" /> Dyskusje ogólne :: List otwarty ws. Tadeusza Ryśnika, członka KK "S"
Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

List otwarty ws. Tadeusza Ryśnika, członka KK "S"

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Pią Kwi 09, 2010 7:45 pm    Temat postu: List otwarty ws. Tadeusza Ryśnika, członka KK "S" Odpowiedz z cytatem

List otwarty w sprawie Tadeusza Ryśnika, członka KK NSZZ Solidarność

Tadeusz Ryśnik, członek Komisji Krajowej NSZZ Solidarność na łamach Gazety Wyborczej, występując w obronie książki Z. Bereszyńskiego, zaatakował Zarząd Regionu NSZZ Solidarność Opolszczyzny.
http://opole.gazeta.pl/opole/1,35114,7743224,List_Tadeusza_Rysnika_w_obronie_ksiazki_Bereszynskiego.html

Zdemaskowanie braku zasadności ataku pana Ryśnika na ZR Opolszczyzny pozostawiam władzom opolskiej Solidarności. Pozwolę sobie jedynie zauważyć, że jest to kolejny w ciągu krótkiego czasu atak na ZR opolskiej Solidarności przeprowadzony przy pomocy GW. Ataki te nasiliły się dziwnie i zapewne nie przypadkowo w związku ze zbliżającymi się na Opolszczyźnie wyborami do władz Solidarności. Nie można oprzeć się wrażeniu, że za atakami tymi stoi publicysta współpracujący z GW - Z. Bereszyński. Liczy on na wygranie wyborów przez jego sprzymierzeńców, a co za tym idzie dalej - liczy on na sfinansowanie przez nowe władze Solidarności wydania jego książki.

W artykule na łamach GW pan Ryśnik powiedział m.in - cytuję:

Również przytoczone przez Panią Przewodniczącą i Wiceprzewodniczącego kontrowersje wokół środowiska kluczborskiej "Solidarności" wynikłe - ich zdaniem - z powodu publikacji artykułu o tym środowisku autorstwa Zbigniewa Bereszyńskiego w książce "Opolskie drogi do niepodległości'', a dotyczące głównie Pana Ryszarda Gleicha zostały już rozwiane. Wystarczy zapoznać się z tekstem Zbigniewa Bereszyńskiego i treścią wyroku sądu opolskiego w tej sprawie. Zbigniew Bereszyński napisał prawdę w swoim tekście, a jego oponenci, m.in. Pan Szubert i jego żona oraz inne osoby z nim związane, szkalują bezpodstawnie bohatera kluczborskiej "Solidarności".


Pan Ryśnik, wypowiadając się na temat Ryszarda Gleicha powołuje się na Z. Bereszyńskiego.
Nie zauważa on jednak, że Bereszyński ma u wielu osób opinię nierzetelnego i nieobiektywnego historyka amatora. Pisząc na temat Gleicha Bereszyński albo nie znał wszystkich dostępnych dokumentów TW Renka, albo je znał, ale postać Gleicha świadomie nierzetelnie wybielił.
Ponadto pan Ryśnik bezmyślnie i bezpodstawnie powtórzył publicznie kolportowane przez Bereszyńskiego w internecie pomówienia pod moim adresem, jakobym ja szkalowała Ryszarda Gleicha.

Panie Ryśnik!
Żądam od Pana, aby Pan przedstawił mi choć jeden jedyny przykład - kiedy, gdzie i jakimi słowami szkalowałam Ryszarda Gleicha!
Albo też - ponieważ Pan nie znajdzie nigdzie mojej wypowiedzi "szkalującej" Ryszarda Gleicha - żądam od Pana publicznego przeproszenia mnie za powielanie przez Pana nieprawdziwego wymysłu i oszczerstwa pod moim adresem, a pochodzącego od Bereszyńskiego!

Dziwię się jedynie, że osoba pełniąca poważną funkcję członka Komisji Krajowej NSZZ Solidarności zachowuje się publicznie w tak niepoważny i nieodpowiedzialny sposób.

Jeszcze jedna uwaga.
Z. Bereszyński pochwalił się na kluczborskim forum.pl o umieszczeniu na portalu KK NSZZ Solidarność w budowanym dziale historycznym dokumentu R. Gleicha.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,26289,93529439,109648350,Ryszard_Gleich_na_stronie_internetowej_KK_S_.html?wv.x=2
Bereszyński podkreślił, że jest to pierwszy dokument dotyczący Regionu Śląska Opolskiego.
http://www.wszechnica.solidarnosc.org.pl/index.php/home/history/12/49

Ze zdziwieniem przyjęłam ten fakt. Czyżby na Opolszczyźnie nie było innych, dużo bardziej znanych a mniej kontrowersyjnych działaczy Solidarności? Jak choćby J. Chołodecki, R. Kirstein, czy nawet posiadający w życiorysie incydent z SB S. Jałowiecki?

