" /> Dyskusje ogólne :: Morawiecki:PiS mnie rozczarowało, rządy PO są gorsze niż SLD
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Morawiecki:PiS mnie rozczarowało, rządy PO są gorsze niż SLD

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Pią Sty 08, 2010 2:23 pm    Temat postu: Morawiecki:PiS mnie rozczarowało, rządy PO są gorsze niż SLD Odpowiedz z cytatem

http://www.fronda.pl/news/czytaj/morawiecki_pis_mnie_rozczarowalo_rzady_po_sa_gorsze_niz_sld

"Morawiecki: PiS mnie rozczarowało, rządy PO są gorsze, niż SLD



Kornel Morawiecki.

Obserwujemy grę pozorów, gdzie bogaci i wpływowi dyktują dyskurs polityczny. Bez solidarności i wiary rozpłyniemy się w Europie - mówi kandydat na prezydenta RP Kornel Morawiecki.

Fronda.pl: W 2007 roku był pan kandydatem PiS do senatu i mówił, że program tej partii jest panu bliski. Dlaczego teraz kandyduje pan na prezydenta, skoro startować będzie prawdopodobnie także popierany przez PiS Lech Kaczyński?

Kornel Morawiecki: Nie uważam jego prezydentury za udaną. Mam do niego pretensję o wiele posunięć.

Co ma pan konkretnie na myśli?

Przede wszystkim w zakresie polityki zagranicznej. Podpisał traktat lizboński. Uważam także za błędne jego podejście do spraw kresowych, kwestii pamięci o rzezi wołyńskiej. Ponadto jako niewielkie oceniam jego szanse na reelekcję.

Pańskie szanse są większe?

Trudno mówić o moich szansach jeszcze przed rozpoczęciem konkretnej kampanii. To się dopiero okaże.

Na razie według sondaży największe szanse na wybór ma Donald Tusk. Jak ocenia pan premiera Tuska i jego rząd?

Krytycznie. Rząd Platformy Obywatelskiej ma przede wszystkim problemy ze swoim podejściem do demokracji.

Taki zarzut stawia się częściej rządom Jarosława Kaczyńskiego, a nie Donalda Tuska.

W porównaniu do obecnych rządów lepiej wypadają nawet rządy SLD za czasów Millera. Przecież mamy teraz do czynienia z istną parodią demokracji. Dowodem na to było choćby zwolnienie szefa CBA Mariusza Kamińskiego, bez oglądania się na jakąkolwiek kadencyjność. Ponadto PO wykazuje ogromną arogancję wobec mniejszości. To ciągłe podkreślanie, że teraz my rządzimy, a wy będziecie decydować dopiero, jak dojdziecie do władzy... Demokracja nie polega tylko na władzy większości, ale na bilansowaniu woli większości i mniejszości, która jako opozycja ma także prawo się wypowiedzieć. Takie podejście zupełnie nie przystoi ugrupowaniu, które chce być kontynuatorem myśli wolnościowej. A w tej grze pozorów uczestniczą także media. Ale deficyt demokracji to nie jedyny problem PO. Ta partia, tak samo zresztą jak PiS, nie ma wizji wyjścia z kryzysu gospodarczego i wizji dalszego rozwoju kraju. Dyskusji na ten temat brakuje mi także w mediach.

A jaka jest pańska wizja?


Tego nie da się oczywiście streścić w trzech słowach.

Można spróbować w formie trzech priorytetów. Czym szczególnie chciałby Pan zająć się jako prezydent?

Po pierwsze, kwestiami ekonomicznymi. U nas mówi się często o gospodarce wolnorynkowej, ale zapomina się, że przeszkadza jej szalona biurokratyzacja, z którą trzeba walczyć. Ponadto Polska musi odnaleźć swoje miejsce na arenie europejskiej. Mam na myśli nie tylko kwestie unijne, ale także stosunek do Rosji. Po trzecie, bardzo ważne jest dbanie o zdrowie Polaków, szczególnie na poziomie profilaktyki, już od najmłodszych lat. W kwestiiwalki z wykluczeniem, bezrobocia należy dbać o to, by ludzie nim dotknięci mogli z tego wyjść m.in. dzięki edukacji. Musimy zmienić myślenie na jej temat. Społeczeństwo musi zapewnić każdemu obywatelowi możliwość edukacji. Zysk z pracy zdobytej dzięki wykształceniu jest także podzielny między zbiorowość. Zapewnienie dostępności do dobrej edukacji to więc powinien być jeden z priorytetów dla państwa i społeczeństwa.

Ale edukacja jest przecież, choćby teoretycznie, bezpłatna. Także kształceniem bezrobotnych zajmują się Urzędy Pracy, na co przeznaczanych jest sporo środków z UE.

