" /> Dyskusje ogólne :: Dziwisz miał swój udział w tuszowaniu skandali
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dziwisz miał swój udział w tuszowaniu skandali

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robert Majka
Weteran Forum


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 2649

PostWysłany: Pią Sty 26, 2007 7:18 am    Temat postu: Dziwisz miał swój udział w tuszowaniu skandali Odpowiedz z cytatem

http://wiadomosci.onet.pl/1473056,11,item.html

PAP, jkl /06:14

"Głos Wielkopolski": Dziwisz miał swój udział w tuszowaniu skandali


Kardynał Stanisław Dziwisz.
AFP


"Głos Wielkopolski": Stanisław Dziwisz pracując jeszcze w Watykanie miał swój udział w tuszowaniu skandali, w które byli zamieszani duchowni, w tym sprawy arcybiskupa Juliusza Paetza.
Gazeta przypomina, że w 2002 roku "Rzeczpospolita" w artykule "Grzech w pałacu arcybiskupim" poinformowała, że metropolita poznański abp Paetz molestował kleryków. Publikacja ta była konsekwencją niechęci władz kościelnych do zajęcia się tym problemem. Ponad dwa lata lokalne środowisko katolickie próbowało rozwiązać sprawę homoseksualnych skłonności arcybiskupa bez jej upubliczniania. Na nic się zdały jednak rozmowy z metropolitą podejmowane przez kilku poznańskich duchownych.

Ponieważ nie było żadnej reakcji z jego strony, w sierpniu 2000 roku grupa kapłanów i świeckich katolików napisała list do władz kościelnych. Zawieziono go do Rzymu i wręczono biskupowi Dziwiszowi. Z uwagi na jego bliski kontakt z Janem Pawłem II liczono na interwencję, zanim dojdzie do medialnego skandalu.REKLAMA Czytaj dalej

Według "GW", osobisty sekretarz papieża otrzymał udokumentowane sygnały o nagannym zachowaniu ówczesnego poznańskiego metropolity, ale - wszystko na to wskazuje - nie przekazał ich papieżowi. Jan Paweł II znacznie później dowiedział się o molestowaniu kleryków przez poznańskiego arcybiskupa.

Dlaczego papieski sekretarz zlekceważył problem? Dlaczego prawdopodobnie nie poinformował o sprawie Jana Pawła II? Trudno rozstrzygnąć. Nie był to wypadek odosobniony - zaznacza dziennik.

"Głos Wielkopolski" dotarł do wstrząsającego dokumentu, który budzi wątpliwości co do postawy Dziwisza wobec skandali obyczajowych z udziałem księży. 5 grudnia 2002 roku list do biskupa Dziwisza wysłał ojciec Antonio Ornelas - meksykański duchowny. Nie był to zwykły kapłan, lecz doktor praw kościelnych, wieloletni członek trybunału kościelnego (sądu duchownego) w Meksyku.

Ojciec Antonio zwrócił się do sekretarza papieskiego z prośbą o interwencję w sprawie ojca Marciala Maciela Degollady, założyciela i przełożonego zgromadzenia Legio Christi (Legionistów Chrystusa). Miał on się dopuścić "licznych nadużyć seksualnych" wobec ośmiu nieletnich członków zgromadzenia. Klerycy byli też "świadkami ciężkich przestępstw przeciwko moralności ludzkiej i religijnej" - "większość z nich walczy o zachowanie wiary". Jeden z nich miał być wykorzystany przez o. Marciala 40 razy.

List zawiera także informacje o czynach kryminalnych wobec ofiar molestowania, którym "o. Marcial i jego przyjaciele grożą śmiercią i agresją fizyczną". Kapłan wspomniał też o prześladowaniu go z powodu próby postawienia ojca Marciala przed kościelnym sądem. Napisał, że w "Kurii Rzymskiej kardynałowie jeżdżą samochodami podarowanymi przez o. Marciala".

Co ciekawe, wstrząsający list napisany został po polsku. Meksykańskiemu duchownemu zależało, żeby trafił do Dziwisza, który był w Watykanie znany z tego, że ceni polskie akcenty w zachowaniach wobec niego. Niestety, podobnie jak w wypadku listu dotyczącego abp. Paetza, interwencja Ornelasa u Stanisława Dziwisza nic nie pomogła. Kapłan prawdopodobnie nie otrzymał odpowiedzi. Niemal na pewno Jan Paweł II nie został o sprawie poinformowany, bo zapewne podjąłby kroki wyjaśniające (tak zrobił natychmiast, gdy dowiedział się o abp. Paetzu). Przełożony Legionistów Chrystusa, o. Marciel został skłoniony do rezygnacji z funkcji i ukarany dopiero ponad trzy lata później, w maju ubiegłego roku przez Benedykta XVI.

http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/abp-dziwisz-tuszowal-skandale,863171,2943

"Abp Dziwisz tuszował skandale"

Abp Dziwisz miał nie informować papieża o skandalach obyczajowych/fot. A. Barbarowski /Agencja SE/East NewsPiątek, 26 stycznia (06:12)

"Głos Wielkopolski" twierdzi, że abp Stanisław Dziwisz tuszował skandale obyczajowe, którym bohaterami byli księża.

Przez kilka miesięcy byliśmy świadkami podejmowanych przez kardynała Stanisława Dziwisza prób uciszania księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.