A może by tak, gwoli historycznej uczciwości dokleić jeszcze inne dokumenty dotyczące owego "czołowego działacza Solidarności kluczborskiej", Ryszarda Gleicha?
Na przykład te:
http://www.nadstobrawa.za.pl/10renek.html

Z poważaniem

Bożena Szubert





Do wiadomości otrzymują:

Komisja Krajowa NSZZ Solidarność
Zarząd Regionu NSZZ Solidarność Opole
Tygodnik Solidarność
OSPN Opole
Solidarność Walcząca Katowice
Internowani.pl
Tygodnik Nasza polska
Gazeta Wyborcza Opole
NTO Opole

_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"


Ostatnio zmieniony przez Jadwiga Chmielowska dnia Pią Kwi 09, 2010 8:00 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 7:29 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Pią Kwi 09, 2010 7:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oświadczenie



W związku z domaganiem się przez Rafała Gleicha usunięcia
z różnych portali linków mojej strony o kluczborskiej Solidarności
http://www.nadstobrawa.za.pl/index.php
wyjaśniam co następuje:

- bez względu na artykuł w GW stwierdzający, że zdaniem sądu Ryszard Gleich nie był agentem SB
http://opole.gazeta.pl/opole/1,35114,7644378,Sad__Ryszard_Gleich_nie_byl_agentem_SB.html
dokument o podpisaniu współpracy z SB przez Ryszarda Gleicha jest dokumentem autentycznym. Nie widzę więc potrzeby usuwania go.
Jeśli druga strona znajdzie (np. przy pomocy Bereszyńskiego) analogiczny dokument dotyczący mnie lub kogokolwiek z członków mojej rodziny, będzie również miała prawo opublikowania go na stronie internetowej R i R Gleichów.

- Rafał Gleich w rozesłanym przez niego E-mailu pisze o mnie i moim mężu, że - cytuję: "w tendencyjny sposób manipulują informacjami..."
Odsyłam w tym miejscu wszystkich zainteresowanych do strony R. Gleicha:
http://kluczbork-solidarnosc.eu/

Oswiadczam:

- Rafał Gleich dokonał kradzieży winiety z mojej strony, bez mojej zgody i wiedzy. Winietę tę, podobną ale nie identyczną z winietą biuletynu "Nad Stobrawą" z lat 1980/81 wykonałam przy pomocy grafiki komputerowaj sama. Nie ma więc drugiej, identycznej do niej. Za wyjątkiem tej, skradzionej przez Rafała Gleicha. Ponadto ja od władz dzisiejszej Solidarności w Kluczborku otrzymałam zgodę na umieszczenie tej winiety na mojej stronie. Uzyskałam też aprobatę historycznego przewodniczącego kluczborskiej Solidarności, Stanisława Dobrzyńskiego. Natomiast Gleichowie występują jako samozwańcy i uzurpatorzy.
Jest to przykład internetowej kradzieży i podszywania się pod Solidarność osób, które chcą uchodzić za skrzywdzone niewinności.
Dla porównania winiet wklejam obie strony:
http://kluczbork-solidarnosc.eu/
http://www.nadstobrawa.za.pl/10renek.html
- Rafał Gleich na jego stronie kompletnie zafałszował historię manifestacji pod pomnikiem Mickiewicza w Kluczborku, na dodatek zarzucając mi, jakoby opis tych manifestacji umieszczony na mojej stronie był kłamstwem (cytuję: "Wersja na stronie Bożeny Szubert (Kawki) gdzie jest opisane jakoby Andrzej Szubert był pomysłodawcą i inicjatorem chodzenia pod pomnik jest kłamstwem").

