" /> Dyskusje ogólne :: Nastał reżim w Białymstoku
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nastał reżim w Białymstoku

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Czw Lut 11, 2010 1:36 pm    Temat postu: Nastał reżim w Białymstoku Odpowiedz z cytatem

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100211&typ=po&id=po01.txt

NASZ DZIENNIK Czwartek, 11 lutego 2010, Nr 35 (3661)

"Kierownik Wydziału Propagandy i Agitacji w Komitecie Wojewódzkim PZPR w Białymstoku doradza prezesowi Radia Białystok

Dyrektor od propagandy

Michał Lisowski, pełniący od niedawna obowiązki prezesa zarządu Polskiego Radia Białystok, powołał wczoraj na stanowisko pełniącego obowiązki dyrektora programowego tej państwowej rozgłośni Stanisława Pulnara - byłego kierownika Wydziału Propagandy i Agitacji w Komitecie Wojewódzkim PZPR w Białymstoku, byłego redaktora naczelnego tej rozgłośni w latach 1983-1990 mianowanego jeszcze w stanie wojennym. Na początku tego tygodnia - bezprawnie - Lisowski nie wpuścił na teren rozgłośni zawieszonych prezesów.

Funkcjonująca w zmienionym składzie od listopada ubiegłego roku pięcioosobowa Rada Nadzorcza Polskiego Radia Białystok w styczniu 2010 roku podjęła próbę odwołania zarządu tej rozgłośni, czyli jej prezesa Mirosława Bielawskiego i wiceprezes Barbarę Bojaryn. Działania nie powiodły się, a do odwołania zabrakło głosu jednego członka Rady. Ostatecznie doszło jednak do zawieszenia prezesów, ale w uchwale nie podano tego przyczyn. Równocześnie Rada oddelegowała jednego z jej członków, związanego z SLD, Michała Lisowskiego (obecnie rektora prywatnej Wyższej Szkoły Menedżerskiej w Białymstoku) na pełniącego obowiązki prezesa zarządu rozgłośni. Ten swoje rządy w radiu zaczął od ściągnięcia współpracowników o jednoznacznie PRL-owskich korzeniach, do tego wywodzących się z najbardziej wiernych komunistom struktur władzy ludowej. Powołany oficjalnie przez Lisowskiego na p.o. dyrektora programowego tej państwowej rozgłośni Stanisław Pulnar to były kierownik Wydziału Propagandy i Agitacji w Komitecie Wojewódzkim PZPR w Białymstoku (16.02.1982 - 05.1983 - dane z IPN) oraz były redaktor naczelny Polskiego Radia Białystok w jednym z najczarniejszych okresów, w której tej rozgłośni przyszło funkcjonować, czyli w stanie wojennym (redaktor w latach 1983-1990). Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, cichym doradcą pełniącego funkcję prezesa zarządu jest osoba, która była członkiem Państwowej Rady Ocalenia Narodowego.
Michał Lisowski zmienia normy, które w Radiu Białystok obowiązywały od 1989 roku. Na początku tego tygodnia nie wpuścił na teren rozgłośni zawieszonych prezesów, których kadencja kończy się dopiero w czerwcu. Dodatkowo obaj prezesi są etatowymi pracownikami w radiu (dziennikarze). - Chcieliśmy wejść do rozgłośni. Wówczas strażnik nie chciał nas wpuścić, tłumacząc, że musi o zgodę zapytać Michała Lisowskiego. Połączono z nim prezesa Bielawskiego, a p.o. prezes zarządu powiedział, że odmawia nam wejścia na teren spółki. To wszystko działo się przy świadkach - relacjonuje Barbara Bojaryn, zawieszona wiceprezes. - W historii naszej rozgłośni nie było takiej sytuacji, nawet byli prezesi zawsze mieli prawo wejść do radia. Coś takiego nie zdarzało się nawet w stanie wojennym - dodaje.
- Prosiłem, żeby powiedzieli, po co chcą wejść i do kogo, jednak oni nie udzielili mi odpowiedzi na te pytania - wyjaśnia Lisowski, pytany przez "Nasz Dziennik", dlaczego nie wpuścił prezesów i dziennikarzy na teren ich zakładu pracy. - Gdyby dzisiaj te osoby chciały wejść do radia, musiałyby mi odpowiedzieć na te same pytania - dodaje. Barbara Bojaryn tłumaczy, że nie rozumie wymagań obecnie zarządzającego białostocką rozgłośnią. - Przecież my jesteśmy pracownikami tej firmy, więc jaki sens mają pytania tego pana? - zastanawia się wiceprezes. - Mamy pełne prawo wejść do firmy, w której pracujemy od kilkunastu lat, a to, co robi pełniący obowiązki prezes zarządu jest po prostu nękaniem nas. To jest działanie bezprawne - nazywa rzecz po imieniu Bojaryn. Jej stanowisko potwierdził w rozmowie z nami Witold Kołodziejski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. - Pełniący obowiązki zarządu Polskiego Radia Białystok nie ma prawa zabronić wejścia na teren rozgłośni zawieszonym prezesom, gdzie mają swoje biura i dokumenty, a do tego jeszcze są pracownikami tej firmy - skwitował. "
Adam Białous, Białystok
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 1:31 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Witja
Weteran Forum


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 5320

PostWysłany: Czw Lut 11, 2010 1:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100211&typ=po&id=po10.txt

NASZ DZIENNIK Czwartek, 11 lutego 2010, Nr 35 (3661)

"Nastał reżim w Białymstoku

Z zawieszoną wiceprezes Polskiego Radia Białystok Barbarą Bojaryn rozmawia Adam Białous

Jak Pani ocenia postawę Lisowskiego?
- Pracuję w Radiu Białystok od ponad 16 lat. Nigdy czegoś takiego u nas nie było. Dla większości pracowników naszej spółki radio to drugi dom. Więc to tak, jakby ktoś obcy nie wpuścił mnie do mojego domu. Bo ten pan i kulturowo, i merytorycznie jest obcy tej firmie. Żartobliwie powiem, że kiedy usłyszałam w radiu w poniedziałek, że reżim Łukaszenki nie wpuścił Polaków do Domu Polskiego, a tego samego dnia nie wpuścił nas do radia pan Lisowski, pomyślałam sobie o podobieństwie tych sytuacji. W radiu należy oczekiwać wyborów nowego zarządu. Mam nadzieję, że nowy zarząd uszanuje kulturę organizacyjną spółki i nie będzie kontynuował metod, które wprowadza obecnie zarządzający. I że będzie miał na myśli i dobro radia, i jego słuchaczy. Dodam jeszcze, iż przypuszczam, że ten wywiad może dla mnie oznaczać koniec pracy w moim radiu.

Co teraz Pani zamierza?
- Powiadomiliśmy radę nadzorczą oraz właściciela o bezprawnych działaniach pana Lisowskiego. Oczekujemy, że uszanuje i prawo, i dobre obyczaje, które do tej pory panowały w radiu. Chociaż nie opieram swoich oczekiwań na żadnych przesłankach. W interesie naszej spółki leży jednak, by nie mówiło się o niej w negatywnych konotacjach. Radio Białystok na to sobie nie zasłużyło.

Dziękuję za rozmowę. "
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group