" /> Dyskusje ogólne :: W obronie wolności nauki na Uniwersytecie Wrocławskim
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

W obronie wolności nauki na Uniwersytecie Wrocławskim

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stanislaw Siekanowicz
Weteran Forum


Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 1145

PostWysłany: Nie Gru 21, 2008 4:38 pm    Temat postu: W obronie wolności nauki na Uniwersytecie Wrocławskim Odpowiedz z cytatem

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081220&id=po61.txt

W obronie wolności nauki

15 grudnia 2008

Protestujemy przeciw powrotowi do stalinowskich praktyk na Uniwersytecie Wrocławskim. Piętnujemy dławienie wolności nauki poprzez nagonkę wymierzoną w konferencję naukową tylko z powodu uznania za "niepoprawnego politycznie" jednego z jej uczestników. Ze szczególnym oburzeniem protestujemy przeciwko wyraźnym przejawom blokowania swobody dyskusji o aktualnych, trudnych problemach stosunków polsko-niemieckich i polsko-rosyjskich. W szczególności w tej sprawie solidaryzujemy się z dotychczasowym dyrektorem Instytutu Studiów Międzynarodowych prof. Tadeuszem Marczakiem, którego usuwa się ze stanowiska z powodu jego inicjatyw służących ugruntowywaniu wiedzy o najnowszych dziejach Polski, oraz z prof. Jerzym Robertem Nowakiem, oszczerczo atakowanym przez "Gazetę Wyborczą" i konformistycznych naukowców. Domagamy się natychmiastowego wycofania wszystkich posunięć godzących w wolność nauki na Uniwersytecie Wrocławskim i zapewnienie na przyszłość pełnej swobody badań naukowych, nieskrępowanej żadnymi kagańcami.