Pierwszy raz złożenie kwiatów pod pomnikiem Mickiewicza w kształcie litery V miało miejsce we wrześniu lub październiku 1982 roku. Inicjatorem był mój późniejszy mąż, Andrzej Szubert. Propozycję tę zgłosił on wcześniej kilku działaczom z Kluczborka, m.in. Stanisławowi Dobrzyńskiemu, Eugeniuszowi Głowickiemu i Jerzemu Deptule. Propozycja ta była dyskutowana w środowisku kluczborskiej Solidarności, ale nie znalazła u kluczborskich działaczy aprobaty. Wobec tego A. Szubert z bratem i grupką kilku jego znajomych po mszy św. za ojczyznę (we wrześniu lub październiku 82) udali się pod pomnik składając tam po raz pierwszy od wprowadzenia stanu wojennego kwiaty. Oprócz A. Szuberta, jego brata i kilku jego znajomych nie było wtedy pod pomnikiem ani jednego innego znanego działacza kluczborskiej Solidarności. Widziałam to na własne oczy! Stałam bowiem z kilkoma innymi działaczami Solidarności na chodniku po drugiej stronie ulicy oddzielającej wysepkę z pomnikiem Mickiewicza od nas. Przy czym nikt z nas tego dnia nie przyłączył się do tej pierwszej manifestacji!
Dodam w tym miejscu, że zapalanie zniczy pod pomnikiem doszło jeszcze później, w zimie (dokładnej daty nie pamiętam).

Wzięty z sufitu jest podany u Gleichów "fakt" składania przez dwóch TW, Gleicha-Renka i Gilewicza-Piasta kwiatów i palenia zniczy pod pomnikiem Mickiewicza już od 13 stycznia 82. Jest to ich wymysł mający na celu przerabianie dwóch TW na najbardziej zasłużonych i odważnych działaczy w Kluczborku.
Natomiast wykorzystanie nazwiska nieżyjącego już Jerzego Deptuły w tymże kontekście jest niewiarygodnym cynizmem i brakiem jakichkolwiek hamulców moralnych w kłamaniu. Gleichowie żerują na legendzie Jerzego Deptuły w celu uwiarygodnienia ich kłamstw i podniesienia prestiżu dwóch TW - Gleicha i Gilewicza. Wiedząc, że J. Deptuła nie ma możliwości zadania kłamu temu wymysłowi ich chorobliwej wyobraźni i mitomanii.

Podobnie wymysłem chorobliwej wyobraźni R. Gleichów są stwierdzenia, jakoby w okolicach pomnika zgromadziło się kiedykolwiek ok. 600 osób (maksymalnie widywano tam 30-40 osób), oraz że manifestacje trwały do 1987 roku. W rzeczywistości skończyły się już w roku 1984.

Kolejnym wymysłem i oburzającym dla mnie kłamstwem jest stwierdzenie na stronie Gleichów, że - cytuję:

"W lutym 1983 – niestety, dzisiaj nie można ustalić z czyjej inicjatywy – miało się odbyć spotkanie Ryszarda Gleich z Bożeną Kawka w celu podjęcia wspólnych działań w wydawaniu biuletynu „Nad Stobrawą”. Spotkanie niestety nie doszło do skutku, gdyż Bożena Kawka została w tym dniu aresztowana. "

Kłamstwo to pojawiło się na stronie Gleichów krótko po tym, gdy ja na mojej stronie umieściłam dokument identyfikacyjny IPN dotyczący Ryszarda Gleicha - TW Renek.

W tym miejscu pozwolę sobie na kilka zdań wyjaśnień.

- Po pierwsze, Ryszarda Gleicha prawie nie znałam, a przecież warunkiem podjęcia z kimkolwiek działalności konspiracyjnej była dobra znajomość i wzajemne zaufanie.
- Po drugie, to ja sama osobiście ostrzegałam ludzi z Solidarności, aby wobec zwolnionych już w grudniu 81 z internowania osób (Gleicha, Teodorowskiego i Gilewicza) zachowywać ostrożność. Bo nie wiadomo, dlaczego ich tak szybko wypuszczono.
(Dzisiaj już wiadomo - wszyscy trzej byli TW).
- Po trzecie, nie miałam zbyt wysokiego mniemania o konspiracyjnym talencie Gleicha. Sprawa jego aresztowania i procesu w 1982 były w Kluczborku głośne. Za 2-3 zrobione przez niego ulotki aresztowano i internowano wtedy ok. 10 osób.
- Po czwarte wreszcie, moja siatka funkcjonowała sprawnie i bez zakłóceń już od ponad roku i nie miałam najmniejszej potrzeby wciągania do niej kogokolwiek! A tym bardziej osoby, której prawie nie znałam i do której nigdy nie żywiłam ani zaufania, ani szacunku.

