" /> Dyskusje ogólne :: Władimir Bukowski; Rosja nie wygrałaby wojny z Polską
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Władimir Bukowski; Rosja nie wygrałaby wojny z Polską

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Pon Lis 16, 2009 7:41 pm    Temat postu: Władimir Bukowski; Rosja nie wygrałaby wojny z Polską Odpowiedz z cytatem

http://www.rp.pl/artykul/392884_Bukowski__Rosja_nie_wygralaby_wojny_z_Polska_.html

"Rosja nie wygrałaby wojny z Polską
Piotr Zychowicz 16-11-2009, ostatnia aktualizacja 16-11-2009 17:34

Ostatnio Kreml przeprowadził symulację nuklearnego ataku na wasz kraj! To niebywałe! A mimo to wasz premier cały czas mówi o poprawie stosunków z Moskwą — zdumiewa się rosyjski obrońca praw człowieka w rozmowie z Piotrem Zychowicz

Dmitrij Miedwiediew potępił sowieckie czystki z 1937 roku. Wiele osób w Polsce było bardzo zaskoczonych i chwaliło rosyjskiego prezydenta.

Władimir Bukowski: Nie ma za co, bo to tylko gra. Miedwiediew nie jest niezależnym człowiekiem, nie jest prawdziwym prezydentem. On został mianowany na prezydenta. W reżymie panującym obecnie w Rosji ma specyficzną funkcję. Ma reprezentować rzekomą liberalną twarz reżymu. Zwodzić ludzi. To, co mówi, nie ma więc żadnego znaczenia. To tylko słowa. Miedwiediew lubi opowiadać, że w kraju powinno być więcej demokracji, że sądy powinny być niezależne i tym podobne. Miedwiediew i Putin – to stara gra w złego i dobrego policjanta. Nie nabierajcie się na to.

Dla kogo prowadzona jest ta gra?

Oczywiście, aby zmylić Zachód oraz rosyjskich intelektualistów, którzy są sfrustrowani brakiem demokracji i wolności w ich państwie. Słyszą takie rzeczy, ekscytują się nimi, i dzięki temu siedzą cicho i spokojnie. Nie występują przeciw reżymowi, bo uważają, że jest w nim liberalny nurt, który może kiedyś dojść do głosu. Mogą sobie powiedzieć: skoro nasz prezydent mówi takie rzeczy, to nie jest wcale tak źle. Sytuacja się poprawi. Choć to oczywiście mrzonki.

Słowa Miedwiediewa mogą niektórym przypominać rok 1956 i referat Chruszczowa.

To prawda. Jeżeli uważnie przeanalizować to, co powiedział, to rzeczywiście widać, że on mówi Chruszczowem. Że jego wypowiedź była w duchu słynnego referatu z XX Zjazdu. Czyli że w roku 1937 doszło do godnych ubolewania „błędów i wypaczeń”, ale nie powinny one przysłaniać wielkich zdobyczy i sukcesów Związku Sowieckiego. Tak czy inaczej reżym Putina nawiązuje do tradycji sowieckiej. Czasami do stalinowskiej, czasami do chruszczowowskiej.

Czym jest więc państwo znajdujące się dziś pomiędzy Ukrainą a Alaską. Rosją czy też jakimś tworem postsowieckim?

To twór postsowiecki. Sowiecka nomenklatura – po kilku latach zamieszania na początku lat 90. – przegrupowała się bowiem, przystąpiła do kontrofensywy i przejęła najważniejsze stanowiska w państwie. Zarówno w świecie polityki, jak i biznesu. Działając za kulisami, a motorem były tu sowieckie służby specjalne, komuniści wrócili do władzy. Można powiedzieć, że jesteśmy obecnie w fazie restauracji reżymu sowieckiego. Coś w stylu powrotu Burbonów po krótkim okresie rządów Napoleona.

Ale przecież godłem tego kraju jest dwugłowy orzeł, jego flagą jest trójkolorowy sztandar...

...a hymnem stary sowiecki hymn napisany przez Siergieja Michałkowa dla Stalina. W armii nadal używa się czerwonego sztandaru, a na ogonach samolotów bojowych maluje czerwoną gwiazdę. O tym, z jaką historyczną schizofrenią mamy do czynienia w Rosji, najlepiej świadczy sprawa Petersburga. Miasta, któremu przywrócono jego prawowitą nazwę, ale które nadal jest stolicą... Okręgu Leningradzkiego. Gdy Putin odsłaniał pomnik niesławnego szefa KGB Jurija Andropowa, powiedział, że sowieckie organy bezpieczeństwa „zawsze broniły interesów ludu”. Czyli także w 1937, gdy wymordowali kilka milionów jego przedstawicieli...

Rosja nie zaatakuje Polski, bo nie ma czym. Rosyjska armia się degeneruje i rozpada. To właściwie nie jest wojsko tylko horda maruderów


(...)

