" /> Dyskusje ogólne :: Szeremietiew dla Fronda.pl: Polska potrzebuje strategii odst
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Szeremietiew dla Fronda.pl: Polska potrzebuje strategii odst

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Czw Gru 31, 2009 8:15 am    Temat postu: Szeremietiew dla Fronda.pl: Polska potrzebuje strategii odst Odpowiedz z cytatem

http://fronda.pl/news/czytaj/szeremietiew_dla_fronda_pl_polska_potrzebuje_strategii_odstrasza

"Szeremietiew dla Fronda.pl: Polska potrzebuje strategii odstraszania

Kategoria: Polska
wtorek, 29 grudnia 2009 14:59



Musimy stworzyć taką strukturę obronną, która będzie upewniać potencjalnego napastnika, że agresja na Polskę jest przedsięwzięciem nieopłacalnym - mówi Romuald Szeremietiew.


Fronda.pl: Polska odpowiedziała na apel Baracka Obamy i wyśle dodatkowych 600. żołnierzy do Afganistanu. Czy uważa pan, że jest to dobra decyzja?

Romuald Szeremietiew: Ponadto ma być 400. żołnierzy w rezerwie operacyjnej, gotowych do wysłania, a więc łącznie 1000 żołnierzy. Jest to decyzja, którą ciężko zaakceptować… I nie chodzi wcale o wojenny charakter afgańskiej misji. Państwo tworzy siły zbrojne dla zabezpieczenia swych granic, utrzymania integralności terytorialnej, dla obrony niepodległości przed obcym najazdem. Obok tego wojsko może być użyte jako instrument polityki zagranicznej uczestnicząc w zagranicznych misjach zbrojnych. Występuje jednak istotna różnica między przygotowaniem do obrony kraju, a wykonywaniem operacji zagranicznych. W pierwszym przypadku tworzymy wojsko do odparcia agresji i w razie takiego zagrożenia państwo musi zmobilizować wszystkie siły i środki. Należy przeciwstawić się nawet w obliczu przewagi militarnej wroga. „Obok Orła znak Pogoni, poszli nasi w bój bez broni” - śpiewano w czasie Powstania Styczniowego 1863 roku. Inna sytuacja zachodzi przy podejmowaniu decyzji o udziale w misji zagranicznej. Nie ma przymusu użycia wojska i nie powinno się stosować reguły „zastaw się a postaw się”. Przy podejmowaniu decyzji należy skalkulować własne możliwości i stosownie wyznaczyć poziom zaangażowania wojskowego. Trzeba też ustalić, i z ewentualnymi partnerami wynegocjować korzyści, jakie w związku z takim zaangażowaniem odniesie nasze państwo.

Czyli uważa pan, że wzięliśmy na siebie zbyt duży ciężar?


W przypadku Afganistanu jest tak bez wątpienia. W misji uczestniczą państwa NATO, także dużo bogatsze od Polski. Jednak polski udział i zaangażowanie jest proporcjonalnie znacznie większy od udziału tych państw, np. Wielka Brytania na obronę wydaje dziewięć razy więcej niż Polska, a w ilości żołnierzy w Afganistanie mamy stosunek jak 3 do 1. Biorąc pod uwagę obciążenia finansowe budżetu MON, to już obecnie na tę misję przekazuje się ponad 20% wydatków materiałowych resortu obrony. To naprawdę bardzo dużo. Jeżeli taki kierunek wydatków obronnych utrzyma się, to Polska będzie miała żołnierzy do patrolowania afgańskich bezdroży, ale nie będzie miała wojska do obrony własnych granic. Stan ten zagraża przygotowaniu wojska do wykonania podstawowego zadania jakim powinna być obrona kraju.

Ministerstwo twierdzi, że stać nas na wysłanie dodatkowych żołnierzy, że znajdą się na to pieniądze, a poza tym likwidujemy misje pod flagą ONZ.


To kalekie tłumaczenie. Nie tylko dlatego, że wojskowe operacje ONZ mają charakter pokojowy, a więc nie wymagają od żołnierzy użycia broni. Również z tego powodu, że ONZ zwraca wydane środki finansowe. W Afganistanie nasi żołnierze muszą walczyć, a Polska to sfinansuje z własnych pieniędzy, których jej nikt nie zwróci. Będą więc zabici i ranni, zniszczony i zużyty w walkach sprzęt i wydane na wojnę pieniądze. W przyszłym roku, wg optymistycznych zapowiedzi MON, pójdzie na ten cel ponad miliard złotych. MON likwiduje misje, za które zwracane są pieniądze i angażuje się tam, gdzie trzeba wydać znaczne sumy. Jest to kuriozalny sposób oszczędzania.

Czy mówimy tylko o środkach finansowych, czy także o tym, że brakuje u nas odpowiednio wyszkolonych żołnierzy?


Mówimy o środkach finansowych bowiem ich nie ma zbyt wiele, ale dobrze, że pan wspomina o szkoleniu żołnierzy. Można usłyszeć w mediach wypowiedzi różnych dostojników, że wysyłamy żołnierzy na wojnę po to, żeby ich szkolić. Przyznaję, że pierwszy raz słyszę o takim sposobie szkolenia żołnierzy - wysyłając ich na front! Zawsze wydawało mi się, że na wojnę idzie żołnierz wcześniej wyszkolony. Według MON straciło sens żołnierskie powiedzenie „więcej potu na ćwiczeniach, mniej krwi w boju”.

To może powinniśmy wyjść z Afganistanu?

(...)"


Więcej:

http://fronda.pl/news/czytaj/szeremietiew_dla_fronda_pl_polska_potrzebuje_strategii_odstrasza
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 6:00 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group