" /> Dyskusje ogólne :: "Trybuna" o nowej ustawie kombatanckiej
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

"Trybuna" o nowej ustawie kombatanckiej

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Hlebowicz
Site Admin


Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 1166

PostWysłany: Pią Kwi 24, 2009 10:00 am    Temat postu: "Trybuna" o nowej ustawie kombatanckiej Odpowiedz z cytatem

Słuszni, czyli spałowani


Prawica szykuje wielką weryfikację kombatantów
Kombatanci! Rząd szykuje rewolucję w dotyczących was przepisach. Uprawnienia stracą osoby mające jakiekolwiek związki z podziemnymi organizacjami lewicowymi, w tym walczący z hitlerowskim okupantem żołnierze Gwardii Ludowej, Armii Ludowej i działacze Polskiej Partii Robotniczej.
Nawet jeśli walczyli w Powstaniu Warszawskim i szli na akcje razem z towarzyszami broni z Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. Powodem do odebrania przywilejów kombatanckich za działalność antyhitlerowską stanie się także późniejsza służba w UB, SB, KBW, niektórych strukturach MON, MSW i PZPR.
Miejsce lewicowych partyzantów zajmą działacze opozycji antykomunistycznej i „ofiary represji systemów totalitarnych”. Aby zostać bohaterem IV RP, wystarczyło 20 lat temu dostać od milicjanta pałką po plecach.
O zamierzeniach ekipy PiS-u wobec środowiskach kombatantów „TRYBUNA” pisała już kilkakrotnie. Teraz dotarliśmy do konkretów – przygotowanego przez Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych projektu nowej ustawy o kombatantach.
Dokument w praktyce uznaje tylko jeden rodzaj kombatanctwa – antykomunistyczny. Wszyscy, którzy stali po stronie lewicy i budowali po 1944 roku państwo polskie, wykluczeni zostali z kombatanckiej rodziny. Autorzy w szczególności oddają cześć tym, którzy walczyli „w okresie sprawowania w Polsce władzy przez komunistów, przyczyniając się do odzyskania przez nasz kraj niepodległości” oraz nie pogodzili się z przesunięciem w 1945 r. granic Polski na zachód i „pozostali na ziemiach należących w przeszłości do RP, by dalej służyć sprawie Narodu Polskiego”.
Ustawa pozbawi świadczeń kombatanckich byłych partyzantów GL i AL oraz działaczy PPR. Do tej pory status kombatanta otrzymywali uczestnicy „podziemnych formacji i organizacji”, w tym oddziałów partyzanckich walczących z okupantem w latach 1939-1945. W rządowym projekcie znalazł się dopisek, że cele działalności wspomnianych organizacji podziemnych nie mogły być „wymierzone w suwerenność, niezawisłość i integralność terytorialną RP”. Ponieważ PPR, GL i AL nie popierały władz londyńskich w sprawie polskiej granicy wschodniej, można będzie uznać, iż działalność tych lewicowych formacji godziła w „integralność terytorialną RP”. Zresztą o tym, która organizacja służyła niepodległości Polski, a która nie, decydować ma premier – czyli aktualnie Jarosław Kaczyński – po zasięgnięciu opinii IPN, MSW i MON.
Uprawnień kombatanckich nie otrzymają też osoby służące w Armii Czerwonej, partyzantce radzieckiej, NKWD i „innych formacjach, które prowadziły działalność przeciwko ludności polskiej”. Nie ma znaczenia fakt, że walka w szeregach A. Cz bądź lewicowej partyzantce przybliżała upadek III Rzeszy i wyzwolenie Polski.
