" /> Encyklopedia Solidarności ? :: Encyklopedia Solidarności - między prawdą a fałszem
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Encyklopedia Solidarności - między prawdą a fałszem
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Strona Główna -> Encyklopedia Solidarności ?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andrzej Szubert
Stały Bywalec Forum


Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 87

PostWysłany: Nie Paź 04, 2009 3:27 pm    Temat postu: Encyklopedia Solidarności - między prawdą a fałszem Odpowiedz z cytatem

Człowiek czy naród, który nie zna własnej przeszłości, skazany jest na popełnianie tych samych błędów. Dlatego tak istotne jest, aby historia pisana, w tym i Encyklopedia Solidarności, zawierały prawdę.
Tyle teoria. A jak wygląda to w praktyce?

W Encyklopedii w biogramie L. Wałęsy brakuje istotnej informacji o jego współpracy z SB.
Nie jest to, niestety, jedyny mankament „Encyklopedii”.

Jeszcze bardziej zniekształcane, czy wręcz fałszowane są biogramy lokalnych „działaczy”.
Jako konkretny przykład podam biogram W. Gilewicza z Kluczborka.
http://www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Wojciech_Jerzy_Gilewicz

Niezgodna z prawdą jest informacja, jakoby Gilewicz kandydował do wojewódzkich władz PZPR.
W rzeczywistości Gilewicz kandydował na delegata na nadzwyczajny zjazd PZPR.

Mało wiarygodne jest uzasadnienie nie objęcia przez Gilewicza funkcji przewodniczącego MKZ, cytuję:
"W V 1981 wybrany na przewodniczącego MKZ „S” Ziemi Kluczborskiej (funkcji tej nie objął z uwagi na swoją sytuację zawodową, obowiązki przewodniczącego pełnił nadal Stanisław Dobrzyński).”

Przecież Gilewicz zgłaszając swą kandydaturę na przewodniczącego MKZ z góry wiedział, że nie będzie mógł ze względu na jego „sytuację zawodową” pełnić owej funkcji. Dlaczego więc w ogóle kandydował?
Prawda jest inna i bardziej prozaiczna. Od Gilewicza, po wygraniu przez niego nieznaczną ilością głosów wyboru na stanowiska przewodniczącego MKZ domagano się, aby zrezygnował on z kandydowania na zjazd PZPR. Gilewicz nie zamierzał zrezygnować z kariery partyjnej i dlatego szefem MKZ został Dobrzyński.

Nieprawdziwa jest informacja, że Gilewicza zwerbowano szantażem. Jest to typowy mit prezentowany przez każdego zdemaskowanego agenta. Jest faktem, że na Gilewicza SB miała kilka haków. I to wcale nie związanych z jego działalnością w Solidarności (o czym autor biogramu wie).
Ale...
Kiedy Gilewicza, Dobrzyńskiego i Gleicha przewożono 13 grudnia 81 z Kluczborka do Opola, powiedział on w milicyjnej „suce” Dobrzyńskiemu – „Staszek, ja się boję, jestem miękki. Jak będą straszyć, zrobię wszysto co chcą”. Obecnie tchórzostwo Gilewicza zamienione zostało na „szantaż”.

Nieprawdziwą jest informacja, jakoby Gilewicz jedynie pozorował współpracę z SB. Przynajmniej do 1984 roku
pisał on donosy (w sumie ok. 20 donosów) informujące SB o rzeczywistej sytuacji w infiltrowanym przez niego środowisku. Oprócz współpracy jako TW prawdopodobne jest, że współpracował także Gilewicz jako KO, gdyż w październiku 89 wymeldowano go z listy KO.

W biogramie zabrakło pewnej niezwykle istotnej informacji. 13 maja 82 Gilewicz złożył na SB zeznania obciążające Zygmunta Jurkiewicza. Tego samego 13 maja Jurkiewicz został aresztowany. Akt oskarżenia przeciwko Jurkiewiczowi wystawiony został na podstawie zeznań Gilewicza.
Gilewicz podtrzymał przed sądem wojskowym jego zeznania przeciwko Jurkiewiczowi, złożone wcześniej na SB. Jurkiewicza skazano na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu.

