" /> Dyskusje ogólne :: Nuncjusz apostolski,arcybiskup Józef Kowalczyk agentem SB ?
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nuncjusz apostolski,arcybiskup Józef Kowalczyk agentem SB ?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Wto Sty 06, 2009 11:39 pm    Temat postu: Nuncjusz apostolski,arcybiskup Józef Kowalczyk agentem SB ? Odpowiedz z cytatem

Nuncjusz apostolski, arcybiskup Józef Kowalczyk agentem SB...?





Dwa dokumenty z teczki nuncjusza Józefa Kowalczyka 2009-01-07

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Dwa dokumenty z teczki nuncjusza Józefa Kowalczyka:
http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=1405&PHPSESSID=98867ad6f290c46380b5d6cfec0a1450

Od miesięcy wielu historyków wie o zarejestrowaniu arcybiskupa Józefa Kowalczyka jako kontaktu operacyjnego Departamentu I MSW, czyli wywiadu PRL. W publikacjach historycznych czytamy:

Słownik pojęć z katalogów IPN

Kontakt Informacyjny [KIN] - jedna z kategorii współpracy z wywiadem cywilnym PRL; w przypadku obywatela polskiego – zawsze świadoma, w przypadku cudzoziemca – mogła być nieświadoma.
Szkoda, że tę sprawę ukrywano do dnia dzisiejszego i nagle niespodziewanie w święto Trzech Króli ujawniono. I to wtedy, gdy jedna z gazet miała je opublikować. Czyżby to była klasyczna ucieczka do przodu? Na dodatek w drugą rocznicę niedoszłego ingesu abpa Stanisława Wielgusa.

http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=1405&PHPSESSID=98867ad6f290c46380b5d6cfec0a1450



Robert Majka , polityk, Przemyśl, 3 stycznia 2009r g.23.39
www.sw.org.pl ,
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://home.comcast.net/~bakierowski/
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pon Lut 09, 2009 11:38 pm, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 4:51 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ryszard Tokarski
Weteran Forum


Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 281

PostWysłany: Sro Sty 07, 2009 12:31 am    Temat postu: Re: Nuncjusz apostolski,arcybiskup Józef Kowalczyk agentem S Odpowiedz z cytatem

Robert Majka napisał:
Nuncjusz apostolski, arcybiskup Józef Kowalczyk agentem SB...?



Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Dwa dokumenty z teczki nuncjusza Józefa Kowalczyka:
http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=1405&PHPSESSID=98867ad6f290c46380b5d6cfec0a1450

_________________
"Kto za m?odu nie by? buntownikiem, ten na staro?? b?dzie ?wini?" (J. Pi?sudski)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Stanislaw Siekanowicz
Weteran Forum


Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 1145

PostWysłany: Czw Sty 08, 2009 10:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dlaczego jest znak zapytania w nazwie tego tematu? Przeciez stoi czarno na bialym.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Pią Sty 09, 2009 5:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Stanisławie,
znak ? postawiłem przekornie, bo nie tylko arcybiskup Józef Kowalczyk -nuncjusz apostolski układał sie z komunistami.
Wychodzi na to, że ci którzy odmówili współpracy z aparatem przymusu
i reżimem PRL, to frajerzy nieprzystosowani do życia ...
Dziś widać gołym okiem jak też widzę to z własnego doświadczenia, że agentura traktowana jest prawie jak święci ( ... ) Rolling Eyes
Ja wole pozostać w roli człowieka, który zgrzeszył, nie do twarzy
by mi było, aby upajać się radością i szczerymi wyznaniami wobec
służb bezpieczeństwa PRludowej. Bo jak mówi rzecznik Episkopatu ks. Kloch , takie były czasy ...
Panie Stanisławie, to żadne bohaterstwo odmówić współpracy w latach 70 i 80 - osiemdziesiątych ,
inni mieli gorzej jak gen. Emil Fieldorf "Nil" , rotmistrz Pilecki można wymieniać. To są moi bohaterowie i wzory do naśladowania.
Powiem wprost, robi mi sie niedobrze ,jak czytam,że ten lub inny duchowny , czy "polityk" ( z oficjalnej sceny politycznej po roku 1988), którzy dla własnych korzyści wyparli się byciem człowiekiem normalnym. Rolling Eyes
Myślę,że teraz panie Stanisławie zrozumiał Pan , postawienie przeze mnie znak ?.



Robert Majka , polityk, Przemyśl, 9 stycznia 2009r g.17.02
www.sw.org.pl ,
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://home.comcast.net/~bakierowski/
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pon Lut 09, 2009 11:39 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Stanislaw Siekanowicz
Weteran Forum


Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 1145

PostWysłany: Sob Sty 10, 2009 5:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ksiądz Isakowicz-Zaleski przekazywał Episkopatowi Polski informacje dotyczące sześciu hierarchów, na jakie natrafił w archiwach IPN. Nazwiska trzech zostały już ujawnione.
Jeszcze trzech do ujawnienia.
Nie lepiej zrobić to za jednym zamachem zanim "wycieki" popsują jeszcze trzy swięta?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sob Sty 10, 2009 7:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Stanisławie,
pan wybaczy,ale ja nie reprezentuje Episkopat Polski,
ja
reprezentuje siebie i ponoszę odpowiedzialność
za swoje słowa i poglądy.
Proponuję, aby Pan postawił to pytanie właściwemu adresatowi ,
jak też i inne
w tej materii, tj. bezpośrednio hierarchii Kościoła katolickiego
w Polsce ! Przykład z nuncjuszem apostolskim
Józefem Kowalczykiem, pokazuje,że agentura sowiecka
( bo inf. były przekazywane na Kreml) ma szerszy aspekt ?
Problem w tym,że my katolicy jako całość traktowani jesteśmy przez hierarchie jak ciemna masa, która ma bezkrytycznie
akceptować wszystko co zostało ustalone " na górze"
nie chodzi mi o sprawy wiary, ale o politykę prowadzoną przez
władze kościelne z jednej strony , a z drugiej ludzie lubią obgadywać i śiać plotki o księżach z drugiej strony , zamiast domagać się prawdy nie tylko ewangelicznej, ale także tej doczesnej.I w tym jest ,moim zdaniem problem. Proszę popatrzeć na zachowanie hierarchi wobec
księdza Tadeusza Isakowicza-Zalewskiego, jak ten człowiek
jest tępiony za mówienie prawdy wprost.
To dowód, że praktycznie coś takiego jak prawda w Hierarchii
Kościoła katolickiego nie istnieje, i nie obowiązuje , liczy się
pragmatyzm, liczy się teraźniejszy interes.
Prawda(fakty są skrzętnie ukrywane), przemilczane, a każdy kto ośmieli się na odwagę
ich upublicznienia jest bezwzględnie niszczony, oczywiście jest to robione
subtelnie, powiedziałbym w "białych rękawiczkach".
Zresztą pisałem o tym wcześniej,że obecnie zamiast ewangelii Jezusa
obowiązuje w Polsce ewangelia Judasza. Tu się poprawie, wydaje mi się, że ewangelia Judasza jest także popularna w kręgach watykańskich, przykład z nuncjuszem apostolskim Kowalczykiem wyraźnie kładzie nacisk na ten trend filozofii myślenia i działania. Rolling Eyes
Uważam,że jak Polacy i Hierarchia Kościoła katolickiego
nie ugną kolan przed Bogiem ( prawdą ), to nie ma szans na prawdziwą
suwerenność i niepodległość państwa polskiego.
Będziemy się wić w mazi kłamstwa i obłudy przez kolejne kilkadziesiąt
następnych lat. To pokazuje bardzo wyraźnie postawa Ks. Tadeusza Isakowicza -Zalewskiego do spraw z przeszłości i stosunek do jego osoby w dniu dzisiejszym ... Czy trzeba więcej przykładów, to widać , jak zachowuje się wobec ks. Tadeusza Isakowicza-Zalewskiech , chocby rzecznik episkopatu dr Kloch, jak panicznie boi się prawdy... bo gdyby opowiedział sie za prawdą( faktami) dawno by go już zdjęto z urzędu rzecznika episkopatu.
Proszę obejrzeć ten film ... mówi ks. Tadeusz Isakowicz-Zalewski , http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/kwadrans-po-osmej/wideo/26112008 Rolling Eyes



Robert Majka , polityk, Przemyśl, 10 stycznia 2009r g.07.21
www.sw.org.pl ,
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://home.comcast.net/~bakierowski/
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pon Lut 09, 2009 11:39 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sob Sty 10, 2009 12:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nowość ! AD 2009

Po kliknięciu na ten link http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?p=17760#17760
, ukazała się ciekawa informacja , już kiedyś pojawiały się takie komentarze.

Cyt:

Forum Strona Główna
Informacja

Wybrany przez Ciebie temat lub post nie istnieje
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

(2/3428 1/0.03908) MojeForum.Net - darmowe forum



Robert Majka , polityk, Przemyśl, 10 stycznia 2009r g.12.33
www.sw.org.pl ,
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://home.comcast.net/~bakierowski/
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pon Lut 09, 2009 11:40 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Stanislaw Siekanowicz
Weteran Forum


Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 1145

PostWysłany: Sob Sty 10, 2009 6:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lustracja powinna byc dokonana jednoczesnie we wszystkich organizacjach i srodowiskach spolecznych, a nie wyrywkowo w Kosciele, jak to probowal robic Kieres i ludzie "Ukladu" wrogiego chrzescijanstwu. Dlatego dotychczasowa polityka Kosciola w tym zakresie moze byc zrozumiala. JEDNAK czlonkowie hierarchii to osoby publiczne w Polsce i jednoczesnie kierujace diecezjami, dlatego ujawnienie pozostalych trzech powinno nastapic bez zwloki. Oczywiscie, ze nie domagam sie tego akurat od Pana. Po prostu chcialem tu pokazac, ze wrogowie Kosciola rzucaja teczkami o duzym ciezarze gatunkowym akurat w dni swiąt katolickich, dlatego Episkopat popelnia bląd czekajac, az stanie sie to za posrednictwem "przeciekow".
Dotychczasowe przypadki pokazuja, ze chodzi o duchownych, ktorzy "flirtowali" z ubekami w okresie przed swym biskupstwem. Szesciu na okolo 70, to bylaby mniej wiecej srednia dla aktywnej spolecznie lub politycznie czesci spoleczenstwa, w kazdym razie procentowo mniej niz na przyklad w Komisji Krajowej "Solidarnosci" po Zjezdzie w 1981 r. Nie mozna wiec twierdzic, ze hierarchia koscielna byla w jakims szczegolnym stopniu zainfekowana, co gdzieniegdzie daje sie uslyszeć. Z tym, ze przypadek abpa Kowalczyka jest szczegolny, bo chodziloby tu ni mniej ni wiecej, tylko o agenture komunistyczną blisko papieza, a nastepnie o czlowieka, ktory mial wplyw na nominacje nowych biskupow w Polsce. Totez mysle, ze Benedykt XVI zainteresuje sie tym, tak jak zainteresowal sie sprawą niedoszlego ordynariusza waznej diecezji, tzn. stolecznej.
Tak czy owak, ludzie prawdziwie wierzący nie powinni utracic wiary z powodu takiego czy innego biskupa, bo nie takie rzeczy zdarzaly sie w historii.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sob Sty 10, 2009 8:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O co „Pietro” pytał ks. Kowalczyka



