" /> Dyskusje ogólne :: Augusto Pinochet - belka w oczach czerwonych
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Augusto Pinochet - belka w oczach czerwonych

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mariusz kresa
Stały Bywalec Forum


Dołączył: 19 Wrz 2006
Posty: 51

PostWysłany: Pon Gru 11, 2006 11:04 pm    Temat postu: Augusto Pinochet - belka w oczach czerwonych Odpowiedz z cytatem

Niewielu polityków w XX wieku miało tak złą i kłamliwą legendę jak generał Augusto Pinochet. Lewicowe salony swoją propagandą uczyniły go w oczach opinii publicznej faszystą, diabłem wcielonym i mordercą. Lewicowy „humaniści” chętnie za to usprawiedliwiają Stalina, Fidela Castro, Che Guevarre czy Mao. Jak pisze dr Roman Konik
„Stałym i charakterystycznym propagandowym zabiegiem lewicy jest to, że zawsze musi ona wedle dialektycznych założeń mieć wyraźnego i czytelnego wroga. Jeżeli takowego nie ma ,to tworzy go sama na potrzeby propagandowe. Tworzy go na wzór anty-ikony, uosobienia wszelkiego zła, czarnego Luda, jest to stały element misternie budowanej lewicowej wizji świata”.

Czym więc zawinił Pinochet? Jakie są jego grzechy? Dlaczego podstępnie chce go się sądzić za zbrodnie przeciw ludzkości? Odpowiedź jest prosta- był jednym z ogniw w łańcuchu Reagan-Jan Paweł II w wojnie przeciw uwielbianemu przez lewaków komunizmowi.



CZERWONA REWOLUCJA

W latach 60 tych i 70 tych Związek Radziecki przejmował wpływy w Jemenie, Wietnamie, Kambodży, Nikaragui, Grenadzie. Komuniści wspomagali partyzantkę w Argentynie, Urugwaju, Salvadorze i Panamie. Coraz mocniejszy był Fidel Castro, na świecie agenci KGB umieszczani w ruchach pacyfistyczno-lewicowych przygotowywali społeczności zachodnie do przewrotu. W Chile Kongres wybrał na prezydenta komunistę Salvatore Allende, który w 1973 roku za tworzenie państwa robotniczego dostał Międzynarodową Nagrodę Leninowską.

W Polsce zaś czerwone pismo „Polityka” ufundowało nagrodę jego imienia. Allende przyjaźnił się z Breżniewem i innymi przywódcami „bloku wschodniego”. Sam Che Guevarra był pod wrażeniem jego przywiązania do marksizmu. Allende szybko po wyborze na głowę państwa wprowadził swoje reformy. W 1971 roku parlament ogłosił, że wszystkie naturalne bogactwa kraju stanowią własność państwa. Znacjonalizowano złoża i kopalnie miedzi, które stanowią główny surowiec eksportowy Chile. Reżim odebrał majątki chłopom i zagarnął amerykańskie kopalnie.

Przez trzy lata rząd wywłaszczył 1400 majątków o łącznej powierzchni 3,6 miliona hektarów. Znane są przypadki morderstw właścicieli ziem czy sklepów za „pomoc wyzyskowi kapitalistycznemu”. Allende przejął władzę , kiedy Chile miało poważny wzrost gospodarczy a bezrobocie wynosiło poniżej 5 procent. Samowolne zajmowanie ziemi przez klasę robotniczą doprowadziło jednak do tego, że część gospodarstw rolnych zostało zniszczonych. „Reforma” rolna spowodowała, że zmniejszyły się dostawy żywności, zagrożeni właściciele gospodarstw wybijali bydło lub przepędzali je do sąsiedniej Argentyny.

Zaczęło brakować jedzenia. Zapasy dewizowe za rządów komunistów stopniały z kilkuset milionów dolarów do niespełna kilkudziesięciu. Produkcja miedzi spadła o ¼ i kraj zadłużył się na ponad 4 miliardy dolarów. Inflacja w 1973 roku osiągnęła 750%. Na półkach sklepowych zabrakło nawet octu. Propaganda zachęcała ludzi by zamiast popularnego w Chile dorsza spożywali skorupiaki, które można było znaleźć na nabrzeżu. Ludzie tracili swoje oszczędności i byli zastraszani przez czerwone bojówki. Jak pisał mieszkający pół wieku w Chile ksiądz Michał Poradowski: Tym terrorystycznym bandom często przewodzili młodzi ludzie pochodzący ze znanych chilijskich rodzin dotkniętych dżumą marksistowską. Na przykład córka rektora Uniwersytetu Katolickiego w Santiago, który sam był komunistą […] organizowała i uczestniczyła z bronią w ręku w zamachach na „kapitalistyczne” banki”.