- Dorota Arciszewska-Mielewczyk, senator
- doc. dr prawa Olgierd Baehr
- ks. prof. dr hab. Jerzy Bajda
- Kinga Baraniuk-Morka, menedżer
- ks. prof. dr hab. Czesław Bartnik, KUL
- prof. dr hab. Jacek Bartyzel, UMK
- dr inż. Hanna Bassara, Politechnika Warszawska
- prof. dr hab. Ryszard Bender, KUL,
senator RP, prezes lubelskiego KIK
- Janina Bieleniak-Kirschner, polonistka
- o. dr Krzysztof Bieliński, CSsR,
rektor WSKSiM, Toruń
- Barbara Błasińska, historyk filozofii
- prof. dr hab. Ryszard Błaszczyszyn,
fizyk, Uniwersytet Wrocławski
- dr Barbara Bober, Politechnika Wrocławska
- dr Zdzisław Bober, Wrocław
- Jadwiga Bobrowska, artysta plastyk
- dr Ewa Boerner, geolog, wiceprezes Fundacji "Polskie Gniazdo", Wrocław
- Krzysztof Boerner, geolog, wiceprezes Fundacji "Polskie Gniazdo", Wrocław
- prof. dr hab. Stanisław Borkacki, Kraków
- prof. dr hab. Rafał Broda
- Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych
- Czesław Chroz, poseł na Sejm RP
- o. Jacek Cydzik, CSsR
- reżyser Alina Czerniakowska
- dr hab. profesor uczelniany Janusz Czyż
- prof. dr hab. Mirosław Dakowski
- prof. dr hab. Kazimierz Denek, UAM, Poznań, dr honoris causa
- dr Maria Dębowska, Wrocław
- Janusz Dobrosz, b. wicemarszałek Sejmu RP, prezes partii "Naprzód Polsko"
- Jarosław Domosławski, prezes Społecznej Fundacji Pamięci Narodu Polskiego
- prof. dr hab. Włodzimierz Roch Doruchowski
- muzyk Marek Dyżewski, b. rektor Akademii Muzycznej, Wrocław
- ks. prof. dr hab. Roman Dzwonkowski
- Maciej Eckhardt, prezes Towarzystwa Kamrackiego
- Teresa Faligowska, artysta plastyk, Wrocław
- Mieczysław Falto, kpt. ż.w. PŻM, przewodniczacy Rady Pracowniczej
- Maria Fieldorf-Czarska
- prof. dr hab. Andrzej Flaga, Politechnika Krakowska
- Arkadiusz Gacparski, artysta plastyk
- Mieczysław Gil, b. przewodniczący Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, b. poseł paru kadencji
- Zbigniew Girzyński, poseł na Sejm RP
- Edmund Glaza, przewodniczący Rady Oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Civitas Christiana w Szczecinie
- dr Kazimierz Golinowski
- Maria Gołębiewska, artysta plastyk
- prof. dr hab. Grzegorz Górski, KUL
- Stefan Grabski, radny miasta Gdańsk, b. wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Gdańska
- Krystyna Grabicka, poseł na Sejm RP
- prof. dr hab. Bogumił Grott
- prof. dr hab. Krzysztof Grygajtis, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nysie
- prof. dr hab. Maria Grynia, Uniwersytet Przyrodniczy, Poznań
- ks. Ryszard Hałwa, redaktor naczelny "Rodziny Polskiej"
- Władysław Iwanek, artysta plastyk
- Jerzy Jachnik, prezes stowarzyszenia "Przeciw bezprawiu"
- prof. dr hab. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz, Poznań
- Marian Jakubiszyn, prezes Fundacji "Polskie Gniazdo"
- prof. dr hab. Leszek Jankiewicz, Instytut Warzywnictwa, Skierniewice
- Paweł Jankiewicz, radny sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego
- prof. dr hab. Piotr Jaroszyński
- dr Rudolf Jaworek, przewodniczący Klubu Inteligencji Polskiej, Warszawa
- prof. Jerzy Jelonkowski, Politechnika Warszawska
- Lech Jęczmyk, literat i publicysta
- dr Marek Kania, poseł na Sejm RP V kadencji
- prof. dr hab. Marek Kamiński, Warszawa
- Lucjan Kasprzak, prof. sztuk plastycznych
- prof. dr hab. inż. Janusz Kawecki
- dr Krzysztof Kawęcki, wiceprzewodniczący Ruchu Przełomu Narodowego
- prof. dr hab. Andrzej Kaźmierczak
- prof. dr hab. Henryk Kiereś, KUL
- prof. dr hab. Witold Kieżun, Warszawa
- prof. dr hab. Tadeusz Kisielewski
- prof. dr hab. Janina Marciak
- o. dr Zdzisław Klafka, CSsR
- dr Mieczysław Kleczek, Uniwersytet Wrocławski
- Zbigniew Kluz, prezes Związku Sybiraków
