" /> Dyskusje ogólne :: TW "Targowska", czyli zawiść i pieniądze
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

TW "Targowska", czyli zawiść i pieniądze

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Wto Sty 26, 2010 2:24 pm    Temat postu: TW "Targowska", czyli zawiść i pieniądze Odpowiedz z cytatem

http://www.rp.pl/artykul/9133,423006_TW__Targowska___czyli_zawisc_i_pieniadze__.html

"TW „Targowska”, czyli zawiść i pieniądze
Roman Graczyk 22-01-2010, ostatnia aktualizacja 22-01-2010 01:00

Czy przebaczać współpracownikom bezpieki? Tak i jeszcze 77 razy tak. Ale trzeba to czynić na podstawie faktów, a nie wziętych z sufitu ocen – pisze publicysta

(...)"

Więcej:

http://www.rp.pl/artykul/9133,423006_TW__Targowska___czyli_zawisc_i_pieniadze__.html


Ostatnio zmieniony przez Witja dnia Wto Lut 02, 2010 1:02 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 5:29 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Wto Sty 26, 2010 2:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sprawa TW jest tu już sprawą, choć skandaliczną, to jednak taką, która przeszła do historii - na jej szambo. Co aktualne, to kreowanie się na obronie takich niesław GWałtorytetów z profesorskimi tytułami, czyli takich, którzy mają wyznaczać kierunki neoIPNu, czy którzy już są światłem przewodnim dla Trybunału Konstytucyjnego. Cóż po oświeceniu takim światłem TK może orzec? Choćby w sprawach: "Donosić czy nie donosić?", "Bohater czy podły gnojek?".
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Konrad Turzyński
Moderator


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 572

PostWysłany: Wto Sty 26, 2010 3:28 pm    Temat postu: Podstawowy warunek wybaczania Odpowiedz z cytatem

Podstawowy warunek wybaczania

Roman Graczyk napisał:
Czy przebaczać współpracownikom bezpieki? Tak i jeszcze 77 razy tak. Ale trzeba to czynić na podstawie faktów, a nie wziętych z sufitu ocen



Takimi faktami powinny być: 1/ przyznanie się do donoszenia i 2/ prośba o wybaczenie

Zacytuję siebie, ale tak naprawdę to dwóch innych autorów (zob.: "Czy wszyscy byliśmy umoczeni?", http://w.icm.edu.pl/t/umoczeni.htm), i to sprzed 5 lat:

Niektórzy zdrajcy i inni winowajcy chcieliby uniknąć również spełnienia tego, co jest odpowiednikiem czwartego warunku dobrej spowiedzi, czyli przyznania się do swoich win i poproszenia o przebaczenie ― jak powiada p. Władysław Bartoszewski: >>Ale jak można wybaczać komuś, kto nie poczuwa się do winy, nie ma nawet cienia wątpliwości? [...] Nie, nie wybaczyłem nikomu z tych, którzy do mnie nie przyszli z prośbą o wybaczenie, ani Niemcom, ani Polakom ani nikomu z prześladowców.<< (w: Marcin Gugulski [red.], >>Jaki dostęp do archiwów IPN<<, >>Głos<< nr 4(1071) z 29 stycznia 2005 r., str. 12). Bowiem >>Przebaczenie jest możliwe. Ale dopiero wtedy, gdy zdradzający przyzna, że popełnił zdradę [...]<< (por.: Wojciech Pięciak, >>Teczki. Lekcja praktyczna<<, >>Tygodnik Powszechny<< nr 4(2898) z 23 stycznia 2005 r., str. 5). Nawet Jezusowa przypowieść, zaczynająca się od tego, że nie tylko siedem, ale nawet siedemdziesiąt siedem razy należy wybaczać (temu samemu bliźniemu), jeśli zajdzie taka potrzeba, w dalszym ciągu konkretyzuje to w ten sposób, że najpierw następuje prośba o miłosierdzie, a potem odpowiedź na nią (por.: >>Ewangelię wg św. Mateusza<<, rozdz. 18, w. 21-35)..

Pierwszy ruch w tej grze należy do byłego TW. Powinien z własnej inicjatywy poprosić o wybaczenie. Jeśli zostaje do tego przymuszony zaskakującym go (zwłaszcza publicznym) zdemaskowaniem skazy w jego życiorysie, to takie proszenie o wybaczenie jest g[uzik] warte!

_________________
Konrad Turzyński [matematyk; teraz - bibliotekarz; uczestnik RMP (1980-81), dziennikarz ZR NSZZ "S" w Toruniu (1981), publicysta pod- i nad-ziemny (1978- ), współprac. ASME, "Opcji na Prawo" (2003-09) i Polskiego Radia (2006-08)]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Wto Sty 26, 2010 3:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I pomimo tego co pisze Pan Konrad:
Cytat:
Jeśli zostaje do tego przymuszony zaskakującym go (zwłaszcza publicznym) zdemaskowaniem skazy w jego życiorysie, to takie proszenie o wybaczenie jest g[uzik] warte!

nawet pokazani palcem TW, mało że nie czynią zadość przedstawionym wyżej warunkom, to jeszcze szukają (i bez trudu znajdują sobie) obrońców swej niewinności, czy minimalnej szkodliwości, która sami sobie przyznają, jednocześnie czując się pomówionymi i 'narażonymi' na utratę (de facto nic już nie wartej) czci.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group