Cezary Gmyz 10-01-2009, ostatnia aktualizacja 10-01-2009 11:36
http://rp.pl/artykul/20,246155_O_co__Pietro__pytal_ks__Kowalczyka__.html

Ks. Józef Kowalczyk spotykał się z Edwardem Kotowskim , którego prokuratorzy IPN przesłuchali w ubiegłym roku w śledztwie dotyczącym zamachu na Jana Pawła II .

Ks. Józef Kowalczyk (obecnie arcybiskup i nuncjusz apostolski) w czasie, gdy pracował w Rzymie, spotykał się z rezydentem polskiego wywiadu Edwardem Kotowskim ps. Pietro – wynika z szyfrogramu ujawnionego niedawno przez „Rz”.

Arcybiskup Kowalczyk potwierdził w wywiadzie dla KAI, że znał Kotowskiego. „Pietro” oficjalnie był II sekretarzem ambasady polskiej w Rzymie. Jako dyplomata odpowiadał za współpracę ze Stolicą Apostolską. Miał szerokie kontakty z polskimi duchownymi pracującymi w Rzymie.


Hejmo nie wiedział

Ks. Józef Kowalczyk, który pracował w Sekretariacie Stanu (odpowiednik Ministerstwa Spraw Zagranicznych) z racji powierzonych mu obowiązków kontaktował się z polskimi dyplomatami. Raczej nie miał świadomości, że Kotowski był kadrowym oficerem polskiego wywiadu. Podobnie było bowiem z o. Konradem Hejmą, od którego „Pietro” przyjmował informacje. W teczce o. Hejmy znajduje się informacja pochodząca od „Pietro”: „Vox” (pseudonim nadany ojcu Hejmie przez PRL-owski wywiad) bardzo chętnie i szeroko wypowiadał się na znane mu tematy. Do tego stopnia, że odniosłem wrażenie, iż nie ma zbytniego sensu forsować sprawy mojego ewentualnego „odkrycia się” w przyszłości. Odkrycie oznaczało ujawnienie prawdziwego charakteru pracy jako rezydenta wywiadu.


„Pietro” a zamach

Edward Kotowski posiadał w Watykanie szerokie kontakty nie tylko z polskimi duchownymi. – Był to bardzo inteligentny człowiek, władający językami obcymi, odbiegający od stereotypu aparatczyka – mówi „Rz” Jan Żaryn, dyrektor Biura Edukacji Publicznej IPN. – Tytułowany był doktorem. Wywodził się ze środowiska historyków sztuki. Po konflikcie ze środowiskiem konserwatorów zabytków wstąpił do Służby Bezpieczeństwa.

Żaryn badał rzymską rezydenturę wywiadu przy okazji sprawy o. Hejmy. Twierdzi, że Kotowski był uważany przez kręgi watykańskie za kompetentną osobę do prowadzenia dialogu z władzami PRL.

W ubiegłym roku Kotowski był dwukrotnie przesłuchany przez prokuratora Marka Skwarę z katowickiego oddziału IPN. Chodzi o śledztwo dotyczące ewentualnego udziału polskich służb specjalnych w zamachu na Jana Pawła II 13 maja 1981 roku. Szefowa pionu prokuratorskiego katowickiego IPN odmawia podania szczegółów.

– Były rezydent wywiadu w Rzymie został zwolniony z tajemnicy na potrzeby tych przesłuchań. Z tego powodu nie można ujawnić, co powiedział – wyjaśnia prokurator Elżbieta Koj.

Prokurator Skwara nie potrafi określić, kiedy śledztwo zostanie zakończone. – Przesłuchaliśmy już kilkadziesiąt osób, akta sprawy liczą ponad 100 tomów – mówi „Rz”.


Tajemnica „Triangolo”

Jednym z wątków śledztwa jest tajemnicza operacja o kryptonimie „Triangolo”. Akcja ta prowadzona przez PRL-owską bezpiekę była jedną z najszerzej zakrojonych operacji specjalnych o charakterze międzynarodowym.

Głównym celem był papież Jan Paweł II. Akta tej operacji się nie zachowały. Jedynie ze szczątkowych informacji wiemy dziś, że były w nią zaangażowane najwyższe władze polskiej bezpieki.

W aktach dotyczących zagranicznych wyjazdów funkcjonariuszy SB zachowała się adnotacja o wyjeździe do Wiednia generała Zenona Płatka (tego samego, którego nie udało się skazać za udział w zabójstwie ks. Jerzego Popiełuszki) w ramach operacji „Triangolo”.