Jedną z najsłynniejszych bojówek Allende był Ruch Lewicy Rewolucyjnej (MIR), który w czasie rządów komunistów angażował się w działalność prowokacyjną. Podkładali oni bomby w redakcjach niezależnych i prawicowych gazet, napadali na banki, mordowali przeciwników politycznych. Władza winą obarczała „faszystów” i wykorzystywała propagandowo te incydenty do pogłębiania swojej władzy. O tym, że dążono do przejęcia pełnej kontroli nad krajem, świadczy ilość przerzuconej broni palnej z Kuby. Armia chilijska liczyła w 1973 roku 26 tysięcy żołnierzy a ilość przemyconej broni palnej wynosiła ponad 30 tysięcy! Broń przewoziły państwowe linie lotnicze LAN, na pokładzie których znajdować miał się ładunek cygar z Kuby.
„ Allende, […] uważał, że parlament oraz sądy, w ogóle cały dotychczasowy porządek prawny, nie spełniają oczekiwań mas pracującyc”. pisze Wojciech Klewiec w książce „Proces Pokazowy”. Po wrześniowym przewrocie nowa władza odkryła, że w posiadłości prezydenta znajdowały się specjalne sale lekcyjne , gdzie bojówki uczono jak konstruować bomby i strzelać. „ Uczestnicy wykładów mogli się dowiedzieć, jak wykorzystywać do wsparcia grupy operacyjnej czołgi i pojazdy opancerzone oraz poznać różne techniki walki w ciasnych podwórkach, przejściach, zaułkach, korytarzach. […] Ogniwem władzy były też „kordony przemysłowe” czyli „komitety samoobrony”, które rewolucjoniści zakładali w fabrykach. Miały […] rozdzielać żywność dla robotników, walczyć z sabotażem i oczywiście „prawicowym terrorem”.[…] Istnienie kordonów utwierdzało opozycję w przekonaniu, że Allende nie zamierza przestrzegać zobowiązań, jakie złożył trzy lata wcześniej, kiedy zabiegał o poparcie Kongresu, by zostać prezydentem” -pisze Klewiec.

W kwietniu 1973 roku bojówkarze lewicowi otworzyli ogień do strajkujących górników a strajkującym kierowcom ciężarówek zarekwirowano wszystkie pojazdy. Przy zmasowanych protestach studentów, robotników i przedstawicieli niemal wszystkich zawodów Allende wprowadził stan wojenny. Bandyci z MIR w akcjach sabotażowych wysadzali słupy wysokiego napięcia, podkładali bomby i porywali ludzi. Reżim przekonywał, że to sprawki „prawicowych faszystów”.

W tym czasie w liście do Allende Fidel Castro napisał
„ Nie zapominaj o olbrzymiej sile chilijskiej klasy robotniczej i o stanowczym poparciu, które Ci ofiarowywała we wszystkich trudnych chwilach. Kiedy rewolucja znajdzie się w niebezpieczeństwie, klasa robotnicza może na Twe wezwanie sparaliżować zamachowców, podtrzymać chwiejnych, narzucić swoje warunki i ,jeśli będzie trzeba, wpłynąć na losy Chile”.

Parlament widząc próbę zawłaszczenia państwa przez komunistów odwołał we wrześniu 1973 roku Allende ze stanowiska. Lewicowa propaganda nigdy nie wspomina, że to Trybunał Konstytucyjny wraz z parlamentem oddał w ręce wojska pełnię władzy. Augusto Pinochet tak wyjaśniał powody puczu wojskowego:
„ Gdybyśmy wtedy nie wkroczyli, Chile przestałoby istnieć jako państwo, a komunistyczna pożoga rozprzestrzeniłaby się na cały kontynent. Rosjanie tylko zacierali ręce. Zapłaciliśmy za to ogromną cenę. Wystarczy, ze zginie chociażby jeden człowiek, to już cena jest zbyt wysoka. […] Stanęliśmy przed klasycznym wyborem mniejszego zła; ratowaliśmy kraj, ratowaliśmy byt i przyszłość kilkunastu milionów Chilijczyków. […] Na kilka miesięcy przed zamachem stanu nawet życzliwe Allende media krytykowały armię za bezczynność. […] Robiliśmy wszystko, by problem rozwiązać na drodze rokowań, ale Allende działał jak szaleniec”.