Były kapelan NSZZ "Solidarność" w Nowej Hucie stara się wyjaśnić kwestie współpracy duchownych ze Służbą Bezpieczeństwa. Był za to karany przez kardynała, który między innymi zakazał mu kontaktować się z mediami - pisze "Głos Wielkopolski".

czytaj dalej



Chociaż pracę nad książką poświęconą współpracy kleru z bezpieką ksiądz Zaleski zakończył we wrześniu, do tej pory nie została ona wydrukowana. Co więcej, krakowski kardynał nie zabrania swoim podwładnym publicznie dyskredytować kapłana - zaznacza dziennik.

Takie postępowanie nie przystaje do wizerunku dobrodusznego "Stasia" - jak zwykł nazywać swojego sekretarza Jana Paweł II. Z ustaleń "Głosu Wielkopolskiego" wynika, że Stanisław Dziwisz, jeszcze pracując w Watykanie, miał swój udział w tuszowaniu skandali, w które byli zamieszani duchowni, w tym sprawy arcybiskupa Juliusza Paetza.

Gazeta przypomina, że w 2002 roku "Rzeczpospolita" w artykule "Grzech w pałacu arcybiskupim" poinformowała, że metropolita poznański abp Paetz molestował kleryków. Publikacja ta była konsekwencją niechęci władz kościelnych do zajęcia się tym problemem. Ponad dwa lata lokalne środowisko katolickie próbowało rozwiązać sprawę homoseksualnych skłonności arcybiskupa bez jej upubliczniania. Na nic się zdały jednak rozmowy z metropolitą podejmowane przez kilku poznańskich duchownych. Ponieważ nie było żadnej reakcji z jego strony, w sierpniu 2000 roku grupa kapłanów i świeckich katolików napisała list do władz kościelnych. Zawieziono go do Rzymu i wręczono biskupowi Dziwiszowi. Z uwagi na jego bliski kontakt z Janem Pawłem II liczono na interwencję, zanim dojdzie do medialnego skandalu.

Według "GW", osobisty sekretarz papieża otrzymał udokumentowane sygnały o nagannym zachowaniu ówczesnego poznańskiego metropolity, ale - wszystko na to wskazuje - nie przekazał ich papieżowi. Jan Paweł II znacznie później dowiedział się o molestowaniu kleryków przez poznańskiego arcybiskupa. Dlaczego papieski sekretarz zlekceważył problem? Dlaczego prawdopodobnie nie poinformował o sprawie Jana Pawła II? Trudno rozstrzygnąć. Nie był to wypadek odosobniony - zaznacza dziennik.

"GW" dotarł do wstrząsającego dokumentu, który budzi wątpliwości co do postawy Dziwisza wobec skandali obyczajowych z udziałem księży. 5 grudnia 2002 roku list do biskupa Dziwisza wysłał ojciec Antonio Ornelas - meksykański duchowny. Nie był to zwykły kapłan, lecz doktor praw kościelnych, wieloletni członek trybunału kościelnego (sądu duchownego) w Meksyku.

Ojciec Antonio zwrócił się do sekretarza papieskiego z prośbą o interwencję w sprawie ojca Marciala Maciela Degollady, założyciela i przełożonego zgromadzenia Legio Christi (Legionistów Chrystusa). Miał on się dopuścić "licznych nadużyć seksualnych" wobec ośmiu nieletnich członków zgromadzenia. Klerycy byli też "świadkami ciężkich przestępstw przeciwko moralności ludzkiej i religijnej" - "większość z nich walczy o zachowanie wiary". Jeden z nich miał być wykorzystany przez o. Marciala 40 razy.

List zawiera także informacje o czynach kryminalnych wobec ofiar molestowania, którym "o. Marcial i jego przyjaciele grożą śmiercią i agresją fizyczną". Kapłan wspomniał też o prześladowaniu go z powodu próby postawienia ojca Marciala przed kościelnym sądem. Napisał, że w "Kurii Rzymskiej kardynałowie jeżdżą samochodami podarowanymi przez o. Marciala".

Co ciekawe, wstrząsający list napisany został po polsku. Meksykańskiemu duchownemu zależało, żeby trafił do Dziwisza, który był w Watykanie znany z tego, że ceni polskie akcenty w zachowaniach wobec niego. Niestety, podobnie jak w wypadku listu dotyczącego abp. Paetza, interwencja Ornelasa u Stanisława Dziwisza nic nie pomogła. Kapłan prawdopodobnie nie otrzymał odpowiedzi. Niemal na pewno Jan Paweł II nie został o sprawie poinformowany, bo zapewne podjąłby kroki wyjaśniające (tak zrobił natychmiast, gdy dowiedział się o abp. Paetzu). Przełożony Legionistów Chrystusa, o. Maciel został skłoniony do rezygnacji z funkcji i ukarany dopiero ponad trzy lata później, w maju ubiegłego roku przez Benedykta XVI.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP



Robert Majka z Przemyśla,tel.506084013 mail: robm13@interia.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 2:25 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Jerzy Dąbrowski
Weteran Forum


Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 314

PostWysłany: Pią Sty 26, 2007 10:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak "wybuchła" sprawa Paetz'a czytałem wywiad z ks. Bockiem z gdańskiej kurii. Powiedział że pierwszy raz spotkał się z informacjami o preferencjach seksualnych duchownego 15 lat wcześniej gdy był jeszcze klerykiem.
Nasuwa się pytanie: Czy inni biskupi o tym nie wiedzieli?
Może żyli i żyją oni w innej rzeczywistości jak np. Michael Jackson?
Trochę pewnie tak ale głównie to jednak to że udawali że nic nie widzą. Abp Kowalczyk wiele lat pracował w Rzymie "przy papierzu" razem z Dziwiszem. Znają się doskonale. Więc pewnie wiedział.

_________________
Nie jedna miarka wskazuje na Jarka,
Wi?c tak jak czuj? tak zag?osuj?!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group