W kwietniu 1979 roku Zenon Płatek udał się tam na spotkanie z TW o pseudonimie Tom. Wiedeń uchodził w tamtych czasach za stolicę wywiadów. To miasto było też jednym z miejsc, które zamachowiec Ali Agca odwiedził po ucieczce z tureckiego więzienia. Tajemnicy „Triangolo” nie wyjaśniono do dziś.


Rzym stał się celem

Kiedy kardynał Karol Wojtyła został papieżem, Rzym stał się jednym z najważniejszych kierunków pracy wywiadu PRL: zarówno cywilnego, jak i wojskowego. Kościół i Jana Pawła II uważano za większe zagrożenie dla komunizmu niż dziesięciomilionową „Solidarność”. Jan Paweł II stał przecież na czele największej organizacji religijnej świata, zaś Stolica Apostolska była podmiotem prawa międzynarodowego. W październiku 1978 r. polskie służby wzmocniły rezydenturę w Rzymie. W momencie wyboru papieża rezydentem wywiadu cywilnego był płk Fabian Dmowski. Kolejnym rezydentem został płk Jerzy Porowski.

Najbardziej efektywny okazał się jednak Edward Kotowski, ps. Pietro. Był członkiem Zespołu Rządowego do Stałych Kontaktów Roboczych ze Stolicą Apostolską od sierpnia 1979 r. do września 1983 r. Po powrocie do kraju pracował w Urzędzie ds. Wyznań. Po 1989 r. handlował bronią, a potem drewnem.


autor artykułu Cezary Gmyz 10-01-2009, ostatnia aktualizacja 10-01-2009 11:36



Robert Majka , polityk, Przemyśl, 10 stycznia 2009r g.20.15
www.sw.org.pl ,
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://home.comcast.net/~bakierowski/
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pon Lut 09, 2009 11:41 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sob Sty 17, 2009 1:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kościół





2009-01-15 GOŚĆ NIEDZIELNY, nr 3 z 18 stycznia 2009

Lustrowanie nuncjusza


http://goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&art=1232055521&dzi=1104785534&idnumeru=1232052550

Andrzej Grajewski, ks. Jerzy Myszor, wiceprzewodniczący b. Komisji Historycznej przy KEP

Fakty w sprawie nuncjusza apostolskiego abp. Józefa Kowalczyka są oczywiste, nigdy i w żadnej formie nie był informatorem organów bezpieczeństwa PRL. Będąc dyplomatą watykańskim, został zarejestrowany przez wywiad PRL jako kontakt informacyjny, a tak oznaczano źródła zewnętrzne, które nie były częścią agenturalnej sieci.

W całej tej sprawie należy zwrócić uwagę na fakt, że abp Józef Kowalczyk, jako przedstawiciel obcego państwa, ma przecież obywatelstwo watykańskie, nie podlega żadnym polskim procedurom lustracyjnym, także tym ustanowionym przez polskich biskupów, i sam poprosił o zbadanie dokumentacji znajdującej się w IPN na jego temat.

Autolustracja

Na zaproszenie sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski bp. Stanisława Budzika, 5 stycznia 2009 roku zebrał się w Warszawie zespół ekspertów, który miał ocenić wartość dokumentów przekazywanych przez IPN Komisji Historycznej Metropolii Warszawskiej, a dotyczących nuncjusza Stolicy Apostolskiej. Przedstawiono im wówczas 10 stron dokumentów. Czy to jest wszystko, co przekazał IPN? Padło pytanie. Tak, to jest wszystko, co otrzymaliśmy z IPN – odpowiedział ks. dr Andrzej Gałka. Autentyczność dokumentów nie pozostawiała żadnej wątpliwości. Wszystkie były fachowo opracowane przez pracowników archiwum IPN, wszystkie posiadały oryginalne sygnatury. Dokumentację stanowiły typowe zapisy rejestracyjne, w których można było prześledzić w porządku chronologicznym, jak organa bezpieczeństwa PRL interesowały się ks. Józefem Kowalczykiem. W tzw. zainteresowaniu wywiadu kapłan ten znajdował się od 1971 r. w związku z pobytem w Rzymie. Inwigilowano go jak każdego duchownego, a później został zakwalifikowany jako tzw. figurant, czyli osoba będącą „przedmiotem opracowania operacyjnego”.

Kluczowym dokumentem jest zapis z 15 grudnia 1982 roku, w którym Departament I MSW odnotował rejestrację nowego kontaktu informacyjnego pod nr. 14092 – pseud. „Cappino” (ks. Józef Kowalczyk). Zapis ewidencyjny informuje, że akta ks. Kowalczyka zniszczono w styczniu 1990 r., zaś on sam został wyrejestrowany. Zgodnie z protokołem, zniszczono dwa tomy dokumentów. Jednak już po publikacji oświadczenia ekspertów kościelnych okazało się, że nie znali oni wszystkich dokumentów. 8 stycznia br. Cezary Gmyz z „Rzeczpospolitej” omówił treść szyfrogramu, który relacjonuje informacje przekazane przez KI „Cappino”, czyli ks. prałata Kowalczyka. Chodzić miało o różnice zdań między kard. Macharskim i abp. Gulbinowiczem w sprawie trasy pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1983 r. W szyfrogramie znajduje się także rutynowe zdanie, często spotykane w dokumentach tego rodzaju, w tym wypadku odnoszące się do kontaktu informacyjnego: „Źródło sprawdzone. Informacja wiarygodna”. Wbrew podstawowym zasadom obowiązującym przy publikacji takich dokumentów, Gmyz nie podał ani źródła jego pochodzenia, ani sygnatury archiwalnej. Publikację „Rzeczpospolita” zamieściła pod zawierającym insynuacje tytułem „KI »Cappino« to źródło sprawdzone”.