11 września 1973 r. wojsko zajęło większość rozgłośni radiowych i telewizyjnych, zlikwidowało magazyny broni, internowało komunistycznych bojówkarzy. Pinochet poprosił prezydenta by ten bezpiecznie z rodziną opuścił kraj, ten jednak zamknął się w swoim pałacu. Jak pisze Roman Konik:
„ Lewicowa propaganda uczyniła z Allende bohatera walki socjalizm, kreując między innymi wizję jego bohaterskiej śmierci. Za pomocą Gabriela Garcia Marqueza cały świat mógł się dowiedzieć, w jak bestialski sposób siepacze Pinocheta zamordowali walczącego do końca prezydenta”.

Media pisały bzdurne relacje jakoby żołnierze zastrzelili prezydenta na oczach rodziny i masakrowali jego zwłoki. W rzeczywistości Allende popełnił samobójstwo, strzelając sobie w głowę z karabinu podarowanego przez towarzysza Fidela Castro. Ofiary puczu po obu stronach wyniosły około 1600 osób.

KOMUNIŚCI I KLER

Niestety nawet duży odłam duchowieństwa został zarażony komunistyczną propagandą. W Ameryce Łacińskiej szalała wówczas teologia wyzwolenia a Papieżem był uległy wobec komunizmu Paweł VI. Na początku lat 70-tych w Chile pojawił się Ruch Chrześcijan na rzecz socjalizmu. Jego członkowie wierzyli, że można pogodzić ideologie Marksa z nauką Chrystusa. Jezuicki miesięcznik „Mensaje” głosił, że kiedy postępowy Allende dąży do ukształtowania „nowego człowieka” chrześcijanin powinien stać u jego boku.

Na łamach gazety pojawiały się opisy „bohatersko” walczących u boku komunistów duszpasterzy. Jak pisał ks. Michał Poradowski:
„ Niestety marksistowski komunizm miał swych sympatyków nie tylko w Watykanie, ale także wśród wielu biskupów i księży na całym świecie. […] Po przegranej wojnie domowej w Hiszpanii, hiszpańska partia komunistyczna natychmiast rozkazała masowe wejście młodzieży męskiej do Seminariów Duchownych i do zakonów. Stad tak wielka ilość księży komunistów w Hiszpanii, z których wielu emigrowało do Ameryki Południowej, gdzie oddawali się działalności rewolucyjnej”.

Mimo tego większość duchowieństwa przeciwstawiło się reżimowi. Zdarzały się porwania niepokornych księży, morderstwa, wydalanie z kraju. Po dojściu do władzy Pinocheta Kościół w Chile cały czas był podzielony. Jednak jak pisze Wojciech Klewiec
„ Podczas wizyty Ojca Świętego ( Jan Paweł II odwiedził Chile w 1987 roku- przyp. aut.) generał przypomniał ,że wojsko ocaliło kraj od „nienawiści, kłamstwa i kultury śmierci” jakie niesie ze sobą komunizm. Papież, który powtarzał, że Kościół nie może pozostać obojętny wobec wrogiej religii ideologii marksistowskiej, uśmiechnął się i stanął z wojskowym prezydentem Chile na balkonie pałacu La Moneda” .

Poza tym po aresztowaniu generała przez lewaków w 1998 roku Jan Paweł II jako jeden z pierwszych apelował o jego uwolnienie.

SALON ATAKUJE

Mimo kłamstw lewicowego salonu o rozstrzeliwaniu na ulicach Santiago podejrzanych, gwałtach, masakrach ludności rzekomo dokonywanych przez juntę okazało się, że nie zginął żaden z najwyższych rangą urzędników rządu ( oprócz prezydenta) ani komunistyczny polityk. Wielu członkom reżimu Allende udało się bez przeszkód wyjechać za granicę. Puszczenie ich wolno było największym błędem Pinocheta. To właśnie oni w Europie i Moskwie rozpuszczali swoje nikczemnie kłamstwa na temat władzy generała i inspirowali świat sztuki swoimi absurdalnymi scenariuszami filmowymi czy powieściami o krwawym dyktatorze Pinochecie.

