" /> Dyskusje ogólne :: Różne takie ministerstwa.
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Różne takie ministerstwa.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marek-R
Weteran Forum


Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 1476

PostWysłany: Nie Lut 07, 2010 10:20 am    Temat postu: Różne takie ministerstwa. Odpowiedz z cytatem

Cały pogrzeb na nic?

W proroczej książce Jerzego Orwella „Rok 1984” jedną z czołowych instytucji ówczesnego państwa, obok oczywiście Ministerstwa Miłości, oferującego najwymyślniejsze rodzaje tortur i udręczeń, jest też Ministerstwo Prawdy. Ministerstwo Prawdy zajmuje się korygowaniem historii wstecz, to znaczy – takim przedstawianiem minionych wydarzeń, jakie akurat z jakichś względów pasuje Wielkiemu Bratu. W tym celu Ministerstwo Prawdy sporządza nowe egzemplarze starych numerów gazet, retuszuje stare zdjęcia i filmy, usuwając z nich osoby niewygodne, a umieszczając te, co potrzeba – i tak dalej. Pracuje nad tym zespół pierwszorzędnych fachowców, oczywiście pod nadzorem jeszcze wybitniejszych fachowców z Ministerstwa Miłości, no i oczywiście – samego Wielkiego Brata. Orwell inspirował się poczynaniami sowieckich instytucji propagandowych, ale to były dopiero parva principia, czyli skromne początki. Mimo bowiem triumfalnego zadeklarowania upadku totalitaryzmu coraz więcej poszlak wskazuje na to, że panowanie Wielkiego Brata ze swoim Ministerstwem Miłości i Ministerstwem Prawdy jest dopiero przed nami. Nie musi w tym być zresztą nic demonicznego; w jednym z opowiadań Lema planetę terroryzuje drobny urzędniczyna w zarękawkach, tytułowany Kalkulatorem.

Pomijam już coraz bardziej oczywistą fasadowość demokracji politycznej, która jeszcze w latach 60-tych ubiegłego wieku zwiędła w konfrontacji z lodowatym podmuchem globalnej strategii nuklearnej z jej nieubłaganymi konsekwencjami dla polityki wewnętrznej, przede wszystkim w postaci gwałtownego wzrostu politycznej roli tajnych służb. Przestały one być „służbami”, a stały się głównymi organizatorami życia państwowego, rodzajem kolektywnego „Wielkiego Brata”. Ale utrzymanie demokratycznej fasady podtrzymuje niewolników państwa w dobrym samopoczuciu, zwłaszcza co do tak zwanej „godności”, co ułatwia wymuszenie uległości bez uciekania się do terroru. W rezultacie do dzierżenia zewnętrznych znamion władzy, w charakterze Umiłowanych Przywódców wysuwani są tuzinkowi figuranci, a to wymaga otoczenia ich tak zwaną „legendą” Do tego właśnie służą dzisiaj Ministerstwa Prawdy, już bez żadnego skrępowania uprawiające „politykę historyczną”.

Legendy mogą być oczywiście i pozytywne i negatywne. Na przykład Ministerstwo Prawdy organizacji przemysłu holokaustu od pewnego czasu forsuje czarną legendę Jego Świątobliwości Piusa XII, że to niby nie zrobił „wszystkiego” gwoli zahamowania masakry Żydów w Europie. Co konkretnie miałby zrobić – tego Ministerstwo Prawdy nie wyjaśnia, ale to przecież nieważne, bo ta czarna legenda ma służyć uzasadnieniu zatwierdzonej do wierzenia tezy, że odpowiedzialni za tę masakrę są chrześcijanie, a konkretnie – znienawidzony Kościół katolicki. Ostentacja i natarczywość, z jaką pogląd ten jest forsowany, zirytowała nawet JE biskupa Tadeusza Pieronka, co spowodowało niesłychaną konsternację w Salonie. Ale to jeszcze nic w porównaniu z filmem, jaki 1 lutego wyemitowała państwowa telewizja o generale Jaruzelskim, z którego wynika czarno na białym, że był on lokajczukiem moskiewskich okupantów. Tymczasem Ministerstwo Prawdy od 1981 roku kreuje generała Jaruzelskiego na Zbawcę Narodu Polskiego. Ale generał Jaruzelski nie jest bynajmniej Zbawcą jedynym.

Za drugiego Zbawcę Narodu Polskiego uchodzi red. Adam Michnik. Nic więc dziwnego, że kiedy jeden Zbawca dogadał się z drugim Zbawcą w Magdalence, ten wydał najwyższy rozkaz, żeby się od generała „odpieprzyć” i to nawet – za „antysemickie czystki” w wojsku i państwie. Pokazuje to, że Hermann Goering nie był odosobniony mówiąc, że to on decyduje kto jest Żydem. Red. Michnik na identycznej zasadzie decyduje, kto jest antysemitą, a od kogo należy się „odpieprzyć”. Reakcja ze strony SLD dowodzi, że emisja tego filmu przez państwową telewizję jest niewątpliwie wypadkiem przy pracy, spowodowanym niedociągnięciami na odcinku koordynacji, ale w tej sytuacji tylko patrzeć, jak wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik, łącznie z zamykaniem „stron niedozwolonych” w internecie. I słusznie – bo w przeciwnym razie zaraz jakaś Schwein mogłaby przypomnieć sobie np. list, w którym pan prezydent Lech Kaczyński wyraża „radość” z reaktywowania w Polsce Loży Zakonu Synów Przymierza – i cały pogrzeb na nic.

Stanisław Michalkiewicz

Źródło:http://www.bibula.com/?p=17975




Marek Radomski - Rada Oddziałowa SW - Jelenia Góra.

_________________
"Platforma jest przede wszystkim wielk?
mistyfikacj?. Mamy do czynienia z elegancko
opakowan? recydyw? tymi?szczyzny lub nowym
wydaniem Polskiej Partii Przyjació? Piwa....." - Stefan Niesio?owski - "Gazeta Wyborcza" nr 168 - 20 lipca 2001.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 11:45 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grzegorz - Wrocław
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 4333

PostWysłany: Nie Lut 07, 2010 6:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiedy wydawało mi się, że komuna wraz z całym nieodłącznym zakłamaniem odchodzi na zawsze na śmietnik historii, to i wraz z nią historycznego już tylko znaczenia nabierze plon twórczości G.Orwella. A tu - jakby na odwrót. Co ciekawe zaczyna się wydawać, że dzieła Orwella, które mogły powstać w pierwszej połowie XXw. dzisiaj już powstać nie mogłyby, gdyż środki prewencji stały się obecnie znacznie bardziej wszędobylskie, a poza tym wydaje się że rynek na tego typu literaturę zanika wraz z zanikiem czytelnictwa z jednej strony i z lemuryzacją społeczeństwa z drugiej. Nie piszę tu tylko o Polsce. Powszechne zwycięstwo popkultury i prania mózgów tak ogłupiającymi środkami masowego przekazu jak i lansowanymi powszechnie sposobami spędzania wolnego czasu (wszystko za wyjątkiem samodzielnego myślenia) sprzyjają sukcesom w hodowli szczęśliwych niewolników.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group