" /> Dyskusje ogólne :: Dyplomatyczna gra z Rosją ?
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dyplomatyczna gra z Rosją ?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Czw Wrz 11, 2008 7:46 am    Temat postu: Dyplomatyczna gra z Rosją ? Odpowiedz z cytatem

http://www.rp.pl/artykul/11,188924_Dyplomatyczna_gra_z_Rosja.html

Dyplomatyczna gra z Rosją
Piotr Kościński ,

Siergiej Ławrow już w Warszawie. Nasi dyplomaci zapewniają, że rząd jest gotów do twardych rozmów z Rosją. Ma bowiem w ręku dodatkowe atuty

W styczniu szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski spotkał się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem w Moskwie
+zobacz więcejWarszawa jest pierwszą zachodnią stolicą, którą Siergiej Ławrow odwiedza od czasu wybuchu rosyjskiego konfliktu z Gruzją. Szef rosyjskiej dyplomacji przyleciał do Warszawy wczoraj wieczorem. Dziś ma rozmawiać z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim i premierem Donaldem Tuskiem. Obaj zapowiadali, że rozmowy będą twarde.

– Chcemy się przede wszystkim dowiedzieć, czy sprawa Gruzji była odosobnionym przypadkiem, czy też Rosja wprowadza nowe reguły gry – mówi „Rz” polski dyplomata.


Silniejsza pozycja Polski

MSZ od dawna przygotowywał się do wizyty. Jej termin ustalono w lutym, po powrocie premiera Tuska z rozmów w Moskwie. Od tamtej pory wiele się jednak zmieniło. Polska ostro krytykowała Moskwę za działania na Kaukazie i domagała się zdecydowanej reakcji ze strony Unii. Rząd w Warszawie podpisał też umowę z USA w sprawie tarczy antyrakietowej. Zdaniem naszych dyplomatów to, że wizyty nie odwołano, ma znaczenie symboliczne i jest dyplomatycznym sukcesem Polski.

– Taka wizyta po okresie ogromnego napięcia we wzajemnych relacjach to dowód, że Rosja już nie traktuje Polski jako swojej strefy wpływów. Staliśmy się dla niej normalnym zachodnim krajem, z którym należy rozmawiać – mówi „Rz” wiceminister spraw zagranicznych Ryszard Schnepf.

Inni nasi rozmówcy również twierdzą, że Polska może wreszcie rozmawiać z Rosją jak równy z równym. Kryzys na Kaukazie wzmocnił bowiem pozycję Polski, która była orędownikiem Gruzji w UE i NATO. Dlatego premier Tusk i minister Sikorski zamiast zajmować się problemami w relacjach dwustronnych skupią się na sprawach strategicznych: przyszłości Kaukazu i bezpieczeństwie energetycznym. Problemy dwustronne, takie jak odblokowanie żeglugi po Cieśninie Pilawskiej czy wyjaśnienie sprawy własności naszej ambasady w Moskwie, zejdą na dalszy plan.

Ale Paweł Zalewski, były szef Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych uważa, że właśnie w tych kwestiach można oczekiwać ustępstw. – Celem Rosji jest pokazanie, że po ofensywie w Gruzji i uznaniu niepodległości Osetii Południowej i Abchazji nie znalazła się w międzynarodowej izolacji. W tej sytuacji może nam być łatwiej wynegocjować kilka drobnych spraw, które są problemem w naszych wzajemnych stosunkach – przekonuje Zalewski.


Ławrow nie chciał spotkać się nieformalnie

Rozmowy z Ławrowem nie będą jednak proste. Ciężka przeprawa czeka zwłaszcza szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego, który szczyci się tym, że w latach 80. jako reporter w Afganistanie walczył przeciwko ZSRR. Jak się dowiedziała „Rz”, Ławrow nie zgodził się na nieformalne spotkanie z szefem MSZ w luźniejszej atmosferze przed dzisiejszymi rozmowami.

Andriej Piontkowski, niezależny politolog i publicysta, przypomina, że Ławrow to niezwykle doświadczony dyplomata, który zaczynał karierę jeszcze w latach 70.

– Potem prowadził politykę prozachodnią i liberalną. Ale z jego dzisiejszych wypowiedzi wynika, że znowu stał się jastrzębiem, który ma kompleks przegranej w zimnej wojnie. Przypuszczam, że nie tylko wypełnia polecenia swojego prezydenta, ale twarda gra i antyzachodnia retoryka po prostu go cieszy – mówi „Rz” Piontkowski.