- dr Zbigniew Kobyliński, sekretarz generalny Stronnictwa Pracy
- Ewa Koniuszaniec, artysta plastyk
- Bożena Koroczycka, artysta plastyk
- Janusz Korwin-Mikke
- prof. dr hab. Janusz Kotlarczyk
- Bogusław Kowalski, poseł do Sejmu RP, prezes Ruchu Ludowo-Narodowego
- prof. dr hab. Edmund Kozal
- Elżbieta Królikowska-Avis, pisarka, dziennikarka, tłumaczka
- prof. dr hab. Ryszard Henryk Kozłowski
- prof. dr hab. Józef Krasinkiewicz
- prof. dr hab. Aleksander Krzemiński
- red. Jacek Krzystek, wydawca "Ad astra"
- Bożena Krzysztoforska, nauczycielka
- Bożena Krzyżagórska, artysta plastyk
- inż. Władysław Kucia, wiceprzewodniczący Ruchu Przełomu Narodowego
- dr nauk humanistycznych Lucyna Kulińska
- prof. dr hab. Stefan Kurowski
- prof. dr hab. Ryszard Legutko
- Antoni Lenkiewicz, redaktor naczelny "Wrocławskiej Gazety Polskiej"
- dr Danuta Leszczyńska
- prof. dr hab. Wacław Leszczyński
- prof. dr hab. Ignacy Lewandowski
- red. Zbigniew Lipiński, publicysta
- Anna Lucińska, radna Rady Miejskiej w Łodzi
- Bogdan Ludkowski, znany wrocławski przedsiębiorca
- dr Grzegorz Łęcicki, prorektor Warszawskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej im. B. Prusa
- dr Aleksandra Łomnicka
- dr inż. Stanisław Łomnicki
- dr Eryk Łoń
- Jan Łopuszański, poseł na Sejm RP X, I, III i IV kadencji
- dr Łucja Łukaszewicz
- Adam Macedoński, Komitet Katyński, Kraków
- Mirosława Machaj, artysta plastyk
- prof. dr hab. Andrzej Maciejewski, UAM Poznań
- Krzysztof Maciejewski, poseł na Sejm RP
- Adam Maksymowicz, prezes Związku Dolnośląskiego, Wrocław
- prof. dr hab. Marian Malikowski
- prof. dr hab. Danuta Małecka
- prof. dr hab. Janina Marciak-Kozłowska, Instytut Technologii Elektronowej, Warszawa
- Bogusław Marciński, oficer PMH
- prof. dr hab. Jerzy Marcinek, Uniwersytet Przyrodniczy, Poznań
- dr Magdalena Martyńska, Warszawa
- dr Gabriela Masłowska, poseł Sejmu RP
- dr Maria Maślanka-Błaszczyszyn, Wrocław
- dr Zdzisław Matyniak, Wrocław
- Lech Maziakowski, redaktor naczelny czasopisma "Bibuła", Waszyngton
- Stefan Melak, prezes Kręgu Pamięci Narodu, Warszawa
- prof. dr hab. Ryszard Michalski
- red. Stanisław Michalkiewicz
- prof. dr hab. Barbara Migdalska
- Nina Mirecka, rzeźbiarz
- Sławomir Młodzikowski, prezes Stowarzyszenia Uwłaszczeniowego Bydgoszczy
- prof. dr hab. Janina Moniuszko
- Kornel Morawiecki, założyciel i przewodniczący "Solidarności Walczącej"
- Bogusław Morka, solista Opery Narodowej
- Andrzej Możejko, artysta plastyk
- Krystyna Możejko, artysta plastyk
- dr hab. Grzegorz Musiał, Poznań
- prof. Zbigniew Musiał, Instytut Filozofii, Uniwersytet Warszawski
- Wojciech Muszyński, naczelny redaktor czasopisma "Glaukopis"
- Stanisław Niewiński, prezes Patriotycznego Ruchu Kresowego
- prof. dr hab. Andrzej Nowak, redaktor naczelny "Arcanów"
- Maria Nowak, wydawca ("Maron")
- prof. dr hab. Olgierd Nowosielski
- dr hab. Andrzej Owsiński, wieloletni prezes Chrześcijańskiej Demokracji - Stronnictwa Pracy
- Teresa Panasiuk, artysta malarz
- prof. dr hab. Czesław Partacz
- Paweł Pasionek, dziekan WSKSiM, Toruń
- Henryk Pawelec, prezes Polskiego Patriotycznego Klubu Dyskusyjnego w Nowym Jorku
- Bogdan Pilarski, b. poseł na Sejm, b. delegat do Rady Europy, muzykolog
- inż. Krystyna Petrus, elektronik
- Renata Piętniewicz, historyk
- prof. Mieczysław Piotrowski, KUL, poseł do Parlamentu Europejskiego
- red. Tadeusz M. Płużański
- Zdzisław Z. Podkański, poseł do Parlamentu Europejskiego, przewodniczący Stronnictwa "Piast"
- Jarzy Przystawa
- prof. dr hab. Anna Raźny, dyrektor Instytutu Rosji i Europy Wschodniej, kulturoznawca, UJ
- Tomasz Rega, wiceprzewodniczący Rady Miasta Bydgoszczy