Zabrakło także w biogramie Gilewicza informacji, że wielokrotnie, publicznie, w kawiarniach i knajpach brał on udział w pijatykach z funkcjonariuszami SB.

Końcówka biogramu Gilewicza opisuje jego działalność po ponownym zalegalizowaniu Solidarności:
„W 1989 współorganizator odrodzonych struktur „S” w rejonie Kluczborka, przewodniczący Międzyzakładowej Komisji Związkowej „S” w Kluczborku. 24-25 II 1990 na III WZD „S” Regionu Śląska Opolskiego wybrany na delegata na zjazd krajowy „S”.”

I tutaj autor biogramu „zapomniał” podać pewną istotną informację. W październiku 89 w pierwszym od ośmiu lat legalnym biuletynie „Nad Stobrawą” Gilewicz świadomie załałszował historię kluczborskiej Solidarności. Na przykład sobie i Ryszardowi Gleichowi (TW ps. Renek) dorobił „internowanie” ich w Nysie. W opisie aresztowań za druk i kolportaż Gilewicz „wymazał” nazwisko aresztowanego i skazanego za druk i kolportaż F. Sokołowskiego. W jego miejscu umieścił, obok faktycznie aresztowanych i skazanych za druk i kolportaż Z. Jurkiewicza i B. Kawki, R. Gleicha (Tw Renek) i jego syna.
Po serii trzech listów otwartych (luty – maj 90) Gilewicz zmuszony został do ustąpienia ze stanowiska przewodniczącego MKZ Kluczbork. Informacja ta jest chyba nie mniej istotna, niż wybór go na delegata na krajowy zjazd Solidarności. A jednak biogram jej nie podaje.

Jeszcze uwaga ogólna.
Czyż nie dziwi fakt, że autorzy Encyklopedii Solidarności, jako kompetentnego historyka z województwa opolskiego wybrali sobie magistra chemii, Z. Bereszyńskiego?
Bereszyński znany jest na Opolszczyźnie. Nie tylko w pozytywnym kontekście. Znana jest jego współpraca z GW. To właśnie przy jego aktywnej pomocy GW w czerwcu 2008 przerobiła Gilewicza (TW Piast) na bohatera Solidarności, a R. Gleicha na „czołowego działacza kluczborskiej opozycji”. Temu ostatniemu Bereszyński dorobił nawet wyssane z palca, fikcyjne „zasługi” konspiracyjne. Aby wyglądał Gleich (TW Renek) faktycznie na czołowego opozycjonistę – bo tak napisała GW.
Znany jest też fakt, że władze opolskiej Solidarności odmówiły Bereszyńskiemu współfinansowania napisanej przez niego książki o opolskiej Solidarności. Bereszyński samozwańczo występuje jednak nadal jako historyk opolskiej Solidarności.

Czy historia nie zatoczyła koła? Bo to w czasach PRL dyspozycyjni „historycy” pisali upiększone „życiorysy” utrwalaczom władzy ludowej i przeróżnego kalibru „działaczom ruchu robotniczego”.

Historia lubi się powtarzać. Czasem jako tragedia, czasem jako farsa...


Ostatnio zmieniony przez Andrzej Szubert dnia Nie Paź 04, 2009 10:35 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 4:58 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Krzysiek
Weteran Forum


Dołączył: 20 Sie 2009
Posty: 240

PostWysłany: Nie Paź 04, 2009 4:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Robi się wszystko, aby ukryć fakt, że w niektórych regionach rzekomo odrodzona w 1989 Solidarność to były grupy kierowane przez SB.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Antoni z O
Nowy Użytkownik


