" /> Dyskusje ogólne :: Macierewicz: Sądy swoje, a PAP swoje
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Macierewicz: Sądy swoje, a PAP swoje

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Czw Paź 29, 2009 10:30 am    Temat postu: Macierewicz: Sądy swoje, a PAP swoje Odpowiedz z cytatem

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20091029&typ=po&id=po62.txt

NASZ DZIENNIK Czwartek, 29 października 2009, Nr 254 (3575)

"Macierewicz: Sądy swoje, a PAP swoje

Za tendencyjny uznał Antoni Macierewicz, poseł PiS, sposób relacjonowania przez Polską Agencję Prasową procesów wytoczonych mu przez żołnierzy, których nazwiska znalazły się w raporcie z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. W ocenie posła, depesze Agencji dotyczące np. wygranych przez niego procesów utrwalają w społeczeństwie fałszywe przeświadczenie, że urzędnicy, a w szczególności Macierewicz, nie ponoszą odpowiedzialności karnej za sporządzane dokumenty urzędowe. Poseł zwrócił się do PAP z prośbą o sprostowanie depesz zawierających nieprawdziwe informacje, redakcja jednak nie zareagowała. Niewykluczone, że sprawa trafi do sądu.

"(...) Pańscy podwładni redagują informacje z przegranych procesów tak, jakbym to ja je przegrywał, a nie Ministerstwo Obrony Narodowej, a w wypadku procesów wygranych przeze mnie tak, jakby orzeczenie nie było skutkiem swobodnej oceny dowodów przez Sąd, który odrzuca pozew, lecz skutkiem bezkarności urzędników, którzy nie mogą być karani za sporządzane przez siebie dokumenty urzędowe" - napisał Macierewicz w liście do Mirosława Harasima, p.o. redaktora naczelnego PAP.
Jak zaznaczył poseł, była to już kolejna prośba o sprostowanie nieprawdziwych informacji podawanych przez Agencję, dotyczących procesów, które byli żołnierze WSI wytoczyli mu w związku z zamieszczeniem ich nazwisk w raporcie z likwidacji WSI. Macierewicz przesłał PAP obszerne fragmenty 17 orzeczeń, które zapadły w wygranych przez niego sprawach, mimo to Agencja nie tylko nie sprostowała depesz, lecz także 20 października opublikowała kolejną nieprawdziwą informację. Napisała: "Procesy wytaczano też Macierewiczowi. Sądy uznają jednak, że nie może on odpowiadać za Raport, bo był to dokument urzędowy, a autor nie wykroczył przy jego tworzeniu poza ustawowe kompetencje".
- Żaden z sądów cywilnych nie uznał, iż nie mogę odpowiadać za raport, gdyż jest on dokumentem urzędowym, i w żadnym z orzeczeń nie ma takiego sformułowania. Upowszechnienie tej fałszywej treści przez PAP wywołuje, i słusznie, w czytelniku poczucie oburzenia na bezkarność urzędników w ogóle, a w szczególności na bezkarność Macierewicza - podkreślił poseł.
Jak zaznaczył, orzeczenia sądów wyraźnie wskazują, że raport jako dokument urzędowy cieszy się domniemaniem zgodności z prawdą i aby go zakwestionować, trzeba udowodnić fałszywość treści w nim zawartych. - Tak więc pozwy odrzucane są nie dlatego, że w Polsce urzędnicy, a w szczególności Macierewicz, są bezkarni zawsze wtedy, gdy dotyczy to podpisanych przez nich dokumentów urzędowych, lecz dlatego że żaden z pozywających mnie byłych żołnierzy WSI nigdy nie był w stanie wykazać fałszywości jakiegokolwiek sformułowania zawartego w raporcie, choć próbowali - dodał. Macierewicz zażądał od PAP sprostowania depeszy i opublikowania przeprosin. Poseł chciał, by Agencja podkreśliła fakt, że w ponad 20 orzeczeniach sądy oddaliły pozwy byłych żołnierzy WSI przeciwko niemu, gdyż nie potrafili oni wskazać nieprawdziwych informacji zawartych w raporcie. Poseł zaznaczył też, że w przypadku braku reakcji na prośbę, sprawa zostanie nagłośniona w mediach. Macierewicz nie wykluczył też podjęcia kroków prawnych wobec PAP.
Odnosząc się do zarzutów posła, Mirosław Harasim, redaktor naczelny PAP, podkreślił, że nie znalazł podstaw do zamieszczenia w serwisie PAP żądanego przezeń sprostowania. "W żadnej depeszy PAP nie znajdzie Pan nawet cienia sugestii, że procesy przegrane przez MON przegrał w istocie Pan. Zawsze i w każdej z depesz PAP precyzyjnie wskazuje, kto i za co ma przepraszać na mocy wyroku sądu. Nigdy w tym kontekście nie napisaliśmy, że przeprosiny dotyczą Pana" - napisał w liście do Macierewicza. Harasim, odnosząc się do wskazanego przez posła fragmentu spornego tekstu, uznał, że jest to uprawniony skrót myślowy oddający istotę wywodu prawnego. Jak zaznaczył, PAP w żadnej depeszy nie sugerowała, że "urzędnicy, a w szczególności Macierewicz, są bezkarni". Harasim dodał, że PAP będzie nadal informowała o procesach w sprawie raportu - zgodnie z ustawowymi wymogami rzetelności i staranności. - Naszą intencją jest rzetelne opisywanie spraw sądowych, niezależnie od tego, kto jest pozwanym. Jeśli sformułowania zawarte w naszej depeszy dały powody do różnej interpretacji, to wyrażam z tego powodu ubolewanie - stwierdził."
Marcin Austyn