- red. Wojciech Reszczyński
- prof. dr hab. Wojciech Roszkowski, poseł do Parlamentu Europejskiego
- lek. med. Irena Rudzka
- dr n. med. Zenon Rudzki
- prof. dr hab. Janusz Rulka
- dr hab. Mieczysław Ryba, KUL
- prof. dr hab. Eugeniusz Rychlewski
- o. Tadeusz Rydzyk, CSsR,
dyrektor Radia Maryja
- ks. Stanisław Pawlaczek,
prezes "Pro Cultura Catholica"
- prof. dr hab. Jan Rusek, AGH, Kraków
- Edward Rybnik, dziennikarz pism niezależnych zagłębia miedziowego
- Czesław Ryszka, senator RP
- prof. dr hab. Dominik Sankowski
- prof. dr hab. Ulrich Schrade, kierownik Zakładu Filozofii Politechniki Warszawskiej
- Ewa Siemaszko, badacz losów ludności Kresów
- prof. dr hab. Krystyna Skarżyńska-Bocheńska, arabista
- ks. Edward Skotnicki, prezes Klubu Inteligencji Katolickiej, Kielce
- prof. dr hab. Anna Maria Słowik-Gabryelska, Szczecin
- prof. Irena Snarska, artysta plastyk
- Anna Sobecka, poseł do Sejmu RP
- Józef Sobolewski, oficer marynarki
- red. dr inż. Maciej K. Sokołowski
- Małgorzata Sołtysiak, b. kurator Sądu Okręgowego w Kielcach, pełnomocnik Ruchu Przełomu Narodowego w Kielcach
- Lech Stefan, prezes stowarzyszenia "Spotkania i Dialog" we Wrocławiu, b. działacz podziemnej "Solidarności"
- prof. dr hab. Kazimierz Stępczak, UAM, Poznań
- Ryszard Strzałkowski, prezes Warszawskiego Forum Uwłaszczeniowego "Nasza Własność"
- Antoni Stryjewski, poseł IV kadencji
- prof. dr hab. med. Kazimierz Sułek
- Alojzy Szablewski, b. poseł i b. przewodniczący "Solidarności" w Stoczni Gdańskiej od 1981 do 1991 r.
- prof. dr hab. Jan Szarliński
- prof. dr Ryszard Szawłowski, PUNO, Londyn
- Tadeusz Szczyrbak, prezes stowarzyszenia "Polski Ruch Społeczny - Rodzina Rodła"
- Janusz Szewczak, analityk gospodarczy
- prof. dr hab. Henryk Szydłowski, UAM, Poznań
- ks. prof. dr hab. Jan Śledzianowski
- dr Ryszard Ślęzak
- ks. prof. dr hab. Tadeusz Ślipko, Kraków
- dr Delfina Terlecka-Weiss
- Witold Tomczak, poseł do Parlamentu Europejskiego
- Norbert Tomczyk, prezes wydawnictwa "Nortom"
- dr Wiesława Troczyńska-Nakonieczna, WSKSiM, językoznawca
- sędzia Maria Trzcińska
- prof. dr hab. Bożena Turowska
- prof. dr hab. Gabriel Turowski
- ks. dr Andrzej Ulaczyk
- Bohdan Urbankowski, dramaturg, poeta i filozof
- prof. dr hab. Jacek Walczewski, IMiGW, Kraków
- prof. dr hab. Jan Wawrzyńczyk,
emeryt. prof. UJ
- dr hab. inż. Krzysztof Weiss, Warszawa
- dr Bogdan Więckiewicz, KUL
- Andrzej Witkowski, członek Zarządu Głównego Stowarzyszenia Polskich Prawników Katolickich
- Krzysztof Wojciechowski, reżyser filmowy,
- prof. dr hab. Bogusław Wolniewicz, Instytut Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego
- Edward Wultański, b. działacz podziemia solidarnościowego w zagłębiu miedziowym, Lubin
- prof. Józef Wysocki
- prof. dr hab. Wiesław J. Wysocki, UKSW
- Krzysztof Wyszkowski, założyciel Wolnych Związków Zawodowych, publicysta
- inż. Zdzisław Zaborski
- prof. dr hab. Zdzisław Zagórski, Uniwersytet Wrocławski
- prof. dr hab. Zygmunt Zagórski, UAM, Poznań
- Zdzisław Zakrzewski, prezes Rady Politycznej Stronnictwa Pracy
- Jerzy Zalewski, reżyser
- Dorota Zbierzchowska, prorektor WSKSiM
- ks. prof. dr hab. Witold Zdaniewicz, SAC, dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego, Warszawa
- prof. dr hab. Maria Zduniak, emeryt. pracownik Akademii Medycznej,
Wrocław
- ks. prof. dr hab. Zygmunt Zieliński, KUL
- red. Rafał A. Ziemkiewicz, publicysta
- prof. dr hab. Jacek Zimny, Kraków
- Jerzy Ziomek, prezes Rady Fundacji "Orle Gniazdo", Wrocław
- dr hab. Andrzej Zybertowicz, prof. UMK
- dr hab. Aleksander Zyśko, b. działacz opozycji narodowej
- prof. dr hab. Zbigniew Żmigrodzki
- red. Waldemar Żyszkiewicz, publicysta