Dołączył: 05 Paź 2009
Posty: 1

PostWysłany: Pon Paź 05, 2009 2:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Uczony" autor biogramu Gilewicza w "Encyklopedii...", pisze enigmatycznie, że Gilewicz pracował w Powiatowym Wydziale Spraw Wewnętrznych w Krapkowicach, to typowa półprawda. Otóż Gilewicz był kierownikiem tegoż wydziału a w tamtych czasach takie stanowisko wymagało nie tylko członkostwa w PZPR ale także akceptacji UB a w późniejszych latach SB. Nie swoim bezpieka nie powierzała takich stanowisk.
W związku z oddalenie nie zauważyłeś Andrzeju jeszcze pewnego niuansu, otóż artykuły w GW zarówno ten o Gilewiczu jak i o Renku, ukazały się w wydaniach ogólopolskich jako element pomocniczy nagonki na autorów książek o Wałęsie "Bolku" Cenckiewicza, Gontarczyka i Zyzaka. Typowa manipulacja "oficerów frontu ideo" sugerująca że mimo iż podpisał to nie współpracował, a nawet działał przeciw, to w przypadku "Piasta", natomiast "Renek" użyty przy książce Zyzaka robił za niesłusznie posądzonego mimo że wszyscy zainteresowani już wiedzieli że Rysiek to "Renek" w obu sprawach podstawą do działań medialnych jest kłamstwo firmowane przez "Uczonego" Bereszyńskiego. Manipulacja ta działać miała na emocje czytelnika sprawa Gilewicza wzmacniała tezę że Bolek przecież oszukiwał SB, a sprawa Renka jako "oczywiste" oszczerstwo miała wzmacniać postulowane oburzenie na Zyzaka opisującego BoCHatera Narodowego sikającego do baptysterium. Był to niewątpliwie komsomolski subotnik odprawiony na potrzeby warszawskiej centrali na Czerskiej przez redaktorów Opolskiej GW we współpracy z Z. Bereszyńskim, naszym byłym kolegą.
Antoni z O
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej Kuczuk
Gość





PostWysłany: Sob Paź 31, 2009 10:36 pm    Temat postu: Audiatur et altera pars Odpowiedz z cytatem

Nie rozumiem, jak można atakować kogoś, komu najpierw odebrało się prawo głosu. Uważam takie postępowanie za niehonorowe. Ludzie zaglądający na to forum mogą odnieść wrażenie, że p. Bereszyński milczy, bo nie ma nic na swoją obronę, a to nieprawda. Pół roku temu odebrano mu prawo głosu na tym forum, co teraz bez skrupułów wykorzystują jego przeciwnicy. Nie podobają mi się takie metody walki. Stara zasada prawa rzymskiego (jeden z fundamentów naszej cywilizacji) mówi, że należy wysłuchać obu stron sporu. W związku z tym podaję link do dyskusji na forum "Niepoprawni.pl", gdzie p. Bereszyński ustosunkował się do stawianych mu zarzutów. Podaję również link do oświadczenia p. Bereszyńskiego na forum „Wolni i Solidarni”.
http://niepoprawni.pl/blog/820/encyklopedia-solidarnosci-miedzy-prawda-falszem
http://solidarni.org/wolni_i_solidarni/aktualnosci_sw/oswiadczenie_zb
Powrót do góry
Andrzej Szubert
Stały Bywalec Forum


Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 87

PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 6:28 pm    Temat postu: Panu Kuczukowi w odpowiedzi Odpowiedz z cytatem

Panie Kuczuk, na jego stronie Bereszyński bezkarnie atakuje ludzi nie dając im możliwości do obrony. Zwłaszcza w odcinkach pt. „Prawdziwe oblicze OSPN”.
http://www.bereszynski.cba.pl/aktualnosci.htm

Nie moja wina, że Bereszyńskiemu odebrano prawo głosu na forum PON.
http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt285.html?postdays=0&postorder=asc&start=0

Bereszyński ani razu nie ustosunkował się merytorycznie do udowodnionych mu przeze mnie faktów ewidentnego manipulowania, czy wręcz fałszowania przez niego historii.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,85910031,85910031,Zbigniew_Bereszynski_manipulatorem_historii.html
http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,100824786,100824786,Zbigniew_Bereszynski_manipulator_historii.html
Bereszyński ciągle podkreśla jedynie, że jest nieuczciwie atakowany, oczerniany i szkalowany. Rzetelnej dyskusji nie podjął nawet na jego „macierzystym” forum.pl i to wyłącznie z jednego, jedynego powodu: Bereszyński wie, że z podanymi przeze mnie faktami dotyczącymi jego fałszerstw polemizować się nie da.
Ostatnio Bereszyński zaatakował mnie i OSPN na łamach gadzinówki Michnika:
http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,7141357,Nazywaja_agentem_bohatera.html
Tekst jego jest pełen kłamstw i przeinaczeń. Napisałem do gadzinówki sprostowanie. Gadzinówka je przemilczała. Drukuje ona w tej sprawie tylko wypowiedzi jej płatnego najemnika, Bereszyńskiego.
Dodatkowo zaatakował mnie Bereszyński za pośrednictwem radia Opole. Mnie radio do dyskusji nie zaprosiło!
Kto więc kogo atakuje. Kto też jest pozbawiany prawa głosu?
Bo zasięg gadzinówki czy radia Opole jest większy niż tego i paru innych forów.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Weteran Forum