Nie do końca. Jeśli płacimy za naukę, musimy także dać człowiekowi możliwość przeżycia w czasie, gdy się uczy.

Poprzez np. systemy stypendialne?


Nie tylko. Przykładowo w odniesieniu do bezrobotnych powinno się im zapewnić dłużej wypłacane lub wyższe zasiłki, o ile oczywiście chcą się kształcić. A to powinno być kontrolowane.

Stać nas na to?

Budżet państwa nie jest określony z góry, należy dostosowywać go do potrzeb. Pieniądze można uzyskać np. przez zwiększenie opodatkowania osób wysoko zarabiających. Ta inwestycja się nam jednak zwróci i per saldo będzie się nam opłacać.

Jak widzi Pan relacje państwo-Kościół w Polsce?

Problemem nie jest Kościół, lecz sekularyzacja Europy i to, że dorastają pokolenia pozbawione wiary.

Wielu katolików obawia się, że z biegiem czasu naciski na Kościół ze strony państwa i innych instytucji będą się powiększać. Symptomem tego może być np. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie krzyży w jednej z włoskich szkół.

Problem krzyża jest o wiele ważniejszy, niż problem np. bezrobocia. Krzyż nie jest symbolem tylko jednej religii, ale całej cywilizacji europejskiej. Europejczycy powinni zdawać sobie sprawę z tego, że bez względu na swoje wyznanie, ich kultura wyrosła z chrześcijaństwa. Dlatego jako prezydent chciałbym wystąpić z inicjatywą, by instytucje europejskie uznały krzyż za uniwersalny symbol Europy.

Jaki jest pana stosunek do aborcji?

W kwestiach takich, jak aborcja, eutanazja, in vitro, potrzebna jest poważna dyskusja. Nie może polegać ona na zamykaniu się przed osobami inaczej myślącymi i mówieniu, że przykładowo za in vitro są wrogowie życia, a przeciw ciemnogród. W tych kwestiach potrzebny jest poważny namysł.

W jakim kierunku powinna iść Pana zdaniem ta dyskusja?

Niech idzie w różnych kierunkach. Potrzebny jest głębszy konsensus.


W końcu trzeba będzie jednak podjąć jakąś decyzję. Wciąż trwają dyskusje nad ustawą dotyczącą sztucznego zapłodnienia metodą in vitro. Jako ewentualny przyszły prezydent będzie musiał Pan być może podjąć decyzję w tej sprawie. Czy odnajduje Pan swoje poglądy w którymś z ogłoszonych już projektów?

Dokładnie nie odnajduję się w żadnym. Moim zdaniem tę kwestię należy na razie rozważyć na wyższym poziomie ogólności.

A zalegalizowałby Pan związki homoseksualne?


Forma małżeństwa jest zastrzeżona dla związków heteroseksualnych. Nie da się zrównać związków homo- i heteroseksualnych, gdyż z zasady są one nierówne. Pierwsze nie mogą być ze swej natury owocne w dzieci, zaś drugie tak. Wskazywania na tę różnicę nie można absolutnie nazwać dyskryminacją.

Ostatnio premier Tusk próbował także rozpocząć dyskusję nad zmianami w polskiej konstytucji. Czy polską ustawę zasadniczą należy zmienić?

Jestem za dyskusją nad konstytucją, ale nie w takiej formie, jaką zaproponował pan Tusk. Podejście niepoważne, przyczynkarskie, nie przystoi premierowi państwa. Ważne jest podtrzymanie trójpodziału władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, który się sprawdza. W tym kontekście należy spojrzeć także na rozdział władzy politycznej, ekonomicznej i informacyjnej. Sytuacja, jaka ma miejsce np. we Włoszech, gdzie Silvio Berlusconi jest jednocześnie premierem, jednym z najbogatszych ludzi kraju i właścicielem dużej części mediów, jest chora.

Wśród osób, które Pana poprą, wymienił Pan m.in. Władimira Bukowskiego i pisarza Marka Nowakowskiego. Kto będzie jeszcze zasiadał w pana Komitecie Honorowym?

Rozmawiam z różnymi osobami. Pan Nowakowski zgodził się już, pod warunkiem, że będzie wiedział, kto poza nim będzie należał do Komitetu. Dlatego nie chciałbym zdradzać nazwisk, dopóki nie skompletuję grupy, która będzie się także między sobą dobrze rozumiała.

Rozmawiał już Pan z kimś, kto na pewno będzie odpowiadał np. panu Nowakowskiemu?

Mogę powiedzieć, że wśród moich zwolenników jest pan Wiktor Węgrzyn, który organizuje rajdy katyńskie. Ale innych nazwisk nie chciałbym zdradzać.