Ostatnio zmieniony przez Stanislaw Siekanowicz dnia Pon Gru 22, 2008 7:08 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 9:37 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Stanislaw Siekanowicz
Weteran Forum


Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 1145

PostWysłany: Nie Gru 21, 2008 5:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do JM Rektora i Senatu Uniwersytetu Wroclawskiego
Jako wspolorganizator i rzecznik Studenckiego Komitetu Solidarnosci we Wroclawiu w latach 1977-78, pierwszej jawnej organizacji opozycyjnej w tym miescie, zainicjowanej w gronie studentow tego wlasnie Uniwersytetu, walczacej m.in. w obronie wolności nauki polskiej, pragne wyrazic solidarnosc z sygnatariuszami protestu. Smutne, ze po tylu latach i pomimo przemian w Kraju, dzisiaj znowu zachodzi potrzeba walki przeciwko komunistycznym represjom na mojej Alma Mater.
Stanislaw Siekanowicz
Toronto, 21 grudnia 2008.


Ostatnio zmieniony przez Stanislaw Siekanowicz dnia Pon Lut 16, 2009 8:37 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Nie Gru 21, 2008 5:25 pm    Temat postu: Zabrakło osikowego kołka Odpowiedz z cytatem

W tej haniebnej decyzji podjętej przeciw wolności Uczelni i na Uczelni widać odżywającego ducha jej wieloletniego patrona Bolesława Bieruta.
PS. Co ciekawe. O tej ubeckiej postawie trudno znaleźć informację na oficjalnej stronie Uniwersytetu Wrocławskiego ( www.uni.wroc.pl ). Może to i dobrze, że samo modus vivens rzeczy oceniło, iż nie był to czyn chwalebny. Widocznie wykonano polecenie 'grupy trzymającej władzę'.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Stanislaw Siekanowicz
Weteran Forum


Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 1145

PostWysłany: Nie Gru 21, 2008 7:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

.
Dla niezorientowanych w tej sprawie - rozmowa z profesorem Marczakiem z 11 grudnia 2008.

"Wyborcza" ocenzurowała uniwersytet
http://www.naszdziennik.pl/print.php?dat=20081211&id=my11.txt&typ=my

Z prof. Tadeuszem Marczakiem, odwołanym wczoraj dyrektorem Instytutu Studiów Międzynarodowych na Uniwersytecie Wrocławskim, organizatorem zablokowanej konferencji naukowej na temat polityki historycznej w krajach sąsiadujących z Polską, rozmawia Mariusz Bober

Wczoraj odbyła się Rada Instytutu Stosunków Międzynarodowych. W jej trakcie prof. Romuald Gelles postawił kwestię dymisji dyrektora. Natomiast prof. Klaus Bachmann zgłosił formalny wniosek o odwołanie Pana z funkcji dyrektora Instytutu. Wniosek ten większością głosów został przyjęty. Jak Pan ocenia tę decyzję?
- Na razie nie chcę jej komentować.

"Gazeta Wyborcza" programuje funkcjonowanie Uniwersytetu Wrocławskiego?
- Sam się nad tym zastanawiam. W przyszłym roku nasz zakład planuje zorganizowanie dwóch konferencji. Pierwsza nosi tytuł "Geopolityka współpracy regionu bałtycko-czarnomorsko-kaspijskiego", druga "Czy grożą nam nowe rugi pruskie. Niemieckie roszczenia majątkowe wobec Polski i Polaków". Ale chyba na przyszłość będę musiał składać najpierw podanie o pozwolenie na zorganizowanie konferencji naukowej i zatwierdzenie prelegentów do lokalnej mutacji "GW" za pośrednictwem naszego rektora... Niestety, nie jest to do końca żart, bo jedna z moich koleżanek z uczelni wpadła na pomysł, aby przedstawiać wcześniej skład prelegentów do zatwierdzenia na uniwersytecie. Sformułowano więc coś, co można nazwać doktryną ograniczonej wolności słowa, na wzór breżniewowskiej doktryny o ograniczonej suwerenności. Dla mnie to jest nie do przyjęcia.

Władzom i wykładowcom Uniwersytetu Wrocławskiego to nie przeszkadza?
- Do tej pory nie zauważyłem wyraźnego sprzeciwu.

To może warto się zastanowić, jaki jest stan wolności badań naukowych w Polsce. Czy to tylko środowisko "GW" ma monopol na formułowanie jej wykładni?
- To jest podstawowy problem. Śledząc wypowiedzi internautów w tej sprawie, zauważyłem, że wielu ma skojarzenia z poprzednią epoką, że może zmienił się trochę ten ogólny wykonawca, ale w gruncie rzeczy niewiele się zmieniło, zwłaszcza trzymanie się jedynie słusznej linii i pilnowanie jej przestrzegania. Natomiast w odniesieniu do zaistniałej sytuacji trzeba by stwierdzić, że mogą być tylko jedynie słuszni prelegenci. Jest to sytuacja, która mnie niepokoi i smuci. Bowiem dotąd całkiem inaczej oceniałem zachowanie różnych osób. I nagle okazuje się, że byłem w błędzie, że są podejmowane próby nakładania naukowcom kagańca w doborze tematów i referentów. A wydawało mi się, że to są zachowania z minionej już epoki.

Tym bardziej że nie ma już SB, ZOMO ani oficjalnej cenzury...
- Dlatego gdy rozmawiałem z dziennikarzem "Gazety Wyborczej", przypomniałem sobie swoją młodość. Przypomniałem sobie, jak w czasach PRL wzywano mnie na wrocławską "ul. Mysią", gdzie mieścił się Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Dziennikarz "Wyborczej" pytał mnie, czy nie obawiam się, że szkodzę, zapraszając do udziału w konferencji taką osobę, jak prof. Jerzy Robert Nowak, itd.

