" /> Dyskusje ogólne :: BOISKO WAŻNIEJSZE DLA TUSKA I INNYCH 07.03.2009
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

BOISKO WAŻNIEJSZE DLA TUSKA I INNYCH 07.03.2009

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
slako
Weteran Forum


Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 269

PostWysłany: Nie Mar 08, 2009 5:40 pm    Temat postu: BOISKO WAŻNIEJSZE DLA TUSKA I INNYCH 07.03.2009 Odpowiedz z cytatem

http://wiadomosci.onet.pl/1930127,448,,1,drukuj.html



Co robi Donald Tusk, Grzegorz Schetyna i paru posłów Platformy Obywatelskiej w czasie ważnych głosowań w sejmie? Gra w piłkę - dowiedzieli się reporterzy TVN "Teraz MY".
Jak ustalili reporterzy programu TVN "Teraz MY" w zeszły czwartek m.in. podczas dyskusji nad rządowym raportem o sytuacji budżetu państwa i w czasie głosowań m.in. dotyczącymi veta prezydenta Donald Tusk wraz grupą najbliższych współpracowników zamiast sejmowej sali wybrał boisko piłkarskie.

Ekipa "Teraz MY" nagrała jak od godz. 20.30 przez ponad godzinę Donald Tusk, Grzegorz Schetyna i Roman Kosecki ganiali za futbolówką zamiast podnosić rękę w ważnych głosowaniach i brać udział w debatach. Towarzyszył im także szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski.

Dlaczego opłacani za pieniądze podatników politycy zamiast obowiązków wybrali relaks na świeżym powietrzu? Rzecznik Rządu Paweł Graś potwierdził, że premier w czwartek wieczorem grał w piłkę zamiast brać udział w pracach sejmu, bo… zwyczajnie o nich nie wiedział!

Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski przyznał, że dla posłów, którzy opuszczają ważne głosowania nie ma usprawiedliwienia poza wyjątkowymi przypadkami takimi jak ważne sprawy rodzinne, choroba lub obowiązki wagi państwowej. A gra w piłkę raczej do nich nie należy… Zdjęcia z tego niezwykłego meczu i tłumaczenia najważniejszych członków PO z niewygodnej dla nich sytuacji już w poniedziałek o 22.35 tylko w "Teraz MY" na antenie TVN i w Onet.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sro Gru 07, 2016 9:37 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Pawel
Weteran Forum


Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 438

PostWysłany: Nie Mar 08, 2009 7:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może Donald usłyszał od swoich PR-owców, że ''w zdrowym ciele, zdrowy duch''?

Ja słyszałem natomiast ( nie od PR-owców, nie mam takich) , że nie zawsze każda kuracja jest w 100% skuteczna.


Pawel
______________________
www.solidarni.waw.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Nie Mar 08, 2009 10:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A może świadczy to o tym, że imperium TVN zwija parasol, który rozpinał dotąd nad conDonium? Może już mają nową ekipę do realizacji WSIowych interesów? A może to tylko klaps na przypomnienie tego, kto rozdaje karty w tej grze?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ryszard Tokarski
Weteran Forum


Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 281

PostWysłany: Nie Mar 08, 2009 11:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grzegorz - Wrocław napisał:
A może świadczy to o tym, że imperium TVN zwija parasol, który rozpinał dotąd nad conDonium? Może już mają nową ekipę do realizacji WSIowych interesów? A może to tylko klaps na przypomnienie tego, kto rozdaje karty w tej grze?


Proszę nie mierzyć swoją miarą ludzi, którzy łykają to, co serwuje TVN. Duża część nie będzie wyciągać prawidłowych wniosków z zestawienia informacji: "Jest kryzys, a rząd gra w piłkę".
Niemniej faktem jest, że PO za jakieś 2 lata się rozpadnie - część przejdzie do Polski XXI (albo PiS), a mainstream (postUW-KLD) połączy się z SLD w lewicowo - liberalną partię bądź koalicję.
Bombą, na której leży Polska jest Pro Militio, jako stowarzyszenie działające w strukturach WP, co za tym idzie - zdolne nawet do przeprowadzenia puczu.