Nie mam najmniejszej wątpliwości, że kłamstwo to wymyślili Gleichowie tylko po to, aby w ten sposób podbudować i podeprzeć moim nazwiskiem bardzo wątpliwą reputację TW Renka. Że niby ja, znana w Kluczborku organizatorka konspiracyjnej drukarni takim zaufaniem darzyłam Gleicha, że nawet zamierzałam razem z nim prowadzić działalność konspiracyjną! Co jest ewidentnym kłamstwem, wymysłem i absurdem!

Zadziwia mnie jedynie niewiarygodna wręcz bezczelność i zuchwałość kłamców i fałszerzy historii kluczborskiej Solidarności - Rafała i Ryszarda Gleichów. Ich krótki tekst umieszczony pod skradzioną winietą naszpikowany jest wymysłami ich chorej wyobraźni. Poza tym, broniąc się przed "Renkiem" zaprzeczają faktom opartym o dokumenty z IPN, a na dodatek obnoszą się z ich "prawdomównością" i "walką o prawdę". Większej hipokryzji, większego zakłamania nie spotkałam jeszcze nigdy w życiu.

Od 1,5 roku dorównuje Gleichom w publicznych kłamstwach, pomówieniach i oszczerstwach Zbigniew Bereszyński. Na łamach GW stwierdził on niedawno, cytuję:

"Bo dlaczego mnie się cofa rekomendację w IPN (która zresztą do niczego nie jest mi potrzebna, ale te pisma mogą narobić mi kłopotów), a pani Bożenie Szubert, która niczego nie pisze, tylko mnie szkaluje na forach, akurat nie odbiera się rekomendacji - pyta retorycznie."

http://opole.gazeta.pl/opole/1,35114,7719359,Kontrowersje_wokol_ksiazki_o_historii_opolskiej_Solidarnosci.html

Oświadczam:
Jeden jedyny raz, gdy na początku istnienia mojej strony internetowej było tam forum, na którym Rafał Gleich wkleił tekst "oświadczenia internowanych"
http://www.internowani_z_kluczborka.republika.pl/
wypowiedziałam się tam publicznie. Wystąpiłam wówczas m.in. w obronie atakowanego w "oświadczeniu" Bereszyńskiego. Nazwałam go wówczas nawet wybitnym historykiem. No cóż, wtedy za takiego go uważałam.

Poza tym jedynym przypadkiem w przeszłości nigdy i nigdzie, na żadnym forum nie wypowiadałam się i nie wypowiadam. Tak więc nie mogłam Bereszyńskiego "szkalować". Bereszyński wie o tym naturalnie, ale mimo posiadanej wiedzy nie ustaje on w wysiłkach, aby właśnie pod moim adresem rozpuszczać oszczerstwa i pomówienia. Taka postawa Bereszyńskiego wobec mnie zaczęła się w momencie, gdy za wstawiennictwem Zarządu Regionu opolskiej Solidarności uzyskałam dostęp do zasobów IPN. Bereszyński przy pomocy intryg i pomówień próbował skłócić mnie z przewodniczącą ZR. Miałam nieodparte wrażenie, że jego celem jest doprowadzenie do wycofania mi przez ZR wniosku o dostęp do akt SB. Przy czym przypuszczam, a nawet jestem tego pewna, że Bereszyński obawiał się, że mając dostęp do "kwitów" będę w stanie kontrolować i weryfikować rzetelność i obiektywizm jego "enuncjacji".

Może lepiej zrobiłby Bereszyński, gdyby (zamiast kłamać na łamach GW) napisał ponownie i zgodnie z prawdą tekst o biuletynie "Nad Stobrawą". Zachowując przy tym rzetelność, obiektywizm, właściwe proporcje i usuwając wzięte przez niego z sufitu domniemane zasługi konspiracyjne Gleicha i jego rodziny.
http://www.bereszynski.cba.pl/rewolucja_historia_9.htm
Bo w obecnym kształcie tekst ten jest kłamstwem, będącym budowaniem fałszywego pomnika dla TW Renka i jego rodziny. Natomiast nie jest ten tekst choćby tylko jako tako rzetelnym i uczciwym opracowaniem historii biuletynu "Nad Stobrawą".

