" /> Dyskusje ogólne :: ZUS: Najmłodsi emeryci na świecie
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ZUS: Najmłodsi emeryci na świecie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Pią Sty 12, 2007 10:15 am    Temat postu: ZUS: Najmłodsi emeryci na świecie Odpowiedz z cytatem

http://biznes.interia.pl/news?inf=857225


ZUS: Najmłodsi emeryci na świecie
12.01.2007 06:50

/ AFP

Nawet 184 mld zł będzie musiał dopłacić budżet w latach 2008-2012 do świadczeń wypłacanych przez ZUS. Najwięcej podatnicy dopłacą do emerytur, ale nie trzeba będzie już dopłacać do rent. Bez wygaszenia przywilejów emerytalnych i wydłużenia aktywności zawodowej zostaną podniesione składki lub podatki.

Znajnowszej prognozy wpływów i wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, do którego dotarła GP, wynika, że aby administrujący nim ZUS wypłacił świadczenia, potrzebuje wysokich dotacji. Roczny deficyt FUS w latach 2008-2012 wyniesie od 18,8 mld zł do 36,7 mld zł.

Łącznie fundusz ten, zakładając, że dojdzie w tym roku do uchwalenia emerytur pomostowych i wygaszenia przywilejów emerytalnych oraz że nie załamie się wzrost gospodarczy, trzeba będzie dofinansować kwotą od 93,8 mld zł do 183,6 mld zł. Wariant pośredni przewiduje deficyt 121,5 mld zł.



Za mało na emerytury

W skład FUS wchodzą 4 fundusze - emerytalny, rentowy, wypadkowy i chorobowy. Odpowiadają za pobieranie składek i wypłatę świadczeń. Z prognozy wynika, że największy deficyt będzie miał fundusz wypłacający emerytury. Jego deficyt w ciągu najbliższych 5 lat wyniesie minimum 152,9 mld zł, w wariancie pośrednim - 168,7 mld zł, a maksymalnie aż 198,6 mld zł. Zła sytuacja funduszu to efekt wielu czynników. Na większość z nich miała i ma wpływ polityka rządzących.

Na pewno nie można odwrócić pogarszającej się sytuacji demograficznej Polski. Według prognozy GUS, liczba osób w wieku poprodukcyjnym wzrośnie do 2012 roku do 6,8 mln. Osoby po 65 roku życia będą stanowić 18 proc. społeczeństwa wobec 16 proc. obecnie. Coraz więcej osób otrzymuje więc emerytury. W listopadzie ubiegłego roku ZUS wypłacał je dla 4,46 mln osób (kosztuje to miesięcznie 5,93 mld zł), 10 lat wcześniej - 3,2 mln.

Polska ma najmłodszych emerytów na świecie. Mężczyźni przechodzą na emeryturę średnio w wieku 58,7 lat, a kobiety - 56 lat

Rosnąca liczba emerytów nie jest jednak efektem wyłącznie zmian demograficznych. Wynika też z tego, że powszechne są przywileje emerytalne, a warunki korzystania z emerytury są bardzo łagodne. Dlatego Polska ma najmłodszych emerytów na świecie. W 2005 roku mężczyźni przechodząc na emeryturę, mieli średnio 58,7 lat, a kobiety 56 lat. Mamy też najniższy w UE odsetek pracujących osób w wieku 55-64 lata. Wynosi on zaledwie 27 proc. (średnia dla UE 42,2 proc.). Liczne są też przywileje branżowe. Na przykład wypłata emerytur górników, którzy wywalczyli sobie przywileje w 2005 roku, ma kosztować w latach 2007-2020 - 70 mld zł.

Młodzi emeryci

Doktor Zofia Czepulis-Rutkowska z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych podkreśla, że Polska ma niezwykle niski faktyczny wiek odejścia z rynku pracy.

- Społeczeństwa nie stać na utrzymywanie rzesz młodych emerytów - podkreśla.

Profesor Marek Góra, współtwórca reformy emerytalnej, zauważa, że młodzi emeryci powodują wzrost obciążeń osób pracujących. Jego zdaniem kontynuowanie polityki ułatwiania odejścia z rynku pracy, czego domagają się związki zawodowe, utrudni poprawę sytuacji na rynku pracy. Eksperci uważają, że Polacy mogą pracować dłużej dzięki rozwojowi medycyny i korzystnym zmianom w nawykach żywieniowych i prowadzonym stylu życia.

- Błędem jest wprowadzanie kolejnych przywilejów emerytalnych dla poszczególnych branż i wydłużanie możliwości przechodzenia na wcześniejsze emerytury - podsumowuje Bogusława Nowak-Turowiecka, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich.