_________________
"Kto za m?odu nie by? buntownikiem, ten na staro?? b?dzie ?wini?" (J. Pi?sudski)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Pon Mar 09, 2009 12:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zgoda - już się pieski obwąchują. Coś majstrują przy ustawie medialnej. (Bez)ideowo są bardzo bliskie. Ale z drugiej strony to co w TVN, może wyglądać na takie ściąganie lejców rozbrykanym szkapom, żeby nie zapomniały kto im papu daje i kto trzyma bat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
slako
Weteran Forum


Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 269

PostWysłany: Sro Mar 11, 2009 12:18 am    Temat postu: JAKA KARA DLA TUSKA ZA KOPANIE PIŁKI Odpowiedz z cytatem

Portal ONET dnia 11.03.09 prowadzi sondę , oto wyniki ;

na pytanie ;

Jaką karę powinien ponieść Donald Tusk za grę w piłkę w czasie głosowań?

ogółem oddano głosów ; 97840

1. Powinien zapłacić karę 26046 27 %
2. Nie powinien ponosić żadnych konsekwencji 27439 28%
3. Powinien dostać upomnienie od PO 10613 11%
4. Powinien stracić poparcie społeczne 29601 30%
5. Trudno powiedzieć 4141 4%


Czekamy na dalsze wyniki !.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
slako
Weteran Forum


Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 269

PostWysłany: Sro Mar 11, 2009 12:31 am    Temat postu: cd Odpowiedz z cytatem

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20090310&id=po32.txt



Pytamy posłów, czy podczas posiedzenia Sejmu miejsce premiera jest na boisku


Premier Donald Tusk najwyraźniej uznał, że na temat kryzysu gospodarczego wie wszystko i postanowił w ubiegły czwartek ominąć ten punkt sejmowych obrad. W ramach relaksu wraz z wicepremierem Grzegorzem Schetyną, posłem Romanem Koseckim i szefem swej kancelarii Tomaszem Arabskim rozgrywał mecz piłki nożnej. "Sportowcy" zostali jednak przyłapani przez dziennikarzy na murawie. W czasie gdy premier się relaksował, w Sejmie odbywało się m.in. głosowanie nad wetem prezydenta wobec ustaw o emeryturach kapitałowych oraz trwała dyskusja na temat informacji rządu dotyczącej sytuacji budżetu państwa w dobie kryzysu gospodarczego. Tusk miał o czwartkowych głosowaniach po prostu nie wiedzieć.

Marek Balicki (LiD):
Sytuację uważam za skandaliczną. Podstawowym obowiązkiem posła jest brać udział w posiedzeniach komisji, do których należy, oraz głosowaniach sejmowych. Tak ustawiony jest regulamin Sejmu. W przypadku absencji w głosowaniach marszałek Sejmu potrąca odpowiednią część uposażenia poselskiego czy diety. O zdrowie należy dbać wówczas, gdy obowiązki zostały wypełnione.

Tadeusz Cymański (PiS):
Obowiązkiem posła jest brać udział w głosowaniach. Oczywiście zdarza się, że z przyczyn niezależnych, jak choroba czy inne ważne obowiązki - gdy głosowania nie mają charakteru pierwszoplanowego - premier może być na nich nieobecny. Jednak tutaj chodzi o grę w piłkę, chodzi o przyjemność i rozrywkę. Tłumaczenie, iż zaszwankowała komunikacja, jest bardzo naiwne i nie jest to usprawiedliwienie. Jak widać - najciemniej jest pod latarnią. Ponadto warto przytoczyć tu inne powiedzenie "Nie ciesz się, dziadku, z czyjegoś wypadku". Przecież tak mocno podkreślano nasze zaniedbania, a dzisiaj Platforma Obywatelska najwyraźniej czuje się tak pewna siebie, że jej czujność usypia. Ja nikomu źle nie życzę, ale sprawiedliwe byłoby, aby media odnotowały ten fakt i oceniły go w taki sposób, jakby to czyniły, gdyby przytrafiło się to premierowi Kaczyńskiemu. Teraz się przekonamy, czy Platformie można więcej, czy też jest traktowana na równi z innymi partiami.

Grzegorz Dolniak (PO):
Nie potrafię tego komentować, bo nie znam faktów. Rzeczywiście informacja rządu trwała w czwartek do około godz. 20.40. Chodzi o debatę nad punktem: informacja rządu dotycząca sytuacji w poszczególnych resortach w związku z dość restrykcyjną polityką finansową w aspekcie kryzysu. Natomiast nie jestem w stanie potwierdzić faktu, że pan premier wtedy zajmował się jakąś dyscypliną sportu. Ja sam byłem na sali, a więc proszę w tej sprawie zadzwonić do rzecznika prasowego rządu i ustalić fakty. Oczywiście nie chcę kontestować tych czy innych spostrzeżeń dziennikarzy, ale mam taki nawyk, który zawsze nakazuje mi, by swoje opinie wypowiadać wtedy, kiedy znam rzeczywisty stan rzeczy. Nigdy o nikim nie wypowiadam swoich opinii, bazując wyłącznie na przekazie medialnym.