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 900

PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 7:03 pm    Temat postu: Re: Audiatur et altera pars Odpowiedz z cytatem

Andrzej Kuczuk napisał:
Pół roku temu odebrano mu prawo głosu na tym forum, ..


Panie Andrzeju,
Prosze o wyjasnienie!
Pod jakim Nickiem byl zarejestrowany Pan Bereszynski. Chcialbym sprawdzic z jakiego powodu zostalo odebrane jemu prawo glosu (jezeli to prawda).

Z respektem
Admin
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej Kuczuk
Gość





PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 7:18 pm    Temat postu: Odpowiadam Odpowiedz z cytatem

Dziwne pytanie. Czyżby Administrator nie pamiętał własnych decyzji?
W odpowiedzi podaję link
http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt231.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
    Powrót do góry
    Andrzej Kuczuk
    Gość





    PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 7:25 pm    Temat postu: Odpowiedź dla p. Szuberta Odpowiedz z cytatem

    W odpowiedzi link do mojego wpisu w innym miejscu.
    http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt300.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
    Chyba każdy widzi kto kogo zaatakował w tym wątku.
    Powrót do góry
    Administrator
    Weteran Forum


    Dołączył: 02 Wrz 2006
    Posty: 900

    PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 7:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

    Andrzej Kuczuk napisał:
    Dziwne pytanie. Czyżby Administrator nie pamiętał własnych decyzji?
    W odpowiedzi podaję link
    http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt231.html?postdays=0&postorder=asc&start=0


      Panie!

      W poprzednim poscie napisal Pan:

      Andrzej Kuczuk napisał:
      ...Pół roku temu odebrano mu prawo głosu na tym forum, ...

      W odpowiedzi podaje Pan linka do forum PON.

      Jeszcze raz pytam.
      Prosze o wyjasnienie!
      Pod jakim Nickiem byl zarejestrowany Pan Bereszynski u nas na forum.

      Z respektem
      Admin
      Powrót do góry
      Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
      Andrzej Kuczuk
      Gość





      PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 8:46 pm    Temat postu: Żarty jakieś? Odpowiedz z cytatem

      Podałem link do decyzji Admina w sprawie usunięcia p. Bereszyńskiego z forum PON, a Pan(i) dalej pyta o nick usuniętej osoby? Nie wie Pan(i) kogo usunięto na mocy Pana/Pani decyzji? Przecież sam(a) Pan(i) napisał(a) ten nick wielkimi, czerwonymi literami! Żarty jakieś czy co? Proszę przeczytać swoją własną decyzję z marca br.
      Powrót do góry
      Andrzej Kuczuk
      Gość





      PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 9:33 pm    Temat postu: "Radiowe" kłamstwo p. Szuberta Odpowiedz z cytatem

      Panie Szubert! Napisał Pan: "Dodatkowo zaatakował mnie Bereszyński za pośrednictwem radia Opole. Mnie radio do dyskusji nie zaprosiło!". Skontaktowałem się w tej sprawie z p. Bereszyńskim. Okazuje się że nigdy nie rozmawiał on z żadnym radiem na Pana na temat. Dlaczego Pan zmyśla? Jeżeli inne Pańskie wypowiedzi są równie wiarogodne, to faktycznie nie warto brać pod uwagę Pańskich wypowiedzi. Kiedy i w jakiej audycji radiowej p. Bereszyński wypowiadał się na Pana temat?
      Powrót do góry
      Krzysiek
      Weteran Forum


      Dołączył: 20 Sie 2009
      Posty: 240

      PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 9:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

      Szanowny Panie Kuczuk, tak patrzę na tę wymianę zdań i zastanawia mnie czy istotnie nie może Pan zrozumieć, że to jest link do INNEGO forum?
      Powrót do góry
      Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
      Andrzej Kuczuk
      Gość





      PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 10:28 pm    Temat postu: Fora różne czy nie? Odpowiedz z cytatem

      Sam się zastanawiam jak jest z tymi forami. Na forum Dyskusje Ogólne PON Admin PON zaprasza tutaj pisząc: "zakładamy specjalny dział, dla udokumentowania stawianych zarzutów". Ten sam Admin (czyli Admin PON!) instruuje dalej jak należy się tutaj wpisywać, jak podawać informacje itd.
      http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt229.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
      Jak mam coś takiego rozumieć? Dla mnie to sygnał, że Admin PON jest związany także z tym forum i także tutaj występuje w roli gospodarza albo co najmniej współgospodarza. Może to odrębne fora ale takie informacje sugerują, że jest między nimi ścisły związek. Jeżeli źle zrozumiałem zaproszenie, to nie moja wina bo faktycznie zaproszenie to może wprowadzać w błąd. Chyba jednak nie są to całkiem różne fora jeśli Admin PON pisze "zakładamy specjalny dział" (jacy "my"?) i kieruje ludzi tutaj. Na dodatek oba fora mają identyczną szatę graficzną. Nawet reklamy na obu forach są te same. Jeżeli są to różne fora to powinno to być wyraźnie zaznaczone, żeby nie wprowadzać ludzi w błąd.
      Powrót do góry
      Andrzej Kuczuk
      Gość





      PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 10:56 pm    Temat postu: Przy okazji... Odpowiedz z cytatem

      Jeśli już zagadnął mnie Pan w jednej sprawie, to skorzystam z okazji, żeby odnieść się również do Pańskiego wcześniejszego wpisu w tym wątku. Wspomniał Pan o współpracownikach SB w "Solidarności" po 1989 roku i o tym jak niektórzy próbują ukrywać takie fakty. Bardzo trafna uwaga. Jeden taki przypadek został niedawno ujawniony na Opolszczyźnie. Okazało się, że członkiem Prezydium Zarządu Regionu "Solidarnosci" jest człowiek zwerbowany w 1988 roku jako TW ps. "Krzysztof".
      http://www.bereszynski.cba.pl/rewolucja_historia_53.htm
      Oczywiście były głosy oburzenia gdy przypadek ten został ujawniony. Warto zobaczyć kto się awanturował najbardziej. I gdzie się awanturował...
      http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt266.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
      Powrót do góry
      Sylwia



      Dołączył: 06 Gru 2016
      Posty: 67

      PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 4:58 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



      Powrót do góry
      Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
      Andrzej Szubert
      Stały Bywalec Forum


      Dołączył: 04 Paź 2009
      Posty: 87

      PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 11:20 pm    Temat postu: Panie Kuczuk Odpowiedz z cytatem

      Panie Kuczuk! 14.10. br zostałem przez trzy niezależne od siebie osoby powiadomiony, ża akurat słyszały w radiu Opole negatywne wypowiedzi o mnie. Z wyjaśnień tych wynikało, że ktoś w audycji radia (nie wiem - czy sam Bereszyński, czy tylko redaktor radiowy) zaatakował mnie w identyczny sposób jak zrobił to Bereszyński w artykule w michnikowskiej gadzinówce.
      A parę dni wcześniej na forum gazety pl Bereszyński zapowiadał atak na mnie pisząc, aby forumowicze w najbliższym czasie uważnie czekali na jego wypowiedź, „aby czytali gazety i nie tylko”.
      Powoływanie się przez Pana na osobę przyłapaną na ewidentnych kłamstwach nie jest dla mnie wiarygodnym argumentem.
      Powrót do góry
      Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
      Wyświetl posty z ostatnich:   
      Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Strona Główna -> Encyklopedia Solidarności ? Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
      Idź do strony 1, 2, 3  Następny
      Strona 1 z 3
      Skocz do:  
      Nie możesz pisać nowych tematów
      Nie możesz odpowiadać w tematach
      Nie możesz zmieniać swoich postów
      Nie możesz usuwać swoich postów
      Nie możesz głosować w ankietach
      Możesz dodawać załączniki na tym forum
      Możesz ściągać pliki na tym forum




      Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group