Mówił już pan, że w polskiej demokracji nie da się prowadzić działalności bez dużych pieniędzy. Będzie pan dysponował odpowiednimi środkami?

Jeszcze za wcześnie, by mówić o takich konkretach. Na pewno nie będę mógł finansowo konkurować z politycznymi gigantami. Ale też nie o to mi chodzi. Chcę odnieść się w kampanii do ludzi, którzy wielkich pieniędzy nie posiadają.

Był Pan jednym z głównych kontestatorów okrągłego stołu. Z tego też powodu w 1990 roku kandydował Pan na prezydenta. Jak ocenia Pan ostatnie 20 lat?

Nie kwestionuję pewnych osiągnięć w zakresie wolności, niepodległości, demokracji. Ale transformacja w dużym stopniu nie zadowala wielu ludzi, zbyt dużo jest wykluczonych. W Polsce powiększa się rozwarstwienie społeczne. Byli komuniści stali się właścicielami wielkich fortun i dyktują dyskurs polityczny z zewnątrz. Nasze społeczeństwo wykazuje poważny niedostatek solidarności. W tym zakresie nastąpił regres w porównaniu np. z 1980 rokiem. Społeczeństwo się dzieli. Także na poziomie Kościoła widzę te zjawiska. Konfesyjne zamknięcie się i obrona swoich pozycji nikomu nie służy. Wiara jest bezcenną wartością, bez której jesteśmy o wiele ubożsi. Jeśli tego wszystkiego nie zmienimy, to rozpłyniemy się w Europie.

Rozmawiał Stefan Sękowski."


Ostatnio zmieniony przez Witja dnia Pią Sty 08, 2010 8:58 pm, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 12:55 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JACEK
Weteran Forum


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 247

PostWysłany: Pią Sty 08, 2010 2:50 pm    Temat postu: Nawet autoryzowany wywiad nic niestety nie zmienia Odpowiedz z cytatem

Komentarze pod artykułem na frondzie mówią same za siebie. Raczej nie reklamowałbym wywiadów z Kornelem. Lepiej dla Kornela i dla SW żeby ludzie pamiętali go takiego jakim był (lub jakim się wydawał się być) w latach 80-tych.
_________________
http://www.solidarni.waw.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Pią Sty 08, 2010 4:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uważam, że ten wywiad był lepszy i pełniejszy od wystąpienia na konferencji. Zgadzam się, że ktoś, kto kwalifikuje się sam jako stronnik tych, co mają dość, powinien mieć wyrobione poglądy na pewne zasadnicze kwestie i je jasno przedstawiać. Bąkających 'ble-ble' i już na wstępie odkładających pryncypialne sprawy ad acta chyba ci, którzy są sfrustrowani nie bardzo zechcą poprzeć, gdyż właśnie takie bla-blabanie rodzi frustracje. Ta niechodząca rzesza, to albo tacy, co nie pójdą żeby nie wiem co, albo dlatego nie chodzą, że widzą iż kandydaci są nijacy i nie ma wyboru. Więc kandydat, który ma być przebojem musi być wyrazisty i być rzeczywistym i szczerym wyrazicielem tych, których chce poderwać do boju. Na 'poczekamy, zobaczymy, zbadamy, skonsultujemy, powołamy superciało' jako przynętę nie ma co liczyć. Progresiacy to margines, a po tej stronie, wśród zdrowych ich nie uświadczysz. Należy stawiać na stabilność i tradycję - na współpracę z Bogiem, a nie z szemranymi autorytetami.
PS. Proszę ostatniego zdania nie traktować jako krytykę komitetu honorowego. Osobiście Panów Bukowskiego i Nowakowskiego darzę wielką estymą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jerzy Pietraszko
Weteran Forum


Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 219

PostWysłany: Pią Sty 08, 2010 5:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie chciałem więcej pisać na tematy związane z najbliższymi wyborami. Czuję się jednak zmuszony do apelu: KORNEL, OPAMIĘTAJ SIĘ !!!
Gdyby nie prezydentura Kaczyńskiego akcja jaruzelskiego i michnika dotycząca ułożenia i spisania jedynie słusznej historii lat 80 osiągnęłaby pełny efekt. Już od lat w szkołach uczono o rewolucjonistach typu geremek czy mazowiecki, nazwa SW nie pojawiała się w żadnym podręczniku. W prasie coraz częściej zaczęto przedstawiać nawet kwaśniewskiego jako ofiarę komuny, inwigilowaną przez sb.
Kaczyński wszystkiego czego oczekiwałeś nie mógł zrobić. Dobrze o tym wiesz. Zaplecze miał za małe. Twoja publiczna jego krytyka nie tylko nie jest w pełni uzasadniona, ale jest też w dużym stopniu niesprawiedliwa. A przede wszystkim SZKODLIWA.
Przywrócono prawdziwą historię, pamięć o nas. Wielu ludzi z SW zostało wreszcie sprawiedliwie odznaczonych. Zaistniała nawet szansa, że władze zainteresują się losem naszych zasłużonych działaczy. CHCESZ TO WSZYSTKO PRZEKREŚLIĆ ?
Zrozum, że w praktyce jest 2 graczy: Kaczyński i Tusk. Drugi gwarantuje nam pełną odstawkę, dalsze zakłamywanie historii (gdy został premierem obiecał przecież natychmiast likwidację IPN - na szczęście nieudolność nie pozwoliła mu na to). Nie graj więc przeciw pierwszemu. Zwłaszcza że za nimi jako czarny koń nie Ty stoisz a tow. olechowski, może jeszcze się pojawić cimoszewicz czy kwaśniewska.
Przestań słuchać podszeptów fałszywych przyjaciół. Sam zastanów się dokąd zmierzasz i czy nagle nie zacząłeś opuszczać tych, którzy tak wiele Tobie zawdzięczają. Ale i którym też jednak trochę zawdzięczasz.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Krystyna Szkutnik
Moderator


Dołączył: 13 Cze 2008
Posty: 757

PostWysłany: Pią Sty 08, 2010 9:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do kandydowania Kornela już wyraziłam swój krytycyzm.
Zastanawiam się jednak, komu najbardziej ta kandydatura nie będzie odpowiadać. Na pewno nie będzie miała większego znaczenia ani dla Kaczyńskiego, ani tuska.
Najbardziej boją się tacy, którzy unikali z jakichś nieznanych przyczyn lustracji. Decyzja Kornela taką lustrację spowoduje, gdyż jest to obligatoryjne. Przy okazji może coś powyłazić.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jerzy Pietraszko
Weteran Forum


Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 219

PostWysłany: Pią Sty 08, 2010 11:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Krystyno, w jaki sposób? Kto będzie lustrowany? Według ustawy to na razie Kornel, Nałęcz i Olechowski. Dojdą jeszcze już dawno zlustrowani Kaczyński i tusk, może Cimoszewicz. Oraz zapewne paru polskich czy polonijnych matołów. Jedynie lustracja tow.Olechowskiego mogłaby być ciekawa.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JACEK
Weteran Forum


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 247

PostWysłany: Pią Sty 08, 2010 11:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nic nie powyłazi jeśli Kornel sam nie wystąpi o odtajnienie nazwisk tw. , którzy byli wykorzystywani do jego rozpracowywania.
_________________
http://www.solidarni.waw.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jerry
Weteran Forum


Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 396

PostWysłany: Sob Sty 09, 2010 12:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Olechowski podlegać będzie ustawie lustracyjnej ale przecież już się przyznał że był agentem, jako ujawniony agent nie jest kłamcą lustracyjnym i spokojnie może kandydować a wyborcy zdecydują.
K. Morawiecki również musi poddać się lustracji ale większym problem jest chyba w jakim otoczeniu ktoś chce startować i potem ew. pełnić funkcję. Bolek był przecież drobnym kombinatorem ale całe zło kryło się w jego ekipie od kapciowego do spowiednika agenta który rozgrzeszał go z każdego łajdactwa.

_________________
W CZASACH POWSZECHNEGO FA?SZU PISANIE PRAWDY JEST CZYNEM REWOLUCYJNYM.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 12:55 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Sob Sty 09, 2010 12:50 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oczywiście wątpię by kampania jakiekolwiek rewelacje podała, co do zatajania przez kandydatów swoich kontaktów ze służbami. Gros z nich już ma to za sobą, a pozostali w stopę sobie strzelać nie będą.
Co się tyczy Bolka, to choć pisze Pan Jerry, że był 'drobnym kombinatorem' to tak o nim można mówić jako o Wałęsie z dawnych czasów. Potem zorganizowano mu ekipę i stał się kombinatorem wyższej rangi, aż doszedł do rangi europejskiej maskotki i jeździ teraz od Libertasa do w Berlinie Sasa. A co do biegłości, mądrości i dumy można go porównać tylko do Lisa Witalisa o którym jest: "A miał w sobie tyle dumy, jakby wszystkie zjadł rozumy", ale w sumie to był tak, jak cała OS osada do firmowania 'reform' i aż dziw, że za takie zasługi gen Wojciech J., człowiek honoru nie dał słowa honoru, że Lech W to dobry patriota i że walczył z komunizmem wraz z innymi towarzyszami, z żadnymi złymi służbami nie współpracując. Wałęsa to taki Duży Ujemny Plus Europejskiej Klasy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group