Artur Górski (PiS):
To kompletne lekceważenie podstawowych obowiązków poselskich i kolejny przejaw arogancji obecnej ekipy rządzącej. Świadczy to o niskim morale premiera, lekceważącego nie tylko innych posłów, którzy w tym czasie uczciwie pracowali w Sejmie, ale także zwykłych obywateli, którym się wmawia, że Donald Tusk jest człowiekiem zatroskanym o ich los.

Eugeniusz Kłopotek (PSL):
Sytuację traktuję w sposób żartobliwy. Członkowie rządu, jeżeli mają ważne sprawy państwowe czy rządowe w momencie, kiedy trwa sejmowe głosowanie, nie mają obowiązku uczestniczenia w nim. Mówimy o ostatnim czwartku - było wówczas kilka głosowań, ale one nie ważyły o przyszłości naszego rządu czy przyszłości koalicji rządowej. W związku z tym lekko przymknąłbym oko, jeżeli premier w tym czasie wzmacniał swoją tężyznę fizyczną, bo jest ona mu niezmiernie potrzebna podczas walki ze skutkami kryzysu. Dlatego, jako człowiek sportu, byłbym tutaj tolerancyjny.

Janusz Piechociński (PSL):
Niezręcznie wypominać premierowi, że zapomniał o swoich obowiązkach. Do takich sytuacji nie powinno jednak dochodzić. Nawet jeśli premier ma taki zwyczaj [czwartkowych spotkań na boisku - przyp. red.], to przetrzepałbym skórkę służbom w otoczeniu premiera, że doszło do takiego incydentu. Po pierwsze - czas ku temu nie jest najlepszy, a po drugie - głosowanie jest ważnym wydarzeniem, szczególnie kiedy powinniśmy wszyscy mieć świadomość, jak tego typu sytuacja będzie odebrana. W Polsce nie jest potrzebna debata obok najważniejszych spraw, a tego typu incydent powoduje, że ją prowadzimy. Wolałbym, byśmy nie mówili o tym, czy nam się podoba kandydatka na ambasadora, czy nie; o tym, czy dobrze robi znany polityk, zrywając swoje więzi rodzinne; o tym, że poseł, minister, prezydent czy premier nie wypełniają swoich powinności. To nie powinno mieć miejsca.

Sondę przeprowadził Marcin Austyn.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sro Gru 07, 2016 9:37 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Marek-R
Weteran Forum


Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 1476

PostWysłany: Sro Mar 11, 2009 11:54 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grzegorz - Wrocław napisał:
A może świadczy to o tym, że imperium TVN zwija parasol, który rozpinał dotąd nad conDonium? Może już mają nową ekipę do realizacji WSIowych interesów? A może to tylko klaps na przypomnienie tego, kto rozdaje karty w tej grze?


To wszystko oznacza tylko tyle, jak obecnie rządzący traktują Polskę i Jej problemy. Warto przy tej okazji przyglądać się ich politycznym rodowodom i towarzyskim powiązaniom od zarania (wszak palili ale się podobno nie zaciągali), oraz wyciągać wnioski, czym w rzeczywistości było motywowane Ich dążenie o objęcia władzy. Oznacza to również tylko tyle, że ci chłopcy nie dorośli do urzędów które w wyniku nieszczęśliwego dla nas zbiegu okoliczności sprawują. Oni emocjonalnie znajdują się jeszcze w piaskownicy. Bo trudno o głupsze tłumaczenie, niż zaprezentował to jeden z komisarzy, który stwierdził, że Oni po prostu "nie wiedzieli" co się w tym czasie dzieje w Sejmie - Oni nie wiedzieli. Ale już kiedy, jak i gdzie wysłać jednego czy drugiego "dyżurnego czubka", żeby obrażał politycznych konkurentów czy głowę państwa, to to już doskonale i bez względu na wszystko "wiedzą", tę wiedzę opanowali do perfekcji. I to jest zdaje się jedyna nauka, jaka stała się Ich udziałem.






Marek Radomski - Rada Oddziałowa SW - Jelenia Góra.

_________________
"Platforma jest przede wszystkim wielk?
mistyfikacj?. Mamy do czynienia z elegancko
opakowan? recydyw? tymi?szczyzny lub nowym
wydaniem Polskiej Partii Przyjació? Piwa....." - Stefan Niesio?owski - "Gazeta Wyborcza" nr 168 - 20 lipca 2001.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group