Fakty w sprawie nuncjusza apostolskiego abp. Józefa Kowalczyka są oczywiste, nigdy i w żadnej formie nie był informatorem organów bezpieczeństwa PRL. Będąc dyplomatą watykańskim, został zarejestrowany przez wywiad PRL jako kontakt informacyjny, a tak oznaczano źródła zewnętrzne, które nie były częścią agenturalnej sieci.

Dla zrozumienia całości tej sprawy ważne są także wyjaśnienia samego nuncjusza, który mówił o tym w wywiadzie dla KAI oraz Polskiego Radia. Przypomniał, że pod koniec 1982 roku do Rzymu przybyli dyplomaci polscy, którzy podjęli rozmowy ze Stolicą Apostolską na temat planowanej wizyty Jana Pawła II w 1983 roku. Doszło wówczas do licznych, intensywnych rozmów dyplomatycznych ks. prałata Kowalczyka z dyplomatami PRL. Ks. prałat Kowalczyk oczywiście nie miał żadnego wpływu na to, z kim rozmawia, nie wiedział także, kim jest osoba przedstawiająca się jako dyplomata.

Co z tego wynika

Co może powiedzieć historyk po lekturze tych dokumentów? Tylko tyle, że ks. Józef Kowalczyk został zarejestrowany przez wywiad PRL jako kontakt informacyjny 15 grudnia 1982 roku. Pozostała po tym kontakcie jakaś dokumentacja, która została zniszczona. Tylko tyle i nic więcej. Obecnie jednak historyk dysponuje już wiedzą ogólną na temat funkcjonowania organów bezpieczeństwa, w tym także służb działających na obszarze wywiadowczym. W fachowo opracowanym przez Filipa Musiała „Podręczniku bezpieki” na stronie 33 znajdziemy definicję kontaktu informacyjnego: „Kontakt informacyjny (...) to obywatel obcego państwa lub obywatel polski stale lub dłuższy czas mieszkający poza granicami PRL, który w ramach określonych stosunków, świadomie lub nieświadomie, przekazywał dokumenty lub informacje z zakresu bezpośrednich zainteresowań wywiadowczych Departamentu I”.

W tym kontekście członkowie doraźnie powołanej komisji kościelnej sformułowali bardzo wyważony w treści wniosek: „Ks. prał. Józef Kowalczyk jako pracownik Kurii Rzymskiej został włączony, po uzgodnieniu z Konferencją Episkopatu Polski, do Zespołu Stolicy Apostolskiej do Stałych Kontaktów Roboczych z Władzami PRL. Od 1978 r. był kierownikiem Sekcji Polskiej Sekretariatu Stanu (co odpowiada stanowisku dyrektora departamentu w ministerstwach). Do jego obowiązków należały także rozmowy z przedstawicielami władz PRL, w tym z ich urzędowymi reprezentantami w Rzymie. Dziś wiemy, że wśród tych osób byli funkcjonariusze tajnych służb PRL. Potraktowali oni ks. Józefa Kowalczyka, oficjalnego uczestnika tych rozmów, bez jego wiedzy i zgody, jako tzw. kontakt informacyjny. Tego rodzaju kontaktów żadną miarą nie można traktować jako działalności agenturalnej”.
http://goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=1&kolej=0&art=1232055521&dzi=1104785534&katg=

Zarządzenie nr 00/41

Trafność tej oceny potwierdza ważny dokument, który powinien być kluczowy w debacie o sprawie abp. Kowalczyka, a który niestety w ogóle nie był cytowany. Chodzi o zarządzenie nr 00/41 z 6 maja 1972 r. Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie pracy wywiadowczej Departamentu I MSW, która obowiązywała także w okresie, gdy ks. Kowalczyk został zarejestrowany jako kontakt informacyjny. Jednoznacznie z niego wynika, że zarejestrowanie kogoś jako kontakt informacyjny wykluczało możliwość traktowania takiej osoby jako źródła o charakterze agenturalnym, a więc tajnego współpracownika. Pozostaje otwarte pytanie, dlaczego „Rzeczpospolita”, która tak gorliwie zajmowała się lustrowaniem nuncjusza apostolskiego, nigdy nie zacytowała dokumentu, który nie pozostawia żadnych wątpliwości co do charakteru rejestracji ks. prałata Kowalczyka.