Widać więc, kto dziś pełni funkcję żandarma poprawności politycznej w Polsce. Wydawałoby się jednak, że taki wpływ gazety na środowisko naukowe w demokratycznym kraju jest możliwy tylko o tyle, o ile sami naukowcy i uczelnia na to pozwalają...
- Pluralizm poglądów jest bardzo ważny. Niebezpieczeństwo polega na tym, że jedna strona monopolizuje wpływ na środowisko naukowe.

Jak Pan ocenia zachowanie swoich kolegów z Uniwersytetu Wrocławskiego, którzy krytykowali Pana za zaproszenie na konferencję prof. Jerzego Roberta Nowaka? Czy rzeczywiście uważają, że należy zabraniać niektórym naukowcom wzięcia udziału w dyskusji naukowej, czy też ulegli nagonce "GW"?
- Trudno mi powiedzieć, z czego wypływają ich opinie. Sprawa jest o tyle zastanawiająca, że wysyłaliśmy zaproszenia na konferencję do niewielu osób. Tymczasem w sprawie konferencji wypowiadali się koledzy w ogóle niezajmujący się tematyką historyczną, m.in. biolog i filolodzy. Zresztą "GW" tak zniekształciła informacje na temat konferencji, że wynikało z nich właściwie, iż prof. Nowak będzie jedynym jej uczestnikiem. W tej sytuacji żaden pracownik naukowy nie zwrócił się do nas o wyjaśnienie, ale chętnie wypowiadali się dla "Gazety". Z przykrością muszę więc powiedzieć, że zachowali się jak ludzie, którym do wydania osądu nie jest potrzebna znajomość faktów. Rozczarowała mnie też postawa mojego byłego nauczyciela, prof. Wojciecha Wrzesińskiego. Jego postawę odbieram jako próbę storpedowania konferencji na temat polityki historycznej, zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę to, co dzieje się wokół Polski. Ta sprawa powinna każdemu historykowi w Polsce leżeć na sercu, a prof. Wrzesiński jest właśnie historykiem. Mamy niepokojące sygnały, dochodzące przede wszystkim z Niemiec i Rosji. Konferencja miała pokazać to zjawisko. Moim zdaniem, użyto pretekstu, by storpedować konferencję poruszającą tak ważny temat.

Myśli Pan, że chodziło bardziej o temat konferencji niż o osobę prof. Nowaka?
- Takie jest moje zdanie.

Po lekturze artykułów w "GW" można odnieść wrażenie, że chodziło być może także o zajmowane przez Pana stanowisko. "Gazeta" wręcz zaklinała Pana dymisję.
- Rzeczywiście, zapowiadano wcześniej moje odwołanie. Jednak można stwierdzić, że w porównaniu z okresem PRL jest to łagodny wymiar kary. Bardziej martwi mnie los inicjatyw, które podejmowałem w ISM. Stworzyłem na Uniwersytecie Wrocławskim zakład badań nad geopolityką, wydajemy - co prawda w skromnym nakładzie, ale - mający pewne oddziaływanie periodyk pt. "Racja stanu". Niestety, jest on wciąż nieosiągalny na rynku, a finansowany na razie wyłącznie przez uczelnię. Tymczasem trzeba budzić refleksję na temat realizowania tej zasady.

W takim razie, jak wygląda w Polsce realizowanie naszej racji stanu w odniesieniu do sprawy tzw. polityki historycznej, z której nasi sąsiedzi robią narzędzie wywierania presji m.in. na nasz kraj? Niestety, dla wielu polityków, publicystów, a także naukowców to wciąż chyba abstrakcyjne zagrożenie.
- Symptomy zmian polityki naszych sąsiadów, zwłaszcza Rosji i Niemiec, były widoczne już dawno temu. Niestety, w Polsce nie zajmowano się tym. Gdy przed wielu laty padało nazwisko Eriki Steinbach, bagatelizowano ją, wmawiając Polakom, że nie ma ona żadnego wpływu na niemiecką politykę. Tymczasem gdyby wtedy np. sprawdzono, jakie koncerny niemieckie i jakimi kwotami wspierają Związek Wypędzonych, okazałoby się, że nie jest to wcale osoba z marginesu publicznego. Dziś mamy już na to dowody. Podobnie sytuacja wygląda w Rosji. Nawiązywanie w obecnej chwili do tradycji rosyjskiego imperializmu, próba rehabilitacji stalinizmu i Stalina jako twórcy tego imperium, jest bardzo niepokojące. Również ta tendencja była widoczna już od lat. W Polsce niemal niezauważona została książka Aleksieja Mitrofanowa "Kroki nowej geopolityki". Ten zastępca Władimira Żyrinowskiego, przywódcy rosyjskich nacjonalistów, i wnuk sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego Jurija Andropowa wzywał w ostatnich latach do rozbioru Polski między tych samych co dawniej "kontrahentów". Znalazłem tylko dwie wzmianki na ten temat w Polsce. Widać więc, że ktoś zauważył tę pozycję, ale nikt nie bił na alarm. Tymczasem ten człowiek pełni istotną funkcję na scenie politycznej Rosji i nie jest wcale odosobniony w swoich poglądach. Dlatego trudno mi zrozumieć, skąd bierze się w Polsce to niezauważanie czy bagatelizowanie takich zagrożeń.