Ostatnio zmieniony przez Witja dnia Czw Paź 29, 2009 10:33 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 04, 2016 2:57 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Czw Paź 29, 2009 10:32 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20091029&typ=po&id=po62.txt

NASZ DZIENNIK Czwartek, 29 października 2009, Nr 254 (3575)

"Harasim powiela kłamliwy schemat

Z Antonim Macierewiczem, posłem PiS, rozmawia Marcin Austyn

Zarzuca Pan Polskiej Agencji Prasowej, że nierzetelnie relacjonuje procesy wytaczane przez byłych żołnierzy Wojskowych Służb Informacyjnych w związku z raportem z likwidacji WSI.
- To, co publikuje PAP, może być, i bywa, podawane przez media jako informacje prawdziwe, bez sprawdzania u źródła. Stąd też wynika nieprawdopodobna waga przekazu PAP. Tymczasem Agencja systematycznie podaje nieprawdę w relacjonowaniu orzeczeń zapadłych w sprawach byłych żołnierzy WSI przeciwko mnie. PAP stwierdza: "Sądy uznają jednak, że nie może on [Macierewicz - przyp. red.] odpowiadać za raport, bo był to dokument urzędowy, a autor nie wykroczył przy jego tworzeniu poza ustawowe kompetencje". To nie jest prawda. Nigdzie, w żadnym orzeczeniu nie ma takiego stwierdzenia, że ja nie mogę odpowiadać, dlatego że raport był dokumentem urzędowym.

Rozumiem, że nie zgadza się Pan z twierdzeniem, iż urzędnik nie może być pociągnięty do odpowiedzialności za dokument urzędowy, a wręcz że Antoni Macierewicz nie odpowiada za raport...
- Taka się rodzi sugestia, a przecież w żadnym orzeczeniu coś takiego nie zostało stwierdzone. Co więcej, sąd orzekł, że raport jest dokumentem urzędowym cieszącym się domniemaniem prawdziwości i żeby Macierewicz został pociągnięty do odpowiedzialności cywilnej, musi powód - czyli żołnierz WSI - wykazać, że w raporcie zamieszczona została nieprawda.

Interweniował Pan w tej sprawie w PAP?
- Wielokrotnie zwracałem na to uwagę. Bez skutku. Agencja powtarza nieustannie przyjęty schemat. Co więcej, redaktor naczelny PAP wysłał do mediów polemikę z moim wystąpieniem, szkoda tylko, że jego stanowisko nie dotarło do mnie. Co to za obyczaj, by wysyłać odpis do mediów, nie wysyłając pisma do właściwego adresata?

Wytoczy Pan proces?
- Konsultuję tę sprawę z prawnikami, szczególnie że we wspomnianej odpowiedzi odmówiono mi wydrukowania sprostowania. Oczywiście proces nie jest celem moich działań, interesuje mnie przede wszystkim sprostowanie. Nie chodzi mi też o wyrazy ubolewania, choć cieszę się, że pan redaktor Mirosław Harasim zrozumiał, że popełnił błąd i zawarł w tekście do mediów wyrazy ubolewania. To miłe. Gdyby było to normalne pismo, poprzestałbym na tym. Jednak tu mamy do czynienia z organem, który jest traktowany przez sąd w sposób szczególny. Agencja musi opublikować sprostowanie, inaczej moja sytuacja prawna w poszczególnych procesach będzie niekorzystna. Nie o przeprosiny tu chodzi, ale o to, by nieprawda nie była powtarzana.

Dziękuję za rozmowę. "
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group