W szerszym kontekście

Aby zrozumieć istotę działań prowadzonych przez wywiad PRL, czyli Departament I MSW, należy nieco szerzej przedstawić uwarunkowanie tych działań. W ramach tego Departamentu sprawami watykańskimi zajmował się Wydział III, w latach 60. klasyfikowany jako Wydział VI. W działaniach operacyjnych prowadzonych przez jednostki wywiadu PRL przeciwko Watykanowi niezwykle ważna była koordynacja tych działań z pracami Departamentu IV MSW. SB inwigilowała osobę, która była w polu zainteresowania Departamentu I MSW, kiedy przebywała ona w kraju. Było to szczególnie ważne zwłaszcza w przypadku księży, którzy na stałe byli zatrudnieni w instytucjach kościelnych w Watykanie bądź w Rzymie. Często istotne dla ich rozpracowania materiały były zdobywane przez siatkę agentów „pionu czwartego” i przekazywane do centrali Departamentu I, koordynującej całość prac operacyjnych na odcinku watykańskim. Tak postępowano m.in. w czasie działań operacyjnych skierowanych przeciwko ks. Adamowi Bonieckiemu, który od 1979 r. w Watykanie redagował polską edycję „L´Osservatore Romano”.

W pracy operacyjnej na terenie Watykanu Departament I często korzystał także z tzw. przykrycia dyplomatycznego. Rezydenci wywiadu byli zatrudniani jako personel dyplomatyczny w różnych pionach Ambasady PRL w Rzymie. Znajdowali się także w składzie Zespołu ds. Roboczych Kontaktów Rządu PRL ze Stolicą Apostolską, który od 1974 r. działał w ramach przedstawicielstwa dyplomatycznego we Włoszech. Szczególne znaczenie miała praca wydziału konsularnego. Duchowni przebywający w Rzymie mieli najczęściej paszport czasowy, co zmuszało ich do regularnych kontaktów z ambasadą. Było to wykorzystywane do prowadzenia rozmów, które miały na celu także wytypowanie osób do werbunku albo pozyskanie informacji potrzebnych w innych rozpracowaniach.
http://goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=2&kolej=0&art=1232055521&dzi=1104785534&katg=

Kim był „Pietro”?

Rejestracji ks. Kowalczyka dokonał oficer wywiadu PRL o pseudonimie „Pietro”. W rzeczywistości nazywał się Edward Kotowski i uchodził w MSW za specjalistę od spraw watykańskich. Zanim pojechał na placówkę dyplomatyczną do Rzymu, zdobywał doświadczenie „po linii czwartej”, zajmującej się inwigilacją duchowieństwa najpierw w Olsztynie, a później w Warszawie. Jak na ubeka, miał dość nietypowe zainteresowania, był historykiem sztuki, obronił nawet doktorat na Uniwersytecie Mickiewicza w Poznaniu. Znał kilka języków, dobrze włoski i rosyjski. Specjalizował się m.in. w werbunku duchownych i świeckich pracowników katolickich uczelni. W październiku 1978 r., a więc kiedy rozpoczął się pontyfikat Papieża Polaka, por. Kotowski został przez kierownictwo MSW przekazany z pionu czwartego do pierwszego, czyli do wywiadu PRL. Jego wyjazd do Rzymu nastąpił pod tzw. dyplomatycznym przykryciem, i to jest kwestia niezwykle istotna dla zrozumienia sensu przedstawionej w „Rzeczpospolitej” dokumentacji. Kotowski oficjalnie pracował w ambasadzie jako II sekretarz, któremu podlegały m.in. wszystkie sprawy konsularne. Co jednak ważniejsze, Kotowski był także pracownikiem Zespołu ds. Stałych Roboczych Kontaktów między Rządem PRL a Stolicą Apostolską. Wyłącznie w tym charakterze, jak wynika z materiałów ewidencyjnych, spotykał się z ks. prałatem Kowalczykiem. Głównym zadaniem „Pietra” w Rzymie była praca operacyjna ze źródłami informacyjnymi przekazanymi przez Departament IV MSW, pion R, i pozyskiwanie nowych agentów, lub przejmowanie agentów przekazanych mu przez pion IV z Warszawy. Jego pracę w Warszawie nadzorował naczelnik Wydziału XVI departamentu I MSW, płk Kazimierz Walczak. Kotowski zakończył pracę w Rzymie w styczniu 1984 r., już w randze kapitana. Nie wrócił jednak w szeregi SB, lecz został przeniesiony do Urzędu do Spraw Wyznań. Tam zakończył karierę w stopniu majora, na etacie niejawnym jako starszy inspektor, realizując na rzecz Departamentu IV „ważne zadania z zakresu problematyki wyznaniowej ze szczególnym uwzględnieniem odcinka watykańskiego”.

Kontakty oficjalne

Sprawą kluczową jest więc fakt, że ks. prałat Kowalczyk, przychodząc na oficjalne rozmowy, wiedział, że jego partnerem jest II sekretarz ambasady oraz członek Zespołu ds. Stałych Roboczych Kontaktów dr Edward Kotowski, który był jego oficjalnym partnerem w negocjacjach o istotnych sprawach dla relacji między rządem PRL a Stolicą Apostolską. Nie mógł natomiast wiedzieć, że jego interlokutorem jest nie dyplomata Kotowski, lecz oficer wywiadu „Pietro”. W sposób oczywisty wypływa stąd wniosek, że został przez „Pietro” bez swojej wiedzy potraktowany jako kontakt informacyjny. Tego rodzaju kontaktów żadną miarą nie można zakwalifikować jako jakąkolwiek formę współpracy z organami bezpieczeństwa PRL. Trzeba dodać, że pełne insynuacji i niekompetentne teksty w „Rzeczpospolitej”, których autor w żadnym miejscu jednoznacznie nie wyjaśnił, że rejestracja ks. prałata Kowalczyka w takiej formie wyklucza wobec niego jakiekolwiek podejrzenie o świadomą współpracę z SB, wyrządziły wielką krzywdę zasłużonemu dyplomacie Stolicy Apostolskiej, jednemu z zaufanych współpracowników Jana Pawła II, niewiele także mają wspólnego z rzetelnym obrachunkiem ze smutną spuścizną czasów PRL.
http://goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=3&kolej=0&art=1232055521&dzi=1104785534&katg=

komentarz zamieszczony
w GOŚĆ NIEDZIELNY , nr 3 ( str.28 ) z 18 stycznia 2009




dr Piotr Gontarczyk, komentuje:

