" /> Dyskusje ogólne :: O fali samobojstw konfidentow
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

O fali samobojstw konfidentow
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Edward Soltys
Weteran Forum


Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 613

PostWysłany: Nie Cze 22, 2008 2:50 pm    Temat postu: O fali samobojstw konfidentow Odpowiedz z cytatem

Jaka szkoda, ze nie spelnilo sie proroctwo Krzysztofa Kozlowskiego, ktory w czasach szefowania MSW (rzad Mazowieckiego) stwierdzil:
"Jest dla mnie rzecza oczywista, bo sa na to dowody w kartotekach, ze istnieje grupa ludzi - nie chce okreslac jej wielkosci - ktora zostala zlamana przez resort i upodlona. Gdyby ludzie ci przez publiczne ujawnienie ich kontaktow ze Sluzba Bezpieczenstwa po raz drugi zostali rzuceni na dno, skonczyloby sie to fala samobojstw".
Pan minister slawnego rzadu jak widac mial mierne zdolnosci przewidywania. Maleszka sie nie pocial, a ma sie nawet dobrze. Boni sie nie powiesil i tez ma sie calkiem niezle. Czajkowski sie nie otrul. Wielu innych - niestety podobnie.
Co gorsza, okazalo sie, ze jest wrecz odwrotnie niz w swojej lepetynce wykoncypowal Kozlowski - agenciaki bywaja butne i agresywne. To ci, ktorzy ujawniaja ich przeszlosc powinni sie bac.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 12:11 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mirosław Dakowski
Weteran Forum


Dołączył: 12 Maj 2007
Posty: 216

PostWysłany: Nie Cze 22, 2008 4:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Iiii, nie jest tak źle: Oglądam sprawę wśród księży: sporo ujawnionych agentów po paru miesiącach od ujawnienia poszło na sąd Boży .. na skutek raka, lub (naprawdę) wypadku. Każdy ma dusze nieśmiertelną, a u mniejszych kapusiów ona jeszcze boli.
Nie liczę na Bolka, czy Filozofa, o tych, co wszystkim rządzili nie wspominając. Oni są zapewne sługami Bestii, więc sumienia mają przekręcone. Ale tacy - los w Wieczności mają zapewniony... Straszny

_________________
Miros?aw
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Edward Soltys
Weteran Forum


Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 613

PostWysłany: Nie Cze 22, 2008 5:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cos w tym jest, bo piszac ostatnie zdania dokladnie myslalem o 'Bolku" i "Filozofie". Nic wiecej, nic mniej! Moze co z tego wyjdzie dobrego? To znaczy pomoga jakos rzeczonemu Kozlowskiemu w spelnieniu proroctwa. Czy ja tak duzo od nich wymagam? Moze chociaz jakies samouszkodzenia, jakis polyk. Lepsze cos niz nic.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciej Gawlikowski
Weteran Forum


Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 279

PostWysłany: Nie Cze 22, 2008 6:17 pm    Temat postu: Re: O fali samobojstw konfidentow Odpowiedz z cytatem

Edward Soltys napisał:
Jaka szkoda, ze nie spelnilo sie proroctwo Krzysztofa Kozlowskiego(...) Maleszka sie nie pocial, a ma sie nawet dobrze. Boni sie nie powiesil i tez ma sie calkiem niezle. Czajkowski sie nie otrul. Wielu innych - niestety podobnie.

Naprawdę Pan tak myśli?
Poczuł by Pan satysfakcję i radość gdyby ci ludzie popełnili samobójstwo?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jerry
Weteran Forum


Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 396

PostWysłany: Nie Cze 22, 2008 7:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może bym nie chciał żeby popełnili sepuku ale to że chodzą w glorii i opływają w dostatki to mi się nie podoba. Ja nie mogłem skończyć studiów, otrzymać awansu ani paszportu (poza tym w jedną stronę którego nie chciałem) zawdzięczam tylko temu że odmówiłem złożenia tylko jednego mało znaczącego podpisu. Przecież bym tak jak oni robił tylko dobrze i wcale bym się nie ześwinił Wink . Dlatego dziś nadal muszę ciężko harować a oni czują się poszkodowani w tych swoich mercedesach i willach. Michnik bał się że ketman nigdzie pracy nie znajdzie ale nie myślał o tych co jej faktycznie nie mają albo wykonują jakąś najgorszą pracę za grosze.
Odeszłem z Mazowsza gdy boni został przewodniczącym choć wtedy jeszcze nie wiedziałem że był kapusiem to i tak brzydko od niego "pachniało". Gdyby sobie palnął w łeb to może bym poczuł do niego coś innego niż tylko pogardę Question
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marek-R
Weteran Forum


Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 1476

PostWysłany: Nie Cze 22, 2008 8:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bez przesady z tym miłosierdziem Panie Macieju, myślę że zbyt dosłownie Pan to wszystko zinterpretował. Uważam, choć oczywiście pewności nie mam, że Pan Edward miał na myśli raczej coś jakby quasi-harakiri, dokonane przez tych wszystkich Bolków, Filozofów, czy inne barachło, którego istotą i zarazem konsekwencją, byłoby pokajanie się i samoskazanie wymienionych na niebyt w przestrzeni publicznej. Ale to jest tylko moja pochodząca z domysłu interpretacja, może jest tak a może inaczej - nie wiem.
Cytat:
"Jest dla mnie rzecza oczywista, bo sa na to dowody w kartotekach, ze istnieje grupa ludzi - nie chce okreslac jej wielkosci - ktora zostala zlamana przez resort i upodlona. Gdyby ludzie ci przez publiczne ujawnienie ich kontaktow ze Sluzba Bezpieczenstwa po raz drugi zostali rzuceni na dno, skonczyloby sie to fala samobojstw".

Jest pytanie - ilu ludzi oni upodlili swoimi donosami?. A byli pewnie i tacy, którzy w wyniku takich konfidenckich donosów, a w konsekwencji prześladowań przez SB popełnili samobójstwo. Tak że nie o satysfakcję myślę tu chodzi, ale o elementarne poczucie sprawiedliwości.





Marek Radomski - Rada Oddziałowa SW - Jelenia Góra.

_________________
"Platforma jest przede wszystkim wielk?
mistyfikacj?. Mamy do czynienia z elegancko
opakowan? recydyw? tymi?szczyzny lub nowym
wydaniem Polskiej Partii Przyjació? Piwa....." - Stefan Niesio?owski - "Gazeta Wyborcza" nr 168 - 20 lipca 2001.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Piotr Hlebowicz
Site Admin


Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 1166

PostWysłany: Nie Cze 22, 2008 8:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Macieju, nie posądzałbym Pana Edwarda o niecne myśli...osobiście także nie rozpaczałbym i nie płakał, gdyby jakiś donosiciel czy ubek w przypływie żrącego go sumienia popełnił harakiri czy palnął sobie w łeb. Ubeki mają dobre emeryturki, skorzystałby na tym zakład ubezpieczeń społecznych, i być moze nasi biedujący ludzie podziemia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Maciej Gawlikowski
Weteran Forum


Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 279

PostWysłany: Nie Cze 22, 2008 9:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O tym jacy źli są ubecy oraz jak dobrze sobie żyją, to akurat mnie Panowie nie musicie przekonywać Smile
Zaryzykuję twierdzenie, że mam na temat temat większą wiedzę - odwiedziłem ich w domach co najmniej trzydziestu, zebrałem informacje na co najmniej drugie tyle.

Chodzi mi o to, że nie powinniśmy przekraczać granic przyzwoitości. Nawet jeśli druga strona przekracza.
To że oni są sukinsynami i żyją sobie świetnie, nie powinno oznaczać z naszej strony zachowań odległych od zasad cywilizacji, w której żyjemy.
Zwłaszcza, że życzenia śmierci nie dotyczyły nawet tych esbeków, a ich współpracowników! To już całkowity odlot...

Mowa była o radości z czyjejś śmierci. Nie było tu żadnej przenośni czy żartu.

To dla mnie niezrozumiałe. Tak po prostu.
Nie życzę śmierci nawet najgorszym wrogom, a radość ze śmierci jakiegoś TW bezpieki nie mieści mi się w głowie.
Niedawno zmarł na raka facet, który na mnie donosił. Wiem, że nie zaznał w życiu szczęścia. Od wyrzutów sumienia nie da się uciec, nie da się tego zapić gorzałą. Zapłacił za swoje postępki złamanym życiem, brakiem spokoju.
Nie czułem do niego nienawiści. Pomodliłem się za jego duszę.
Czułbym się jak bydlę gdyby mnie ta informacja ucieszyła.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Krystyna Szkutnik
Moderator