Moskwa sponsorowała płatne ogłoszenia w światowej prasie o masakrach i torturach dokonywanych przez wojsko. We Francji organizowano marsze studenckie przeciwko „bandytom” w Chile. W Belgii każdego 11 dnia miesiąca manifestowano solidarność z prześladowanymi ludźmi Allende. Edward Gierek z honorami przyjmował wdowę Hortensję Allende, która znalazła się obok Cyrankiewicza, salonowego reżysera Wajdy i Iwaszkiewicza w gronie przedstawicieli budowniczych pokoju.

Jak pisze Roman Konik:
„ Jeżeli uznać logikę komunistów kreujących Allendego na bohatera, możemy także za kilka lat usłyszeć o nieszczęsnym idealiście, który do końca walczył na gruzach zbombardowanego Berlina o prawa do swojego narodu. Na końcu, widząc swą beznadziejną sytuację, też popełnił samobójstwo, obaj też byli socjalistami”.

Przeciw „terrorowi” Pinocheta wystąpili niektórzy politycy amerykańskiej Partii Demokratycznej. Edward Kennedy zażądał, aby USA nie sprzedawało Chile broni ( na szczęście prezydentami USA w latach 70-tych i 80-tych byli patrioci Richard Nixon i Ronald Reagan, którzy zacięcie walczyli z komunizmem). Oczywiście śmierć Allende opłakiwał socjalista Mitterrand i jego towarzysze z Niemiec i Włoch. Solidarność z komunistami nawiązali również: „Światowa Organizacja Związków Zawodowych”, „Międzynarodowa Organizacja Dziennikarzy”, czy będące na usługach Moskwy „Amnesty International” i „Światowa Rada Pokoju”.

KRAJ WŁAŚCICIELI A NIE PROLETARIUSZY

Junta od razu po objęciu władzy rozpoczęła wielką reformę gospodarki. Radykalne posunięcia ekonomiczne Pinochet mógł przeprowadzić tylko w przypadku posiadania pełni władzy. Mechanizmy rynkowe wprowadzono dzięki kredytom Międzynarodowego Funduszu Walutowego i oddania gospodarki w ręce fachowców z tzw. Szkoły Chicagowskiej. „ Wiedziałem, że od wielu lat na Univeridad Catolica de Chile działa silna grupa wykształconych w USA ekonomistów, mądrych, światłych ludzi, którzy nie mieli dotychczas okazji wykazania się. Zwróciłem się do nich. Powstała grupa konsultacyjna, do której zaprosiłem przedstawicieli wszelkich ugrupowań społecznych i politycznych” mówił w jednym z wywiadów Pinochet. Doradcą reformatorów został późniejszy noblista i guru światowej ekonomii Milton Friedman.

Za rządów junty przeprowadzono proces reprywatyzacyjny, zwrócono wszystkie majątki ziemskie i przedsiębiorstwa zagrabione przez komunistów. Sprywatyzowano oświatę i służbę zdrowia. Wpuszczono na rynek 21 prywatnych funduszy emerytalnych, zniesiono przymus ubezpieczeń. Obniżono radykalnie podatki i zniesiono cła. Dzięki zniesieniu koncesji, w Chile inwestowały największe koncerny świata ( do tej pory Chilijczycy płacą najmniejsze rachunki telefoniczne na świecie). Rząd zlikwidował nadmiar biurokracji. Pinochet zapowiedział, że Chile stanie się krajem właścicieli, a nie proletariuszy.

Żaden inny kraj na świecie nigdy przedtem ani potem nie odważył się na taką czysto kapitalistyczną innowację. Do dziś Chile są jednym z najbogatszych krajów Ameryki Łacińskiej. O tym, że Pinochet i jego junta nie byli dyktatorską i reżimową władzą świadczą referenda przeprowadzane w roku 1976, w którym 3/4 społeczeństwa opowiedziało się za kontynuacją rządów junty. Cztery lata później 67% Chilijczyków chciało by Pinochet pozostał prezydentem kraju przez okres kolejnych 9 lat. Dopiero w roku 1988 społeczeństwo w referendum zdecydowało, że chce oddania władzy w ręce cywili, która zgodnie z umową w 1991 roku Augusto Pinochet oddał. Jaki dyktator dobrowolnie zgadza się na oddanie władzy? Warunkiem odejścia generała była deklaracja nowo wybranych władz, że zaniechają zemsty na zwolennikach jak i przeciwnikach puczu. Oczywiście warunek ten nie został spełniony.