Nie było współpracy z wywiadem PRL

Fakt rejestracji arcybiskupa Kowalczyka w charakterze kontaktu
informacyjnego w żadnym razie nie może być traktowany
jako dowód jego współpracy z wywiadem PRL.
Instrukcja operacyjna wywiadu z 1972r., na podstawie
której dokonywano podobnych rejestracji, wyraźnie wskazywała,
że chodzi o osoby,którym nigdy nie proponowano współpracy
i które nie miały swiadomości,że ich rozmówca
( z reguły funkcjonariusz wywiadu pracujący
"pod przykryciem" na placówce PRL za granicą)
jest funkcjonariuszem SB.

Więcej nawet: ta instrukcja możliwośc
taką przekreślała.
Fakt istnienia informacji ze źródła" Cappino" również
niczego nie przesądza,bowiem mogły to być informacje uzyskane
w czasie zwykłej rozmowy z funkcjonariuszem wywiadu, który
oficjalnie występował przed rozmówcą jako pracownik
dyplomata PRL.
Tu nie ma żadnych dowodów agenturalnej współpracy.
Podkieśla dr Piotr Gontarczyk ( przypis Robert Majka).


Komentarz do komentarza dr Piotra Gontarczyka ... :

Cyt: " Fakt istnienia informacji ze źródła" Cappino" również
niczego nie przesądza,bowiem mogły to być informacje uzyskane
w czasie zwykłej rozmowy z funkcjonariuszem wywiadu , który
oficjalnie występował przed rozmówcą jako pracownik
dyplomata PRL. " (...)

Przyzna Pan dr ,że zacytowana przeze mnie część komentarza
jest podobna do tłumaczenia Lecha Wałęsy,
że agentem SB
oraz
specsłużb PRL nigdy nie był. (...)
Nie uwierzę, że dostojnicy watykańscy nie zdawali
sobie sprawy, że w placówkach dyplomatycznych PRL ,
pracują sami dyplomaci? Jak też że nie są oni związani
pośrednio czy bezpośrednio z wywiadem PRL?
To śmieszny argument.
Średnio rozgarnięty licealista przed maturą,
który czytał cokolwiek sensownego z historii ,
wie, że do placówek dyplomatycznych
( za czasów PRL)
jak też i dzisiaj nie przyjmuje się osoby
nie powiązane ze słuzbami specjalnymi danego państwa,
która taką placówkę w danym kraju docelowym posiada.
Ot i cała filozofia, mądrości arcybiskupa Kowalczyka
dotycząca czy wiedział , kto z nim rozmawia
w placówkach dyplomatycznych prl
poza granicami oraz , był czy nie był
" depozytariuszem" służb PRL.

A tak na marginesie całej sprawy
powstaje wiele pytań, ja zadam.
tylko dwa podstawowe.


Skoro nie ma w Kościele katolickim wśród Hierarchii
agentów specsłużb PRL( myślę,że nie o chodzi tu
tylko o słuzby prl) , to dlaczego tak jest gnębiony
za swoją postawę
przez dosytojników ks.Tadeusz Isakowicz-Zaleski ?

Skoro w Ewangelii Mateusza czytamy,
aby wasza mowa była tak tak, nie nie .

To skąd ten pragmatyczny styl myślenia i działania
Hierarchii w stosunku do
władz komunistycznych PRL. ? Rolling Eyes

Myślę, że władza komunistyczna
nie pochodziła od Boga ? A więc spowiadanie się księdza
, tym bardziej wysokiego dyplomaty watykańskiego
przed dyplomatą PRL , to ... przejaw czy raczej dowód
( tu każdy myślący człowiek
wpisze słowo
jakie przychodzi do głowy, po przemyśleniu, jak należy
traktować rozmowy
nuncjusza Kowalczyka z "dyplomatami" prl ... ) Rolling Eyes



Robert Majka , polityk, Przemyśl, 17 stycznia 2009r g.13.15
www.sw.org.pl ,
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://home.comcast.net/~bakierowski/
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pon Lut 09, 2009 11:42 pm, w całości zmieniany 10 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Sob Sty 17, 2009 1:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Polecam program publicysdtyczny , Kwadrans po ósmej ,
16 stycznia 2009 g.08.15


wideo

http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/kwadrans-po-osmej/wideo/16012009



Goście programu senator Zbigniew Romaszewski, Jan Lityński oraz ksiądz Tadeusz Sakowicz-Zaleski dyskutują na temat lustracji. Omawiają również przypadek Marka Migalskiego, któremu utrudnia się pracę naukowa z powodu przekonań politycznych.