Czy takie poglądy można przypisać jedynie wpływom, jakie ma polityka odbudowywania imperium prowadzona przez byłego prezydenta, a obecnego premiera Władimira Putina?
- Warto przywołać tu opinię Jegora Gajdara [byłego wicepremiera w okresie rządów Borysa Jelcyna, obecnie krytyka polityki W. Putina - przyp. red.], który w swojej ostatniej książce skrytykował swojego byłego szefa za niedokonanie w Rosji rozrachunku z komunistyczną przeszłością. Porównał to z analogicznym problemem w Republice Weimarskiej, gdzie również nie dokonano rozrachunku niemieckiej polityki w okresie I wojny światowej. W efekcie w Republice Weimarskiej powszechnie krytykowano postanowienia traktatu wersalskiego, co stało się pożywką dla hitleryzmu. Gdy dziś w Niemczech eksponuje się krzywdy, których jakoby doznali podczas II wojny światowej obywatele tego kraju, to jest to również próba budowy agresywnych postaw w przyszłości. To nie jest akcja okolicznościowa. Za tym kryje się zapewne program polityczny. Obecnie mamy do czynienia z wielu takimi niebezpiecznymi sygnałami. Co prawda mamy też sojuszników do analizowania tych zagrożeń, ale trochę czujemy się osamotnieni.

Nagonka "GW" zablokuje dyskusję naukowców na ten ważny temat polityki historycznej?
- Myślę, że na dłuższą metę nie uda się zablokować poruszania tego tematu. Nie można już dłużej chować głowy w piasek przed tak poważnym zagadnieniem, jakim jest polityka historyczna naszych potężnych sąsiadów.

Do tej pory sprawa polityki historycznej - zarówno u naszych sąsiadów, jak i w Polsce - była przez nasze władze i elity ignorowana?
- Tak jak wiele innych zagrożeń. W ubiegłym roku zorganizowaliśmy konferencję na temat bezpieczeństwa energetycznego. Razem z naszymi gośćmi wskazywaliśmy na zagrożenia dla Polski w tym zakresie, ale jeszcze bardziej na szanse, jakie mamy i które, naszym zdaniem, są większe niż zagrożenia. Po stronie szans wskazywaliśmy zwłaszcza na szersze wykorzystanie źródeł geotermalnych. Niestety, zasięg naszego oddziaływania był niewielki.
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Nie Gru 21, 2008 8:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No więc 'grupa trzymająca władzę' wystawiła swój peryskop i storpedowała konferencję. Widać, że tchórze boją się i tematu i prof. JRNowaka, przeciw któremu brak im argumentów w dyskusji. Zatrudniają więc plankton, który wcześniej zapisano do profesorów, by ci w zamian za uzyskane 'honory' podnosili 'naukową' wrzawę w stylu godnym bojówki ZMP.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Stanislaw Siekanowicz
Weteran Forum


Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 1145

PostWysłany: Pon Lut 16, 2009 8:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Historyk, zawód wysokiego ryzyka
http://www.naszdziennik.pl/print.php?dat=20090216&id=po52.txt&typ=po
16 lutego 2009

Kilkaset osób wysłuchało w miniony weekend wykładu "Polska i Polacy we współczesnej polityce historycznej" prof. Jerzego Roberta Nowaka, który miały być zaprezentowany 10 grudnia na Uniwersytecie Wrocławskim. Miał być, ale nie był, bo władzom uczelni nie spodobał się prelegent. W spotkaniu wziął udział były już dyrektor Instytutu Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Wrocławskiego prof. dr hab. Tadeusz Marczak. Były, bo stanowisko stracił po tym, jak zaprosił na UW prof. Nowaka.

