" /> Dyskusje ogólne :: Romuald Szeremietiew - DZIĘKUJĘ !
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Romuald Szeremietiew - DZIĘKUJĘ !

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazimierz Michalczyk
Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 1563

PostWysłany: Wto Lis 18, 2008 9:14 pm    Temat postu: Romuald Szeremietiew - DZIĘKUJĘ ! Odpowiedz z cytatem

10 listopada 2008 r.
Romuald Szeremietiew
DZIĘKUJĘ !
W dniu 10 listopada 2001 r. prokurator Ludmiła Gaertig w warszawskiej prokuraturze apelacyjnej wydała postanowienie o wszczęciu śledztwa w sprawie karnej przeciwko Romualdowi Szeremietiew.
Jutro będziemy obchodzić dzień Narodowego Święta Niepodległości. Z tej zwłaszcza okazji, ale też w siódmą rocznicę wspomnianego wyżej zdarzenia, chcę podziękować wszystkim, którzy mnie wspierali przez „siedem chudych lat” nie wierząc, że jestem winien.

Dziękuję!
Mojej dzielnej Żonie, rodzinie, bliskim i sąsiadom, księżom z mojej parafii w Zalesiu Dolnym. Przyjaciołom, którzy ze mną wytrwali, w tym zwłaszcza niedościgłemu w prawniczym kunszcie mojemu obrońcy mecenasowi Bonficemu Bąkowi i Zbigniewowi Farmusowi, który będąc w areszcie nie uległ naciskom i szantażowi, aby mnie oskarżać w zamian za uwolnienie.

Dziękuję moim współpracownikom z MON i z wojska, wielu żołnierzom różnych rang, od najniższych do generalskich, którzy wierzyli, że nie sprzeniewierzyłem się przysiędze wojskowej. Wspominam z wdzięcznością pracujące w moim biurze sekretarki i kierowców prezentujących przekonanie, że byłem uczciwym człowiekiem.

Dziękuję znajomym, kolegom i przyjaciołom działającym w polityce, zwłaszcza w czasach PRL, w KPN i PPN, a po 1989 r. w RdR i AWS. I w gospodarce, chociaż po lipcu 2001 r. przyznawanie się do znajomości ze mną nie było pomocne w tym czym się zajmowali.

W sposób szczególny chcę podziękować Stanisławowi Remuszce, autorowi ważnego dla mnie artykułu „Dług honorowy”, którego nie chciały publikować znane i wielkie tytuły. Tym bardziej dziękuje redakcjom tygodników „Myśl Polska” i „Najwyższy Czas”, które artykuł zamieściły.

Dziękuję dziennikarzom, którzy w różnym czasie i w różnych tytułach pisali teksty odkłamujące to, co na mój temat podawały wpływowe ośrodki medialne. Nie zapomnę, że pisali Dariusz Cychol, Tomasz Gawiński, Michał Gracki, Piotr Nisztor, Marzena Stychlerz-Kłucińska, Leszek Szymowski, Leszek Misiak, Wojciech Wybranowski, Dorota Kania.

Jestem wdzięczny, że Sylwester Latkowski i Piotr Pytlakowski zaprosili mnie do programu „Konfrontacja” w TVP 2 z nadzieję, że ten mój występ nie był powodem usunięcia ich programu z „ramówki” telewizyjnej.

Z wdzięcznością wspominam moje spotkanie z ojcami redaktorami i telewidzami Telewizji „Trwam” oraz kilkugodzinną rozmowę ze słuchaczami Radia Maryja w Toruniu.

Dziękuję Andrzejowi Szczęśniakowi i kolegom z „Prawica.net”, zwłaszcza za zorganizowanie akcji zbierania podpisów pod petycją do ministra sprawiedliwości. Jestem wdzięczny tym wszystkim, którzy ten apel poparli.

W pamięci mam wszystko to co w mojej sprawie zrobił poznany kiedyś w Wiedniu i działający ofiarnie na rzecz niepodległości Polski Marek Stefan Szmidt, wydawca miesięcznika internetowego „Now@ on line”.

Dziękuję kolegom z „Solidarności”: w Radomiu i jej przewodniczącemu Zdzisławowi Maszkiewiczowi; w Lesznie Wielkopolskim; w Piasecznie i w Wołominie, w tym za uhonorowanie mnie medalem „25-lecia Solidarności”.

Dziękuję oficerom WP, lekarzom otaczającym mnie opieką, gdy doświadczenia trudnych dla mnie lat odbijały się negatywnie na stanie mojego zdrowia.

Dziękuję Lili i Andrzejowi Zychom, ich córkom i licznemu gronu przyjaciół rodziny Zychów, w tym księdzu pułkownikowi Janowi Sikorze za wysiłki w zwalczaniu kłamstwa, które miało mnie pogrążyć.