Tarcza za Abchazję

Rzecznik rosyjskiego MSZ zapowiedział wczoraj, że Siergiej Ławrow zaprotestuje wobec planów umieszczenia w Polsce amerykańskich wyrzutni przeciwrakietowych.

– Ten krok negatywnie odbije się na globalnym i europejskim bezpieczeństwie. Tymczasem nie widzimy rzeczywistej gotowości uwzględnienia rosyjskich obaw i omówienia poważnych środków zaufania, które mogłyby co najmniej przekonać nas, że plany te nie są skierowane przeciwko Rosji – podkreślał Niestierienko.

Również wczoraj, kilkanaście godzin przed przylotem Ławrowa do Warszawy, dowódca sił strategicznych Rosji generał Nikołaj Sołowcow ostrzegł, że przyszłe obiekty amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach mogą się stać celami dla rosyjskich rakiet.

Radosław Sikorski chce dziś oficjalnie zaproponować Rosji możliwość inspekcji w bazie na terenie Polski. Miałoby się to jednak odbywać na zasadzie wzajemności. Polska chciałaby mieć wgląd w bazy w obwodzie kaliningradzkim.

Nasi dyplomaci uważają, że nagłaśnianie przez Rosję sprawy tarczy tuż przed wizytą Ławrowa w Warszawie ma jeden cel: zwiększyć presję na Polskę i Zachód, aby potem zaoferować ustępstwo w zamian za uznanie przez Zachód status quo w Osetii Południowej i Abchazji.

Donald Tusk i Lech Kaczyński zgodnie zapewniają, że w sprawie Gruzji Polska nie pójdzie na kompromis. Jest jednak gotowa do poprawiania relacji z Rosją.

– Polska, tak jak cała Unia, ma nadzieję, że Rosja dotrzyma zobowiązań na Kaukazie i będziemy mogli powrócić do współpracy w ramach Unii Europejskiej – mówi „Rz” szef Biura Spraw Zagranicznych Kancelarii Prezydenta Mariusz Handzlik.


Sylwetka

Siergiej Wiktorowicz Ławrow odebrał znakomite wykształcenie w moskiewskiej kuźni dyplomatów MGIMO i przeszedł wiele szczebli w radzieckiej dyplomacji, od stażysty i attaché po naczelnika wydziału. Jest uznawany za jastrzębia rosyjskiej polityki zagranicznej. Jego ojcem był Ormianin z gruzińskiego Tbilisi. – Korzenie mam gruzińskie, a krew rzeczywiście ormiańską – cytowały jego słowa „Wriemia Nowostiej”. Ławrow urodził się w 1950 roku. Według portalu InoSMI.ru jego prawdziwe nazwisko brzmi Kałantarow, a Ławrow – to nazwisko ojczyma dzisiejszego ministra. Już w Rosji, w 1992 r. został wiceministrem spraw zagranicznych, a później (1994 – 2004) pełnił funkcję stałego przedstawiciela Rosji przy ONZ i w Radzie Bezpieczeństwa. 9 marca 2004 r. w nowo utworzonym rządzie Michaiła Fradkowa został szefem MSZ. Mówi po angielsku, francusku i syngalesku, pisze wiersze i piosenki, uprawia rafting. Jest też nałogowym palaczem.

_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 12:12 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Marek-R
Weteran Forum


Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 1476

PostWysłany: Czw Wrz 11, 2008 7:40 pm    Temat postu: Komu to służy??. Odpowiedz z cytatem

W pierwszej kolejności należy postawić pytanie o cel i sens tej wizyty, poza tym że jej termin został wcześniej ustalony. Jeszcze nie dogasły pożary gruzińskich domów, jeszcze wielu uciekinierów nie powróciło do swoich miejsc zamieszkania, nadal o Rosji której wojska ciągle pozostają na terytorium Gruzji, mówimy w kategoriach agresora. I jakby nigdy nic, przedstawiciel kraju który dopuścił się tej bandyckiej "eskapady", jest przyjmowany w kraju, który na spotkaniu na szczycie Unii Europejskiej, stanowczo domagał się nałożenia sankcji na Rosję. Czy nie należało tej wizyty przesunąć w czasie i traktować to, jako jeden z elementów niepodjętych przez Unię Europejską sankcji, właśnie teraz kiedy Rosja po napadzie na Gruzję, podejmuje ofensywę dyplomatyczną, w celu poprawy własnego wizerunku. Dlaczego im w tym pomagamy, dlaczego wbrew deklaracjom, poprzez takie kroki pośrednio akceptujemy rosyjskie metody postępowania w stosunku do sąsiadów. Bo jeżeli komukolwiek ta wizyta w najmniejszym nawet stopniu posłużyła, to na pewno nie Polsce, jak w tym momencie poczuli się Gruzini, z którymi się podobno solidaryzujemy. Wzajemne kontakty i rozmowa to esencja dyplomacji jak pisałem przy innej okazji i to jest prawda, tylko czy należało to czynić w tak niestosownym do tego czasie i gdzie tutaj miejsce na polityczną konsekwencję w deklaracjach i w działaniu. W tym samym czasie, rosyjscy generałowie straszący Polaków wycelowaniem w nas rakiet i ściskający sobie nawzajem ręce ministrowie obydwu krajów - sen czy rzeczywistość?. Niestety rzeczywistość. Uważam że odłożenie wizyty przynajmniej do czasu wycofania wojsk rosyjskich z terenu Gruzji, byłoby w tym przypadku jak najbardziej na miejscu. Ale trudno wymagać konsekwencji i jednoznacznych moralnie postaw od ludzi, którzy na otaczającą nas rzeczywistość, patrzą przez pryzmat słupków popularności w sondażach.