Rozpoczynając sobotnie spotkanie, dr Lech Stefan przypomniał, że 10 grudnia ub.r. planowana była na Uniwersytecie Wrocławskim konferencja "Polska i Polacy we współczesnej polityce historycznej Niemiec, Rosji, Litwy, Białorusi i Ukrainy". Nagle została jednak odwołana. Władzom uczelni nie spodobał się dobór panelistów, m.in. prof. Jerzy Robert Nowak. - Zakładano tutaj, we Wrocławiu, że ja jestem nie tylko antysemitą, ale i rusofobem, czyli kimś, kto nienawidzi Rosjan. Obawiam się, że ci, którzy wysuwali takie oskarżenia, sami mało znają historię i literaturę rosyjską. A tak się składa, że ja w swoich publikacjach, wykładach wielokrotnie dotychczas podkreślałem, iż opowiadam się przeciwko imperialnej polityce Rosji, przeciwko Rosji kierowanej przez byłego agenta KGB Putina, ale równocześnie jestem bardzo mocno za tym, abyśmy rozwijali jak najlepsze stosunki i kontakty z przyjaciółmi - Moskalami. A było ich i jest sporo - przypomniał prof. Nowak.
Zwrócił też uwagę na dominację na rosyjskim rynku wydawniczym antypolskich książek, reklamowanych przez tamtejsze media. - To jest tzw. imperialna dworska historiografia Putina. Jest wprawdzie grupa wybitnych, uczciwych historyków rosyjskich, ale są oni niejako na peryferiach, są zrzucani, bo dominuje wersja imperialna - dodał. W opinii prof. Nowaka, w relacjach polsko-rosyjskich straciliśmy czas prezydentury Borysa Jelcyna. - Jelcyn udostępnił chociażby niektóre dokumenty dotyczące Katynia. Nic więcej w tej kwestii nie uczyniono, dlatego że na czele polskiej ambasady w Moskwie postawiono Stanisława Cioska, byłego członka Biura Politycznego KC PZPR - skwitował Nowak.
Zwrócił też uwagę na fakt pogorszenia się w ciągu ostatnich dwudziestu lat wizerunku Polski na arenie międzynarodowej. Zdaniem prof. Nowaka, ten stan rzeczy utrwala się poprzez całkowitą indolencję polskiej dyplomacji.
Podsumowując spotkanie, były dyrektor Instytutu Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Wrocławskiego prof. Tadeusz Marczak przypomniał, że prof. Nowak miał wystąpić właśnie z tym wykładem na grudniowej konferencji. - Stało się jednak inaczej, to znaczy, że zawód historyka jest zawodem wysokiego ryzyka - skwitował.
Marek Zygmunt, Wrocław
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 9:37 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Wto Lut 17, 2009 9:17 pm    Temat postu: Koniec pokerka Odpowiedz z cytatem

Gdy nie ma argumentów - wtedy kolegia 'autorytetów' zwalczają powstające w ich jedynej słusznej prawdzie wyłomy. W naukach humanistycznych, gdzie słowo znaczy bardzo wiele, ta reakcja musi być od razu bezwzględna i okrutna (aby 'zło' nie zdołało się rozprzestrzenić). W tzw. naukach stosowanych, gdy stosuje się dobór na zasadzie koterii grupowanych wokół pseudomistrzów, gdzie kwitnie potakiwanie i serwilizm, walka o byt i zaszczyty jest mniej widoczna zzewnątrz, ale za to detonuje ze zwielokrotnioną siłą w chwilach przesilenia, gdy potrzebni są prawdziwi eksperci, a nie autorzy lipnych ekspertyz. Dobrym przykładem może być teraz obraz 'dzieci we mgle' próbujących uporać się z problemami krachu ekonomicznego. Gdzie to się zgubili ci felczerzy nauki wieszczący krach ekonomiczny pisowskiej ekipy i pełny rozkwit za PO? O Donku niebawem różne pancie zaczną mówić: "Popatrzcie jaki on teraz bladziutki. Jak wymizerniał biedaczek!". Przypominają mi się czasy zalanego wodą w 1997 Wrocławia, gdzie 'profesjonalne' służby okazały absolutne nieprzygotowanie do jakiejkolwiek akcji, tak że po powodzi społeczne grupy na wspomnienie tych sztabów reagowały bardzo nieładnymi wyrazami i ich kombinacjami. Jak w pokerze. Po "Sprawdzam" widać kto miał atuty, a kto blefował.
W prawdziwej nauce (a nauka inna niż prawdziwa, to nie jest nauka) nie ma demokracji ale prawda i wiedza - odległości od Ziemi do Słońca nie wyznacza się przez głosowanie, ani nie dyskusjami w towarzystwie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group