Dołączył: 13 Cze 2008
Posty: 757

PostWysłany: Nie Cze 22, 2008 10:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Macieju.
Zapewne jest Pan także swietnym psychologiem, wiec Pan wie, ze pouczanie dojrzałych już osób jest nie na miejscu. Każdy ma prawo do własnego osądu a okazywanie wielkiego miłosierdzia TW i esbekom powoduje pojawianie się w opinii społecznej mitu, ze to ONI są ofiarami systemu, a nie działacze.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Nie Cze 22, 2008 11:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Każdy donosiciel ma wybór. Może sie pokajać i przeprosić a wtedy jakoś mozna mu przebaczyć i modlic sie za niego, by grzechy przebaczone były. Mogą wybrac droge Judasza i sie powiesić skazując siebie na wieczne potępienie. Widać jednak, ze piszą swoją ewangelię Judasza i potepiają oni swiat, stając się wyznawcami antychrysta.
Na marginesie Kozłowski był durny bo myslał, ze oni mają sumienie i honor. Otóż nie mają!
Tak się składa, że znajomi mi ludzie z podziemia samobójstwa popełniają - nie mają siły żyć w tym podłym zakłamaniu, nie majac z czego życ! Juz 7 osób znanych mi w ten sposób zakończyło zycie.
Mam tez pytanie: czy osoby, chore nie wykupujące recept, bo ich na to nie stać dzięki KAPUSIOM, popełniaja samobójstwo czy nie? Moim zdaniem jest to samobójstwo rozciagnięte w czasie!!!!!!!!
Nie mam zamiaru litować się nad podłymi kanaliami i ich obrońcami!!!!!

_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Piotr Hlebowicz
Site Admin


Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 1166

PostWysłany: Pon Cze 23, 2008 10:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj, Panie Maćku...... a ja po nich płakać nie zamierzam.... i modlić się za nich, gdyż mój katolicyzm też ma swoje granice....wróćmy pamięcią do histerii, która powstała po otwarciu archiwów Stazi.... wielki krzyk był na świecie, że dojdzie do hiper-tragedii, że małżeństw kupę się porozpada, a samobójcy pęczkami skończą na drzewach, czy też palną sobie w łeb z broni służbowej.... i co? Wielkie pszyk. Po prostu sumienie ich nie żre, gdyż są pozbawieni owego narządu (a wiec uczucia i obiektywnego spojrzenia). Im jest z tym dobrze. I zgadzam się z Jadzią-można komuś wybaczyć, gdy w odpowiednim momencie (a nie wtedy, gdy JEST DO TEGO ZMUSZONY) wyzna swoje winy, i zada sobie szczerą pokutę. A takich wśród byłych TW jest jak na lekarstwo, niestety. SB-cy etatowi także nie czują żadnej winy, więc moje uczucie litości do nich jest znikome. Ja współczuję z całego serca naszym ludziom, ideowym działaczom podziemia, którzy bez środków do życia wegetują z dnia na dzień. Którzy na podziemiu nie zrobili żadnych geszeftów, tak, jak niektóre "legendy" Solidarności. Ci opuszczeni i biedni ludzie wybierają czasami pomiędzy kupnem jedzenia i lekarstw, i w TV muszą oglądać bezwstydny spektakl, gdy do zastawionego frykasami koryta imieninowego pewnego TW, pcha się stado utuczonych świń. Panie MAcieju.... miejmy litośc nad tymi, którzy tej litości naprawdę potrzebują, którzy potrzebują też współczucia i naszej pomocy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Edward Soltys
Weteran Forum


Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 613

PostWysłany: Pon Cze 23, 2008 11:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szanowny Panie Macieju Gawlikowski,
Zadal mi Pan pytanie o nastepujacej tresci: "Poczul by Pan satysfakcje i radosc gdyby ci ludzie popelnili samobojstwo?"
Odpowiadam: "Szanowny Panie, niestety nie znam odpowiedzi na zadane przez Pana pytanie. Gdyby "Bolek' i "Filozof" popelnili samobojstwo, to wtedy mialbym odpowiedz i chetnie bym o niej Pana poinformowal".
I to tyle. Jednakze kilka osob, ktore cenie (Pana nie znam. Wiem tylko, ze przylaczyl sie Pan do nas w maju 2008 r.) zabralo glos, wiec dla nich tylko bede kontynuowal.
Nie odwdziecze sie Panu pytaniem: "Poczul by Pan satysfakcje, i radosc gdyby przestal bic Pan swoja zone?". Wie Pan oczywiscie o czym mysle. Dokladniej mowiac, uzyl pan dwukrotnie slowa "radosc", ktore w wiadomy tylko Panu sposob wpisal Pan w moje dwie wypowiedzi.
Przekazuje Panu tresc mojej wypowiedzi. Jej glownym zamiarem bylo pokazanie sposobu rozumowania wysokiego szczebla urzednika panstwowego w waznych dla Polski czasach. Jego antylustracyjny argument, jak sie okazalo, byl calkowicie chybiony. Przy okazji pokazalem paradoks, bo jak sie okazalo, cierpia ci, ktorzy agentow ujawniaja.
A ze przy okazji zazartowalem sobie, to dalsza sprawa. Konwencje te chwycil prof. M. Dakowski, ktory moj tekst pierwszy skomentowal. W mojej kulturze umyslowej mieszcza sie zarty na temat siebie samego, roznych tabu, a takze na temat spraw ostatecznych takich jak smierc. Nawet nie mam ochoty przywolywac calej tradycji tego typu zartow. Ot chocby rysunkow Topora.
Pozostaje mi zakonczyc stwierdzeniem, ze roznimy sie kultura umyslowa i poczuciem humoru.
Pozdrawiam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Katarzyna Makowska
Weteran Forum


Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 194

PostWysłany: Wto Cze 24, 2008 8:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Edwardzie, moim zdaniem sforlulowal pan tekst dosc niefortunnie, mozna bylo inaczej...


Panie Macku, przyznaje sie bez bicia - czekalam z utesknieniem na odjazd Brezniewa i cieszylam sie bardzo kiedy nastapil Przyznaje tez, ze z calego serca zyczylam mu aby "odjechal" jak najszybciej. Modlic sie za niego nie zamierzam. Zdaje sie na Wyroki Najwyzszego i w nie nie wtracam.

Widac moje chrzescijanstowo nie zdalo egzaminu w tym wypadku. Bywa.

Faktem jest, jednakze, ze po puklikacji tzw. listy Wldsteina jak rowniez innych, ujawniajacych agentow zdaje sie, zaden z nich nie popelnil samobojstwa. W kazdym razie, ja nic o tym nie wiem. Sporo z nich ani powieka nie drgnela i nadal chca uchodzic za ludzi, ktorzy maja cos do powiedzenia ( np. Passent). Prognozy Kozlowskiego okazaly sie albo naiwnoscia ( jak litosciwie tlumaczy p. Jadwiga), albo byly elementem moralnego szantazu wobec domagajacych sie ujawnienia prawdy ( co, z kolei, mnie osobiscie bardziej pasuje). Bylam i jestem na taki szantaz odporna.

Jako i na kazdy inny.

Kaska
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Piotr Hlebowicz
Site Admin


Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 1166

PostWysłany: Wto Cze 24, 2008 10:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdy w 1982 roku 'odjechał" do piekła towarzysz Breżniew, z radości biłem w dzwon (mam taką starą sygnaturkę). Więc chyba także miewam "odbicia" od wiary chrześcijańskiej..... Gdy odchodzili Andropow i Czernienko, nie powiedziałbym, iż czułem jakikolwiek smutek. Śmierć Honeckera przyjąłem ze stoickim spokojem. Miałem tylko pretensje, iż nie "zszedł" nieco wcześniej, mając na sumieniu tyle niewinnych ofiar, nie chcących żyć w "demokracji". Smutek i żal odczuwam, gdy odchodzą od nas przedwcześnie styrani życiem nasi przyjaciele z podziemia i konspiracji. Przychodzą wtedy wspomnienia i refleksje, oraz wściekłość i złość na tych, którzy wtedy, w latach 80-tych byli po przeciwnej stronie barykady, a teraz w majestacie prawa otrzymują parę razy większe świadczenia od prawych, uczciwych patriotów. A w naszym kraju patrioci umierają przedwcześnie. Gdyż nie mają za co się leczyć i normalnie odżywiać. Taka jest niestety prawda. Żyjemy przecież w PRL-bis, zwanym III Rzeczypospolitą........
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 12:11 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
brunon jerzy ponikiewski
Bywalec Forum


Dołączył: 21 Kwi 2007
Posty: 34

PostWysłany: Wto Cze 24, 2008 7:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wybaczać może Bóg , czy można postawić sbeka i TW w jednej lini,nie mnie to osądzać ,czy można im wybaczyć ? nie mam zamiaru wchodzić w kompetencje Pana. Ja po prostu pamiętam i nie mam zamiaru ani zapomnieć ani wybaczać !!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group