PRZEŚLADOWANIE GENERAŁA

W 1998 roku podczas pobytu leczniczego w Wielkiej Brytanii generał został aresztowany przez hiszpańskiego sędziego-socjalistę Baltazarra Garzona. Pinocheta oskarżono o zbrodnie przeciw ludzkości, terroryzm, stosowanie tortur, ludobójstwo i…antysemityzm. W oskarżeniu maczał palce Joan Garces, były bliski współpracownik Allende!. Jan.M.Fijor zwrócił uwagę na to, że wniosek o ekstradycję był zupełnie niezgodny z prawem ponieważ: Pinochet był honorowym senatorem niezawisłej Republiki Chile i przebywał w WB jako gość oficjalny, na paszporcie dyplomatycznym. Miał 82 lata co ustawowo uniemożliwiało uwięzienie ( gdzie byli „obrońcy praw człowieka”?!).

Wniosek hiszpańskiego sędziego o aresztowanie był o tyle absurdalny, że generał nie popełnił żadnej zbrodni na terytorium Hiszpanii ani Wielkiej Brytanii. Margaret Thatcher była oburzona i domagała się uwolnienia Pinocheta, zarzucając rządowi brak lojalności w stosunku do chilijskich przyjaciół. To samo sugerował George Carem, zwierzchnik Kościoła anglikańskiego. Lewacy burknęli z oburzenia. Media stwierdziły, że Thatcher zardzewiała. W czasie 16 miesięcznego (sic!) więzienia generała po świecie jeździł zbrodniarz Fidel Castro, którego mimo wniosków kubańskich imigrantów nikt nie postawił w stan oskarżenia. Augusto Pinochet stwierdził kiedyś, że pojęcie praw człowieka jest wymysłem komunistów i polityków lewicy.

Generał przypominał, że postępowanie „obrońców praw człowieka” w czasie II wojny światowej ograniczało się do piętnowania nazistów z pominięciem zbrodni Stalina. Jednak ani brytyjscy, ani hiszpańscy prawnicy nie byli do tej pory w stanie postawić Pinocheta w stan oskarżenia. W 2000 roku generał wrócił do ojczyzny i został powitany jak bohater. Przez paranoje komunistów i lewaków wymiar sprawiedliwości Wielkiej Brytanii został skompromitowany. We wrześniu 2006 roku chilijscy komuniści będący obecnie przy władzy zastosowali wobec generała areszt domowy w Santiago. Oskarżony jest o 36 uprowadzeń, 23 przypadków tortur i liczne zabójstwa w więzieniu Villa Grimaldi w latach 1974-1977. Prokuratorzy z czerwonego kraju Zappaterro również nie zrezygnowali z vendetty na Pinochecie i zabrali się za szukanie rzekomo skradzionego złota i gromadzenia pieniędzy ze sprzedaży narkotyków przez juntę. Jak nie znaleziono dowodów morderstw, robi się z generała pospolitego gangstera.

Salon od ćwierćwiecza łże o liczbie rzekomo zamordowanych przeciwników rządów junty. Oficjalne dane mówią o 3.196 przypadkach śmierci lub zaginięć, rzadko dodaje się, że jest to liczba obejmująca ofiary po oby stronach. Wdowa po Allende szacowała, że ofiar było między 15 a 90 tysięcy. Porównywanie Pinocheta do Hitlera jest nikczemnym zabiegiem salonowych piesków.
„Pinochet stworzył niedościgniony wzór postępowania dla dyktatorów, po wprowadzeniu własnego kraju w stan dobrobytu i wolności potrafił odsunąć się w cień, dając wolną rękę demokratycznie wybranym rządom cywilnym”pisze Konik.

Chilijski przewrót nie był tak krwawy jak walki z komunistami w Peru czy Kolumbii. Liczba ofiar junty jest nieproporcjonalnie niska w stosunku do zbrodni popełnionych przez komunistyczne reżimy. Obecnie Chile pogrąża się jednak w socjalistycznym amoku, niszcząc wszystkie kapitalistyczne reformy gospodarcze junty. Historia pokazał ,że tylko rządy silnej ręki mogą wprowadzić kraj na drogę dobrobytu i pomyślności. Jak mówił generał
„ Demokracja formalna jest zaprzeczeniem naturalnej formuły państwa i stanowi sztuczny twór myśli ludzkiej. Stanem naturalnym jest poszanowanie autorytetu, który nie stanowi przeciwieństwa wolności, lecz tylko anarchii. My, katolicy, wiemy, że istnienie autorytetu jest czymś normalnym gdyż wywodzi się od Boga”.
Łukasz Adamski
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 11, 2016 8:56 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group