Marek Radomski - Rada Oddziałowa SW - Jelenia Góra.

_________________
"Platforma jest przede wszystkim wielk?
mistyfikacj?. Mamy do czynienia z elegancko
opakowan? recydyw? tymi?szczyzny lub nowym
wydaniem Polskiej Partii Przyjació? Piwa....." - Stefan Niesio?owski - "Gazeta Wyborcza" nr 168 - 20 lipca 2001.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Czw Wrz 11, 2008 8:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy ktoś oglądał dyskusję w programie TVP- info około godz.16. Była dyskusja o jakimś dyplomie. Weszłam zbyt późno i nie wiem czy Sikorski wreczył Ławrowowi. W dyskusji padło nawet porównanie, ze to jakby min. Beck wręczył Ribentropowi. W zadnym innym programie nic o tym nie mówiono.
_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bartłomiej Marjanowski
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 368

PostWysłany: Czw Wrz 11, 2008 9:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Departament Stanu USA: nie wiemy, o czym Ławrow mówi

Rząd USA wyraża zaskoczenie wypowiedzią rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa - który znowu protestował przeciw polsko-amerykańskiej umowie o tarczy antyrakietowej. Rzecznik amerykańskiego Departamentu Stanu Mark Toner zaprzeczył informacjom Ławrowa o tym, że USA zamierza zainstalować tarczę w innych krajach i w kosmosie.

Od kilku lat prowadzimy dialog z Rosją na temat obrony antyrakietowej. Zaoferowaliśmy Rosjanom wiele w zakresie transparentności tego systemu i środków budowy zaufania, aby ich przekonać, że nasz system nie jest wymierzony w Rosję i nie jest dla niej zagrożeniem. Będziemy kontynuować tę dyskusję - powiedział rzecznik Departamentu Stanu Mark Toner.


Po czwartkowym spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych RP Radosławem Sikorskim w Warszawie Ławrow powiedział m.in., że "USA opracowują projekt błyskawicznego globalnego uderzenia, co jest poważnym zagrożeniem dla koncepcji parytetu, która obowiązywała wcześniej, tym bardziej, że jest planowane zainstalowanie głowic nienuklearnych na rakietach strategicznych".

Ławrow oświadczył również, że USA próbują obecnie zainstalować systemy tarczy rakietowej w różnych innych krajach i przenieść elementy tego systemu do przestrzeni kosmicznej.

Poproszony o skomentowanie tego fragmentu wypowiedzi rosyjskiego szefa dyplomacji, Toner odpowiedział tylko: Nie wiem, o czym mówi minister Ławrow.

Rzecznik Agencji Obrony Antyrakietowej (MDA) w Pentagonie Rick Lehner zaprzeczył, jakoby Stany Zjednoczone opracowywały plany okrążenia Rosji i uzyskania nad nią przewagi strategicznej, czego elementem miałyby być bazy obrony antyrakietowej - co sugerował Ławrow.

Oczywiście nie mamy takich planów. Planujemy tylko bazy na 54 rakiety przechwytujące: na Alasce, w Kalifornii i w Polsce. Rosja ma setki rakiet strategicznych z tysiącami głowic. Nie rozumiem wypowiedzi ministra Ławrowa - powiedział Lehner. Przypomniał, że Rosja od ponad 30 lat ma system obrony antyrakietowej wokół Moskwy, który wykorzystuje broń nuklearną.

Na swoich stu rakietach przechwytujących Rosjanie używają ładunków nuklearnych. My nie stosujemy nawet żadnych ładunków wybuchowych - dodał rzecznik MDA.

Tomasz Zalewski
(ak)

_________________
Bartek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group