" /> Dyskusje ogólne :: Warto rozmawiać; TVP Polonia 2 IV 2009, godz. 23:10
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Warto rozmawiać; TVP Polonia 2 IV 2009, godz. 23:10

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Czw Kwi 02, 2009 4:38 am    Temat postu: Warto rozmawiać; TVP Polonia 2 IV 2009, godz. 23:10 Odpowiedz z cytatem

Warto rozmawiać

TVP Polonia 2 kwietnia 2009, godz. 23:10

Goście Jana Pospieszalskiego reprezentują rozmaite opcje i poglądy, nieraz skrajnie różne. Dyskusja w programie to przeciwstawne racje, starcie argumentów i poszukiwania możliwych rozwiązań.
Warto rozmawiać - Potomkowie polskich bohaterów...
Reżyseria:
Maciej Pawlicki
Scenariusz:
Jan Pospieszalski,Paweł Nowacki,Maciej Pawlicki


http://www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/warto-rozmawiac
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 11:21 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Pią Kwi 03, 2009 6:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20090403&id=po32.txt

NASZ DZIENNIK Piątek, 3 kwietnia 2009, Nr 79 (3400)


" Kto psuje postępowania IPN?


W Polsce brakuje politycznej woli, by rozliczyć osoby odpowiedzialne za liczne zbrodnie okresu komunizmu. To powoduje, że kolejni oprawcy umykają sprawiedliwości. Tak stało się m.in. w przypadku wojskowej prokurator Heleny Wolińskiej-Brus (właśc. Fejga Danielak), współodpowiedzialnej za mord sądowy na gen. Emilu Auguście Fieldorfie "Nilu", która zmarła, zanim postawiono ją przed sądem. Za tę małą skuteczność w rozliczaniu oprawców nie można winić Instytutu Pamięci Narodowej. Odpowiedzialnych trzeba raczej szukać wśród "politycznych opiekunów", którzy jak dotąd skutecznie odwlekają procesy lustracyjne i dekomunizacyjne.

Zdaniem senatora Piotra Łukasza Andrzejewskiego (PiS), prawnika konstytucjonalisty, wykonywanie zadań powierzonych Instytutowi Pamięci Narodowej należy ocenić pozytywnie. - Uprawnienia prokuratorskie IPN w mojej ocenie są pełnione w sposób wystarczający, na miarę posiadanych środków i możliwości Instytutu - podkreślił w rozmowie z "Naszym Dziennikiem". W jego ocenie fakt umykania przestępców komunistycznych przed sprawiedliwością nie leży po stronie IPN, lecz po stronie procedur, które Instytut właściwie rozpoczyna, a które następnie toną w inercji ich wykonawców. - To nie jest rzeczą IPN, to sprawa funkcjonowania administracji rządowej, prokuratur, sądów, obiegu dokumentów. Wydaje się, że trzeba przyjrzeć się, jak struktura państwa, realizująca dalsze etapy postępowań zainicjowanych przez IPN, działa. Wydaje mi się, że nie można tutaj mówić o opieszałości IPN. Owszem, można mówić o skierowaniu dodatkowych środków, dodatkowych etatów dla Instytutu - gdyby była taka wola polityczna - na przyspieszenie jego działań, ale na pewno nie można tutaj obciążać winą IPN - dodał.
Także w ocenie sędziego Bogusława Nizieńskiego, byłego rzecznika interesu publicznego, za obecny stan rzeczy nie można winić IPN. Sędzia wskazał na brak woli politycznej do ukarania oprawców z czasów funkcjonowania systemu komunistycznego. - Oni mają zbyt wielu opiekunów w kręgach polityków, którzy nie dopuścili do tego, ażeby można było zwalczyć tę hydrę, osądzić tych, którzy dopuścili się tylu zbrodni w okresie PRL - podkreślił w rozmowie z nami.
Tymczasem krytykowany jest tylko IPN, i to zarówno za swą działalność o charakterze dokumentacyjnym, jak i jako Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. - W III Rzeczypospolitej układ okrągłostołowy czuje się zagrożony prawdą, która kole w oczy. To, co dziś się dzieje, przybiera charakter histeryczny - ocenił senator Piotr Andrzejewski. Jak zauważył, nie wolno zapominać, że działalność Instytutu dotyczy treści dokumentów i tylko pośrednio tego, co w tych dokumentach jest o danych osobach. - Te osoby mają wszelkie prawa, żeby zanegować zawartość tych dokumentów. Nie można fałszować ani przemilczać ich treści, bo właśnie wówczas IPN nie wypełniłby obowiązków na niego nałożonych przez ustawę - podkreślił.
Ataki na Instytut, w ocenie senatora Andrzejewskiego, pokazują, że ci, którzy mają coś na sumieniu, w tej chwili czują się bardzo zaniepokojeni. - A jak mówi przysłowie: "Uderz w stół, a nożyce się odezwą" - zauważył. Zdaniem Andrzejewskiego, obecnie IPN jest jedyną instytucją, która potrafi weryfikować i ujawniać treść dokumentów, zwłaszcza przy "meandrach, kamuflażu i praktycznie zaciemnieniu samej lustracji". Jak dodał, uniemożliwienie lustracji oznacza "pozostawienie nas w rękach tych, którzy kierowali aktami i sporządzali je". - Dlatego godność i rozwaga, i odporność prezesa IPN zasługują na uznanie tych, którzy chcieliby, aby to prawda funkcjonowała w naszym życiu, a nie manipulacja polityczna - dodał."
Marcin Austyn
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Pią Kwi 03, 2009 6:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20090403&id=po33.txt