Władimir Bukowski


Jeden z najważniejszych sowieckich dysydentów. Bezwzględnie prześladowany przez reżym, spędził w więzieniach, łagrach i zakładach psychiatrycznych na terenie ZSRR 12 lat. W 1976 roku Sowieci uwolnili go i wymienili za sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chile Luisa Corvalana. Także na emigracji Bukowski pozostał zdecydowanym przeciwnikiem komunizmu. Państwa Zachodu potępiał za zbyt miękką politykę wobec Sowietów. Krytykuje obecne władze Rosji, domaga się rozliczenia sowieckich zbrodni i dekomunizacji. Jest autorem wielu książek, na czele ze słynną „I powraca wiatr”. Mieszka w Wielkiej Brytanii.


Rzeczpospolita "

Więcej:
http://www.rp.pl/artykul/392884_Bukowski__Rosja_nie_wygralaby_wojny_z_Polska_.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 3:41 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Marek-R
Weteran Forum


Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 1476

PostWysłany: Pon Lis 16, 2009 9:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Rosja nie zaatakuje Polski, bo nie ma czym. Rosyjska armia się degeneruje i rozpada. To właściwie nie jest wojsko tylko horda maruderów



Można pokusić się o tezę, że kiedy ten proces się już ostatecznie dokona, wtedy dla Rosji najwygodniejsza stanie się pozycja państwa nieobliczalnego. Kiedy nie da się już straszyć co bardziej poważnych konkurentów silną, dobrze zorganizowaną armią, wtedy będzie można opowiadać o konieczności udzielania przez ten bardziej demokratyczny świat, pomocy tym "demokratycznym" siłom w Rosji, w walce z wewnętrznymi wrogami, dążącymi do eskalacji napięcia, z groźbą przejęcia kontroli nad atomowym arsenałem włącznie. Rosja będzie się starała szachować swoich przeciwników i w ten sposób zachować pozycję ważnego w skali globalnej gracza. A świat zachodni, mając w tym momencie jeszcze więcej niż dzisiaj do stracenia, będzie przynajmniej przez jakiś czas temu szantażowi ulegał. Celowo nie pisałem tutaj o potencjalnym szantażu energetycznym, ponieważ nie da się dzisiaj z dużą precyzją określić, w jakim kierunku pójdzie rozwój technologiczny i czy ten potencjalny szantaż energetyczny, będzie mógł mieć taką siłę oddziaływania jak teraz.




Marek Radomski - Rada Oddziałowa SW - Jelenia Góra.

_________________
"Platforma jest przede wszystkim wielk?
mistyfikacj?. Mamy do czynienia z elegancko
opakowan? recydyw? tymi?szczyzny lub nowym
wydaniem Polskiej Partii Przyjació? Piwa....." - Stefan Niesio?owski - "Gazeta Wyborcza" nr 168 - 20 lipca 2001.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Pon Lis 16, 2009 9:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O reformatorskich zapędach władz Kremla może dobrze świadczyć to, co niedawno usłyszałem w jakichś polskich wiadomościach telewizyjnych, mianowicie że Miedwiediew zgłosił projekt wprowadzenia w Rosji jednej strefy czasowej. Niebawem uchwalą chyba, że Ziemia jest płaska. Przy różnicy długości geograficznej między skrajnym punktami Rosji wynoszącej ca. 150 stopni, co daje 10 godzin przesunięcia czasu astronomicznego jedna strefa czasowa dałaby to, że u jednych o tej samej godzinie słońce by wschodziło, co u drugich zachodziło. NIe wiem czy Miedwiediew czytał "W 80 dni dookoła świata"?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jacek Z
Weteran Forum


Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 163

PostWysłany: Wto Lis 17, 2009 10:36 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

z tą jedną strefą czasową to pomysł chyba na sprowokowanie podziałów - mieszkańcy Syberii z pewnością uznali by , że centrum oszalało i że lepiej założyć własne. Nie sądzę, żeby polityk tej rangi był takim głupcem ,żeby sobie nie zadawał sprawy jaki chaos i wyburzenie spowodowało by wprowadzenie jednej strefy czasowej w tak rozległym kraju. Wobec czego robi to po coś. Pytanie brzmi po co.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 3:41 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Sro Lis 18, 2009 1:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Faktycznie w jakimś programie informacyjnym usłyszałem o jednej strefie czasowej, a przed chwilą znalazłem potwierdzenie dokładnie tego zamiaru pod http://www.tvn24.pl/12691,1628315,0,1,nie-wytrzymalismy-konkurencji,wiadomosc.html , choć inne źródła podają o zamiarze zmniejszenia liczby stref z jedenastu do czterech ( http://www.pb.pl/4/a/2009/11/13/Rosja_chce_zmniejszyc_ilosc_stref_czasowych_z_11_do_4 ). Przyczyną może być to, że VIPy mają kłopot z przestawianiem zegarków przy przemieszczaniu się z party w Kaliningradzie na party w Magadanie, czy Pietropawłowsku Kamczackim.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group