Robert Majka , polityk, Przemyśl, 17 stycznia 2009r g.13.25
www.sw.org.pl ,
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://home.comcast.net/~bakierowski/
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910


Ostatnio zmieniony przez Robert Majka dnia Pon Lut 09, 2009 11:42 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Stanislaw Siekanowicz
Weteran Forum


Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 1145

PostWysłany: Sob Sty 17, 2009 4:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gontarczyk jest absolutnie kompetentnym historykiem w IPN. Instrukcja okreslająca kim jest K.I. (kontakt operacyjny) jest tu kluczowa, a intencje "Rzeczpospolitej" conajmniej dwuznaczne. Czy nie chodzi o ośmieszenie lustracji?
Wczesniej kwestionowałem znak zapytania w tytule tego tematu, ale to chyba dobrze, ze go Pan postawił.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Sob Sty 17, 2009 5:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O perypetiach dr Migalskiego można poczytać pod http://www.rp.pl/artykul/243943,248555_Bronislaw_Wildstein__O_czym_nie_wolno__glosno_mowic.html
Z tej lektury wynika wyraźnie, że decydencka część społeczności akademickiej woli awanse za współpracę nienaukową, niż za pracę naukową.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marek-R
Weteran Forum


Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 1476

PostWysłany: Sob Sty 17, 2009 5:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Słuchałem wczoraj wypowiedzi samego zainteresowanego, czyli doktora Marka Migalskiego na ten temat. Obraz z tego jawi się bardzo ponury, taki mianowicie, że w wolnej podobno Polsce, konfidenci komunistycznej policji politycznej są tymi, którzy decydują o być albo nie być naukowej kariery młodych, zdolnych, ale z ich konfidenckiego punktu widzenia nieprawomyślnie myślących naukowców. Należy mieć tylko nadzieję, że czas kundli, które pod obecną władzą czują się jak u siebie, szybciej niż później się skończy - najlepiej z obecną władzą.





Marek Radomski - Rada Oddziałowa SW - Jelenia Góra.

_________________
"Platforma jest przede wszystkim wielk?
mistyfikacj?. Mamy do czynienia z elegancko
opakowan? recydyw? tymi?szczyzny lub nowym
wydaniem Polskiej Partii Przyjació? Piwa....." - Stefan Niesio?owski - "Gazeta Wyborcza" nr 168 - 20 lipca 2001.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 4:51 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Pon Sty 19, 2009 9:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ekumenizm antyteczkowy
Piotr Semka , ostatnia aktualizacja 19-01-2009 19:47


http://www.rp.pl/artykul/9158,250768_Piotr_Semka__Ekumenizm_antyteczkowy.html

Pragnę wyrazić ubolewanie, że niesprawiedliwe i niepoparte wystarczającymi dowodami oskarżenia spadają na przedstawicieli bratniego Kościoła prawosławnego. Chcę zapewnić o naszej duchowej więzi w tym doświadczeniu" – taką deklarację złożył w niedzielę abp Józef Życiński w prawosławnej cerkwi katedralnej pw. Przemienienia Pańskiego w Lublinie.

Nie jesteś sam" – zapewniał abp Życiński prawosławnego abp. Abla, którego teczka, jako TW "Krzysztofa", znalazła się w aktach Instytutu Pamięci Narodowej. Deklaracje metropolity lubelskiego padły w czasie niedzielnego nabożeństwa ekumenicznego.

"Mocne oskarżenia bez wystarczających dowodów" – tak abp Życiński określił ostatnie publikacje m.in. w "Rzeczpospolitej" na temat informacji dotyczących współpracy duchownych prawosławnych – a także luterańskich – z SB. Arcybiskup Abel odznaczył z kolei abp. Życińskiego orderem św. Marii Magdaleny, najważniejszym odznaczeniem nadawanym przez Święty Sobór Biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.

Tak oto na naszych oczach wyłania się nowa solidna podstawa dialogu ekumenicznego. Wspólnota niechęci do teczek. Wspólnota wzajemnego rozgrzeszania się z niewygodnych zapisów w archiwach SB. Braterstwo wyrzekania na nieodpowiedzialną prasę i dziką lustrację.

Takiemu polu współpracy wróżę sporą przyszłość.

Dotychczas dialog ekumeniczny między prawosławiem a Kościołem katolickim rozbijał się o rozmaite różnice teologiczne czy urazy z przeszłości (tej dalszej, oczywiście). Jednak kwestia nieprzyjmowania do wiadomości niemiłej prawdy o uwikłaniu w relacje z SB powoduje, że pojednanie następuje jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Od razu można zaobserwować zwarcie szyków hierarchów obu wyznań niebaczących już na różnice doktrynalne czy kulturowe.

Pytanie tylko, czy taki model ekumenizmu cieszy lub przekonuje kogokolwiek poza antylustracyjnym gronem hierarchów? I czy ktoś odważy się hierarchom z obu wyznań zwrócić uwagę, jak bardzo taki rodzaj ekumenizmu jest karykaturą pojednania dzieci jednego Boga.



Robert Majka , polityk, Przemyśl, 19 stycznia 2009r g.21.31
www.sw.org.pl ,
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=2988
http://tygodnik.onet.pl/35,0,14472,pierwsza_magdalenka,artykul.html
http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?t=5131
http://home.comcast.net/~bakierowski/
adres mailowy : robm13@interia.pl ,
tel.+ 48 506084013
tel. + 48 016.6784910
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group