NASZ DZIENNIK Piątek, 3 kwietnia 2009, Nr 79 (3400)

"Oprawcy komunistyczni pod parasolem polityków


Z sędzią Bogusławem Nizieńskim, byłym rzecznikiem interesu publicznego, rozmawia Marcin Austyn

Gdzie, Pana zdaniem, należy dopatrywać się powodów tego, że do dziś wielu oprawców z czasów komunistycznych nie zostało osądzonych?
- Oni mają zbyt wielu opiekunów w kręgach polityków, którzy nie dopuścili do tego, ażeby można było zwalczyć tę hydrę, osądzić tych, którzy dopuścili się tylu zbrodni w okresie PRL. Mieliśmy przecież próby podjęcia zarówno lustracji, jak i dekomunizacji - wszystko to nie wypaliło. A procesy oprawców, jeśli już stają oni przed sądem, toczą się latami. Nie ma woli politycznej do tego, by zlikwidować to, co zostało po PRL.

Jesteśmy więc skazani na to, że osoby odpowiedzialne za krzywdy wielu naszych rodaków będą uciekały sprawiedliwości?
- Tak to wygląda. Przecież widzimy, jak długo toczył się np. katowicki proces w sprawie zbrodniarzy, którzy dokonali pacyfikacji kopalni "Wujek". Niektórzy z nich są już na "drugim świecie" i sprawiedliwość ludzka ich nie dosięgnie. Już odeszli, taka jest kolej rzeczy. Przeczekali to, co najgorsze dla nich mogło nastąpić, a myśmy nie potrafili zrobić nic, by sprawiedliwości stało się zadość.

Według Pana, można za to winić Instytut Pamięci Narodowej?
- W żadnym wypadku. Obecnie patrzymy na to, co się dzieje, jak atakuje się IPN, jak żąda się jego likwidacji. Nie mówię już nawet o samym prezesie Januszu Kurtyce, którego się niszczy od samego początku. Najwyraźniej bolało to tych, którzy go niszczą, że był związany ze stowarzyszeniem byłych WiN-owców. Ten człowiek ma dużą wiedzę na temat zbrodni, jakie zostały popełnione przez ludzi aparatu komunistycznego. On ma w swoich rękach dokumenty, z których wynika ich zbrodnia.

Argumentem na obronę IPN może być też fakt, że osądzenie zbrodni stalinowskich było możliwe dopiero po roku 1989, a Instytut powstał dziesięć lat później...
- Naturalnie, że tak. Powstaje tu jednak pytanie: dlaczego IPN powołany został tak późno? Tak samo należy zapytać: dlaczego w Polsce tak późno ruszyła lustracja i z jakich powodów nie dopuszczono do dekomunizacji? Trudno mówić mi spokojnie o tych sprawach, bo zbrodnie popełniane były masowo, a sprawców zbrodni nie osądzono.

Patrząc na obecnie panujące nastroje polityczne, te sprawy mają szansę być załatwione?
- Nie. To nie jest ten klimat, który pomógłby sprawie, by wreszcie rozliczyć tych, którzy jeszcze zostali.

Dziękuję za rozmowę. "
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group