Dziękuję ludziom spotkanym także przypadkowo, którzy okazywali mi sympatie i szacunek i moim studentom nie dającym wiary pomówieniom, a także internautom odwiedzającym mój blog, wszystkim tym, których zachowanie pozwalało mi znieść trudne doświadczenie fałszywych oskarżeń.

Dziękuję pani sędzi i paniom ławniczkom, które uczestnicząc w trudnym politycznie procesie karnym i uwzględniając różnorakie naciski usiłowały dotrzeć do prawdy i tę prawdę obronić w uniewinniającym mnie wyroku. Dziękuję też za godną uznania postawę w śledztwie i procesie oskarżonym wraz ze mną Małgorzacie Sadowskiej i Krzysztofowi Strykierowi, którzy ponieśli wielkie straty jako osoby zaufania publicznego i jako przedsiębiorcy.

Na koniec wspominam moją Mamę, która musiała znosić upokorzenie napiętnowana niechęcią za nie popełnione czyny jej syna i wytrwale wierzącą, że prawda musi zwyciężyć.

Dziękuję wszystkim serdecznie.
NIECH ŻYJE NAJJAŚNIEJSZA RZECZPOSPOLITA, NASZA OJCZYZNA!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 11, 2016 1:17 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Czw Lis 20, 2008 12:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To, że po 8. latach zwyciężyła sprawiedliwość w pierwszym odruchu cieszy, ale z drugiej strony nasuwa się wiele pytań. Np. dlaczego bezzasadne pomówienie jest trudną sprawą? Dlaczego aż 8 lat musiał Pan Romuald Szeremietiew czekać na werdykt? Dlaczego sądy działały tak opieszale i tak bardzo chciały uzyskać inny wyrok?
Z jednej strony lista osób, którym Uniewinniony dziękuje wydaje się być długa, ale jak się popatrzy na to, ile osób z 'autorytetów' jest poza tą listą. Gdzie są te wybitne pióra i mikrofony?
Zabranie człowiekowi 8 lat życia i skazywanie go (bez wyroku) na życie w infamii nie wystawia sądownictwu polskiemu dobrej oceny. Widać też, że sądownictwo za czasów rządu PiS trwało w swojej niezmienionej od czasów Wolińskiej postaci. Aż trudno sobie wytłumaczyć, jak sędzia Strzębosz, który przecież powinien był znać swoich, wierzył w ich samooczyszczenie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marek-R
Weteran Forum


Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 1476

PostWysłany: Czw Lis 20, 2008 9:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grzegorz - Wrocław napisał:
To, że po 8. latach zwyciężyła sprawiedliwość w pierwszym odruchu cieszy, ale z drugiej strony nasuwa się wiele pytań. Np. dlaczego bezzasadne pomówienie jest trudną sprawą? Dlaczego aż 8 lat musiał Pan Romuald Szeremietiew czekać na werdykt? Dlaczego sądy działały tak opieszale i tak bardzo chciały uzyskać inny wyrok?

W tak zwanym międzyczasie, a przed ogłoszeniem wyroku przez sąd, należało wiele spraw dopiąć, odpowiedni ludzie w tym okresie uzyskali taki status (w tym immunitety), który gwarantuje obecność w pewnym kręgu, a przez to objęcie swego rodzaju parasolem ochronnym. W armii, zostały w tym czasie załatwione sprawy, mające całkiem wymierne wielkości materialne. A to czy pomówienie jest trudną sprawą, to zależy akurat od tego kto, kogo i kontekście czego pomawia, w tym momencie działa cały zespół czynników, niezbędnych dla tego aby sprawie nadać pożądany kierunek rozwoju. Ta akurat sprawa, była jak widać dla wielu ludzi ze świecznika na tyle istotna i warta zachodu, że Romuald Szeremietiew "dostał" aż osiem lat na oczyszczenie się z zarzutów.





Marek Radomski - Rada Oddziałowa SW - Jelenia Góra.

_________________
"Platforma jest przede wszystkim wielk?
mistyfikacj?. Mamy do czynienia z elegancko
opakowan? recydyw? tymi?szczyzny lub nowym
wydaniem Polskiej Partii Przyjació? Piwa....." - Stefan Niesio?owski - "Gazeta Wyborcza" nr 168 - 20 lipca 2001.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Pią Lis 21, 2008 12:29 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No tak. Romuald Szeremietiew przez 8 lat wykazywał swą niewinność, a w tym czasie inny wielki z MON wspiął się na pozycję będącą nominalnie No 2 w Polsce i pomimo wielu publicznie stawianych mu zarzutów uchodzi za autorytet i nadaje ton swoimi nadętymi, gburowatymi wypowiedziami.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group