IPN, a także pozostali członkowie kolegium mogą potwierdzić, jaką odgrywałem rolę w procesie dyscyplinowania WSI w tej sprawie - oświadczył Grajewski.

Przypomniał też, że dostał z IPN status osoby pokrzywdzonej przez służby specjalne PRL (WSI powstały w 1991 r.). Za "absurdalne i kłamliwe" uznał zarzuty, jakoby miał kogokolwiek typować, jako potencjalnego kandydata do werbunku przez służby specjalne. Grajewski podkreślił, że publikacja "ŻW" nie jest prawdziwa, a on "spokojnie oczekuje" publikacji raportu z likwidacji WSI.

Jak poinformował w poniedziałek koordynator ds. służb specjalnych Zbigniew Wassermann, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego będzie wyjaśniać, jak doszło do przecieku informacji z dokumentów komisji likwidacyjnej WSI, dotyczących Grajewskiego. Minister przypomniał, że ABW zajmuje się też innymi sprawami przecieków z dokumentów dotyczących likwidacji WSI.

W agenturalność Grajewskiego wątpią byli członkowie kolegium IPN Sławomir Radoń i Andrzej Friszke, a Andrzej Paczkowski mówi, że gdyby Grajewski miał związki ze służbami specjalnymi demokratycznej Polski, np. w kwestii działań rosyjskich specsłużb, to nie czyniłby mu z tego zarzutu. Podobnego zdania jest naczelny "Gościa Niedzielnego" ks. Marek Gancarczyk, który deklaruje, że ma pełne zaufanie do swego zastępcy.

Uważam, że współpraca ze służbami specjalnymi demokratycznego, niepodległego państwa - jeżeli ta współpraca służy umacnianiu bezpieczeństwa danego państwa - jest rzeczą nie tyle że zupełnie nie naganną, ale godną pochwały. Wydaje mi się to oczywiste - powiedział dziennikarzom ks. Gancarczyk pytany przez dziennikarzy co się stanie, jeżeli doniesienia medialne się potwierdzą. (aka)

_________________
Maciej
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group