Ponadto uprawnień kombatanckich pozbawione zostaną osoby służące w jednostkach wojskowych walczących po wojnie z tzw. podziemiem niepodległościowym (np. bandami „Kurasia” i „Łupaszki”), służące w latach 1944-1989 w UB, SB, Informacji Wojskowej i „nadzorujących je komórkach jednostek zwierzchnich związanych ze stosowaniem represji wobec osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości RP”. Ostatnia kategoria jest tak szeroka, że można pod nią podciągnąć służbę na wielu szczeblach kierowniczych Ludowego Wojska Polskiego, MSW, MON, KBW, a nawet niektórych wydziałach Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
Jeszcze więcej możliwości daje artykuł ustawy pozwalający odebrać status kombatanta pełniącym służbę w „jednostkach organizacyjnych lub na stanowiskach związanych ze stosowaniem represji”, prokuratorom wojskowym, sędziom i pracownikom więziennictwa. Zweryfikowane też zostaną uprawnienia uzyskane od Związku Bojowników o Wolność i Demokrację i Związku Kombatantów RP.
IV RP będzie miała swoich bohaterów i kombatantów. Stosowne uprawnienia dostaną uczestnicy walk ulicznych Poznańskiego Czerwca ’56. To awans, ponieważ teraz na wyróżnienie mogą liczyć tylko osoby ranne bądź zabite podczas tamtych wydarzeń. A i w tych przypadkach otrzymywały jedynie status osoby prowadzącej „działalność równorzędną z działalnością kombatancką”.
Osobną grupą w nowej ustawie są „działacze opozycji wobec dyktatury komunistycznej” w latach 1945-1989. Co ciekawe, aby dostać specjalny status, nie trzeba być działaczem PRL-owskich organizacji opozycyjnych. Wystarczy wykazać, iż delikwent stał się obiektem „represji”, za które uważa się m.in. „rozstrój zdrowia na czas powyżej 7 dni”. Jeżeli więc ktoś wracał w latach 80. z pracy, przypadkowo wmieszał się w demonstrację „Solidarności” i dostał parę „pał” od ZOMO – może się dziś uważać za „działacza opozycji wobec dyktatury komunistycznej” lub „ofiarę represji systemów totalitarnych”. Do wyboru.
Grozę może przy tym budzić fakt, że ustawa zrównała bijących się z ZOMO opozycjonistów z np. byłymi więźniami obozów koncentracyjnych, nieludzko walczącymi o każdy dzień życia w Auschwitz, Ravensbruck, Dachau i Gross-Rosen. Wszyscy oni dostaną status „ofiary represji” totalitaryzmów.
Podobnie jak osoby zwolnione w okresie PRL z pracy z powodów politycznych. Jeżeli ustawa przejdzie przez Sejm, czekać nas będzie lawina wniosków o status bojownika z poprzednim ustrojem, ponieważ takim osobom przysługiwać będzie większość uprawnień kombatanckich, w tym dodatkowy, 10-dniowy urlop, wcześniejsza emerytura, specjalne renty i opieka zdrowotna poza kolejką.
Przetrzebieni PiS-owską ustawą kombatanci utworzą awangardę IV RP – Korpus Weteranów Walk o Niepodległość, nad którym patronat roztoczy prezydent.
________________________________________
(*)Piotr Skura –Trybuna on-line 24.04.2009
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 3:25 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Pawel
Weteran Forum


Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 438

PostWysłany: Pią Kwi 24, 2009 10:59 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
służba w UB, SB, KBW, niektórych strukturach MON, MSW i PZPR.


Cytat:
Uprawnień kombatanckich nie otrzymają też osoby służące w Armii Czerwonej, partyzantce radzieckiej, NKWD i „innych formacjach, które prowadziły działalność przeciwko ludności polskiej”.


itd. itp.
Ale czemu pan Skura się tak podnieca. To niezdrowo.
Dla większości osób , których to dotyczy, na chleb im nie zabraknie. Przecież mogą się zgłosić do tych którym służyli wiernie aż do przelewania polskiej krwi. Pan Putin przygarnie ich i da im pare rubli. Niech płacą im ci, którym służyli wiernie.
Właśnie w Bolszewii do Dumy wkrótce trafią "patriotyczne poprawki" do kodeksu karnego. Za nazywanie przestępstwem działań ZSRR w czasie wojny może grozić do pięciu lat więzienia. Myślę, że takie prawo bedzie im odpowiadało. Drogę na wschód maja otwartą.

Pawel
-------------------------
www.solidarni.waw.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
slako
Weteran Forum


Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 269

PostWysłany: Pią Kwi 24, 2009 1:18 pm    Temat postu: Wyjaśnienie Odpowiedz z cytatem

W efekcie mojego wniosku zgłoszonego na posiedzeniu podkomisji do Pani Przewodniczącej podkomisji- poseł Piotrowskiej Teresy, Prezydium Komisji Polityki Społecznej i Rodziny już podjęło uchwałę , że na najbliższym posiedzeniu Komisja, uchwali dezyderat do Rządu .

http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7199.html?postdays=0&postorder=asc&start=0


środa, 22 kwietnia 2009
NAGŁE POSIEDZENIE PODKOMISJI

Szanowni Państwo!

W dniu dzisiejszym, 22 kwietnia 2009 roku w sejmie odbyło się pierwsze posiedzenie podkomisji nadzwyczajnej powołanej do rozpatrzenia poselskiego projektu nowelizacji ustawy kombatanckiej (druk nr 818). Ze strony społecznej wyjątkowo szeroką reprezentację stanowili weterani z czasów drugiej wojny światowej. Zostali oni formalnie zaproszeni na posiedzenie tej podkomisji. Z mojej pobieżnej analizy wynika, że ze strony (ogólnie mówiąc) "solidarnościowej" nie zaproszono zgodnie z formalną procedurą chyba nikogo. Ja i kolega Sławomir Karpiński z Porozumienia Organizacji Niepodległościowych tylko dzięki życzliwości współpracujących z nami posłów braliśmy udział w obradach.
Proszę Państwa, weterani wojenni są zdecydowanie przeciwni łączeniu w jednej ustawie wszystkich zasłużonych, pokrzywdzonych, internowanych, więzionych, wykorzystywanych w pracach górniczych itp. Pani poseł Kochan podchwyciła ich myśl i zaproponowała napisanie tylu ustaw ile będzie trzeba - nawet trzech.
Zadziwiająca była postawa ministra Buciora, który stwierdził , że nie orientuje sie dobrze w dotychczasowym projekcie rządowym. Ta nagła amnezja jest wg mnie podyktowana negatywnym stosunkiem premiera Tuska do owego projektu.
Jeszcze bardziej zadziwiające jest jednak to, że do posiedzenia dzisiejszego doszło i że posłanki Piotrowska (przewodnicząca podkomisji) i Kochan (wiceprzewodnicząca) wyraziły wielkie zdziwienie negatywnym stosunkiem strony rządowej do przedmiotu pracy podkomisji.
Posiedzenie miało charakter wstępny i orgnizacyjny, strona społeczna podniosła ważne dla swoich środowisk postulaty. Wszystko to trwało prawie godzinę i jak na posiedzenie wstępne, było dosyć soczyste w treści.
Mam teraz mieszane uczucia co do dalszych losów naszej ustawy. Z jednej strony cieszę się, że presja społeczna była tak wielka, że mimo negatywnego stosunku rządu doszło do dzisiejszego posiedzenia. Z drugiej strony zastanawia mnie zaproszenie na komisję środowisk dotychczasowych kombatantów i przymusowych górników, a zupełne pominięcie tych najbardziej zainteresowanych losem ustawy tj. więzionych i represjonowanych w latach stanu wojennego. Czy to nie jest przypadkiem sterowana i zaplanowana zwłoka? Wielka szkoda, że dotychczasowe projekty nowej ustawy kombatanckiej, bardzo zbieżne ze sobą, prawdopodobnie pójdą do "poczekalni".
Ja osobiście spodziewam się, iż podkomisja zostanie rozwiązana i na jej miejsce powstanie nowa. Wszystko wydłuży się w czasie ale jednak posunie się do przodu.
Proszę Państwa, po kilku kuluarowych rozmowach z posłami jednego jestem pewien - WIELKĄ ROLĘ ODGRYWA NACISK SPOŁECZNY, PRESJA JAKĄ NA PARLAMENT I RZĄD WYWIERAMY MY - BEZPOŚREDNIO ZAINTERESOWANI. Usłyszałem to dosłownie od posłów.
Witek Sypniewski
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group