Nadwyżka w rentowym

Fundusz rentowy FUS będzie miał w latach 2008-2012 od 10,75 mld zł do 46 mld zł nadwyżki. Sytuacja w deficytowym dotychczas funduszu będzie się więc poprawiać. Na przykład już w 2008 roku nadwyżka ma wynieść 4,73 mld zł. To przede wszystkim efekt reformy zmieniającej sposób przyznawania rent z tytułu niezdolności do pracy. Obecnie otrzymuje je 1,52 mln osób, 10 lat wcześniej 2,68 mln. Dlatego realna jest redukcja kosztów płacy planowana przez Ministerstwo Finansów, zakładająca obniżanie składki rentowej z 13 proc. o 6 pkt. proc. w latach 2008-2009. Bez względu na przyjęty wariant nadwyżka funduszu chorobowego wyniesie w ciągu najbliższych 5 lat minimum 3,84 mld zł. Dodatni wynik (do 4,34 mld zł) osiągnie też fundusz wypadkowy.

Więcej do ZUS lub budżetu

Na niską aktywność zawodową Polaków nakłada się problem starzejącego się społeczeństwa. Na emerytury zaczęły już, a niebawem proces ten przybierze na sile, odchodzić osoby urodzone w tzw. powojennym wyżu demograficznym.

Procesy demograficzne i deficyt FUS wskazują, że konieczne są reformy zmierzające do poszukiwania oszczędności w wydatkach oraz ograniczające, a nie rozszerzające, przywileje emerytalne. W przeciwnym razie trzeba będzie albo zwiększać dotacje do ZUS (co grozi wzrostem podatków), albo podnieść składki na ubezpieczenia, co spowoduje pogorszenie sytuacji na rynku pracy.

Jak liczy ZUS

ZUS przygotowuje 3 warianty prognozy, przyjmując bardziej optymistyczne lub pesymistyczne założenia. Wskaźniki makroekonomiczne (inflacja, wzrost wynagrodzeń, bezrobocie) wariantu podstawowego przyjmuje z materiału z resortu pracy i założeń ustawy budżetowej.

W wariancie podstawowym ZUS przyjął, że na koniec tego roku bezrobocie wyniesie 12,3 proc., a w 2012 roku spadnie do 10,3 proc. Przez 5 lat realne płace wzrosną o prawie 4 proc. rocznie. Wypłacane świadczenia będą przez ZUS waloryzowane co roku o inflację i 10 proc. realnego wzrostu płac. W prognozie bierze się też pod uwagę tempo przyznawania rent inwalidzkich i liczbę wypłat zasiłków chorobowych.


Uważam ,że temat ubezpieczeń każdego z nas jest równie ważny jak i tematy polityczne.Pomyślmy , co by się stalo jak doszlo by do przedstawienia bilansu otwarcia w gospodarce i pokazanie rzeczywistego stanu gospodarki PRL po 1989r.? Zastanówmy się jaki potężny kapital zostal wygenerowany z gospodarki do banków zachodnich w okresie 1989 -2006 . Afera FOZZ 50mld dolarów.
Dziś tow.Leszek Balcerowicz odszedl z uśmiechem na ustach , a warto i o ten temat się również zdecydowanie upomnieć. Sprawa finansów dotyczy każdego z nas.
Pozostawiam to Państwu do przemyślenia.

Robert Majka z Przemyśla, tel.506084013 mail: robm13@interia.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 04, 2016 3:14 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Pią Sty 12, 2007 11:23 am    Temat postu: "Dz": Balcerowicz przemówi za 10 tysięcy euro Odpowiedz z cytatem

http://wiadomosci.onet.pl/1464044,11,item.html


Kraj Dziennik, RO /08:24

"Dz": Balcerowicz przemówi za 10 tysięcy euro
"Dziennik": Od wczoraj Leszek Balcerowicz dołączył do stajni gwiazd do wynajęcia londyńskiej firmy CSA Celebrity Speakers, która za opłatą wynajmuje osobistości na rozmaite okazje - od wygłoszenia wykładu po uświetnienie uroczystości.
Na stronach internetowych firmy można wyczytać, iż Balcerowicz jest twórcą "terapii szokowej", specjalistą od prywatyzacji w Europie wschodniej oraz wszechstronnym mówcą, który po polsku, bądź angielsku może wygłosić wykład na temat: etyki, ekonomii, przywództwa, a także możliwości biznesowych w rozszerzającej się Europie.

By wynająć Leszka Balcerowicza wystarczy zadzwonić do londyńskiej siedziby spółki w celu ustalenia szczegółów - cena 10 000 euro. Balcerowicz nie jest pierwszym, a nawet najdroższym Polakiem, którego można wynająć w londyńskiej firmie. Wynajęcie Lecha Wałęsy w CSA Celebrity Speakers kosztuje co najmniej dwa razy więcej, a dodatkowo, jak ustalił "Dziennik", niechętnie występuje on w Polsce.


Czy wymaga ten artykul komentarza , uważam,że nie.

Robert Majka z Przemyśla, tel.506084013 mail: robm13@interia.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group