Powinien także Bereszyński poprawić napisany przez niego tekst o biuletynie "Nad Stobrawą" w Encyklopedii Solidarności. A to z tego samego, co powyżej, powodu. Tak zniekształcić, wręcz zafałszować historię kluczborskiej "Stobrawki" w kilku zaledwie zdaniach, na dodatek w Encyklopedii Solidarności, potrafi chyba tylko Bereszyński.
http://www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=R00335_Nad_Stobraw%C4%85_Kluczbork

Mógłby także Bereszyński zaprzestać jego wybitnie szkodliwej działalności polegającej na dostarczaniu Gazecie Wyborczej "amunicji" do atakowania IPN, ZR NSZZ Solidarność Śląska Opolskiego (a także OSPN, mnie i mojego męża). Zrobił to Bereszyński już kilkakrotnie, przerabiając TW Piasta i TW Renka na bohaterów Solidarności, "szkalowanych" przez "oszczerców" i "samozwańczych lustratorów". A to było za każdym razem gorliwie wykorzystywane przez GW jako pretekst do ataku na IPN i wymienione powyżej organizacje i osoby, rzekomo w obronie skrzywdzonych "bohaterów" opozycji.

Wojna o prawdę historyczną Solidarności trwa.
Ja nie zamierzam poddawać się walkowerem!

Bożena Szubert



Do wiadomości otrzymują:

Komisja Krajowa NSZZ Solidarność
IPN Warszawa
IPN Wrocław
Zarząd Regionu NSZZ Solidarność Opole
OSPN
Solidarność Walcząca Katowice
Internowani.pl

_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jadwiga Chmielowska
Site Admin


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3642

PostWysłany: Pią Kwi 09, 2010 8:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ryszard Gleich

Monachium 15.03.2010
Rafal Gleich
Karl-Marx-Ring 57
81735 München>

Zarząd OSPN
45-036 Opole
ul.Luboszycka
1a/2



W związku z wyrokiem, jaki zapadł w dniu 8 marca br. przed Sądem Okręgowym w Opolu,
proszę o niezwłoczne podjęcie kroków uniemożliwiających dalsze wykorzystywanie
oficjalnej strony internetowej OSPN do naruszania dóbr osobistych mojego ojca, Ryszarda Gleich,
oraz pozostałych członków naszej rodziny.

Od 2008 r. ojciec mój jest publicznie szkalowany jako rzekomy agent SB o pseudonimie
„Renek”. Działania takie są prowadzone przez Bożenę i Andrzeja Szubertów, którzy w

tendencyjny sposób manipulują informacjami uzyskanymi w IPN przez Bożenę Szubert na
podstawie rekomendacji udzielonej przez Zarząd Regionu NSZZ „Solidarność” Śląska
Opolskiego. Szkalujące informacje na temat mojego ojca widnieją między innymi na prywatnej stronie
internetowej Bożeny i Andrzeja Szubertów. Ojciec rubryce dotyczącej SB i jej agentów w
środowisku kluczborskim. Strona ta jest tez dostępna poprzez oficjalną stronę internetową OSPN
gdzie znajduje się odnośny link (Linki - Strony autorskie i inne, gdzie warto zaglądać –
Historia kluczborskiej Solidarności ). Przydaje to wiarygodności oszczerstwom szerzonym przez
Bożenę i Andrzeja Szubertów oraz czyni OSPN współodpowiedzialnym za szerzenie złośliwej dezinformacji.

W dniu 8 marca br. Sąd Okręgowy w Opolu uznał, że ojciec mój nie był agentem SB.
Dalsze szerzenie tego typu pomówień ma w związku z tym wszelkie znamiona zniesławienia.
Wobec powyższego oczekuję, że Zarząd OSPN niezwłocznie podejmie stosowne kroki, by
uniemożliwić dalsze wykorzystywanie jego oficjalnej strony internetowej do szerzenia
pomówień. Wnioskuję o niezwłoczne usunięcie wspomnianego linku do prywatnej strony
internetowej Bożeny i Andrzeja Szubertów.

Zaznaczam, że ojciec mój należał do założycieli i czołowych działaczy „Solidarności” na terenie Kluczborka. W
związku z prowadzoną przez siebie działalnością był represjonowany w formie internowania i aresztowania w stanie wojennym. Z tych samych przyczyn utracił pracę i był zmuszony emigrować. Podobne represje spotkały także mnie.>

Pismo wysłane równocześnie Pocztą elektroniczną i pocztą tradycyjną(list polecony)

UWAGA
Zachowały się zobowiazanie do współpracy, karta rejestracjna i donosy !

_________________
Jadwiga Chmielowska Przewodnicz?ca Oddzia?u Katowice i Komitetu Wykonawczego "Solidarnosci Walcz?cej"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group